Genesis. Księga Rodzaju. Bereszit

Rozdział I

Na początku stworzył Bóg1 niebo i ziemię.

Ziemia zaś była zamętem i bezładem2, a ciemność nad otchłanią; a duch Boży unosił się nad powierzchnią wód.

I rzekł Bóg: „Niech się stanie światło!” I stało się światło.

I widział Bóg światło, że dobre; i rozdzielił Bóg między światłem a ciemnością.

I nazwał Bóg światło dniem, a ciemność nazwał nocą. I był wieczór, i był ranek — jeden dzień.

I rzekł Bóg: „Niech będzie przestwór w pośrodku wód, a niech przedzieli między wodami a wodami!”

I uczynił Bóg przestwór i przedzielił między wodami, które pod przestworem, a wodami, które nad przestworem. I stało się tak.

I nazwał Bóg przestwór — niebem3. I był wieczór, i był ranek — dzień drugi.

I rzekł Bóg: „Niech się zbiorą wody spod nieba w jedno miejsce, a niech się ukaże ląd!” I stało się tak.

I nazwał Bóg ląd ziemią, a zbiór wód nazwał morzami. I widział Bóg, że dobrze.

I rzekł Bóg: „Niech porośnie ziemia rośliną, zielem rozsiewającym nasienie, drzewem owocowym, rodzącym owoc podług rodzaju swojego, w którym by nasienie jego było, na ziemi!” I stało się tak.

I wydała ziemia roślinę — ziele, rozsiewające nasienie podług rodzaju swojego, i drzewo rodzące owoc, w którym nasienie jego było, podług rodzaju swojego. I widział Bóg, że dobrze.

I był wieczór, i był ranek — dzień trzeci.

I rzekł Bóg: „Niech będą światła na przestworze nieba, aby przedzielać między dniem a nocą; a niech służą jako znaki i [niech wyznaczają] pory, dni i lata;

I niech będą światłami na przestworze nieba, dla przyświecania ziemi!” I stało się tak.

I utworzył Bóg dwa owe światła wielkie: światło większe dla panowania dniem, a światło mniejsze dla panowania nocą, i gwiazdy.

I umieścił je Bóg na przestworze nieba, dla przyświecania ziemi.

I aby panowały dniem i nocą, i przedzielały między światłem a ciemnością. I widział Bóg, że dobrze.

I był wieczór, i był ranek — dzień czwarty.

I rzekł Bóg: „Niech się zaroją wody rojem jestestw żyjących, a ptactwo niech się unosi nad ziemią, na przestworze niebios!

I stworzył Bóg owe potwory wielkie i wszelkie jestestwo żyjące, poruszające się, którym zaroiły się wody podług rodzaju swego, i wszelkie ptactwo skrzydlate podług rodzaju swojego. I widział Bóg, że dobrze.

I pobłogosławił im Bóg i rzekł: „Rozradzajcie się i rozmnażajcie, i napełniajcie wody w morzach, a ptactwo niech się rozmnaża na ziemi!”

I był wieczór, i był ranek — dzień piąty.

I rzekł Bóg: „Niech wyda ziemia jestestwa żyjące podług rodzajów swoich: bydło i płazy4, i zwierzęta lądowe podług rodzajów swoich!” I stało się tak.

I utworzył Bóg zwierzęta lądowe podług rodzajów swoich, i bydło podług rodzaju swojego, i wszelkiego płaza ziemnego podług rodzaju swojego. I widział Bóg, że dobrze.

I rzekł Bóg: „Uczyńmy ludzi5 na obraz6 Nasz i podług7 podobieństwa Naszego, a niech panują nad rybami morza i nad ptactwem nieba, i nad bydłem, i nad wszystką ziemią, i nad wszelkim płazem, który pełza po ziemi!”

I stworzył Bóg człowieka na obraz Swój, na obraz Boga stworzył go; mężczyznę i kobietę — stworzył ich.

I błogosławił im Bóg, i rzekł do nich Bóg: „Rozradzajcie się i rozmnażajcie, i napełniajcie ziemię, i zawładnijcie nią, i panujcie nad rybami morza, i nad ptactwem nieba, i nad wszelkim zwierzem, który się porusza na ziemi!”

I rzekł Bóg: „Oto oddaję wam wszelkie ziele rozsiewające nasienie, będące na powierzchni całej ziemi, i wszelkie drzewo, na którym jest owoc drzewa, rozsiewający nasienie: niechaj będą na pokarm wam.

I wszelkiemu zwierzowi lądowemu, i wszelkiemu ptactwu nieba, i wszystkiemu, co się porusza na ziemi, w czym jest dusza żyjąca — wszelką zieloną roślinę [oddaję] na pokarm!” I stało się tak.

I obejrzał Bóg wszystko, co uczynił, i oto było bardzo dobre. I był wieczór, i był ranek — dzień szósty.

Rozdział II

I ukończone były niebo i ziemia, i wszystkie ich zastępy.

I skończył Bóg dnia siódmego dzieło Swoje, które uczynił, i odpoczął8 dnia siódmego po całym dziele Swoim, które uczynił.

I pobłogosławił Bóg dzień siódmy i poświęcił go; albowiem w nim zaprzestał Bóg czynić wszystkie dzieła Swoje, które stworzył.

Oto [dzieje] zrodzenia się nieba i ziemi przy stworzeniu ich. W czasie, w którym uczynił Wiekuisty9 — Bóg, niebo i ziemię,

Zanim jakiś krzew polny był na ziemi, i zanim wzeszło jakieś ziele polne — bo nie spuścił jeszcze Wiekuisty, Bóg, deszczu na ziemię; i człowieka nie było, aby uprawiał ziemię —

Para wzniosła się z ziemi, i zrosiła10 całą powierzchnię ziemi.

I utworzył11 Wiekuisty, Bóg, człowieka z prochu ziemi, i tchnął w nozdrza jego dech żywota, i stał się człowiek istotą żyjącą.

A zasadziwszy Wiekuisty, Bóg, ogród w Edenie, na wschodzie, umieścił tam człowieka, którego utworzył.

I wywiódł Wiekuisty, Bóg, z ziemi wszelakie drzewo urocze na wejrzenie i smaczne do spożycia, a także Drzewo Życia pośrodku ogrodu, i Drzewo Poznania dobrego i złego.

A strumień wypływa z Edenu dla nawadniania ogrodu, a stamtąd rozdziela się na cztery odnogi.

Nazwa jednego [strumienia]: Piszon; to ten, który okrąża całą ziemię Chawila, gdzie znajduje się złoto.

A złoto tego kraju wyborowe; tamże jest bdelliumi kamień drogocenny12.

A nazwa strumienia drugiego: Gichon13; to ten, który okrąża całą ziemię Kusz14.

A nazwa strumienia trzeciego: Chidekel; to ten, który płynie ku wschodowi Aszuru15. A strumieniem czwartym jest Frat.

I wziął Wiekuisty, Bóg, człowieka, i osadził go w ogrodzie Edenu, aby go uprawiał i dozorował.

I przykazał Wiekuisty, Bóg, człowiekowi, i rzekł: „Z każdego drzewa ogrodu pożywać16 możesz;

Ale z Drzewa Poznania dobrego i złego pożywać nie będziesz; bo gdy spożyjesz z niego — umrzesz!

I rzekł Wiekuisty, Bóg: „Niedobrze, aby pozostał człowiek samotnym; uczynię mu pomoc, odpowiednią jemu!”

I Wiekuisty, Bóg, utworzył z ziemi wszystkie zwierzęta dzikie, i wszelkie ptactwo nieba, i przywiódł do człowieka, aby zobaczyć, jak je nazwie; a jakkolwiek nazwie człowiek każdą istotę żywą, taka będzie jej nazwa.

I nadał człowiek nazwy wszelkiemu bydłu i ptactwu nieba, i wszelkiemu zwierzowi dzikiemu. Ale nie znalazła się dla człowieka odpowiednia pomoc.

I spuścił Wiekuisty, Bóg, odurzenie17 na człowieka, i ten zasnął; i wyjął jedno z jego żeber, i zasklepił [w tym miejscu] ciało.

I ukształtował18 Wiekuisty Bóg żebro, które wyjął z człowieka, na kobietę, i przywiódł ją do człowieka.

I rzekł człowiek: „Tym razem jest to kość z kości moich, i ciało z ciała mojego; tę nazywać kobietą, bo z mężczyzny19 wzięta ona!”

Przeto opuszcza mąż ojca swojego i matkę swoją, a łączy się z żoną20 swoją, i stają się ciałem jednym.

A byli oboje nadzy, człowiek i żona jego, a nie wstydzili się.

Rozdział III

A wąż był chytry21 bardziej niż wszelki zwierz dziki, którego uczynił Wiekuisty Bóg; i rzekł do kobiety: „Czyżby powiedział także Bóg: »Nie pożywajcie z żadnego drzewa ogrodu«?”

I rzekła kobieta do węża: „Z owocu drzew ogrodu pożywać możemy.

Tylko z owocu drzewa, co w pośrodku ogrodu, rzekł Bóg: »Nie pożywiajcie z niego i nie dotykajcie się go — abyście nie umarli«”.

I rzekł wąż do kobiety: „Umrzeć nie umrzecie.

Ale wie Bóg, iż w dniu, gdy pożywać zeń będziecie, otworzą się oczy wasze i staniecie się jako Bóg, znający dobro i zło”.

I kobieta, widząc, że smacznym jest drzewo ku spożyciu, że rozkoszą jest dla oczu, a uroczym drzewo [jest] do zdobycia wglądu, wzięła z owocu jego i jadła, i dała też mężowi swojemu przy sobie, i jadł.

I otworzyły się oczy obojga, i poznali, że są nagimi! I spletli liście figowe, i poczynili sobie przepaski.

I usłyszeli głos Wiekuistego Boga, rozlegający22 się po ogrodzie, z powiewem dziennym; i skrył się człowiek i żona jego przed obliczem Wiekuistego Boga, między drzewa ogrodu.

I zawołał Wiekuisty, Bóg, do człowieka, i rzekł do niego: „Gdzie jesteś?”

[Ten] rzekł: „Głos Twój słyszałem w ogrodzie, i uląkłem się, bo nagi jestem, i skryłem się”.

Odrzekł: „Któż powiedział ci, że nagi jesteś? Czyż z drzewa, o którym ci przykazałem nie jeść z niego, jadłeś?”

I rzekł człowiek: „Kobieta, którą umieściłeś przy mnie, ona to dała mi z drzewa, i jadłem”.

I rzekł Wiekuisty, Bóg, do kobiety: „Cóżeś ty uczyniła!” I rzekła kobieta: „Wąż skusił mnie i jadłam”.

I rzekł Wiekuisty, Bóg, do węża: „Żeś uczynił to, przeklętym bądź spomiędzy wszelkiego bydła i wszelkiego zwierza dzikiego; na brzuchu twoim czołgać się będziesz, i prochem się żywić, po wszystkie dni życia twojego.

A nienawiść wzniecę między tobą a kobietą, i między potomstwem twoim a potomstwem jej; ono porazi ci głowę, a ty mu porazisz piętę!”

Do kobiety rzekł: „Wielce, wielce pomnożę męki brzemienności twojej; w bólach rodzić będziesz dzieci; do męża twego [lgnąć będzie] twoje pożądanie, a on panować będzie nad tobą”.

A do Adama rzekł: „Żeś usłuchał głosu żony twojej, a jadł z drzewa, o którym ci przykazałem, mówiąc: nie będziesz jadł z niego; przeklętą niech będzie ziemia z twojego powodu, w utrapieniu żywić ci się z niej, po wszystkie dni żywota twojego.

I cierń, i oset rodzić ci będzie, a żywić się będziesz zielem polnym.

W pocie oblicza twego będziesz pożywał chleb, aż powrócisz do ziemi, bo z niej wziętym jesteś; bo prochem ty, i w proch się obrócisz!”

I nazwał Adam imię żony swojej: Chawa23, gdyż ona stała się matką wszystkich żyjących.

I sprawił Wiekuisty, Bóg, Adamowi i żonie jego szaty skórzane, i przyodział ich.

I rzekł Wiekuisty, Bóg: „Oto człowiek stał się jako jeden z Nas, co do wiedzy dobrego i złego. A teraz może sięgnie ręką swoją i weźmie także z drzewa życia i spożyje, aby żył na wieki...!”

I wydalił24 go Wiekuisty, Bóg, z ogrodu Eden, aby uprawiał ziemię, z której wzięty.

I tak wygnał człowieka; i usadowił na wschód od ogrodu Eden Cherubów, i płomienny miecz, wirujący, dla strzeżenia drogi do drzewa życia.

Rozdział IV

A Adam poznał Chawę, żonę swoją, i poczęła, i urodziła Kaina25; bo rzekła: „Nabyłam mężczyznę od Wiekuistego”.

I urodziła jeszcze brata jego, Hewla; i był Hewel pasterzem trzód, a Kain był uprawiającym ziemię.

I stało się po niejakim czasie, iż przyniósł Kain z owocu ziemi dar Wiekuistemu;

A Hewel przyniósł również z pierworodnych trzody swojej i z tłuszczu ich. I wejrzał Wiekuisty na Hewla i na dar jego;

Ale na Kaina i na dar jego nie wejrzał. I gniewało to Kaina bardzo, i zapadły lica26 jego.

I rzekł Wiekuisty do Kaina: „Czemu się gniewasz i czemu zapadły lica twoje?

Wszak, jeżeli się poprawisz, podniesiesz [oblicze]27, a jeżeli się nie poprawisz, u drzwi grzech się wyleguje; i ku tobie [kieruje] swoje pożądanie, a ty panować masz nad nim”.

I zagadnął Kain do Hewla, brata swojego. I stało się, gdy byli na polu, że powstał Kain na Hewla, brata swojego, i zabił go.

I rzekł Wiekuisty do Kaina: „Gdzież Hewel brat twój?” I odpowiedział: „Nie wiem; alboż to stróżem brata mego ja?”

I rzekł: „Cóżeś uczynił! Głos krwi brata twego woła do Mnie z ziemi!

A teraz wyklętym bądź z ziemi, która otworzyła paszczę swoją, aby przyjąć krew brata twego z ręki twojej.

Gdy uprawiać będziesz ziemię, nie wyda więcej siły swej tobie; tułaczem i zbiegiem będziesz na ziemi!”

I rzekł Kain do Wiekuistego: „Zbyt wielka przewina moja do zniesienia?

Oto wypędzasz mnie dzisiaj z oblicza tej ziemi, abym się ukrywał przed obliczem Twoim, a był tułaczem i zbiegiem na ziemi; wszak ktokolwiek mnie spotka, zabije mnie!”

I rzekł doń Wiekuisty: „Zaiste, ktokolwiek by zabił Kaina, siedmiokrotną poniesie pomstę”. I uczynił Wiekuisty dla Kaina znak, aby go nie zabijał każdy, kto go spotka.

I tak uszedł Kain sprzed oblicza Wiekuistego, i osiadł w krainie Nod, na wschód od Edenu.

I poznał Kain żonę swoją, i poczęła, i urodziła Chanocha; a budując wtedy miasto, nadał miano temu miastu od imienia syna swego: Chanoch.

I urodził się Chanochowi Irad; Irad zaś spłodził Mechujaela, a Mechujael spłodził Metuszaela, a Metuszael spłodził Lemecha.

I pojął sobie Lemech dwie żony; imię jednej: Ada, a imię drugiej: Cylla.

I urodziła Ada Jawala; on to stał się ojcem mieszkających w namiotach [przy hodowli] bydła.

A imię brata jego — Juwal; ten stał się ojcem władających cytrą28 i podwójnym fletem29.

A Cylla, ona również urodziła Tuwal-Kaina, który wykuwał wszelakie narzędzia rolnicze z miedzi i żelaza. Siostrą zaś Tuwal-Kaina była Naama.

I rzekł Lemech do żon swoich: „Ado i Cyllo, słuchajcie głosu mojego, żony Lemecha, dajcie ucho mowie mojej! Oto zabiłem mężczyznę za ranę moją, a młodzieńca za siniec mój.

Jeżeli siedmiokroć pomszczonym był Kain, to Lemech siedemdziesiąt i siedem kroć!”

I poznał Adam ponownie żonę swą, i urodziła syna, i nazwała imię jego Szet30: — „bo dał mi Bóg potomstwo inne, zamiast Hewla, którego zabił Kain”.

A Szetowi również urodził się syn, i nazwał imię jego Enosz31. Wtedy to zaczęto wzywać imienia Bożego.

Rozdział V

Oto spis potomków Adama: w czasie [gdy] stwarzał Bóg Adama, na podobieństwo Boże uczynił go.

Mężczyznę i kobietę stworzył ich, i błogosławił im, i nazwał imię ich Człowiek32, w czasie ich stwarzania.

I przeżył Adam sto trzydzieści lat, i spłodził na podobieństwo i obraz swój, i nazwał imię jego: Szet.

I były dni Adama po spłodzeniu Szeta osiemset lat; i spłodził synów i córki.

A były wszystkie dni Adama, które przeżył: dziewięćset trzydzieści lat; i umarł.

I przeżył Szet sto pięć lat, i spłodził Enosza.

I żył Szet po spłodzeniu Enosza osiemset siedem lat, i spłodził synów i córki.

A były wszystkie dni Szeta: dziewięćset dwanaście lat; i umarł.

I przeżył Enosz dziewięćdziesiąt lat, i spłodził Kenana.

I żył Enosz, po spłodzeniu Kenana, osiemset piętnaście lat, i spłodził synów i córki.

A były wszystkie dni Enosza: dziewięćset pięć lat; i umarł.

I przeżył Kenan siedemdziesiąt lat, i spłodził Mahalalela.

I żył Kenan po spłodzeniu Mahalalela osiemset czterdzieści lat, i spłodził synów i córki.

A były wszystkie dni Kenana: dziewięćset dziesięć lat; i umarł.

I przeżył Mahalalel sześćdziesiąt pięć lat, i spłodził Jereda.

I żył Mahalalel, po spłodzeniu Jereda, osiemset trzydzieści lat, i spłodził synów i córki.

