XCI

to nieprawda że przyjaciele chorują

na raka odbytu i umierają w samo południe

gdy tylko uciekniemy w nieistnienie w krąg

własnych jeszcze mocno zasupłanych spraw

żeby odpocząć od ich nieurywanego krzyku

to nieprawda że w ich krzyku cichnie

Pan Bóg i ptaki zaglądałem do oczu umierającego

lecz udał że mnie nie widzi i ja powiedziałem

że go nie dostrzegam pośród jego ubywania

ale to nieprawda że on mnie nie widział

zza góry tego wszystkiego co już z siebie wyparł

wydalił jakby w przeczuciu innych możliwości