Pasterz i morze

z Fedra1

Ponad skały i rzeczki

Pędził pasterz owieczki.

Gdy zeszło zorze2

A ujźrzał morze,

Jak wspaniałe, dostojne,

Jak w zaciszu spokojne,

Jak się szklniły3 po wodzie

Blaski słońca przy wschodzie —

Zakochał się w żywiole.

Więc rzekł: «Płynąć ja wolę,

Niż się tułać po ziemi

Z owieczkami mojemi».

Przedał je więc i z stratą,

A za to

Nakupował daktylów4, na okręt zgromadził.

Płynął morzem, a gdy go wiatr przeciwny zdradził,

W złą chwilę

Stracił okręt i daktyle.

Więc do owiec nieborak: a gdy je pasł znowu,

Zoczył morze. Wspomniawszy na korzyść z obłowu5,

Rzekł kłaniając się nisko raz, drugi i trzeci:

«Mówię to i powtarzam z przysięgą waszeci,

Bądź jeszcze pozorniejsze6,

Bądź jeszcze spokojniejsze,

Szklnij się, jak chcesz, w pogodzie,

I w zachodzie, i w wschodzie;

Wiem ja, co cię łagodzi,

Wiem ja, o co tu chodzi!

Chciałoby się daktylów?... Nie uda się sztuka!

Panie morze! Ostrożny, kto się raz oszuka».

Przypisy:

1. Fedr a. Fedrus, właśc. Phaedrus (ok. 15 – ok. 50 r. n.e.) — autor poczytnych łacińskich adaptacji bajek Ezopa. [przypis edytorski]

2. zorze — dziś rodz. ż.: zorza, blask rozjaśniający niebo tuż przed wschodem słońca. Podobne zjawisko jest widoczne tuż po zachodzie słońca. [przypis edytorski]

3. szklnić się (tu: forma 3 os. lm cz. przesz. szklniły) — lśnić się jak szkło. [przypis edytorski]

4. daktylów (D. lm) — dziś: daktyli. [przypis edytorski]

5. korzyść z obłowu — iron.; chodzi tu o rzekome, nigdy nie uzyskane korzyści z handlu. [przypis redakcyjny]

6. pozorniejszy — tu: wyglądający zewnętrznie zachęcająco, sprawiający robiące wrażenie pozory. [przypis redakcyjny]