A były wszystkie dni Mahalalela: osiemset dziewięćdziesiąt pięć lat; i umarł.

I przeżył Jered sto sześćdziesiąt i dwa lata, i spłodził Chanocha.

I żył Jered, po spłodzeniu Chanocha, osiemset lat, i spłodził synów i córki.

A były wszystkie dni Jereda: dziewięćset sześćdziesiąt i dwa lata; i umarł.

I przeżył Chanoch sześćdziesiąt i pięć lat, i spłodził Metuszelacha.

I chodził Chanoch z Bogiem, po spłodzeniu Metuszelacha, jeszcze trzysta lat, i spłodził synów i córki.

A były wszystkie dni Chanocha: trzysta sześćdziesiąt pięć lat.

I tak chodził Chanoch z Bogiem — i nie było go, bo zabrał go Bóg.

I przeżył Metuszelach sto osiemdziesiąt siedem lat, i spłodził Lemecha.

I żył Metuszelach, po spłodzeniu Lemecha, siedemset osiemdziesiąt i dwa lata, i spłodził synów i córki.

A były wszystkie dni Metuszelacha: dziewięćset sześćdziesiąt dziewięć lat; i umarł.

I przeżył Lemech sto osiemdziesiąt i dwa lata, i spłodził syna.

I nazwał imię jego Noach33, mówiąc: „Ten niechaj pocieszy nas z pracy naszej i z trudów rąk naszych, na ziemi, którą przeklął Wiekuisty!”

I żył Lemech, po spłodzeniu Noacha, pięćset dziewięćdziesiąt pięć lat, i spłodził synów i córki.

A były wszystkie dni Lemecha: siedemset siedemdziesiąt siedem lat; i umarł.

I był Noach w wieku pięciuset lat, gdy spłodził Noach Szema, Chama i Jafeta.

Rozdział VI

I stało się, gdy poczęli się ludzie rozmnażać na ziemi, a córki im się narodziły,

Że ujrzawszy synowie Boscy córki ludzkie, iż piękne były, pojęli sobie żony ze wszystkich, które sobie upodobali.

I rzekł Bóg: „Nie [będzie] walczyć duch Mój w człowieku długo, jest on wszakże i ciałem; i niech będzie dni jego — sto dwadzieścia lat”.

Olbrzymi byli na ziemi w czasach onych; i także potem, bo przychodzili synowie Boscy do cór ludzkich, a [one] rodziły im: Są to owi mocarze, którzy od wieków byli mężami sławy.

A widząc Wiekuisty, że wzmogła się niegodziwość człowieka na ziemi, a wszystkie knowania i zamysły serca jego tylko niegodziwe wciąż;

Pożałował wtedy Wiekuisty, że utworzył człowieka na ziemi, i ubolewał w sercu Swoim.

I rzekł Wiekuisty: „Zgładzę ludzi, których stworzyłem, z oblicza ziemi, tak człowieka, jak i bydlę, tak robactwo34, jak i ptactwo nieba; bo żałuję, żem utworzył je”.

Noach zaś znalazł łaskę w oczach Boga.

Oto dzieje Noacha: Noach był mężem sprawiedliwym; nieskazitelnym był on za czasów swoich; z Bogiem chodził35 Noach.

I spłodził Noach trzech synów: Szema, Chama i Jafeta.

I skażona była ziemia przed Bogiem, i napełniła się ziemia bezprawiem.

I widział Bóg ziemię, a oto skażona; bo skaziło wszelkie ciało drogę swą na ziemi.

I rzekł Bóg do Noacha: „Koniec wszelkiego ciała przyszedł przede Mną, bo napełniła się ziemia bezprawiem przez nich; i tak oto zniweczę ich z ziemi.

Zbuduj sobie arkę z drzewa cyprysowego; przegrody poczynisz w arce; i pokryjesz ją od wewnątrz i z zewnątrz smołowcem.

A tak oto urządzisz ją: Trzysta łokci36 długość arki, pięćdziesiąt łokci szerokość jej, a trzydzieści łokci wysokość jej.

Otwór poczynisz w arce, i aż na łokieć zwężysz ją wzwyż; a drzwi arki z boku jej umieścisz; o dolnych, średnich i wyższych piętrach uczynisz ją.

A Ja oto, sprowadzam potop — wody na ziemię, by zniweczyć wszelkie ciało, w którym dech życia jest spod nieba: wszystko, co na ziemi, wyginie.

Ustanowię zaś przymierze Moje z tobą, i wnijdziesz37 do arki — ty, i synowie twoi, i żona twoja, i żony synów twoich z tobą.

Z wszystkiego też, co żyje, z wszelkiego ciała, po parze z każdego wprowadzisz do arki, abyś zachował je z sobą: samiec i samica niech będą:

Z ptactwa według rodzaju jego, i z bydła według rodzaju jego, ze wszystkiego, co się porusza na ziemi według rodzaju ich — po parze z każdego niechaj wnijdą do ciebie, aby zachowane zostały.

Ty zaś nabierz sobie wszelakiej strawy na pokarm, a nagromadź ją u siebie, aby była tobie i im na pokarm”.

I uczynił to Noach, według wszystkiego, co polecił mu Bóg, tak uczynił.

Rozdział VII

I rzekł Wiekuisty do Noacha: „Wnijdź ty i wszystek dom twój do arki, bo ciebie ujrzałem jako sprawiedliwego przede Mną w tym pokoleniu.

Ze wszelkiego bydła czystego zabierzesz ze sobą po siedmioro — samca i samicę jego, zaś ze zwierząt, które nie są czyste — po parze — samca i samicę jego.

Również z ptactwa nieba po siedmioro — samca i samicę — aby zachować nasienie na powierzchni całej ziemi.

Bo, po dniach jeszcze siedmiu, spuszczę deszcz na ziemię, przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy, i zgładzę wszelki byt, który utworzyłem, z oblicza ziemi.

I spełnił Noach wszystko tak, jak polecił mu Wiekuisty.

A Noach był wtedy w wieku sześciuset lat. I nastał potop — wody na ziemi.

I wszedł Noach, i synowie jego, i żona jego, i żony synów jego z nim do arki, z powodu wód potopu.

Z bydła czystego i ze zwierząt, które nie są czyste, i z ptactwa, i z wszystkiego, co się porusza na ziemi —

Po parze weszły do Noacha, do arki — samiec i samica, jak polecił Bóg Noachowi.

I stało się po siedmiu dniach, iż wody potopu nastały na ziemi.

Roku sześćsetnego życia Noacha, miesiąca drugiego, siedemnastego dnia miesiąca — w tenże dzień rozwarły się wszystkie źródła otchłani bezmiernej, a spusty niebios się roztworzyły38.

I padał deszcz na ziemię czterdzieści dni i czterdzieści nocy.

Onego właśnie dnia wszedł Noach i Szem, i Cham, i Jafet, synowie Noacha i żona Noacha, i trzy żony synów jego z nimi do arki —

Oni i wszelki zwierz, według rodzaju swego, i wszelkie bydło, według rodzaju swego, i wszelki płaz39 pełzający po ziemi, według rodzaju swego, i wszystko, co lata, według rodzaju swego, wszelakie ptactwo skrzydlate.

I tak weszło do Noacha, do arki, po parze z każdego ciała, w którym był dech żywota.

A te, które weszły — samiec i samica z każdego ciała weszły — jako polecił mu Bóg. I zamknął Wiekuisty za nim.

Był tedy potop przez czterdzieści dni na ziemi — i wezbrały wody, i podniosły arkę, i uniosła się wysoko nad ziemią.

I wzmogły się wody, i wezbrały bardzo na ziemi; i płynęła arka po powierzchni wody.

A wody wzmagały się coraz bardziej na ziemi; i pokryły się wszystkie góry wysokie, co pod całym niebem.

Piętnaście łokci wzwyż wzmogły się wody, i zakryte zostały góry.

I wyginęło wszelkie ciało poruszające się na ziemi — z ptactwa, i z bydła, i ze zwierząt, i z wszelkiego roju rojącego się40 na ziemi, i wszyscy ludzie.

Wszystko, w czyich nozdrzach tchnący dech żywota, ze wszystkiego, co na lądzie było, pomarło.

I tak zgładził wszystek byt na obliczu41 ziemi, od człowieka do bydlęcia i płazu42, i ptaka nieba — zgładzone zostały z ziemi. A pozostał tylko Noach, i to, co było z nim w arce.

I opanowały wody ziemię, sto pięćdziesiąt dni.

Rozdział VIII

Ale wspomniał Bóg na Noacha, i na wszystkie zwierzęta, i na wszystko43 bydło, które było z nim w arce, i powiódł Bóg wiatr po ziemi, i uciszyły się wody.

I zawarły się źródła otchłani, i spusty niebios, i wstrzymany był deszcz z nieba.

I [zaczęły] ustępować wody sponad ziemi, wciąż ustępując; i opadły wody po upływie stu pięćdziesięciu dni44.

I osiadła arka miesiąca siódmego, siedemnastego dnia miesiąca, na górach Ararat.

A wody wciąż opadały, aż do miesiąca dziesiątego; dziesiątego, pierwszego tegoż miesiąca, ukazały się wierzchołki gór.

I stało się po upływie czterdziestu dni: otworzył Noach okno arki, które był uczynił.

I wypuścił kruka, a ten latał wciąż tam i na powrót45, póki nie oschły46 wody na ziemi.

Wtedy wypuścił gołębicę od siebie, aby obaczyć47, czy zmniejszyły się wody na powierzchni ziemi.

Ale nie znalazła gołębica [miejsca] przystanku dla stopy swojej, i wróciła do niego do arki, bo była jeszcze woda na powierzchni całej ziemi; i wyciągnął rękę swoją, i wziął ją, i wpuścił ją do siebie do arki.

I przeczekawszy jeszcze siedem dni dalszych, znów wypuścił gołębicę z arki.

I wróciła do niego gołębica pod wieczór, a oto liść oliwkizerwany w dzióbku jej; i poznał Noach, że zmniejszyły się wody na ziemi.

I przeczekał jeszcze siedem dni dalszych, i wypuścił gołębicę: ale nie wróciła więcej do niego.

I stało się sześćsetnego pierwszego roku — miesiąca pierwszego, pierwszego dnia miesiąca, oschły wody z ziemi. I zdjął Noach dach arki, i spojrzał, a oto oschła powierzchnia ziemi.

A miesiąca wtórego48, dwudziestego siódmego dnia miesiąca, wyschła ziemia.

I powiedział Bóg do Noacha, i rzekł:

„Wyjdź z arki ty i żona twoja, i synowie twoi, i żony synów twoich z tobą.

Wszystkie zwierzęta, które z tobą są, z wszelkiego ciała — z ptactwa i z bydła, i z wszelkiego robactwa49 pełzającego po ziemi — wywiedź ze sobą, aby się roiły na ziemi, a rozradzały i rozmnażały na ziemi”.

I wyszedł Noach, i synowie jego, i żona jego, i żony synów jego z nim.

Wszelkie zwierzę, wszelkie robactwo i wszelkie ptactwo, wszystko, co pełza po ziemi, podług rodzajów swoich, wyszły z arki.

I zbudował Noach ołtarz50 Wiekuistemu, i wziął z każdego bydła czystego, i z każdego ptaka czystego, i złożył całopalenia na ofiarnicy.

I przyjął Wiekuisty z zadowoleniem woń wdzięczną51, i rzekł Wiekuisty w sercu Swoim: „Nie będę więcej przeklinał ziemi z powodu człowieka, bo zamysł serca ludzkiego zły od młodości jego, i nie będę więcej zatracał wszelkiego życia, jakem uczynił.

A póki trwać będzie ziemia: siew i żniwo, i mróz i upał, i lato i zima, i dzień i noc nie ustaną”.

Rozdział IX

I pobłogosławił Bóg Noacha i synów jego, i rzekł do nich: „Rozradzajcie się i rozmnażajcie i napełniajcie ziemię!

A bojaźń przed wami i trwoga przed wami niech będzie nad wszelkim zwierzęciem ziemi i nad wszelkim ptactwem nieba. Wszystko, co się porusza na ziemi, i wszystkie ryby morza w moc waszą oddane!

Wszystko, co się rusza i co żyje, wam będzie na pokarm, jak zieloną roślinę oddałem wam wszystko.

Wszakże istoty z życiem jej, z krwią jej — jeść nie będziecie.

W szczególności krwi waszej, służącej życiu waszemu, poszukiwać52 będę. Z ręki wszelkiego zwierzęcia poszukiwać jej będę; i z ręki człowieka — jednego z ręki drugiego — poszukiwać będę życia ludzkiego.

Kto przeleje krew człowieka, przez człowieka krew jego przelana będzie; bo na obraz Boży stworzył człowieka!

Wy zaś rozradzajcie się i rozmnażajcie; rozpleniajcie się na ziemi, i rozmnażajcie się na niej!”

I oświadczył Bóg Noachowi i synom jego z nim, i rzekł:

„Ja zaś oto stanowię przymierze Moje z wami, i z potomstwem waszym po was.

I z wszelką istotą żyjącą, która z wami — w ptactwie, bydle, i z wszelkim zwierzęciem ziemi przy was, z wszystkimi, co wyszły z arki, z wszelkim zwierzęciem ziemi.

I utwierdzam przymierze Moje z wami, żeby nie było już zgładzonym wszelkie ciało przez wody potopu, i nie było już potopu dla zniszczenia ziemi”.

I rzekł Bóg: „Oto znak przymierza, który ustanawiam między Mną a wami, i między każdą istotą żyjącą, która z wami, na czasy wieczne!

Łuk53 Mój kładę na obłokach, aby był znakiem przymierza między Mną a ziemią.

I będzie, gdy oblokę obłokiem ziemię, a ukaże się łuk na obłokach;

Wtedy wspomnę na przymierze Moje, co między Mną a wami, i każdym jestestwem żyjącym, we wszelkim ciele; a nie staną się już wody potopem, aby zniweczyć wszelkie ciało.

I będzie łuk w obłokach, i spojrzę nań, abym wspomniał na przymierze wieczne między Bogiem a każdym jestestwem żyjącym we wszelkim ciele, które jest na ziemi”.

I rzekł Bóg do Noacha: „Oto znak przymierza, które ustanowiłem między Mną a wszelkim ciałem, które jest na ziemi!”

A byli Synowie Noacha, którzy wyszli z arki: Szem i Cham, i Jefet. Cham zaś był ojcem Kanaana.

Ci trzej to byli synami Noacha — a z tych zasiedliła się cała ziemia.

I począł Noach, mąż roli, i zasadził winnicę.

I napił się wina, i odurzył się, i obnażył się we wnętrzu namiotu swojego.

I ujrzał Cham, ojciec Kanaana, nagość ojca swojego — i powiedział to dwóm braciom swoim na dworze.

I wziął Szem i Jefet szatę, i położyli ją obaj na ramiona swoje, i podeszli wstecz54, i przykryli nagość ojca swojego; a oblicza ich były odwrócone, że nagości ojca swego nie widzieli.

I obudził się Noach po winie swoim, i dowiedział się, co uczynił mu syn jego młodszy.

I rzekł: „Przeklęty Kanaan; sługą sług niech będzie braciom swoim!”

I rzekł: „Błogosławiony Wiekuisty, Bóg Szema; a niech będzie Kanaan sługą im.

Niech rozprzestrzeni Bóg Jefetowi, i niech zamieszka w namiotach Szema; a niech będzie Kanaan sługą im!”

I żył Noach po potopie trzysta pięćdziesiąt lat.

A były wszystkie dni Noacha: dziewięćset pięćdziesiąt lat; i umarł.

Rozdział X

A oto rodowody synów Noacha: Szema, Chama i Jefeta. Urodzili się im bowiem synowie po potopie.

Synowie Jefeta: Gomer, i Magog, i Madai, i Jawan, i Tuwal, i Meszech, i Tiras.

A synowie Gomera: Aszkenaz, i Rifat, i Togarma.

A synowie Jawana: Elisza, i Tarszisz, Kitim i Dodanim.

Od tych rozeszły się pomorskie narody55 podług ziem swoich, każdy podług języka swojego, podług plemion swoich, podług narodów swoich.

A synowie Chama: Kusz, i Micraim, i Put, i Kanaan.

A synowie Kusza: Sewa, i Chawila i Sawta, i Rama, i Sawtecha. A synowie Ramy: Szewa i Dedan.

A Kusz spłodził Nimroda: ten począł być mocarzem56 na ziemi.

Był on mocarzem, myśliwym przed Wiekuistym. Przeto się mawia: jako Nimrod mocarz, myśliwy przed Wiekuistym.

A był początek panowania jego w Babelu, i Erechu i Akadzie, i w Kalne, w ziemi Szinar.

Z ziemi tej wyszedł do Aszuru, i zbudował Ninewę, i Rechowot-Ir, i Kalach.

I Resen, między Ninewą a Kalachem; ono to owym miastem wielkim.

A Micraim spłodził Ludim, i Anamim, Lehawim i Naftuchim.

I Patrusim, i Kasluchim, z których poszli Pelisztim, i Kaftorim.

A Kanaan spłodził Cidona, pierworodnego swego, i Cheta.

I Jewusytę, i Emorejczyka, i Girgaszytę.

I Chiwijczyka, i Arkijczyka i Sinitę.

I Arwadejczyka i Cemarejczyka, i Chamatejczyka; w następstwie zaś rozsiedliły się plemiona Kananejskie.

A była dziedzina57 Kananejczyka od Cydonu idąc do Gerar — aż do Azy, idąc do Sedomu i Amory i Admy i Cewojim — aż do Lasza.

Oto synowie Chama podług plemion swych, podług języków swoich, w krajach swoich, podług narodów swych.

I Szemowi również się narodziło, temu ojcu wszystkich synów Ebera, bratu Jefeta, najstarszemu.

Synowie Szema: Elam, i Aszur, i Arpachszad, i Lud, i Aram.

A synowie Arama: Uc, i Chul, i Geter, i Masz.

A Arpachszad spłodził Szelacha, a Szelach spłodził Ebera.

