Oracze i Jowisz

Posiał jeden na górze, a drugi na dole.

Rzekł pierwszy: «Pragnę deszczu»; drugi: «Suszą wolę».

Kiedy się więc z prośbami poczęli rozwodzić,

Jowisz, chcąc obu żądzy obficie dogodzić,

Ustawicznie niziny suszył, góry moczył.

Przyszło zbierać, aż każdy poznał, że wykroczył:

Bo zboże, traktowane w kontr swojej naturze,

Spaliło się w nizinie, wymokło na górze.