[Zwoływali się surmą na wrzawę-zabawę...]
Zwoływali się surmą1 na wrzawę-zabawę,
A jam gadał z mogiłą...
Wszyscy na koń już siedli, by jechać po sławę,
Lecz mnie z nimi nie było.
Sny moje zaniedbane marnieją w dolinie...
Weź pług w dłonie i oraj!
Płynie życie bez jutra, a w ślad za nim płynie
Moje życie — bez wczoraj!
Przypisy:
1. surma — trąba używana dawniej w wojsku do celów sygnalizacyjnych. [przypis redakcyjny]