A Eberowi urodzili się dwaj synowie: imię jednego Peleg, gdyż za dni jego została rozdzielona ziemia, a imię brata jego Joktan.

A Joktan spłodził Almodada, i Szalefa, i Chacarmaweta, i Jeracha.

I Hadorama, i Uzala, i Diklę.

I Obala, i Abimaela, i Szebę.

I Ofira, i Chawilę, i Jowawa; wszyscy ci byli synami Joktana.

I była siedziba ich od Meszy idąc ku Sefar — aż do góry Wschodniej.

Oto synowie Szema podług plemion swoich, podług języków swoich, w krajach swych, podług narodów swoich.

Oto plemiona synów Noacha podług rodowodów ich, podług narodów ich, i od tych rozeszły się narody na ziemi po potopie.

Rozdział XI

I była cała ziemia mowy jednej i wyrażeń nielicznych58.

I stało się, gdy ciągnęli od wschodu, znaleźli równinę w kraju Szinar i osiedli tamże.

I rzekli jeden do drugiego: „Oto wyróbmy cegły i wypalmy [wkładając je] do żaru”. I tak służyła im cegła zamiast kamienia, a asfalt59 służył im za zaprawę60.

I rzekli: „Oto zbudujmy sobie miasto i wieżę, której by szczyt w niebie, a uczyńmy sobie imię61, abyśmy się nie rozproszyli po powierzchni całej ziemi”.

Wtedy zstąpił Wiekuisty, aby zobaczyć ono miasto i wieżę, które budowali synowie ludzcy.

I rzekł Wiekuisty: „Oto lud to jeden, i mowa jedna u wszystkich; a taki początek ich przedsięwzięć! A teraz nie będzie dla nich nieosiągalne62 nic, co by zamierzyli wykonać.

Oto zstąpmy63, a pomieszajmy64 tam mowę ich, aby nie zrozumieli jeden mowy drugiego.

I rozproszył ich Wiekuisty stamtąd po powierzchni całej ziemi; i tak przestali budować miasto.

Przeto nazwano imię jego Babel65; gdyż tam pomieszał Wiekuisty mowę całej ziemi. Stamtąd66 też rozproszył ich Bóg po powierzchni całej ziemi.

Oto rodowód Szema: Szem miał sto lat, gdy spłodził Arpachszada, dwa lata po potopie.

I żył Szem, po spłodzeniu Arpachszada pięćset lat, i spłodził synów i córki.

A Arpachszad, przeżywszy trzydzieści pięć lat, spłodził Szelacha.

I żył Arpachszad, po spłodzeniu Szelacha, czterysta trzy lata, i spłodził synów i córki.

A Szelach, przeżywszy trzydzieści lat, spłodził Ebera.

I żył Szelach, po spłodzeniu Ebera, czterysta trzy lata, i spłodził synów i córki.

Eber zaś, przeżywszy trzydzieści cztery lata, spłodził Pelega.

I żył Eber, po spłodzeniu Pelega, czterysta trzydzieści lat, i spłodził synów i córki.

A przeżywszy Peleg trzydzieści lat, spłodził Reu.

I żył Peleg, po spłodzeniu Reu, dwieście dziewięć lat, i spłodził synów i córki.

Reu zaś, przeżywszy trzydzieści dwa lata, spłodził Seruga.

I żył Reu, po spłodzeniu Seruga, dwieście siedem lat, i spłodził synów i córki.

Serug zaś, przeżywszy trzydzieści lat, spłodził Nachora.

I żył Serug, po spłodzeniu Nachora, dwieście lat, i spłodził synów i córki.

Nachor zaś, przeżywszy dwadzieścia dziewięć lat, spłodził Teracha.

I żył Nachor, po spłodzeniu Teracha, sto dziewiętnaście lat, i spłodził synów i córki.

Terach zaś, przeżywszy siedemdziesiąt lat, spłodził Abrama, Nachora i Harana.

A oto dzieje Teracha: Terach spłodził Abrama, Nachora i Harana, a Haran spłodził Lota.

I umarł Haran w obliczu Teracha67, ojca swojego, w kraju rodzinnym swoim, w Ur-Kasdim.

I pojęli sobie Abram i Nachor żony; imię żony Abrama — Saraj, a imię żony Nachora — Milka, córka Harana, ojca Milki i Iski68.

A była Saraj niepłodna, nie miała dzieci.

I wziął Terach Abrama, syna swego, i Lota, syna Harana, wnuka swojego, i Saraj, synową swoją, żonę Abrama, syna swego, i wyruszyli [i inni] z nimi z Ur-Kasdim, by pójść do ziemi Kanaan; i doszli aż do Charanu, i osiedli tam.

I były dni Teracha dwieście pięć lat; i umarł Terach69 w Charanie.

Rozdział XII

I rzekł Wiekuisty do Abrama: Wyjdź70 z ziemi twojej, i z ojczyzny twojej, i z domu ojca twojego, do ziemi, którą ci wskażę.

A uczynię cię narodem wielkim, i pobłogosławię cię, i wywyższę imię twoje, i będziesz błogosławieństwem71.

I pobłogosławię błogosławiących tobie, a przeklinającego ci — przeklnę, i błogosławić się będą tobą72 wszystkie plemiona ziemi.

I wyszedł Abram, jako polecił mu Wiekuisty, i poszedł z nim Lot. A Abram miał siedemdziesiąt pięć lat, gdy wyszedł z Charanu.

I wziął Abram Saraj, żonę swoją, i Lota, bratanka swojego, i cały dobytek ich, którego się dorobili, i dusze, które nabyli73 w Charanie; i wyruszyli, by się udać do ziemi Kanaan, i przybyli do ziemi Kanaan.

I przeszedł Abram kraj ten, aż do miejscowości Szechem, aż do dąbrowy More. A Kanaanejczyk był natenczas74 w kraju.

I ukazał się Wiekuisty Abramowi i rzekł: „Potomstwu twojemu oddam ziemię tę”. I zbudował tam ołtarz Wiekuistemu, który się mu ukazał.

I przeniósł się stamtąd ku wzgórzu, na wschód od Betel, i rozbił namiot swój: Betel od zachodu, a Aj od wschodu; i zbudował tam ołtarz Wiekuistemu, i wzywał imienia Wiekuistego.

I wyruszył Abram, wciąż idąc i koczując, ku południowi.

Ale nastał głód75 w kraju, i zstąpił Abram do Micraim76, aby pobyć tamże, bo ciężkim był głód w kraju.

I stało się, gdy już bliskim był przybycia do Micraim, iż rzekł do Saraj, żony swojej: „Otóż wiem, że kobietą pięknego wyglądu jesteś.

I będzie, gdy ujrzą cię Micryjczycy, powiedzą wtedy: żona to jego, — i zabiją mnie, a ciebie zostawią przy życiu.

Powiedzże, żeś siostrą moją, aby mi się dobrze działo77 dzięki tobie, a żyła dusza moja z przyczyny twojej”.

I stało się, gdy przybył78 Abram do Micraim, że ujrzeli Micryjczycy kobietę tę, iż piękną była bardzo.

I ujrzawszy ją, książęta Faraona wysławiali ją przed Faraonem; i wzięta została kobieta ta do domu Faraona.

Abramowi zaś świadczono dobrze ze względu na nią. I posiadł owce, i woły, i osły, i sługi, i służebnice, i oślice, i wielbłądy.

Ale raził79 Wiekuisty Faraona klęskami wielkimi, takoż i dom80 jego, z powodu81 Saraj, żony Abrama.

I wezwał Faraon Abrama, i rzekł: „Cóżeś mi to uczynił? Czemu nie powiedziałeś mi, że to żona twoja?

Czemu mówiłeś: »siostra to moja«, tak że wziąłem ją sobie za żonę? Ale teraz, — oto żona twoja, zabierz [ją] i idź82”.

I wyznaczył dlań Faraon ludzi i przeprowadzili83 go, i żonę jego, i wszystko, co posiadał.

Rozdział XIII

I wyszedł Abram z Micraim, on i żona jego i wszystko, co posiadał, i Lot wraz z nim, ku południowi.

A Abram bogaty był bardzo w stada, w srebro i złoto.

I szedł w pochodach84 swoich od południa, aż do Betel, aż do miejsca, gdzie był namiot jego przedtem, między Betel i między Aj.

Do miejsca ołtarza, który wystawił tam przedtem; i wzywał tam Abram imienia Wiekuistego.

A także Lot, który szedł z Abramem, posiadał trzody, i stada, i namioty.

Ale nie mogła znieść85 ich ziemia, aby przemieszkiwali razem, gdyż był dobytek ich wielkim, i nie mogli przemieszkiwać razem.

I wynikł spór86 między pasterzami stad Abrama a pasterzami stad Lota. A Kanaanejczyk i Peryzejczyk mieszkali wówczas w kraju.

I rzekł Abram do Lota: „Niechajże nie będzie sporu między mną a tobą, i między pasterzami moimi a pasterzami twoimi; wszakże ludźmi krewnymi jesteśmy.

Alboż nie cała ziemia przed tobą? Odłączże się ode mnie; jeżeli na lewo, to ja na prawo, a jeżeli na prawo, to ja na lewo”.

I podniósł Lot oczy swoje, i obaczył całą okolicę Jardenu87, że cała nawodniona: — zanim Wiekuisty spustoszył Sedom i Amorę88, była jako ogród Wiekuistego, jako ziemia Micraim89, dochodząc aż do Coaru.

I wybrał sobie Lot całą okolicę Jardenu, i pociągnął Lot od wschodu90; i tak odłączyli się jeden od drugiego.

Abram osiadł w kraju Kanaan, a Lot osiadł w miastach owej okolicy, i rozbił namioty aż do Sedomu.

A ludzie Sedomu byli źli i grzeszni wielce, przed Wiekuistym91.

I rzekł Wiekuisty do Abrama po odłączeniu się Lota92 od niego: „Podnieśże oczy twoje, a spójrz z miejsca, na którym się znajdujesz, na północ, i na południe, i na wschód, i na zachód.

Gdyż całą ziemię, którą widzisz, tobie ją oddam, i rodowi twojemu na wieki.

I uczynię ród twój jako proch ziemi, tak, że gdyby zdołał kto zliczyć93 proch ziemi, i ród twój zliczonym będzie.

Powstań, obejdź kraj wzdłuż i wszerz, gdyż tobie oddam go”.

I zwinął Abram namioty, i przybył, i osiadł w dąbrowach Mamry94, co przy Hebronie, i zbudował tam ołtarz Wiekuistemu.

Rozdział XIV

I stało się za czasów Amrafela, króla Szinaru, Arjocha króla Ellasaru, Kedorlaomera, króla Elamu i Tidala, króla Goimu95.

Że toczyli wojnę z Berą, królem Sedomu, i z Birszą, królem Amory, z Szinabem, królem Admy, i Szemeberem, królem Cebojim i z królem Bela96, czyli Coaru.

Wszyscy ci zebrali się przy dolinie Siddim, czyli Morzu Solnym97.

Dwanaście lat podlegali Kedorlaomerowi; trzynastego zaś roku powstali98.

A czternastego roku nadciągnął Kedorlaomer i królowie99, którzy z nim byli, i pobili Refaów w Aszterot-Karnajim, i Zuzów w Ham i Emów na równinie Kirjataim.

I Chorejczyków w górach ich Seiru, aż do El-Paran, co nad pustynią.

I zawrócili, i przybyli do Ein-Miszpat, czyli Kadesz, i podbili cały obszar Amalekity, a również i Emorejczyka, osiadłego w Chacacon-Tamar.

I wyszedł król Sedomu, i król Amory, i król Admy, i król Cebojimu, i król Bela, czyli Coaru, i uszykowali się do boju z nimi w dolinie Siddim.

Z Kedorlaomerem, królem Elamu, i Tidalem, królem Goimu, i Amrafelem, królem Szinaru, i Arjochem, królem Ellasoru, czterech królów z pięcioma100.

A dolina Siddim pełna była dołów smołowcowych; i uciekli królowie Sedomu i Amory, i rzucili się tam101; a pozostali w góry uciekli.

I zabrali cały dobytek Sedomu i Amory, i całą żywność ich, i odeszli.

I zabrali też Lota i dobytek jego, — bratanka Abrama, — i odeszli; a mieszkał on w Sedomie.

I przybył rozbitek102, i doniósł to Abramowi Ibrejczykowi103, a ten mieszkał w dąbrowach Mamry Emorejczyka, brata Eszkola i brata Anera, którzy byli sprzymierzonymi Abrama.

A usłyszawszy Abram, że pojmany brat jego, wyprowadził104 wyćwiczonych105 swoich, zrodzonych w domu jego, trzechset osiemnastu106, i ścigał aż do Dan.

I rozdzieliwszy107 [oddziały] w nocy [napadł] na nich, on i słudzy jego, i pobił ich, i ścigał ich aż do Choby108, co na lewo od Damaszku.

I sprowadził na powrót cały dobytek, a również i Lota, brata swojego, i dobytek jego sprowadził na powrót, a także kobiety i lud.

I wyszedł król Sedomu naprzeciw niemu, gdy wracał po porażeniu Kedorlaomera i królów, którzy z nim byli, do doliny Szawe, czyli doliny królewskiej109.

A Malki-Cedek110, król Szalemu111, wyniósł chleb i wino; a był on kapłanem Boga Najwyższego112.

I pobłogosławił go, i rzekł: „Błogosławiony Abram Bogu Najwyższemu, dzierżącemu niebo i ziemię;

I błogosławiony Bóg Najwyższy, który wydał wrogi twoje w moc twoją!” I dał mu dziesięcinę113 ze wszystkiego.

I rzekł król Sedomu do Abrama: „Oddaj mi dusze114, a dobytek weź sobie”.

I rzekł Abram do króla Sedomu: „Podnoszę rękę moją115 do Wiekuistego, Boga Najwyższego, dzierżącego niebo i ziemię,

Że ani nitki ani rzemyka sandału, — że nic nie wezmę ze wszystkiego, co twoje, abyś nie rzekł: jam116 wzbogacił Abrama.

Nic dla mnie! Jedynie co spożyli młodzieńcy117, i udział mężów, którzy szli ze mną, — Aner, Eszkol i Mamre, — oni niech wezmą udział swój”.

Rozdział XV

Po wypadkach tych, doszło słowo Wiekuistego do Abrama w widzeniu, mówiąc: „Nie obawiaj się118 Abramie, Ja tarczą119 tobie; nagroda twoja wielką bardzo!”

I rzekł Abram: „Panie, Wiekuisty, cóż dać mi możesz, kiedy ja schodzę samotnym120? Zawiadowcą121 zaś domu mojego jest Damasceńczyk Eliezer122”.

I rzekł Abram: „Wszak mnie nie dałeś potomka123; a tak domownik mój odziedziczy po mnie”.

Ale oto słowo Wiekuistego doszło go, mówiąc: „Nie odziedziczy po tobie ten, a tylko [ten], który wyjdzie z łona twojego, ten odziedziczy po tobie”.

I wyprowadził go na zewnątrz124, i rzekł: „Spójrzże ku niebu, a zlicz gwiazdy: czy potrafisz je zliczyć? I rzekł do niego: „takim będzie ród twój!”

I zaufał125 Wiekuistemu, [który] poczytał mu to za zasługę.

I rzekł do niego: „Jam Wiekuisty, którym wywiódł cię z Ur-Kasdim, aby oddać ci ziemię tę w dziedzictwo!

I rzekł: „Panie, Wiekuisty, po czym-że poznam126, że odziedziczę ją?”

I rzekł do niego: „Sprowadź mi jałowicę trzechletnią, i kozę trzechletnią, i barana trzechletniego, i synogarlicę, i gołąbka”

I sprowadził te wszystkie, i rozciął je127 w pośrodku, i położył każdą część naprzeciw drugiej; ale ptaków nie rozcinał.

I spuściły się sępy na martwe ciała, i spłoszył je Abram.

Słońce zaś miało się ku zajściu, a sen twardy128 padł na Abrama; aż oto trwoga, ciemność wielka przypadła nań.

I rzekł do Abrama: „Wiedzieć tobie, że obcym będzie ród twój w ziemi nie swojej, i ujarzmią ich, i ciemiężyć ich będą — czterysta129 lat.

Wszakże i naród, któremu służyć będą, osądzę130; a potem wyjdą z dobytkiem wielkim131.

A ty pójdziesz do ojców twoich w pokoju, pochowany będziesz w sędziwości szczęśliwej.

A w czwartym pokoleniu powrócą tu132; bo nie pełną wina Emorejczyka dotąd”.

I gdy było słońce zaszło, a pomroka nastała, a oto — piec dymiący i pochodnia płonąca! [To On] przeszedł między owymi rozciętymi [połówkami]133.

Dnia onego zawarł Wiekuisty z Abramem przymierze w słowach: „Rodowi twojemu oddałem134 ziemię tę, od rzeki Micraim135, aż do rzeki wielkiej, rzeki Frat136.

Kenejczyka137, i Kenizejczyka, i Kadmonejczyka;

I Chitejczyka, i Peryzejczyka, i Refaów;

I Emorejczyka, i Kanaanejczyka, i Girgaszytę, i Jewusytę”.

Rozdział XVI

A Saraj, żona Abrama, nie rodziła mu; miała zaś służebnicę Micrejską, imieniem Hagar.

I rzekła Saraj do Abrama: „Oto powściągnął138 mnie Wiekuisty od rodzenia; pójdźże do służebnicy mojej, może zbuduję się139 od niej”. I usłuchał Abram głosu Saraj.

I wzięła Saraj, żona Abrama, Hagarę Micrejską, służebnicę swoją, po upływie dziesięciu lat140 pobytu Abrama na ziemi Kanaanejskiej, i oddała ją Abramowi, mężowi swojemu, za żonę.

I poszedł do Hagary, i poczęła; ale widząc, że poczęła, lekceważyła panią swą w oczach swoich.

I rzekła Saraj do Abrama: „Krzywda moja na ciebie141! Jam oddała służebnicę moją na łono twoje, a widząc, że poczęła, lekceważona zostałam w oczach jej; niechaj Wiekuisty rozsądzi między mną a tobą”.

