Pieśń trzydziesta pierwsza. Człowiek z trzydziestą pierwszą dłonią śpiewa periplus1

Będę śpiewał periplus dla ciebie, pieśń dziwnej mapy

dlatego, że zawsze trzymałem się widocznego brzegu

Nie odważyłem się wpływać na otwarte przestrzenie

zawsze obserwowałem brzeg dla bezpieczeństwa

lękliwe nawigując według znanych mi punktów

Zbudowałem wiele portów wokół mojego wybrzeża

cały czas pływałem kraulem pomiędzy miastami

Z czasem łatwiej mi było przemierzać te odcinki

przybywało mi coraz więcej ramion do żeglugi

W każdym z tych portów moje rybie potomstwo

Kochałem je tak mocno, tak chciałem im pomagać

że ciało samoistnie wypuszczało nowe ramiona

Stałem się więc drzewem z wieloma zakończeniami

Moja królowa-matka-pszczoła pisała pieśni dla dzieci

ja wypływałem, spotykając każde z moich Licznych

Oczekiwano mnie z radością i niecierpliwością

Znałem każdy ich grymas, każde załamanie głosu

każdą pliskę skóry i sposoby wielu zachowań

Analizując swoje błędy wychowawcze przy herbacie

opowiadałem im zamorskie opowieści wieczorami

Do mojego łóżka przed nocą schodził się tłum

Chcą tylko przy mnie być czuć mój morski zapach

od ciągłego pływania kraulem za pomocą tylu ramion

Z daleka co dzień wszystkie widziały moją banderę

wtulały się w moją zniszczoną solą i słońcem koszulę

tropiły każdy jej wątek, lepiej mnie zapamiętując

Kładłem je spać, przytulałem do siebie, słuchając ich

rytmicznych oddechów wpływających już w noc

by jutro z piskiem radości przywitać kolejny dzień

na pływalni

Przypisy:

1. periplus — ze starogreckiego: „opłynięcie dookoła”, rodzaj pieśni nawigacyjnej dla statków, które pływały przy brzegach w starożytnej Grecji i Rzymie. [przypis autorski]