Piko

Cybernetyko! armio didżejów z offu

gmerająca w układach! Podłączyć się

do stolika, przy którym by do mnie mówiono

„ten w plażowej koszuli jest obleśny”.

No ale gość jest zwyczajnie lepszy, w dźwięki i w piłkarzyki

i trzeba z tym żyć na stojąco. Bezpiecznik?

Tak tylko pytam, bo mi zapachniało

kolejką piko, co mnie kiedyś kręciła, a

ciebie? O winylowa płyto, wszedł nawijacz! Wolność

porymowane końce, i również w palemki. Będzie

bum? Wpiąć się do cyberwzmacniacza i czadu!

Ostrożnie, są ze śrubokrętem.