I rzekł Abram do Saraj: „Wszak służebnica twoja w ręku twoim: czyń z nią, co najlepszym w oczach twoich!” I dręczyła142 ją Saraj, że uciekła przed nią.

I spotkał ją anioł Wiekuistego u źródła wód w pustyni, u źródła po drodze do Szur.

I rzekł: „Hagaro, służebnico Saraj! Skąd143 przychodzisz i dokąd idziesz? I rzekła: przed Saraj, panią moją, uciekam”.

I rzekł do niej anioł144 Wiekuistego: „Wróć do pani swojej, a ukorz się pod ręce jej”.

I rzekł do niej anioł Wiekuistego: „Wielce rozmnożę potomstwo twoje, że nie będzie zliczone z powodu mnóstwa”.

I rzekł do niej anioł Wiekuistego: „Oto poczęłaś, i zrodzisz syna; i tak nazwij imię jego Iszmael145; bo usłyszał Wiekuisty o cierpieniu twoim.

A będzie on dzikim146 człowiekiem; ręka jego przeciw wszystkim, a ręka wszystkich przeciw niemu147; a przed obliczem wszystkich braci swoich mieszkać będzie148”.

I nazwała imię Wiekuistego, który przemawiał do niej: „Tyś Bóg widzenia”, bo mówiła: „Wszak i tu149 spoglądałam za [Tym], który mnie widział”.

Przeto nazwano studnię tę, studnią Lachaj-Roi150. Oto ona między Kadesz i Bared.

I urodziła Hagar Abramowi syna, i nazwał Abram151 imię syna swego, którego urodziła Hagar: Iszmael.

A Abram miał osiemdziesiąt sześć lat, gdy urodziła Hagar Iszmaela Abramowi.

Rozdział XVII

A gdy miał Abram dziewięćdziesiąt i dziewięć lat, ukazał się Wiekuisty Abramowi, i rzekł do niego: „Jam jest Bóg Wszechpotężny152; postępuj153 przede mną, a bądź nieskazitelny154!

I ustanowię przymierze Moje między Mną a tobą, i rozmnożę cię bardzo a bardzo.

I padł Abram na oblicze swoje, a mówił z nim Bóg i rzekł:

„Ja, oto przymierze Moje z tobą: będziesz ojcem mnóstwa narodów,

I nie będzie zwane nadal imię twoje Abram, ale będzie imię twoje: Abraham; gdyż ojcem mnóstwa narodów155 ustanawiam cię.

I rozplenię cię bardzo a bardzo; i rozkrzewię cię w narody, a królowie z ciebie wyjdą.

I utwierdzę przymierze Moje między Mną a tobą, i między potomstwem twoim po tobie, w pokoleniach ich — w przymierze wieczne, abym był ci Bogiem i potomstwu twojemu po tobie.

I oddam tobie, i potomkom twoim po tobie, ziemię przebywania twojego — całą ziemię Kanaan, w posiadanie wieczne156, i będę im Bogiem”.

I rzekł Bóg do Abrahama: „Ty zaś przymierza Mojego przestrzegaj, ty i potomkowie twoi po tobie, w pokoleniach swoich.

Oto przymierze Moje, którego przestrzegać będziecie między Mną a wami, i potomstwem twoim po tobie: obrzezaną ma być u was wszelka płeć męska.

I obrzeżecie ciało napletka waszego, a będzie to znakiem przymierza między Mną a wami.

A w wieku ośmiu dni obrzezaną ma być u was wszelka płeć męska, w pokoleniach waszych, urodzony w domu157 i nabyty za pieniądze z jakiegokolwiek cudzego rodu, który nie jest z potomstwa twojego.

Obrzezanym ma być158 urodzony w domu twoim, i nabyty za pieniądze twoje; a niechaj będzie przymierze Moje na ciele waszym przymierzem wiecznym.

Nieobrzezany zaś mężczyzna, który by nie obrzezał ciała napletka swojego, wytępiona zostanie dusza ta z ludu swojego159, przymierze Moje zerwał”.

I rzekł Bóg do Abrahama: „Saraj, żony twojej, — nie będziesz zwał imienia jej Saraj, bo Sara160 imię jej.

I pobłogosławię ją, a także dam ci z niej syna; i pobłogosławię ją161, i rozkrzewię ją w narody, królowie ludów z niej wyjdą.

I padł Abraham na oblicze swoje, a uśmiechnąwszy162 się pomyślał w sercu swoim: „Czyżby stuletniemu163 się narodziło, a czyżby Sara dziewięćdziesięcioletnia rodzić miała?”

I rzekł Abraham do Boga: „Niechby już164 Iszmael żył przed Tobą!”

I rzekł Bóg: „Ależ Sara, żona twoja, urodzi ci syna, i nazwiesz imię jego Icchak165; i ustanowię przymierze Moje166 z nim przymierzem wiecznym, dla potomstwa jego po nim.

A też względem Iszmaela wysłuchałem cię: oto pobłogosławiłem go, i rozplenię go, i rozmnożę go bardzo a bardzo; dwunastu książąt spłodzi, i uczynię zeń naród wielki.

Przymierze zaś Moje utwierdzę z Icchakiem, którego urodzi ci Sara, o porze obecnej, w roku następnym.

I przestał mówić z nim, i wzniósł się Bóg od Abrahama.

I wziął Abraham Iszmaela, syna swojego, i wszystkich urodzonych w domu swoim, i wszystkich nabytych za pieniądze swoje, wszystkich płci męskiej między domownikami Abrahama, i obrzezał ciało napletka ich tegoż samego dnia, jako mówił z nim Bóg.

A Abraham miał dziewięćdziesiąt i dziewięć lat, gdy obrzezano ciało napletka jego.

A Iszmael, syn jego, miał trzynaście lat, gdy obrzezano ciało napletka jego.

Tegoż samego dnia obrzezanym został Abraham i Iszmael, syn jego.

I wszyscy domownicy jego, zrodzeni w domu, i nabyci za pieniądze spośród cudzoziemców, obrzezani zostali z nim.

Rozdział XVIII

I ukazał mu się167 Wiekuisty w dąbrowie Mamre, gdy siedział u wejścia [do] namiotu168, w czasie upału169 dziennego.

I podniósł oczy swoje, i spojrzał, a oto trzej170 mężowie stanęli przed nim; a zobaczywszy ich, pobiegł na ich spotkanie sprzed wejścia namiotu, i pokłonił się ku ziemi.

I rzekł: „Panie171! jeżeli też znalazłem łaskę w oczach twoich, nie przejdźże mimo sługi twojego!

Niechże przyniosą nieco wody, a umyjecie nogi wasze172, i odpoczniecie pod drzewem.

A ja przyniosę kawałek173 chleba, a posilicie serce wasze; potem pójdziecie, — skoro już przeszliście obok sługi waszego”. I rzekli: „Uczyń tak, jakeś powiedział”.

I pospieszył Abraham do namiotu, do Sary, i rzekł: uwiń się, trzy miary174 mąki przedniej! Rozczyń je i zrób podpłomyki”.

I do bydła pobiegł Abraham, i wziąwszy cielę pulchne175 i wyborowe, dał je pachołkowi176, który pospieszył, aby przyrządzić je177.

I wziął śmietanki, i mleka, i cielę, które przyrządził, i postawił przed nimi; a sam stanął przy nich pod drzewem; i jedli178.

I rzekli do niego: „Gdzież Sara żona twoja?”, a odpowiedział: „Oto — w namiocie”.

I rzekł: Wrócę do ciebie179 około czasu bieżącego, a oto — będzie miała syna Sara żona twoja; a Sara słuchała u wejścia do namiotu, a ono [było] za nim.

Abraham zaś i Sara byli starzy, podeszli w latach, przestała mieć Sara właściwość kobiet180.

I roześmiała się Sara w duszy, mówiąc: „Czyżbym po zwiędnięciu moim miała doznać rozkoszy? — a pan mój starcem”.

I rzekł Wiekuisty do Abrahama: „Czemuż to śmiała się Sara mówiąc: »czyżbym rzeczywiście rodzić miała, gdy się zestarzałam«181?

Alboż jest rzecz niemożliwa u Wiekuistego? W oznaczonej porze wrócę do ciebie, około czasu bieżącego, a mieć będzie Sara syna”.

I zapierała się Sara, mówiąc: „Nie śmiałam się!” — bo się obawiała; on182 wszakże powiedział: „Nie, bo śmiałaś się!”

I wstali stamtąd owi mężowie, i skierowali wzrok ku Sedomowi; a Abraham szedł z nimi, aby odprowadzić ich.

A Wiekuisty rzekł: „Miałżebym zataić przed Abrahamem, co uczynić chcę183?

Abraham to rozkrzewi się w naród wielki i potężny, a błogosławić się nim będą wszystkie narody ziemi.

Albowiem umiłowałem go184, aby polecił synom swoim, i domowi swojemu po sobie, strzec drogi Wiekuistego, spełniając cnotę185 i sprawiedliwość186, aby sprowadził Wiekuisty na Abrahama to, co wyrzekł o nim”.

I rzekł Wiekuisty: „Skarga na Sedom, i Amorę, tak wielką jest, a grzech ich, tak ciężkim bardzo!...

Zstąpię też i zobaczę; jeżeli według skargi187, która Mnie dochodzi, postępują, tedy — zagłada! a jeżeli nie, będę wiedział”.

I zwrócili się stamtąd owi mężowie, i poszli do Sedomu. Abraham zaś jeszcze stał przed Wiekuistym.

I przystąpił Abraham i rzekł: „Alboż rzeczywiście zgładzisz sprawiedliwego wraz z niegodziwym?

Może jest pięćdziesięciu188 sprawiedliwych w mieście; czyż także zgładzisz, i nie przebaczysz miejscu dla pięćdziesięciu sprawiedliwych, którzy w nim są?

Dalekim189 to od Ciebie, abyś uczynił rzecz podobną, byś zabił sprawiedliwego wraz z niegodziwym, aby był sprawiedliwy jako niegodziwy; dalekim to od Ciebie! Czyżby sędzia całej ziemi nie pełnił sprawiedliwości?”

I rzekł Wiekuisty: „Jeżeli znajdę w Sedomie pięćdziesięciu sprawiedliwych, w samym mieście, przepuszczę190 całemu miejscu191 ze względu na nich.

I odpowiedział Abraham i rzekł: „Otoż podjąłem się przemówić do mojego Pana, choć ja proch i popiół192:

Może nie dostanie do pięćdziesięciu sprawiedliwych, pięciu: czyżbyś zgładził dla pięciu całe miasto?” I rzekł: „Nie zgładzę, jeżeli znajdę tam czterdziestu pięciu193”.

I począł dalej mówić do Niego, i rzekł: „Może znajdzie się tam czterdziestu194?” I odpowiedział: „Nie uczynię [zniszczenia] ze względu na czterdziestu”.

I rzekł: „Niech też nie gniewa Pana, że mówić będę: Może znajdzie się tam trzydziestu?” I rzekł: „Nie uczynię, jeżeli znajdę tam trzydziestu”.

I rzekł: „Otoż podjąłem się mówić do mojego Pana: Może znajdzie się tam dwudziestu?” I odpowiedział: „Nie zgładzę ze względu na dwudziestu”.

I rzekł: „Niech też nie gniewa Pana, gdy przemówię raz jeszcze: „Może znajdzie się tam dziesięciu195?” I rzekł: „Nie zgładzę ze względu na dziesięciu”.

I poszedł Wiekuisty, przestawszy mówić do Abrahama; Abraham zaś wrócił196 do miejsca swojego.

Rozdział XIX

I przybyli dwaj197 aniołowie do Sedomu wieczorem198; a Lot siedział u bramy199 Sedomu. I spostrzegł Lot, i powstał na spotkanie ich, i pokłonił się obliczem ku ziemi.

I rzekł: „Otoż proszę panowie moi! Wstąpcie też200 do domu sługi waszego, i przenocujcie, i umyjcie nogi wasze201; a wstawszy rano, pójdziecie w drogę waszą”. I odpowiedzieli: „Nie, bo na ulicy przenocujemy202”.

I nastawał na nich usilnie, i zaszli do niego, i przybyli do domu jego; i wyprawił im ucztę, i przaśników203napiekł; i jedli.

Zanim się położyli, — a mieszkańcy miasta, mieszkańcy Sedomu, obiegli dom, od młodzieńca do starca, cały lud zewsząd.

I zawołali Lota, i rzekli doń: „Gdzież ci ludzie, którzy przybyli do ciebie tej nocy? Wyprowadź ich do nas, abyśmy nawiedzili204 ich”.

I podszedł do nich Lot ku wejściu, a drzwi zamknął za sobą.

I rzekł: „Nie czyńcie też, bracia moi, nic złego.

Otoż mam dwie córki, które nie poznały męża, wyprowadzę je raczej do was, a czyńcie z nimi co najlepszym w oczach waszych; a tylko mężom tym nie czyńcie nic, ponieważ weszli pod cień dachu mojego”.

I rzekli: „Ustąp precz!”, i rzekli: „Ten jeden przybył tu gościć, a chce wciąż sądzić! Teraz gorzej postąpimy z tobą niż z nimi!” I naparli na męża, na Lota, i przystąpili, by wyłamać drzwi.

I wyciągnęli mężowie owi rękę swoją, i wciągnęli Lota do siebie, do domu, a drzwi zamknęli.

A ludzi, będących u wejścia do domu, porazili ślepotą, od najmniejszego do największego — tak, że strudzili się, szukając wejścia.

I rzekli ci mężowie do Lota: „Kogokolwiek jeszcze masz tutaj, — zięciów, i synów twoich, i córki twoje205, i wszystkich których masz w mieście, — wyprowadź z tego miejsca.

Albowiem zburzymy miejsce to, gdyż wzmogła się skarga na nich przed obliczem Wiekuistego i posłał nas Wiekuisty, aby je zburzyć”.

I wyszedł Lot, i powiedział zięciom swoim, którzy pojąć mieli córki jego, i rzekł: „Wstańcie, wyjdźcie z miejsca, gdyż zburzy Wiekuisty miasto”. Ale wydawał się jakoby żartował, w oczach zięciów swoich.

A zaledwie zorza wzeszła, nalegali206 aniołowie na Lota, mówiąc: „Wstań, zabierz żonę twoją i dwie córki twoje obecne tu, abyś nie zginął za winę tego miasta”.

Gdy się [jednak] ociągał207, uchwycili mężowie owi za rękę jego, i za rękę żony jego, i za rękę dwóch córek jego w miłosierdziu Wiekuistego nad nim, i wyprowadzili go, i postawili go poza miastem.

A gdy wyprowadzili ich precz, rzekł jeden208: „Uchodź z życiem twoim; nie oglądaj się za siebie209, a nie zatrzymuj się w całej tej okolicy; w góry210 uchodź, abyś nie zginął”.

I rzekł Lot do nich: „O nie, panie!

Otoż znalazł sługa twój łaskę w oczach twoich, i uczyniłeś wielkim miłosierdzie, któreś okazał mi, ocalając życie moje; ale ja nie zdążę211 ujść w te góry, bo i tak dościgłoby mnie nieszczęście212, i umarłbym.

Otoż to miasto jest bliskim, by uciec tam, i małym ono; ujdę raczej tam, wszakże małym ono213, a niechaj żyje dusza moja”.

I rzekł do niego: „Oto uwzględnię cię i w tej mierze214, abym nie spustoszył miasta, o którym mówisz.

Prędzej zatem, uchodź tam, bo nie mogę dokonać dzieła, póki nie zajdziesz tam”. Przeto nazwano imię miasta tego: Coar215.

Słońce wzeszło nad ziemią, gdy Lot przybył do Coaru.

Wiekuisty zaś spuścił na Sedom i Amorę deszcz siarki i ognia, od Wiekuistego z nieba.

I zniszczył miasta te, i całą ową okolicę, i wszystkich mieszkańców tych miast, i roślinność ziemi.

I oglądała się żona [Lota] za niego, i stała się słupem soli216.

I wstał Abraham rano, [spiesząc] na miejsce, kędy217 stanął przed obliczem Wiekuistego.

I spojrzał na powierzchnię Sedomu i Amory, i na całą powierzchnię ziemi owej okolicy, i zobaczył, a oto wznosił się dym z ziemi, jako dym z pieca!

I tak stało się, gdy zburzył Bóg miasta owej okolicy, że wspomniał Bóg na Abrahama218, i wysłał Lota spośród zniszczenia, niszcząc owe miasta, w których mieszkał był Lot.

Lot zaś wyszedł z Coaru, i zamieszkał w górach, a dwie córki jego z nim; gdyż obawiał się pozostać w Coarze; i zamieszkał w jaskini, on i dwie córki jego.

I rzekła starsza do młodszej: „Ojciec nasz starym, a mężczyzny nie ma na ziemi219, który by przyszedł do nas zwyczajem całej ziemi.

Chodź, upoimy ojca naszego winem, i położymy się z nim, a zachowamy z ojca naszego potomstwo”.

I upoiły ojca swojego winem nocy onej, i poszła starsza, i położyła się przy ojcu swoim; a nie wiedział on, kiedy się kładła, i kiedy wstała220.

I stało się nazajutrz, że rzekła starsza do młodszej: „Oto leżałam wczoraj przy ojcu moim, upoimy go winem i tej nocy, a pójdziesz i położysz się przy nim, i zachowamy z ojca naszego potomstwo”.

I upoiły i nocy onej ojca swojego winem, i wstała młodsza, i położyła się przy nim; a nie wiedział on, kiedy się kładła, i kiedy wstała.

I poczęły dwie córki Lota od ojca swojego.

I urodziła starsza syna, i nazwala imię jego Moab221: on to ojciec Moabitów, po dziś dzień.

A młodsza również urodziła syna, i nazwala imię jego Ben-Ammi: on to ojciec Ammonitów, po dziś dzień.

Rozdział XX

I wyruszył stamtąd222 Abraham do ziemi ku południowi, i osiadł między Kadesz a Szur, i przebywał w Gerarze.

I mówił Abraham o Sarze żonie swojej223: „Siostra to moja”. I posłał Abimelech, król Geraru, i wziął Sarę.

