Muza chora

Biedna ty, Muzo moja! cóż ci się dziś stało?

W oczach twych płoną jeszcze nocne twe chimery1,

I widzę, jak kolejno mienią blask twej cery

Szał ze zgrozą milczącą i zlodowaciałą.

Czyliż zielony sukkub2 i diabełek sprzeczny

Miłość i strach ci wlały do swego kielicha?

Czy cię dłoń despotyczna jakiejś mary spycha

W toń jakiejś Minturnowej głębiny bajecznej?

Chciałbym, ażebyś zdrowia zapachem dyszała

I by w łonie twym zawsze silna myśl mieszkała.

I by twa krew chrześcijańska drgała w takt rytmiczny,

Tak jak w melodii greckiej dźwięków szereg liczny,

Gdzie raz Feb3, ojciec pieśni, niby król przebywa.

To znów Pan4 włada boski — wielki ojciec żniwa.

Przypisy:

1. chimera — tu: urojenie, coś nierealnego, ułuda. [przypis edytorski]

2. sukkub (z łac. succuba: nałożnica; succubare: leżeć pod) — demony pod postacią pięknych kobiet nawiedzające we śnie mężczyzn i dręczące ich pokusami erotycznymi oraz wysysające energię życiową; niekiedy sukkuby mogły również być demonami płci męskiej przybierającymi postać kobiecą a. hermafrodytami. [przypis edytorski]

3. Feb a. Febus (mit. gr.) — przydomek Apolla, boga sztuki, muzyki, piękna, przewodnika muz, mieszkającego na Parnasie i zsyłającego natchnienie. [przypis edytorski]

4. Pan (mit. gr.) — bóg lasów i pól, opiekun pasterzy; utożsamiany niekiedy z Faunem. [przypis edytorski]