[O majowym poranku deszcz ciepły i przaśny...]
O majowym poranku deszcz ciepły i przaśny1
Trafia w liście na oślep — prawie bezhałaśny.
Krople, spadłe i kurzu pociągnięte błoną,
Podskakują na piachu i wzajem się chłoną,
I wspólnie olbrzymiejąc2, trwają same przez się,
Aż je ziemia powoli uszczupli i wessie.
Coraz mniej ich przybywa na drogi i łany.
Już wygładza się strumień, deszczem pręgowany,
Już zza chmur, rozpostartych na kształt kruczych skrzydeł,
Słońce pęk wysztywnionych ku ziemi promideł3
Rozwachlarza4 znienacka i przez wyzior5 w chmurze
Prześwitując, rozwidnia strojne brzozą wzgórze
I klin pola przygodny i pogrąża w złocie
Sad wiśniowy aż do dna wraz z wróblem na płocie,
Co, światłem zaskoczony, ćwierka wniebogłosy.
I łzy jeszcze niestałej i ruchliwej rosy
Skrzą się tłumnie, u liści zawieszone brzegu,
I wzdłuż łodyg cwałują resztą swego biegu.
Motyl, któremu skrzydła posklejał miód słodki,
Na bakier6 wpięty w kitę zachwianej tymotki7,
Kołysze się w cudownym oczom bezukryciu,
Znacząc jakiś świat w świecie, jakieś życie w życiu,
I coś sobie wyznają dwa milczące znoje,
Dwa szczęścia niepojęte — i jego, i moje.
Przypisy:
1. przaśny — niekwaśny, bez wyraźnego smaku. [przypis edytorski]
2. olbrzymieć — znacznie rosnąć, stawać się olbrzymem. [przypis edytorski]
3. promidło — promień. [przypis edytorski]
4. rozwachlarzać (poet.) — rozciągnąć na kształt wachlarza. [przypis edytorski]
5. wyzior — prześwit. [przypis edytorski]
6. na bakier — na bok. [przypis edytorski]
7. tymotka — trawa o prostych źdźbłach, długich liściach i gęstym kwiatostanie. [przypis edytorski]