Ale przyszedł Bóg do Abimelecha we śnie nocnym i powiedział mu: „Oto umrzesz z powodu niewiasty, którąś wziął, bo ona zamężna”.

A Abimelech nie zbliżył się był do niej i rzekł: „Panie! Alboż i naród224 niewinny zatracasz?

Wszakże sam powiedział mi: »Siostra to moja«, i ona sama też mówiła: »Brat to mój«. W prostocie serca mojego i w czystości rąk moich225 uczyniłem to”.

I rzekł do niego Bóg we śnie: „I Ja wiem, żeś w prostocie serca to uczynił; toteż powstrzymywałem cię, abyś nie grzeszył przeciw Mnie, i przeto nie dopuściłem226, abyś jej dotknął.

A teraz zwróć żonę tego męża, a on, będąc prorokiem227, pomodli się za ciebie, i będziesz żył; jeżeli zaś nie zwrócisz, wiedz, że umrzesz, ty i wszyscy twoi”.

I wstał Abimelech rano, i zwołał wszystkie sługi swoje, i opowiedział wszystkie rzeczy te w uszy ich; i zlękli się ludzie owi bardzo.

I zawezwał Abimelech Abrahama i rzekł mu: „Cóżeś narobił nam, i czymże zgrzeszyłem przeciw tobie, żeś prawie przywiódł na mnie i na królestwo moje grzech wielki? Czyny, których się nie czyni, uczyniłeś względem mnie”.

I rzekł Abimelech do Abrahama: „Cóżeś miał na widoku, gdyś uczynił rzecz tę?”

I odpowiedział Abraham: „Mniemałem: zapewne nie ma bojaźni Bożej228 na tym miejscu i zabiją mnie z powodu żony mojej.

I też w istocie siostrą moją, córką ojca mojego jest, choć nie córką matki mojej, i została żoną moją.

I było, gdy wywiódł mnie Bóg na tułactwo z domu ojca mojego, rzekłem wtedy do niej: Oto łaska, którą wyświadczysz mi: Do któregokolwiek miejsca przyjdziemy, powiedz o mnie: brat to mój”.

I wziął Abimelech trzody i rogaciznę, i sługi, i służebnice, i dał Abrahamowi, i zwrócił mu Sarę, żonę jego.

I rzekł Abimelech: „Oto ziemia moja przed tobą; gdziekolwiek ci się spodoba, osiądź”.

A do Sary rzekł: Oto dałem tysiąc srebrników bratu twemu; niech to będzie dla ciebie pokryciem pozoru229 przed wszystkimi, którzy z tobą są, a wobec wszystkich jesteś usprawiedliwiona230.

I pomodlił się Abraham do Boga i uzdrowił Bóg Abimelecha, i żonę jego, i służebnice jego, że rodzić mogły.

Albowiem zupełnie zawarł był Wiekuisty każde łono231 domu Abimelecha, z powodu Sary, żony Abrahama.

Rozdział XXI

A Wiekuisty wspomniał232 na Sarę, jako rzekł; i uczynił Wiekuisty Sarze233, jako był powiedział.

I poczęła, i urodziła Sara Abrahamowi syna w starości jego, w oznaczonym czasie, o którym mówił mu Bóg.

I nazwał Abraham imię syna swojego, który mu się urodził, którego urodziła mu Sara: Icchak234.

I obrzezał Abraham Icchaka, syna swego, gdy miał osiem dni, jak przykazał mu Bóg.

A Abraham był w wieku stu lat, gdy urodził mu się Icchak, syn jego.

I rzekła Sara: „Śmiechu nabawił mnie Bóg: ktokolwiek usłyszy, wyśmieje mnie”.

I rzekła: „Któż by przepowiedział Abrahamowi: Karmić będzie dzieci235 Sara; jednak urodziłam syna w starości jego!”

I podrosło dziecię, i zostało odstawione236; i wyprawił Abraham ucztę wielką w dzień odstawienia Icchaka.

I ujrzała Sara syna Hagary, Micrejki, którego urodziła Abrahamowi, szydzącego237.

I rzekła do Abrahama: „Wypędź służebnicę tę i syna jej; bo nie ma dziedziczyć syn służebnicy tej z synem moim, z Icchakiem238”.

I przykrą była rzecz ta wielce w oczach Abrahama, z powodu syna jego.

I rzekł Bóg do Abrahama: „Niechaj to przykrym nie będzie w oczach twoich z powodu chłopca i służebnicy twojej; cokolwiek powie ci Sara, słuchaj głosu jej239, gdyż po Icchaku nazwanym będzie potomstwo twoje.

Wszakże i syna służebnicy, naród zeń uczynię, przeto iż nasieniem twoim jest”.

I wstał Abraham rano, i wziąwszy chleb i łagiew wody, dał Hagarze, kładąc na barki jej, a także dziecię, i odprawił ją. I poszła, i tułała się240 w pustyni Beer-Szeba.

I nie stało wody241 w łagwi; i rzuciła dziecię pod jeden z krzaków.

I poszła, i usiadła sobie z dala, w odległości strzału z łuku; bo mówiła: „Niechaj nie zobaczę śmierci dziecka”. I siedziała z dala, i podniosła głos swój, i płakała.

I usłyszał Bóg głos chłopca242, i zawołał anioł Boży na Hagarę z nieba, i rzekł do niej: „Co ci Hagaro? Nie obawiaj się, bo usłyszał Bóg głos chłopca, tam kędy jest.

Wstań, podnieś chłopca, a ujmij go ręką twoją; gdyż naród wielki uczynię zeń”.

I otworzył Bóg oczy jej, i ujrzała studnię wody, i poszła i napełniła łagiew wodą, i napoiła chłopca.

I był Bóg z chłopcem; a podrósł i osiadł w pustyni i stał się strzelcem, łucznikiem.

I osiadł w pustyni Paran; i wzięła mu matka jego żonę z ziemi Micraim.

I stało się onegoż czasu, rzekł Abimelech wobec Pichola, dowódcy wojsk swoich, do Abrahama jak następuje: „Bóg z tobą243 we wszystkim co czynisz.

A przeto przysięgnij mi na Boga tutaj; że nie sprzeniewierzysz się ani mnie, ani synowi mojemu, ani wnukowi mojemu; wedle łaski, którą wyświadczyłem tobie, wyświadczysz mnie, i ziemi co gościłeś w niej”.

I rzekł Abraham: „Przysięgnę”.

Ale przymawiał 244 Abraham Abimelechowi względem studni z wodą, którą przemocą zawładnęli słudzy Abimelecha.

I rzekł Abimelech: „Nie wiem kto to uczynił; aniś ty mi o tym oznajmił, anim ja o tym słyszał, wyjąwszy245 dzisiaj”.

I wziął Abraham trzody i rogaciznę, i dał Abimelechowi; i zawarli obaj przymierze.

Postawił zaś Abraham siedmioro jagniąt246 z trzody oddzielnie.

I rzekł Abimelech do Abrahama: „Na cóż te siedmioro jagniąt, które postawiłeś oddzielnie?”

I rzekł: „Siedmioro tych jagniąt przyjmiesz z ręki mojej, aby było mi to świadectwem, żem wykopał studnię tę247”.

Przeto nazwano miejsce ono: Beer-Szeba; albowiem tam przysięgli obaj.

I zawarli przymierze w Beer-Szebie. I powstał Abimelech i Pichol, dowódca wojsk jego, i wrócili do ziemi Pelisztów248.

I zasadził tamaryszek249w Beer-Szebie, i wzywał tam imienia Wiekuistego, Boga Przedwiecznego250.

I przebywał Abraham w ziemi Pelisztów przez czasy długie251.

Rozdział XXII

I stało się po wypadkach tych252, że Bóg doświadczył Abrahama, i rzekł do niego: „Abrahamie!” a [ten] rzekł: „Oto jestem253!”

I rzekł: „Weźże syna twojego254, jedynaka twojego, którego miłujesz, Icchaka, a idź do ziemi Moria255, i złóż go256 tam jako całopalenie, na jednej z gór, którą wskażę tobie”.

I wstał Abraham rano, i osiodłał osła swojego, i zabrał dwóch pachołków257 swoich z sobą, i Icchaka, syna swego, i narąbał drew dla całopalenia, i powstał i poszedł na miejsce, o którym powiedział mu Bóg.

Dnia trzeciego258, podniósł Abraham oczy swoje, i ujrzał miejsce 259 ono z daleka.

I rzekł Abraham do pachołków swoich: „Zostańcie wy tu przy ośle; a ja i chłopię pójdziemy do onąd260, i pokłonimy się, i powrócimy 261 do was”.

I wziął Abraham drwa na całopalenie, i włożył je na Icchaka, syna swego; i wziął w rękę swoją ogień i nóż; i poszli obaj razem262.

I rzekł Icchak do Abrahama, ojca swojego, i powiedział: „Ojcze mój!” I rzekł: „Oto jestem, synu mój!” I rzekł: „Oto ogień i drwa, a gdzież jagnię na całopalenie?”

I rzekł Abraham: „Bóg upatrzy sobie jagnię na całopalenie, synu mój!” i szli obaj razem263.

I przybyli do miejsca, o którym mówił mu Bóg; i zbudował tam Abraham ołtarz, i ułożył drwa, i związał 264 Icchaka, syna swego, i położył go na ołtarzu, ponad drwami.

I wyciągnął Abraham rękę swoją, i wziął nóż, by zarżnąć syna swego.

Ale zawołał nań anioł Wiekuistego z nieba, i rzekł: „Abrahamie! Abrahamie!” a rzekł: „Oto jestem!”

I rzekł: „Nie wyciągaj ręki twojej na chłopca265 i nie czyń mu nic266; gdyż teraz wiem, że bogobojnym jesteś267, a nie oszczędzałeś syna twego, jedynaka twojego, dla Mnie”.

I podniósł Abraham oczy swoje, i spojrzał, a oto baran268, który potem269 uwiązł w gęstwinie rogami swoimi. I poszedł Abraham, i wziąwszy barana, złożył go na całopalenie zamiast syna swojego.

I nazwał Abraham imię miejsca onego: Wiekuisty upatrzy270; stąd mówią po dziś dzień: na górze Wiekuistego ukaże się”.

I zawołał anioł Wiekuistego na Abrahama po raz wtóry z nieba.

I rzekł: „Na Siebie przysięgam, rzecze Wiekuisty, że ponieważ uczyniłeś to, a nie oszczędzałeś syna twojego, jedynaka twojego:

Że pobłogosławię cię271, i rozmnożę potomstwo twoje, jako gwiazdy nieba, i jako piasek, co na brzegu morza; a zdobędzie ród twój bramy wrogów swoich;

I błogosławić się będą potomstwem twoim wszystkie narody ziemi, w nagrodę tego, żeś usłuchał głosu Mojego”.

I wrócił Abraham do pachołków swoich; i powstali, i poszli razem do Beer-Szeby; i osiadł 272 Abraham w Beer-Szebie.

I stało się po wypadkach tych, że doniesiono273 Abrahamowi, co następuje: „Otóż urodziła i Milka synów, Nachorowi bratu twojemu:

Uca, pierworodnego jego, i Buza, brata jego i Kemuela, ojca Aramu.

I Keseda, i Chazoa, i Pildasza, i Idlafa, i Betuela.

A Betuel spłodził Riwkę274. Ośmiu tych urodziła Milka Nachorowi, bratu Abrahama.

A nałożnica jego, imieniem Reuma, urodziła również: Tebacha i Gachama, i Tachasza i Maachę.

Rozdział XXIII

I trwało życie Sary sto dwadzieścia i siedem lat275, — lata życia Sary.

I umarła Sara w Kirjat-Arba276, to jest w Hebronie, w ziemi Kanaan. I przybył Abraham277, by ubolewać nad Sarą, i by opłakiwać ją278.

I powstał Abraham sprzed oblicza zmarłej swojej, i rzekł do synów Cheta, jak następuje:

„Przybyszem i osiedleńcem279 jestem u was; dajcie mi dziedziczny grób wpośród was, abym pochował zmarłą moją sprzed oblicza mojego”.

I odpowiedzieli synowie Cheta Abrahamowi, mówiąc mu:

„Słuchaj nas, panie nasz; księciem Bożym ty wpośród nas; w najprzedniejszym z grobów naszych pochowaj zmarłą twoją; nikt z nas grobu swojego nie wzbroni tobie, abyś nie pochował zmarłej twojej”.

I wstał Abraham, i pokłonił się ludowi kraju, synom Cheta.

I mówił z nimi, jak następuje: „Jeżeli jest wolą waszą pochować zmarłą moją sprzed oblicza mojego, posłuchajcie mnie, a przyczyńcie się za mną u Efrona, syna Cochara.

Aby mi ustąpił jaskinię w Machpela280, którą posiada, która na końcu pola jego; za cenę pełną niech ją ustąpi mi, wpośród was, na dziedziczny grób”.

A Efron zasiadał wpośród synów Cheta; i odpowiedział Efron Chitejczyk Abrahamowi w uszy synów Cheta, wobec wszystkich wstępujących w bramę miasta jego, jak następuje:

„Nie, panie mój, słuchaj mnie! Pole to oddam tobie281, i jaskinię, która w nim jest, tobie oddam ją; na oczach synów ludu mojego oddam ją tobie; pochowaj zmarłą twoją”.

I pokłonił się Abraham przed ludem tego kraju.

I rzekł do Efrona, w uszy ludu owego kraju jak następuje: „Gdybyś mnie tylko posłuchać zechciał! Dam pieniądze za to pole, przyjm ode mnie, a wtedy pochowam zmarłą moją tam”.

I odpowiedział Efron Abrahamowi, mówiąc mu:

„Panie mój, posłuchaj mnie: ziemia za czterysta szeklów srebra, między mną a tobą, cóż znaczy to? I tak pochowaj zmarłą twoją”.

I usłuchał Abraham Efrona; i odważył Abraham Efronowi to srebro, o którym mówił, w przytomności synów Cheta: czterysta szeklów srebra, obiegowego u kupców.

I dostało się pole Efrona, co w Machpela naprzeciw Mamre, — pole i jaskinia, która w nim, i wszystkie drzewa, które na polu były, na całej jego przestrzeni, wokoło,

Abrahamowi, jako nabytek w oczach synów Cheta, wobec wszystkich wstępujących w bramę miasta jego.

A następnie pochował 282 Abraham Sarę, żonę swoją, w jaskini na polu Machpela, naprzeciw Mamre, czyli Hebronu283, w ziemi Kanaan.

I tak dostało się pole, i jaskinia, która w nim, Abrahamowi, jako dziedziczny grób od synów Cheta.

Rozdział XXIV

A Abraham był stary, podeszły w latach; i Wiekuisty błogosławił Abrahamowi we wszystkim.

I rzekł Abraham do sługi swojego, starszego domu swojego, który zawiadywał wszystkim, co doń należało: „Połóż oto rękę twoją pod biodro moje284.

A zaprzysięgnę cię na Wiekuistego, Boga nieba i Boga ziemi, żebyś nie brał żony dla syna mojego spomiędzy cór Kanaanejczyka285, w pośród którego ja mieszkam;

Lecz do ziemi mojej, i do rodzinnego miejsca mojego pójdziesz, i weźmiesz żonę dla syna mojego, dla Icchaka”.

I rzekł do niego sługa: „Może nie zechce ta kobieta pójść za mną do kraju tego, czyż mam wtedy zaprowadzić syna twojego do kraju, z któregoś wyszedł?”

I rzekł do niego Abraham: „Strzeż się, abyś nie zaprowadził syna mojego tam!

Wiekuisty, Bóg nieba, który wziął mnie z domu ojca mojego i z ziemi rodzinnej 286 mojej, który przyrzekł mi, i który zaprzysiągł mi287, w słowach: »Potomstwu twojemu oddam ziemię tę«, On pośle anioła288 swojego przed tobą, i weźmiesz żonę dla syna mojego stamtąd.

A gdyby nie zechciała kobieta owa pójść za tobą, zwolnionym będziesz289 z tej przysięgi mojej. Tylko 290 syna mojego nie zaprowadzaj tam!”

I położył sługa rękę swoją pod biodro Abrahama, pana swojego, i zaprzysiągł mu to.

I wziął sługa dziesięć wielbłądów, z wielbłądów pana swojego, i poszedł; [mając] wszelakie kosztowności 291 pana swojego w ręku swoim, i powstał i wyruszył do Aram-Naharaim292, do miasta Nachora.

I rozłożył 293 wielbłądy poza miastem przy studni wody, pod wieczór, gdy zwykły wychodzić czerpiące [wodę],

I rzekł: „Wiekuisty, Boże pana mojego Abrahama! Zdarz-że przede mną dzisiaj, i uczyń łaskę panu mojemu Abrahamowi!

Otóż stoję u źródła wody, a córki mieszkańców tego miasta wychodzą, by czerpać wodę.

Tak niechaj stanie się, żeby dziewica 294 do której powiem: Nachylże dzban twój, a napiję się, a powie: pij, i wielbłądy twoje też napoję, — była tą, którą przeznaczyłeś 295 dla sługi Twojego, dla Icchaka; a po tym poznam, żeś uczynił łaskę296 panu mojemu”

I stało się, że zaledwie przestał297 mówić, a oto Riwka wyszła, która zrodzona była Betuelowi, synowi Milki, żony Nachora, brata Abrahama, a dzban jej na ramieniu jej.

A była to panna 298 pięknego wielce wejrzenia, dziewica299, której mężczyzna nie poznał; i zeszła do źródła, i napełniła dzban swój, i wracała.

I pobiegł 300 sługa naprzeciw niej, i rzekł: „Pozwólże mi łyknąć nieco wody z dzbana twojego”.

I rzekła: „Pij panie mój!” i prędko spuściła dzban swój na rękę swoją, i dała mu pić.

A gdy dała mu się napić, rzekła: „I dla wielbłądów twoich czerpać będę, póki się nie napiją”.

I pospieszyła, i opróżniła dzban swój do koryta, i pobiegła znowu do studni, by czerpać, i naczerpała dla wszystkich wielbłądów jego.

