Kamień pełen pokarmu

XXXIII. Oczy

mogą poprosić o miejsce pod martwymi powiekami

a kiedy odmówimy bo podobno nie jesteśmy

martwi pójdą przodem nas a kiedy

w drodze zbłądzimy wezmą do siebie

jak dwoje samotnych staruszków

spodziewających się śmierci

nawet ciało jest im dane inaczej aniżeli nam

poruszającym się niby to po swoim a jednak

a jednak boimy się że weszliśmy w szkodę

Panu Bogu na tych kilkadziesiąt lat nie więcej

a oczy mają wgląd we wszystko i poświadczą

że weszliśmy daleko w szkodę jak świnie