Przemiany
Tej nocy mrok był duszny i od żądzy parny,
I chabry, rozwidnione suchą błyskawicą,
Przedostały się nagle do oczu tej sarny,
Co biegła w las, spłoszona obcą jej źrenicą —
A one, łeb jej modrząc1, mknęły po sarniemu
I chciwie zaglądały w świat po chabrowemu.
Mak, sam siebie w śródpolnym wykrywszy bezbrzeżu,
Z wrzaskiem, który dla ucha nie był żadnym brzmieniem,
Przekrwawił się w koguta w purpurowym pierzu
I aż do krwi potrząsał szkarłatnym grzebieniem,
I piał w mrok, rozdzierając dziób, trwogą zatruty,
Aż mu zinąd2 prawdziwe odpiały koguty.
A jęczmień, kłos pragnieniem zazłociwszy gęstem,
Nasrożył nagle złością zjątrzone ościory3
I w złotego się jeża przemiażdżył ze chrzęstem,
I biegł, kłując po drodze ziół nikłe zapory,
I skomlał, i na kwiaty boczył się i jeżył,
I nikt nigdy nie zgadnie, co czuł i co przeżył?
A ja — w jakiej swą duszę sparzyłem pokrzywie,
Że pomykam ukradkiem i na przełaj4 miedzą?
I czemu kwiaty na mnie patrzą podejrzliwie?
Czy coś o mnie nocnego wbrew mej wiedzy — wiedzą?
Com czynił5, że skroń dłońmi uciskam obiema?
Czym byłem owej nocy, której dziś już nie ma?
Przypisy:
1. modrzyć (przestarz.) — farbować na niebiesko. [przypis edytorski]
2. zinąd (daw.) — z innego miejsca. [przypis edytorski]
3. ościory — pozostałe po wymłóceniu części wąsów ziaren jęczmienia. [przypis edytorski]
4. na przełaj — najkrótszą drogą. [przypis edytorski]
5. com czynił — konstrukcja z ruchomą końcówką czasownika; inaczej: co czyniłem. [przypis edytorski]