A człowiek ten, zdumiewając 301 się nad nią, milczał [jeszcze], aby poznać, czy poszczęścił Wiekuisty drodze jego, czy nie.

Ale gdy przestały wielbłądy pić, wyjął ów człowiek kolczyk złoty, pół szekla302 wagi, i dwa naramienniki — na ręce jej — dziesięciu złotych wagi303.

I rzekł304: „Czyją córką jesteś, powiedz że mi? Czy jest w domu ojca twojego miejsce dla nas, dla przenocowania?”

I rzekła do niego: „Córką Betuela jestem, syna Milki, którego urodziła Nachorowi”.

I rzekła do niego: „I słomy, i paszy dość u nas, i miejsce dla przenocowania”.

I skłonił się ów człowiek, i oddał pokłon przed Wiekuistym.

I rzekł: „Błogosławiony Wiekuisty, Bóg pana mojego Abrahama, który nie pominął łaski i rzetelności Swojej panu mojemu! Jestem na drodze, którą poprowadził mnie Wiekuisty do domu krewnych pana mojego!”

Dziewica zaś pobiegła, i opowiedziała w domu matki swojej o rzeczach tych.

A miała Riwka brata, imieniem Laban; i wybiegł 305 Laban do owego człowieka na drogę, do źródła.

A stało się 306 to, gdy ujrzał kolczyk i naramienniki na rękach siostry swojej, i gdy usłyszał słowa Riwki siostry swojej, która mówiła: „Tak rzekł do mnie człowiek ów”. I przyszedł do owego człowieka, a oto stał przy wielbłądach u źródła.

I rzekł: „Wnijdź, błogosławiony Wiekuistego! Czemuż stoisz na dworze? A jam wyprzątnął 307 dom, i miejsce dla wielbłądów”.

I wszedł ów człowiek do domu, i odkiełznał wielbłądy; on zaś dał słomy i paszy wielbłądom, i wody dla umycia nóg jego, i nóg ludzi, którzy byli z nim.

I postawiono przed nim, żeby jadł; ale rzekł: „Nie będę jadł, póki nie wypowiem rzeczy mojej”. A rzekł: „Mów!”

I rzekł: „Sługą Abrahama jestem.

A Wiekuisty pobłogosławił pana mojego bardzo, że stal się możnym; i dał mu trzody i rogaciznę, i srebro i złoto, i sługi i służebnice, i wielbłądy i osły.

I urodziła Sara, żona pana mojego, syna panu mojemu w starości swojej, któremu oddał wszystko co posiada308.

I zaprzysiągł mnie pan mój w słowach: »Nie weźmiesz żony dla syna mojego z córek Kanaanejczyka, w którego ziemi mieszkam.

Lecz do domu ojca mojego pójdziesz, i do rodziny mojej, a weźmiesz żonę dla syna mojego«.

I rzekłem do pana mojego: „Może nie pójdzie309 kobieta ta za mną?”

I odpowiedział mi: »Wiekuisty, co postępowałem przed Nim, pośle anioła swojego z tobą, i poszczęści drodze twojej, a weźmiesz żonę dla syna mojego, z rodziny mojej, i z domu ojca mojego.

Wtedy tylko zwolnionym będziesz z zaklęcia mojego, gdy przyjdziesz do rodziny mojej; i jeżeli nie dadzą ci [jej], zwolnionym będziesz z zaklęcia mojego!«

I przybyłem dzisiaj do źródła; i rzekłem: Wiekuisty, Boże pana mojego Abrahama, gdybyś raczył też poszczęścić drodze mojej, po której idę!

Oto stoję u źródła wody, — i niechaj stanie się, iż dziewica310, która wyjdzie czerpać, i do której powiem: Dozwól mi też napić się nieco wody z dzbana twojego.

A powie mi: I ty się napij, a i dla wielbłądów twoich też 311 naczerpię — ta to będzie żona, którą przeznaczył Wiekuisty dla syna pana mojego.

Ja zaś, zaledwie przestałem to mówić w sercu swoim, — a oto Riwka wychodzi, a dzban jej na ramieniu jej, i zstąpiła do źródła, i czerpała; i rzekłem do niej: »Daj mi też się napić«.

I prędko spuściła dzban swój z siebie, i rzekła: »Pij, a i wielbłądy twoje też napoję«. I piłem, a i wielbłądy napoiła.

I zapytałem 312 się jej i rzekłem: »Czyją córką jesteś?« I rzekła: »Córką Betuela, syna Nachora, którego urodziła mu Milka«. Wtedy włożyłem kolczyk na nos jej, a naramienniki na ręce jej.

I skłoniłem się, i oddałem pokłon przed Wiekuistym i błogosławiłem Wiekuistemu, Bogu pana mojego Abrahama, który poprowadził mnie drogą prawdziwą, abym wziął córkę brata pana mojego dla syna jego.

A teraz, jeżeli chcecie wyświadczyć łaskę i wierność panu mojemu, powiedźcie mi; a jeżeli nie, powiedźcie mi [też], abym się zwrócił na prawo albo na lewo313”.

I odpowiedzieli314 Laban i Betuel i rzekli: „Od Wiekuistego wyszła ta rzecz: nie możemy ci powiedzieć ani źle ani dobrze.

Oto Riwka przed tobą, zabierz ją, a idź, a niech będzie żoną syna pana twojego, jako wyrzekł Wiekuisty”.

I stało się, gdy usłyszał sługa Abrahama słowa ich, pokłonił się do ziemi Wiekuistemu.

I wyjął sługa klejnoty srebrne i klejnoty złote i szaty i dał Riwce; inne też kosztowności 315 dał bratu jej i matce jej.

I jedli i pili, on i ludzie, którzy z nim byli, i przenocowali. A gdy wstali z rana, rzekł: „Puśćcie mnie do pana mojego!”

I rzekł brat jej, i matka jej316: „Niech pobędzie dziewica z nami dni [kilka] albo dziesięć317, a potem pójdzie”.

I rzekł do nich: „Nie zatrzymujcie mnie, skoro Wiekuisty poszczęścił drodze mojej; puśćcie mnie, abym poszedł do pana mojego”.

I rzekli: „Zawołamy dziewicę, i zapytamy się318 ust jej”.

I zawołali Riwkę, i rzekli do niej: „Czy pójdziesz z mężem tym?” A odpowiedziała: „Pójdę”.

I tak puścili Riwkę, siostrę swoją oraz jej karmicielkę, i sługę Abrahama i ludzi jego.

I pobłogosławili Riwkę, i rzekli do niej: „Siostro nasza! od ciebie niech powstaną319 tysiące myriadów, a niech zdobędzie ród twój bramę wrogów swoich!”

I powstała Riwka i służebne jej, i wsiadły na wielbłądy, i poszły za owym człowiekiem. I tak wziął sługa ów Riwkę i poszedł.

A Icchak wracał właśnie z wycieczki 320 do studni Lachaj-Roi, gdyż mieszkał w ziemi południowej.

I wyszedł Icchak, by rozmyślać 321 w polu pod wieczór, i podniósł oczy swoje, i spojrzał, a oto wielbłądy nadciągają.

I podniosła [też] Riwka oczy swoje, i ujrzała Icchaka i zsunęła się z wielbłąda;

I rzekła do sługi: „Któż to ów człowiek, który idzie po polu naprzeciw nam?” I rzekł sługa: „To pan mój”. I wzięła zasłonę i zakryła się.

I opowiedział 322 sługa Icchakowi wszystkie rzeczy, które spełnił.

I wprowadził ją Icchak do namiotu Sary323, matki swojej, i pojął Riwkę, i stała się jego żoną; i pokochał ją, i pocieszył się Icchak po matce swojej.

Rozdział XXV

A jeszcze pojął był Abraham żonę, a imię jej Ketura324.

I urodziła mu Zimrana, i Jokszana, i Medana, i Midjana, i Iszbaka i Szuacha.

A Jokszan spłodził Szebę i Dedana. A synowie Dedana byli: Aszurowie, i Letuszowie, i Leumowie.

A synowie Midjana: Efa, i Efer, i Chanoch, i Abida, i Eldaa; wszyscy ci, synowie Ketury.

I oddał 325 Abraham wszystko co miał, Icchakowi.

A synom nałożnic326, które miał Abraham, dał Abraham upominki327, i wyprawił ich od Icchaka, syna swego, jeszcze za życia swojego, ku wschodowi, do krainy wschodniej.

A oto dni lat żywota Abrahama, które przeżył: sto siedemdziesiąt i pięć lat328.

I skończył, i umarł329 Abraham w sędziwości szczęśliwej, stary i syt [życia], i przyłączony został do ludu swojego330.

I pochowali go Icchak i Iszmael331, synowie jego, w jaskini w Machpela, na polu Efrona, syna Cochara Chitejczyka, co naprzeciw Mamre.

Na polu, które nabył był Abraham od synów Cheta, tam pochowany został Abraham i Sara żona jego.

I stało się po śmierci Abrahama, pobłogosławił Bóg Icchaka, syna jego, i osiadł Icchak przy studni Lachaj-Roi.

A oto rodowód Iszmaela, syna Abrahama, którego zrodziła Hagar, Micrejka, służebnica Sary, Abrahamowi.

Oto imiona synów Iszmaela podług nazw i rodowodów ich: pierworodny Iszmaela Nebajot; [po nim] Kedar, i Adbeel i Mibsam;

I Miszma, i Duma i Masa;

Chadad, i Tema, Jetur, Nafisz i Kedma;

Ci są synowie Iszmaela, i te imiona ich, w osadach ich, i w koczowiskach ich, — dwunastu książąt podług plemion ich.

A oto lata życia Iszmaela332: sto trzydzieści siedem lat; i skończył 333 i umarł, i przyłączony został do ludu swojego.

A mieszkali od Chawila aż do Szur, co naprzeciw Micraim, gdy idziesz do Aszuru; w obliczu wszystkich braci swoich rozsiadł się.

A oto rodowód Icchaka, syna Abrahama: Abraham spłodził Icchaka334.

A miał Icchak czterdzieści lat, gdy pojął Riwkę, córkę Betuela, Aramejczyka, z Paddan-Aram, siostrę Labana Aramejczyka, sobie za żonę.

I błagał Icchak Wiekuistego za335 żoną swoją, gdyż niepłodną była; i dał mu się ubłagać336 Wiekuisty, i poczęła Riwka, żona jego.

I trącały się337 dzieci w [łonie] jej, i rzekła: „Jeżeli tak, na cóż tedy jestem338?” I poszła dopytywać się339 u Wiekuistego.

I rzekł Wiekuisty do niej: „Dwa narody w łonie twoim, i dwa plemiona z wnętrza twego się rozejdą340, a jedno plemię nad drugie się wzmoże341, a starsze służyć będzie młodszemu”.

A gdy nastał czas jej, aby rodziła, a oto — — bliźnięta w łonie jej.

I wyszedł pierwszy, czerwonawy, cały niby szuba włosista342. I nazwali imię jego Esaw343.

A następnie 344 wyszedł brat jego, ręką swą trzymając się pięty Esawa; i nazwano imię jego Jakub345. A Icchak miał sześćdziesiąt lat346 gdy się narodzili.

I podrastali chłopcy; i stał się Esaw mężem biegłym w myślistwie347, mężem pola348, a Jakub mężem skromnym349, przebywającym w namiotach350.

I umiłował Icchak Esawa, bo łowy na ustach jego; a Riwka miłowała Jakuba.

I uwarzył Jakub warzywo351, a przyszedł Esaw z pola znużony352.

I rzekł Esaw do Jakuba: „Daj mi też łyknąć353 z czerwonego, czerwonego354 tego, bo znużony jestem!” Przeto nazwano imię jego: Edom355.

I rzekł Jakub: „Sprzedajże mi zaraz 356pierworodztwo357 twoje”.

I rzekł Esaw: „Wszak ja idę na śmierć358, i cóż mi po pierworodztwie?”

I rzekł Jakub: „Przysięgnijże mi zaraz!” I przysiągł mu, i sprzedał pierworodztwo swoje Jakubowi.

I podał Jakub Esawowi chleba i potrawę z soczewicy; i zjadł i wypił, i powstał, i poszedł; i pogardził Esaw pierworodztwem.

Rozdział XXVI

I był głód w kraju, mimo359 głodu pierwszego, który był za czasów Abrahama; i poszedł Icchak do Abimelecha, króla Pelisztów360, do Gerar.

I ukazał mu się Wiekuisty i rzekł: „Nie zstępuj do Micraim! Zamieszkaj w kraju, o którym powiem tobie361.

Przebywaj w kraju tym, a będę z tobą, i pobłogosławię cię; albowiem tobie i potomstwu twojemu oddam wszystkie kraje te, i stwierdzę przysięgę, którą zaprzysiągłem Abrahamowi ojcu twojemu.

I rozmnożę potomstwo twoje, jako gwiazdy nieba, i oddam potomstwu twojemu wszystkie kraje te, a błogosławić się będą potomstwem twoim wszystkie narody ziemi.

Za to, że usłuchał 362 Abraham głosu Mojego a przestrzegał przestrzeżenia363 Mojego, — przykazań 364 Moich, ustaw 365 Moich, i nauk366 Moich”.

I osiadł Icchak w Gerar.

I pytali się mieszkańcy tego miejsca o żonę jego, i powiedział: „Siostra to moja”; bo obawiał się mówić: żona moja: „żeby nie zabili mnie mieszkańcy miejsca tego z powodu Riwki”, gdyż była piękna z wejrzenia.

Ale gdy przeżył tam już dłuższy czas, wyjrzał Abimelech, król Pelisztów, oknem, i spostrzegł, a oto Icchak bawi się367 z Riwką, żoną swoją.

I zawezwał Abimelech Icchaka, i rzekł: „ Ależ to żona twoja; i jakżeś powiadał: »Siostra to moja«?” I rzekł doń Icchak: „Ponieważ myślałem: czy nie umrę z jej przyczyny”.

I rzekł Abimelech: „Cóżeś to uczynił nam? Ledwie nie położył się który z ludu368 z żoną twoją, i przywiódłbyś na nas grzech”.

I rozkazał Abimelech całemu ludowi mówiąc: „Kto by się dotknął męża tego, lub żony jego, ulegnie śmierci”.

I siał Icchak w ziemi onej, i zebrał roku tego369 stokrotne plony370 i błogosławił mu Wiekuisty.

I wzmógł się ten mąż, i stawał się coraz możniejszym, aż został możnym bardzo.

I miał stada owiec, i stada wołów, i czeladź 371 liczną; i zazdrościli mu Pelisztyni.

A wszystkie studnie, które wykopali byli słudzy ojca jego za dni Abrahama, ojca jego, zasypali Pelisztyni, i napełnili je ziemią.

I rzekł Abimelech do Icchaka: „Oddal się od nas, boś wzmógł się nad nas wielce”.

I oddalił się stamtąd Icchak, i rozłożył się w dolinie Gerar, i osiadł tam.

I na nowo rozkopał Icchak studnie wody, które wykopali byli za dni Abrahama, ojca jego, a które zasypali Pelisztyni po śmierci Abrahama, i nadał im nazwy, podług nazw, które był nadał im ojciec jego.

I kopali też słudzy Icchaka w dolinie, i znaleźli tam źródło 372 wód żywych.

I spierali się pasterze Gerarscy z pasterzami Icchaka, mówiąc: „Naszą ta woda!” I nazwał imię studni tej Esek (swar), bo poswarzyli się z nim.

I wykopali studnię inną, ale spierali się również o nią; i nazwał imię jej Sitna (zwada).

I przeniósł się stamtąd, i wykopał studnię inną, i nie spierali się o nią, — i nazwał imię jej Rechowot 373 i rzekł: „Bo teraz rozprzestrzenił Wiekuisty nam, i rozplenimy się na tej ziemi”.

I wyruszył stamtąd do Beer-Szeby.

I ukazał mu się Wiekuisty nocy tej, i rzekł: „Jam Bóg Abrahama, ojca twego; nie obawiaj się, bo z tobą Ja; i pobłogosławię cię, i rozmnożę potomstwo twoje, z powodu Abrahama sługi Mojego”.

I zbudował tam ołtarz, i wzywał imienia Wiekuistego, — i rozbił tam namiot swój. I wykopali tam słudzy Icchaka studnię.

I przybył do niego Abimelech z Gerar, i Achuzat, przyjaciel jego, i Pichol, dowódca wojsk jego.

I rzekł do nich Icchak: „Pocóżeście przybyli do mnie; wszak wy nienawidzicie mnie, i oddaliliście mnie od siebie?”

I odpowiedzieli: „Widzieliśmy374, że był Wiekuisty z tobą, i rzekliśmy: niechaj też będzie przysięga między nami, między nami a tobą375, a zawrzyjmy przymierze z tobą.

Abyś nie uczynił nam złego, jakośmy też ciebie się nie tykali, i jakośmy czynili tobie tylko dobrze, a puściliśmy cię w pokoju; a tyś i teraz błogosławiony od Wiekuistego”.

I wyprawił im ucztę, i jedli i pili.

A powstawszy z rana, przysięgli jeden drugiemu; i odprowadził ich Icchak, i poszli od niego w pokoju.

I stało się dnia tego, że przyszli słudzy Icchaka, i donieśli mu w sprawie studni, którą kopali, i rzekli mu: „Znaleźliśmy wodę”.

I nazwał ją: Szibea376. Stąd nazwa miasta: Beer-Szeba, po dziś dzień.

Esaw zaś miał czterdzieści lat,377 gdy pojął żonę Jehudytę, córkę Beeri Chitejczyka, również i Bosmatę, córkę Elona Chitejczyka.

Ale były one umartwieniem ducha378 dla Icchaka i Riwki379.

Rozdział XXVII

I stało się, gdy się zestarzał Icchak, a przytępiły się oczy jego380, że widzieć nie mógł, zawezwał tedy Esawa syna swego starszego, i rzekł doń: „Synu mój!” a odpowiedział mu: „Oto jestem”.

I rzekł: „Otóż zestarzałem się, nie znam dnia381 śmierci mojej.

A teraz weźże 382 broń twoją, kołczan twój i łuk twój, a wyjdź w pole, i nałów mi zwierzyny383.

