Filozof

Po stryju filozofie1 wziął jeden spuściznę,

Nie gotowiznę,

Tam, gdzie duch buja nad ciało,

Takich sprzętów bywa mało,

Ale były na szafach, w szafach słojków szyki,

Alembiki2,

Papierów stósy3,

Globusy

I na stoliku

Szkiełek bez liku,

A w końcu ławy

Worek dziurawy.

Wziął jedno szkiełko, patrzy, aż wór okazały.

Wziął drugie, a woreczek nikczemny4 i mały.

Westchnął zatem nieborak i rzekł: «Wiem, dlaczego

Były pustki w dziurawym worku stryja mego:

Gdyby był okiem, nie szkłem, na rzeczy poglądał,

I on by użył, i ja znalazłbym, com żądał».

Przypisy:

1. filozof — chodzi tu o uczonego w ogóle; opisana w bajce pracownia należała, jak sądzić można z wyposażenia, do alchemika, astronoma lub przyrodnika. [przypis redakcyjny]

2. alembik — naczynie do destylacji płynów. [przypis redakcyjny]

3. stósy — pochylonego „ó” użyto dla rymu. [przypis redakcyjny]

4. nikczemny — tu: nędzny, mizerny. [przypis redakcyjny]