XXVI

przyjaciele nie umierają w ramionach obcej kobiety

którą widzieli raz w życiu powiadam ci chłopiec

jakiemu było na imię Leszek nie mógł odejść z kobietą

tylko dlatego że nigdy dotąd nie spotkał jej na swojej drodze

to prawda że wtedy kiedy umierał byłaś ze mną

a ja nie umiałem ci dać tego co on umierając

teraz jesteś zazdrosna o czyjeś ramiona w których umierał

kiedy byłem blisko ciebie tak blisko że to mogłaś być ty