I przyrządź mi przysmaki, jak to lubię, i przynieś mi, abym jadł, aby pobłogosławiła cię dusza moja, zanim umrę”.

A Riwka słyszała, gdy to mówił Icchak do Esawa, syna swego; i wyszedł Esaw na pole, aby ułowił zwierzynę i przyniósł384.

I rzekła Riwka do Jakuba, syna swego, tak: „Otom słyszała ojca twojego rozmawiającego z Esawem, bratem twoim, mówiącego:

»Przynieś mi zwierzyny, a przyrządź mi przysmaki, abym jadł, i pobłogosławił cię w obliczu Wiekuistego385 przed śmiercią moją«.

A teraz synu mój, posłuchaj głosu mojego w tym, co ci rozkazuję.

Zajdźże do trzody, i przynieś mi386 stamtąd dwoje koźląt387 dobrych, a przyrządzę z nich przysmaki dla ojca twego, jak to lubi.

I zaniesiesz ojcu twemu, a będzie jadł, aby pobłogosławił cię przed śmiercią swoją”.

I rzekł Jakub do Riwki, matki swojej: „Wszak Esaw, brat mój, człowiek kosmaty, a ja człowiekiem gładkim.

Może pomaca mnie ojciec mój, a byłbym w oczach jego jako szalbierz, a przywiódłbym na siebie przekleństwo, a nie błogosławieństwo”.

I rzekła doń matka jego: „Na mnie przekleństwo twoje, synu mój; tylko posłuchaj głosu mojego, a idź, przynieś mi”.

I poszedł, i wziął, i przyniósł matce swojej; i przyrządziła matka jego przysmaki, jak to lubił ojciec jego.

I wzięła Riwka szaty Esawa, syna swego starszego, lepsze, będące u niej w domu388, i przyodziała Jakuba, syna swego młodszego.

A skórkami koźląt obłożyła ręce jego, i gładkość szyi jego.

I złożyła przysmaki i chleb, który przygotowała w ręce Jakuba, syna swego.

I wszedł do ojca swego, i rzekł: „Ojcze mój!” I odpowiedział: „Oto jestem; któżeś ty, synu mój?”

I rzekł Jakub do ojca swego: „Jam Esaw pierworodny twój389; uczyniłem jakoś mówił mi; powstańże, siądź, a jedz ze zwierzyny mojej, aby pobłogosławiła mnie dusza twoja”.

I rzekł Icchak do syna swego: „Jakże tak prędko znalazłeś, synu mój?” I rzekł: „Tak już zdarzył Wiekuisty, Bóg twój, przede mną”.

I rzekł Icchak do Jakuba: „Przystąpże, a pomacam cię390, synu mój: czyż to ty syn mój Esaw, czy nie?”

I przystąpił Jakub do Icchaka, ojca swego, a [ten] pomacał go, i rzekł: „Głos, głosem Jakuba; ale ręce, rękami Esawa!”

I nie rozpoznał go; albowiem były ręce jego jako ręce Esawa, brata jego, kosmate; i pobłogosławił go,

I rzekł: „Tyś to syn mój Esaw?” i odpowiedział: „Ja”391.

I rzekł: „Podaj mi, abym jadł z łowu syna mojego, żeby błogosławiła cię dusza moja!” I podał mu, i jadł; przyniósł mu też wina i pił.

I rzekł do niego Icchak, ojciec jego: „Przystąpże a pocałuj mnie, synu mój!

I przystąpił, i ucałował go, a [skoro] poczuł woń szat jego, pobłogosławił go, i rzekł: „Oto woń392 syna mojego, jako woń pola, któremu błogosławił Wiekuisty.

I tak niechaj da ci Bóg 393 z rosy niebios, i żyzności ziemi, i obfitość zboża i moszczu!

Niechaj służą ci ludy394, a korzą się tobie plemiona395; bądź panem braci twojej, a niech się korzą tobie synowie matki twojej396; przeklinający cię niechaj będą przeklęci, a błogosławiący cię, błogosławieni!”

I stało się, gdy skończył Icchak błogosławić Jakubowi, i gdy zaledwie wyszedł397 Jakub sprzed oblicza Icchaka, ojca swego, że przybył Esaw, brat jego, z łowu swojego.

I przyrządził i on przysmaki, i przyniósł ojcu swojemu, i rzekł do ojca swojego: „Niech wstanie ojciec mój, i niech je z łowu syna swego, aby pobłogosławiła mnie dusza twoja”.

I rzekł doń Icchak, ojciec jego: „Któżeś ty?”. I odpowiedział: „Jam syn twój, pierworodny twój, Esaw”.

I zatrwożył 398 się Icchak trwogą wielką bardzo, i rzekł: „Któż zatem ten, co ułowił zwierzynę, i przyniósł mi, żem jadł z wszystkiego399, zanim przybyłeś, i błogosławiłem mu? A też błogosławionym będzie400!”

Gdy usłyszał Esaw słowa ojca swojego, krzyknął krzykiem wielkim, i gorzkim niezmiernie, i rzekł do ojca swojego: „Pobłogosław i mnie, ojcze mój!”

On zaś rzekł: „Przyszedł brat twój chytrze401, i wziął błogosławieństwo twoje”.

I rzekł [Esaw]: „Czyż nie dlatego nazwano imię jego Jakub402! I podszedł mnie już dwukrotnie: pierworodztwo moje odebrał, a oto teraz odebrał i błogosławieństwo moje!” I rzekł: „Czyś nie zachował dla mnie błogosławieństwa?”

I odpowiedział Icchak, i rzekł do Esawa: „Oto panem postanowiłem go403 nad tobą, a wszystkich braci jego oddałem mu za sługi, a o zboże i moszcz upewniłem go, — a tobie, cóż teraz uczynię, synu mój?”

I rzekł Esaw do ojca swojego: „Czyżbyś błogosławieństwo jedno tylko miał, ojcze mój? Pobłogosław też i mnie, ojcze mój!” I podniósł Esaw głos swój i zapłakał.

I odpowiedział Icchak, ojciec jego, i rzekł doń: „Oto z żyzności ziemi404 będzie siedlisko twoje, i z rosy niebios z góry.

A z miecza twojego będziesz żył405, i bratu twojemu będziesz służył. Ale, gdy będziesz się tułał niespokojnie406, zrzucisz jarzmo jego z karku twojego”.

I znienawidził Esaw Jakuba z powodu błogosławieństwa, którym pobłogosławił go ojciec jego; i rzekł Esaw w sercu swoim: „Przybliżą się dni żałoby po ojcu moim, a wtedy zabiję Jakuba, brata mego!”

I doniesiono Riwce słowa Esawa, syna jej starszego, i posłała i wezwała Jakuba, syna swego młodszego, i rzekła mu: „Oto Esaw, brat twój, pociesza się tym, że cię zabije.

A teraz synu mój, posłuchaj głosu mojego: wstań, uciekaj do Labana, brata mego, do Charanu.

I pobądź przy nim czas niejaki, aż uśmierzy się zapalczywość brata twojego.

Aż odwróci się gniew brata twojego od ciebie, i zapomni coś uczynił mu; wtedy poślę i zabiorę cię stamtąd; czemuż mam być pozbawioną obu407 was dnia jednego!”

I rzekła Riwka do Icchaka: „Obmierzło mi życie z powodu córek Cheta. Jeżeli pojmie Jakub żonę spomiędzy córek Cheta, jakie są te, z córek tego kraju, po cóż mi życie?”

Rozdział XXVIII

I wezwał Icchak Jakuba, i pobłogosławił go, i przykazał mu, i rzekł do niego: „Nie pojmiesz żony spośród córek Kanaanu.

Powstań, idź do Paddan-Aram, do domu Betuela, ojca matki twojej, a pojmij sobie stamtąd żonę, spośród córek Labana, brata matki twojej.

A Bóg Wszechpotężny408 niechaj błogosławi tobie, i rozpleni cię i rozmnoży cię, aby powstał z ciebie zbór ludów.

I niechaj da ci błogosławieństwo Abrahama409, tobie i potomstwu twojemu z tobą, abyś posiadł ziemię pobytu twojego, którą oddał Bóg Abrahamowi!”

I wyprawił Icchak Jakuba, a [ten] poszedł do Paddan-Aram do Labana, syna Betuela Aramejczyka, brata Riwki, matki Jakuba i Esawa.

A widząc Esaw, że pobłogosławił Icchak Jakuba, i że go wysłał do Paddan-Aram, aby pojął sobie stamtąd żonę, i że błogosławiąc go, przykazał mu mówiąc: »Nie pojmiesz żony spośród cór Kanaanu«,

I że usłuchał Jakub ojca swojego, i matki swojej, i poszedł do Paddan-Aram,

Widząc też Esaw, że nie mają upodobania córki Kanaanu w oczach Icchaka, ojca jego,

Poszedł tedy Esaw do Iszmaela, i pojął sobie Machalatę, córkę Iszmaela, syna Abrahama, siostrę Nebajota, oprócz żon swoich,410 za żonę.

I wyruszył 411 Jakub z Beer-Szeby, i udał się do Charanu.

I natrafił 412 na pewne miejsce413, i przenocował tam, gdyż zaszło było słońce414; i wziął z kamieni415 tego miejsca, i umieścił w głowach swoich, i położył się na tym miejscu416.

I śniło mu się, a oto drabina postawiona na ziemi, a szczyt jej sięgał nieba, a oto aniołowie Boży wstępują i zstępują417 po niej.

A oto Wiekuisty stanął przy nim418 i rzekł: „Jam Wiekuisty, Bóg Abrahama, ojca twojego, i Bóg Icchaka! Ziemię na której leżysz, tobie oddam ją, i potomstwu twojemu.

I będzie potomstwo twoje, jako proch ziemi, i rozprzestrzenisz się ku zachodowi, i ku wschodowi, i ku północy, i ku południowi; a błogosławić się będą tobą wszystkie plemiona ziemi i potomstwem twoim.

A oto, Ja z tobą419, i strzec cię będę, gdziekolwiek pójdziesz, i przywrócę cię do ziemi tej; gdyż nie opuszczę cię, aż spełnię to, com przyrzekł tobie420”.

I przebudził się Jakub ze snu swojego, i rzekł: „Zaprawdę, jest Wiekuisty na miejscu tym, a jam nie wiedział421!”

I uląkł się i rzekł: „Jak groźnym miejsce to! Nic to innego, a tylko dom Boży; to brama niebios422!”

I wstał Jakub rano, i wziął kamień, który był położył w głowach swoich, i postawił go jako pomnik423, i wylał olej na wierzch jego.

I nazwał imię miejsca tego Beit-El424; wszakże było Luz imię miasta tego przedtem.

I ślubował Jakub ślub, i rzekł425: „Jeżeli będzie Bóg ze mną, a strzec mnie będzie na drodze tej, którą idę, i da mi chleb na pokarm i suknię na odzienie,

A powrócę w pokoju426 do domu ojca mojego: to 427 będzie Wiekuisty428 Bogiem moim.

A kamień ten, który postawiłem jako pomnik, będzie domem Bożym; a z wszystkiego co mi dasz, dziesięcinę zaofiaruję Tobie”.

Rozdział XXIX

I powstał Jakub429, i poszedł do ziemi synów Wschodu.

I spojrzał, a oto studnia na polu, a tam trzy stada owiec rozłożone przy niej, bo ze studni tej zwykle pojono stada; a kamień był ogromny nad otworem studni.

A gdy zgromadzone tam były wszystkie stada, staczali kamień znad otworu studni, i poili trzody, i przywracali kamień nad otwór studni, na miejsce swoje.

I rzekł do nich Jakub: „Bracia moi, skąd wy?” I odpowiedzieli: „Z Charanu jesteśmy”.

I rzekł do nich: „Czy znacie Labana, syna Nachora430?” I odpowiedzieli: „Znamy”.

I rzekł do nich: „Czy dobrze się miewa?” I odpowiedzieli: „Dobrze; a oto Rachel431, córka jego, nadchodzi z trzodą!”

I rzekł: „Wszak jeszcze dnia dosyć, nie czas zapędzać stada; napójcież trzodę, a idźcie popaść”.

I odpowiedzieli: „Nie możemy, póki zgromadzone nie będą wszystkie trzody, i nie stoczą kamienia znad otworu studni, a wtedy napoimy trzodę”.

Jeszcze rozmawiał z nimi, — a Rachel nadeszła z trzodą ojca swego, bo pasterką była432.

I stało się, gdy ujrzał Jakub Rachelę, córkę Labana, brata matki swojej, i trzodę Labana, brata matki swojej, że przystąpił Jakub, i stoczył kamień433 znad otworu studni, i napoił trzodę Labana, brata matki swojej.

I ucałował Jakub Rachelę, i podniósł głos swój, i zapłakał434.

I oznajmił Jakub Racheli, że jest siostrzeńcem ojca jej435, i że jest synem Riwki; i pobiegła, i opowiedziała to ojcu swojemu436.

I stało się, gdy usłyszał Laban wiadomość o Jakubie, synu siostry swojej, pobiegł 437 na spotkanie jego, i uścisnął go438, i ucałował go439, i wprowadził go do domu swojego; a wtedy opowiedział440 Labanowi o wszystkim tym.

I rzekł do niego Laban: „Wszak kością i ciałem moim ty441!” I zamieszkał u niego przez miesiąc czasu.

Wtedy rzekł Laban do Jakuba: „Czyż dlatego, żeś bratem moim, masz mi służyć darmo? Powiedzże mi jakie ma być wynagrodzenie twoje?”

A miał Laban dwie córki; imię starszej: Lea, a imię młodszej: Rachel.

A oczy Lei były mdłe442; Rachel zaś była pięknej postawy i pięknego wejrzenia.

I pokochał Jakub Rachelę, i rzekł: „Będę ci służył siedem lat443 o Rachelę, córkę twoją młodszą444”.

I rzekł Laban: „Lepiej, że dam ją tobie, niżbym miał oddać ją mężowi innemu; pozostań u mnie”.

I tak służył Jakub o Rachelę siedem lat; a zdawały się w oczach jego jako dni kilka w miłości jego ku niej.

I rzekł Jakub do Labana: „Daj mi żonę moją, bo spełniony czas mój445, a pójdę do niej”.

I zgromadził Laban wszystkich ludzi miejscowych, i wyprawił ucztę.

I było wieczorem, wziął Leę, córkę swoją, i wprowadził ją do niego; i [Jakub] poszedł do niej.

A dał jej Laban Zilpę, służebnicę swoją, — Lei córce swej, za służebnicę.

I okazało się z rana446, a oto była — Lea! I rzekł do Labana: „Cóżeś mi to uczynił? Alboż nie o Rachelę służyłem tobie, — i dla czegóż mnie oszukałeś?”

I rzekł Laban: „Nie zwykło się tak czynić w miejscu naszym, aby wydawać młodszą przed starszą.

Dopełnij tydzień tej447, a damy ci i tę448 [drugą], za służbę, którą pełnić będziesz u mnie jeszcze siedem lat innych”.

I uczynił Jakub tak, i dopełnił tydzień tej; i dał mu Rachelę, córkę swoją, za żonę.

I dał Laban Racheli, córce swojej, Bilhę, służebnicę swoją, na jej służebnicę.

I poszedł też do Racheli, i kochał Rachelę bardziej, niż Leę; i służył u niego jeszcze siedem lat innych.

A widząc Wiekuisty, że nienawidzona 449 [jest] Lea, otworzył łono jej; Rachel zaś była niepłodną.

I poczęła Lea, i urodziła syna, i nazwała imię jego: Reuben450, bo rzekła: „Wejrzał Wiekuisty na niedolę moją, gdyż teraz pokocha mnie mąż mój”.

I poczęła znowu, i urodziła syna, i rzekła: „Ponieważ usłyszał Wiekuisty, że nienawidzoną [byłam], dał mi i tego;” i nazwała imię jego: Szimon451.

I poczęła znowu, i urodziła syna, i rzekła: „Oto tym razem452 przylgnie 453 mąż mój do mnie, gdyż urodziłam mu trzech synów;” przeto nazwano imię jego Lewi.

I poczęła jeszcze, i urodziła syna, i rzekła: „Tym razem sławić będę454 Wiekuistego;” przeto nazwała imię jego: Jehuda455. I przestała rodzić.

Rozdział XXX

I widziała Rachel, że nie rodziła Jakubowi, — i zazdrościła Rachel siostrze swojej, i rzekła do Jakuba: „Daj mi dzieci456; a jeżeli nie, umrę!”

I zapłonął gniew Jakuba na Rachelę, i rzekł: „Alboż ja na miejscu Boga, który odmówił ci457 płodu żywota458?”

I rzekła: „Oto służebnica moja Bilha, pójdź do niej, aby urodziła na kolanach moich, a zbudowaną będę i ja459 od niej”.

I dała mu Bilhę, służebnicę swoją, za żonę; i poszedł do niej Jakub.

I poczęła Bilha, i urodziła Jakubowi syna.

I rzekła Rachel: „Osądził mnie460 Bóg i usłyszał głos mój461, i dał mi syna”; przeto nazwała imię jego: Dan462.

I poczęła znowu, i urodziła Bilha, służebnica Racheli, syna drugiego Jakubowi.

I rzekła Rachel: „W zapasach 463 potężnych 464 pasowałam się z siostrą moją, a przemogłam”; i nazwała imię jego: Naftali.

A widząc Lea, że przestała rodzić, wzięła Zilpę służebnicę swoją, i dała ją Jakubowi za żonę.

I urodziła Zilpa, służebnica Lei, Jakubowi syna.

I rzekła Lea: „Przyszło szczęście465!” I nazwała imię jego: Gad466.

I urodziła Zilpa. służebnica Lei, syna drugiego Jakubowi.

I rzekła Lea: „Na szczęście moje! bo szczęśliwą nazywać mnie będą niewiasty”. I nazwala imię jego: Aszer467.

I wyszedł Reuben w czasie żniw pszenicy, i znalazł mandragory468na polu, i przyniósł je Lei, matce swojej; i rzekła Rachel do Lei: „Dajże mi mandragor syna twego”.

