Bezdroża rozwoju

Bo jest prestiżowa cenowo ta knajpa,

wzrok ładnej barmanki, gdy zamawiam

bro1, gdy czekam na marny złocisz reszty

wpatrując się w banknot jak w utracony raj,

przywraca mi chęć na ostry sex bez uczuć

(łudziłem się, że mam to już za sobą).

— Coś wam powiem — mówię stawiając kufel

na swoim stoliku, ale ziomale nie słyszą,

bowiem się przyssali do kufla, więc daję

im po prztyczku w nos. — Coś ci powiem —

szepczę najbliższemu — doszły mnie wieści,

wyobraź to sobie, że wąsy wracają.

Że nie jest zbyt rozgarnięty (może ze wsi?),

zapiera mu dech na dłużej, lecz w końcu

— widzę to kątem oka — przekazuje dalej

tę wieść, która odmieni niejedno życie,

aż się podnosi szmer wśród ziomali i

oto wąsy są na ustach wszystkich.

Przypisy:

1. bro — skrócenie od browar, pot.: piwo. [przypis edytorski]