Marcowy dzień

Cień obłoków nad polami żenie1,

Mgławych lasów modre z dali cienie.

Wrzask wysoko z powietrza, na łęgi

Powracają żurawie z włóczęgi.

Już jaskółki w ciżbie2 świergotliwej

Podlatują na szemrzące niwy3.

W dal trzepocą się, dziewko wesoła,

Wstęgi. Szczęścia nikt nie przywoła.

Szczęście krótkie spłynęło jak chmury,

Poza wody szkliste, za góry.

Przypisy:

1. żenie (daw.) — gna. [przypis edytorski]

2. ciżba — tłum, gromada. [przypis edytorski]

3. niwa — pole. [przypis edytorski]