Pieśń I, 11 (Tu ne quaesieris, scire nefas...)

Do Leukonoe

Nie pytaj próżno, bo nikt się nie dowie,

Jaki nam koniec zgotują bogowie —

I babilońskich nie badaj wróżbiarzy.

Lepiej tak przyjąć wszystko, jak się zdarzy...

A czy z rozkazu Jowisza1 ta zima,

Co teraz wichrem wełny morskie wzdyma,

Będzie ostatnia, czy też nam przysporzy

Lat jeszcze kilka tajny wyrok boży,

Nie troszcz się o to i... klaruj swe wina.

Mknie rok za rokiem jak jedna godzina;

Więc łap dzień każdy, a nie wierz ni trochę

W złudnej przyszłości obietnice płoche.

Przypisy:

1. Jowisz (mit. rzym.) — bóg dnia, nieba i burzy, najważniejszy w rzymskim panteonie, przedstawiany jako brodaty mężczyzna władający piorunem, odpowiednik greckiego Zeusa. [przypis edytorski]