A rzekła do niej: „Czyż mało, żeś wzięła469 męża mojego, że chcesz wziąć i mandragory syna mego?” I rzekła Rachel: „Niechajże śpi z tobą tej nocy za mandragory syna twego”.

A gdy przyszedł Jakub z pola wieczorem, wyszła Lea naprzeciw niego470, i rzekła: „Do mnie zajdziesz, gdyż najęłam 471 cię za mandragory syna mego;” I spał z nią onej nocy.

I wysłuchał Bóg Leę, i poczęła, i urodziła Jakubowi syna piątego.

I rzekła Lea: „Dał mi Bóg wynagrodzenie472, iż oddałam służebnicę moją mężowi mojemu”. I nazwała imię jego Issachar.

I poczęła znowu Lea, i urodziła syna szóstego Jakubowi.

I rzekła Lea: „Obdarował473 mnie Bóg darem pięknym, tym razem474 przytuli mnie475 do siebie mąż mój, gdyż urodziłam mu sześciu synów!” I nazwała imię jego: Zebulun.

A następnie476 urodziła córkę, i nazwała imię jej: Dina477.

I wspomniał 478 Bóg na Rachelę, i wysłuchał ją Bóg, i otworzył łono jej.

I poczęła, i urodziła syna, i rzekła: „Zdjął 479 Bóg hańbę moją!”

I nazwała imię jego: Josef480, mówiąc: „Oby dodał mi Wiekuisty syna drugiego481.

A gdy urodziła Rachel Josefa, rzekł Jakub do Labana: „Puść mnie482, abym wrócił do miejsca mojego, i do ziemi mojej.

Daj mi żony i dzieci moje, za które ci służyłem, a pójdę; gdyż znasz służbę moją, jaką ci służyłem”.

I rzekł do niego Laban: „Gdybym też znalazł łaskę w oczach twoich! Wywróżyłem483, że pobłogosławił mi Wiekuisty dzięki tobie”.

I rzekł: „Oznacz mi wynagrodzenie twoje, a dam ci”.

I rzekł do niego [Jakub]: „Tobie wiadomo, jakom ci służył, i czym się stał dobytek twój przy mnie.

Bo nielicznym było, coś miał przede mną, a rozmnożyło się w mnóstwo, i błogosławił ci Wiekuisty z przyjściem moim; a teraz, kiedyż popracować i mnie dla domu mojego?”

I rzekł: „Cóż ci mam dać? I odpowiedział Jakub: „Nie dasz mi nic, [ale] skoro uczynisz mi rzecz tę; wtedy znowu będę pasł trzodę twoje, i strzegł:

Przejdę całą trzodę twoją dzisiaj, i oddzielę z niej każde jagnię nakrapiane i pstre; a każde jagnię płowe między owcami, a pstre i nakrapiane między kozami, niechaj będzie wynagrodzeniem moim.

I świadczyć będzie za mną prawość moja w dzień przyszły, gdy przyjdziesz, by [zobaczyć] wynagrodzenie moje przed sobą: wszystko, coby nie było nakrapianym i pstrym między kozami, a płowym między owcami, kradzionym to będzie przy mnie”.

I rzekł Laban: „Oto niechaj będzie podług słów twoich!”

I oddzielił 484 dnia tegoż kozły pręgowate i pstre, i wszystkie kozy nakrapiane i pstre, wszystko, na czym coś białego było, i wszystko płowe między owcami, — i oddał w ręce synów swoich.

I naznaczył odległość trzech dni drogi między sobą a Jakubem; a Jakub pasał trzodę Labana pozostałą485.

I nabrał sobie Jakub prętów topoli białej, świeżych, i [prętów] migdałowych i jaworowych486, i ostrugał na nich pasy białe, odsłaniając białość, która na prętach była.

I postawił pręty, które ostrugał, u żłobów, u koryt wody, gdzie przychodzą trzody pić, przed trzody, i [gdzie] parzyły się, przychodząc pić.

I parzyły się trzody naprzeciw prętów, i rodziły 487 trzody, pręgowate, nakrapiane i pstre.

A jagnięta te oddzielił Jakub, i ustawiał trzody wejrzeniem ku pręgowatym i wszelkim płowym w trzodach Labana, i trzymał sobie stada osobno, a nie przyłączał ich do trzód Labana.

I bywało ile razy parzyły się owce silne, ustawiał Jakub pręty przed oczy trzody u koryt, aby się parzyły wobec prętów.

Ale gdy owce słabe były488, nie ustawiał [prętów]: i tak zostały słabe dla Labana, a silne dla Jakuba.

I wzmógł się mąż ów bardzo a bardzo, i miał trzody liczne, i służebnice, i sługi, i wielbłądy i osły.

Rozdział XXXI

I usłyszał 489słowa synów Labana mówiących: „Zabrał Jakub wszystko, co miał ojciec nasz, i z mienia ojca naszego utworzył sobie całe to bogactwo”.

Widział też Jakub oblicze Labana, a oto — nie był dlań jak wczoraj i onegdaj.

I rzekł Wiekuisty do Jakuba: „Wróć do ziemi ojców twoich, i do miejsca urodzenia twego, — a będę z tobą490!”

I posłał Jakub, i wezwał Rachelę491 i Leę na pole trzody swojej,

I rzekł do nich: „Widzę ja po obliczu ojca waszego, iż nie jest dla mnie jak wczoraj i onegdaj; ale Bóg ojca mojego był ze mną.

Wy też same wiecie, że z całych sił moich służyłem ojcu waszemu.

A ojciec wasz urągał mi, i zmieniał wynagrodzenie moje po dziesięćkroć; ale nie dozwolił mu Bóg szkodzić mi.

Gdy tak mówił: »Nakrapiane będą wynagrodzeniem twoim«, rodziły tedy wszystkie trzody nakrapiane; gdy zaś tak mówił: »Pręgowate będą wynagrodzeniem twoim«, — rodziły tedy wszystkie trzody pręgowate.

I oddzielił 492Bóg z dobytku ojca waszego, a oddał mnie.

Stało się bowiem podczas parzenia się trzody, żem podniósł oczy swe, i widziałem we śnie, a oto barany493, pokrywając trzodę, były pręgowate, nakrapiane i pstre.

I rzekł do mnie anioł Boży we śnie: »Jakubie!« A rzekłem: »Oto jestem«.

I rzekł: »Podnieśże oczy twe, a zobacz: wszystkie barany, pokrywające trzodę, pręgowate są, nakrapiane i pstre: gdyż widziałem wszystko, co Laban czyni tobie.

Jam Bóg [z] Beit-El, gdzie namaściłeś pomnik494, gdzie ślubowałeś mi495 ślub; teraz powstań, wyjdź z ziemi tej, a wróć do ziemi rodzinnej twojej!«”

I odpowiedziały Rachel i Lea, i rzekły do niego: „Alboż mamy jeszcze udział496 i dziedzictwo w domu ojca naszego?

Alboż nie jako obce 497poczytane byłyśmy u niego, skoro sprzedał nas, a spożył także i pieniądze nasze498?

Zaprawdę, całe bogactwo499, które oddzielił Bóg od ojca naszego, naszym jest i synów naszych. A teraz wszystko, co rozkazał Bóg tobie, uczyń!”

Powstał tedy Jakub, i wsadził synów swoich, i żony swe500 na wielbłądy.

I uprowadził wszystkie stada swoje, i cały dorobek swój, którego się dorobił, — dobytek własny swój, który nabył w Paddan-Aram, — aby wrócić do Icchaka, ojca swojego, do ziemi Kanaan.

Laban zaś poszedł był strzyc owce swoje501, i ukradła Rachel bożki 502ojca swego.

A Jakub wkradł się w zaufanie u Labana, Aramejczyka, nie dając mu wieści, że uchodzi.

I tak uszedł on, i wszystko co doń należało, i wybrał się i przeprawił się przez rzekę503, i zwrócił oblicze swoje ku górze Gilead.

I doniesiono Labanowi dnia trzeciego, iż uszedł Jakub.

Zabrał wtedy krewnych swoich z sobą, i ścigał za nim siedem dni drogi504, i doścignął go u góry Gilead.

I przyszedł Bóg do Labana, Aramejczyka, we śnie nocą i rzekł do niego: „Strzeż się, abyś się nie rozmówił z Jakubem, ani w dobrym ani w złym505!”

I tak doścignął Laban Jakuba; a Jakub rozbił był namiot swój na górze; Laban zaś rozbił go z krewnymi swoimi przy górze Gilead.

I rzekł Laban do Jakuba: „Cóżeś uczynił, żeś podszedł mnie, a uprowadził córki moje jako branki wojenne?

Czemu potajemnie uciekłeś, a wykradłeś się ode mnie, i nie mówiłeś mi nic, abym mógł puścić cię z radością i pieśniami, z bębnami i z cytrami506?

Ani dozwoliłeś mi ucałować wnuki moje i córki moje? Otóż nierozsądnie postąpiłeś507.

Jest w mocy mojej czynić wam źle, ale Bóg ojca waszego wczorajszej nocy rzekł do mnie, mówiąc: »Strzeż się, abyś się nie rozmówił z Jakubem ani w dobrym ani w złym«.

I tak poszedłeś sobie, boś tęsknił bardzo za domem ojca twojego; ale czemu skradłeś bogi moje?”

I odpowiedział Jakub, i rzekł do Labana: „Bo obawiałem się, bo sądziłem, że może wydrzesz mi córki twoje.

Ten zaś, u którego znajdziesz bogi twoje, żyć nie będzie508; wobec krewnych naszych rozpoznawaj, co jest u mnie, i zabierz sobie!” A nie wiedział Jakub, iż Rachel je skradła.

I wszedł Laban do namiotu Jakuba509, i do namiotu Lei, i do namiotu dwu służebnic, ale nie znalazł; i wyszedł z namiotu Lei, i wszedł do namiotu Racheli510.

A Rachel wzięła bożki, i włożyła je pod siodło wielbłąda, i usiadła na nich: i przerzucił Laban cały namiot, ale nie znalazł.

I rzekła do ojca swojego: „Niechaj się nie gniewa pan mój, że nie mogę powstać przed tobą; bo właściwość kobiet mam511”. I tak szukał, a nie znalazł bożków.

I rozgniewał się Jakub i złajał Labana; i zaczął Jakub i rzekł do Labana: „Jakiż występek mój, i jakiż grzech mój, że ścigałeś mnie?

Gdyś przerzucił wszystkie sprzęty moje, cóżeś znalazł ze wszystkich sprzętów domu twojego? Połóż tu przed bracią moją i bracią twoją, a niech rozstrzygną między nami dwoma.

Oto dwadzieścia lat ja u ciebie; owce twoje i kozy twoje nie roniły, a baranów trzody twojej nie jadałem.

Rozszarpanego nie przynosiłem tobie; jam za nie odpowiadał; z ręki mojej poszukiwałeś go, czy skradzione było dniem, czy skradzione nocą.

Bywało we dnie pożerał mnie upał, a mróz w nocy, i odbiegał sen od oczu moich.

Takie to moje dwadzieścia lat w domu twoim. Służyłem ci czternaście lat za dwie córki twoje, a sześć lat za trzodę twoją; a odmieniałeś wynagrodzenie moje po dziesięć kroć.

Gdyby Bóg ojca mojego, Bóg Abrahama i Bojaźń Icchaka512, nie był ze mną, to byś teraz z niczym mnie puścił. Nędzę moją i pracę rąk moich widział Bóg i rozstrzygnął wczoraj!”

I odpowiedział Laban, i rzekł do Jakuba: „Córki — córki to moje, a synowie — synowie to moi, a trzoda, — trzoda to moja, a wszystko, co widzisz, moim to; ale córkom moim, cóż uczynię im513 dzisiaj, albo synom ich, których urodziły?

A teraz pójdź, a zawrzemy przymierze ja i ty; a niechaj będzie [to] świadectwem514 między mną a tobą”.

I wziął Jakub kamień i postawił go jako pomnik.

I rzekł Jakub do braci swojej: „Nazbierajcie kamieni!” I wzięli kamienie, i zrobili kopiec i jedli tam na kopcu.

I nazwał go Laban: Jegar-Sahaduta515, a Jakub nazwał go: Galed516.

I rzekł Laban: „Kopiec ten świadkiem między mną a tobą dzisiaj!” Przeto nazwano imię jego: Galed,

Oraz Micpa517, ponieważ mówił: „Niechaj baczy Wiekuisty między mną a tobą, gdy rozstaniemy się518 jeden z drugim!

Jeżelibyś dręczył córki moje, albo brał żony oprócz córek moich519: to choć nie ma człowieka między nami, ale patrz, Bóg świadkiem między mną a tobą!”

I rzekł Laban do Jakuba: „Oto kopiec ten i oto pomnik, który postawiłem między mną a tobą;

Świadkiem kopiec ten, i świadkiem ten pomnik, że ja nie przejdę do ciebie poza kopiec ten, ani ty nie przejdziesz do mnie poza kopiec ten i poza pomnik ten, na złe520.

Bóg Abrahama, i bóg Nachora521, niechaj rozsądzą między nami, — bogi ojców ich!” I przysiągł Jakub na Bojaźń ojca swojego, Icchaka.

I zarznął Jakub ofiary na górze, i zaprosił brać swoją, aby spożyli chleb522; i spożyli chleb, i przenocowali na górze.

Rozdział XXXII

I wstał Laban z rana, i ucałował synów swoich i córki swoje, i pobłogosławił ich. i poszedł; i wrócił Laban do miejsca swojego.

I Jakub też poszedł drogą swoją, i spotkali go aniołowie 523Boga.

I rzekł Jakub, gdy ich spostrzegł: „Obóz to Boży!”, i nazwał imię miejsca tego: Machanaim524.

I wysłał Jakub posłańców 525przed sobą do Esawa, brata swego, do ziemi Seir, do krainy Edomu.

I rozkazał im, i rzeki: „Tak powiecie panu mojemu, Esawowi: tak rzecze sługa twój Jakub: u Labana gościłem526, i bawiłem dotąd.

Ale nagromadziły się u mnie woły i osły, trzody, sługi i służebnice; a posyłam oznajmić to panu mojemu, by znaleźć łaskę w oczach twoich”.

I wrócili wysłańcy do Jakuba i rzekli: „Przybyliśmy do brata twojego, do Esawa, a on również idzie [na spotkanie] ku tobie, a czterysta 527ludzi z nim”.

I uląkł się Jakub bardzo, i strwożył się; i rozdzielił ludzi, którzy z nim byli, i trzody, i bydło, i wielbłądy, na dwa hufce528.

I rzekł: „Jeżeliby napadł Esaw na jeden hufiec, a poraził go, wtedy hufiec pozostały ocaleje529”.

I rzekł Jakub: „Boże ojca mojego Abrahama, i Boże ojca mojego Icchaka, Wiekuisty, któryś rzekł do mnie: »Wróć do ziemi twojej i do ojczyzny twojej a uszczęśliwię cię«,

Niegodny 530jestem wszystkich łask i wszelkiego dotrwania531, któreś wyświadczył słudze twojemu; gdyż o kiju swoim przeprawiłem się przez Jarden ten, a teraz stanowię dwa hufce.

Ocal mnie też z ręki brata mojego, z ręki Esawa!... gdyż obawiam się go, aby nie przyszedł, i nie pobił mnie, matki wraz z dziećmi.

A Tyś rzekł: »Dobrze świadczyć ci będę, i uczynię ród twój jako piasek morski532, którego się nie zliczy z powodu mnóstwa«”.

I zanocował 533tam tejże nocy, i wziął z tego, co miał pod ręką swoją534, jako podarek dla Esawa, brata swego,

Kóz dwieście, i kozłów dwadzieścia; owiec dwieście, i baranów dwadzieścia,

Wielbłądzic dojnych wraz ze źrebiętami ich trzydzieści; krów czterdzieści i wołów dziesięć; oślic dwadzieścia i ośląt dziesięć.

I oddał w ręce sług swoich, każde stado z osobna, i rzekł do sług swoich: „Postępujcie przede mną, a przestrzeń zostawiajcie535 między stadem a stadem”.

I polecił pierwszemu mówiąc: „Jeżeli spotka cię Esaw, brat mój, a zapyta się ciebie i powie: Czyj ty, i dokąd idziesz, a czyje te [stada] przed, tobą?

Tedy odpowiesz: Sługi twojego Jakuba; podarunek to posłany panu mojemu Esawowi; a oto i on sam za nami”.

I polecił też i drugiemu i trzeciemu, i wszystkim, którzy szli za stadami mówiąc: „Słowy tymi przemówicie do Esawa, gdy go spotkacie,

I powiecie: Oto też i sługa twój Jakub za nami”. Rzekł bowiem: „Przebłagam oblicze jego podarkiem, który idzie przede mną, a następnie obaczę oblicze jego, może przyjmie mnie łaskawie”.

I przeciągnął podarek przed obliczem jego; sam zaś nocował onej nocy w taborze536.

I wstał tejże nocy, i zabrał obie żony swoje i obie służebnice swoje, i jedenaścioro 537dzieci swoich, i przeprawił się przez bród Jabboka.

I wziął je, i przeprawił je538 przez ten potok, i przeprawił też wszystko, co posiadał.

I został 539Jakub sam jeden, i pasował się ktoś 540z nim aż do wzejścia jutrzenki;

A widział, że nie podoła mu, — i dotknął był stawu biodra jego, i zwichnął541 staw biodra Jakuba podczas pasowania się z nim, —

I rzekł: „Puść mnie, bo wzeszła jutrzenka!” I odpowiedział: „Nie puszczę cię, póki nie pobłogosławisz mnie542!”

I rzekł do niego: „Jakie imię twoje?” I odpowiedział: „Jakub”.

I rzekł: „Nie Jakub będzie nazywane odtąd imię twoje, ale Israel; gdyż walczyłeś 543z istotą boską i z ludźmi544, i przemogłeś”.

I zapytał Jakub i rzekł: „Powiedz mi też imię twoje!” I odpowiedział: „Czemu to pytasz o imię moje545?” I błogosławił mu tamże.

I nazwał Jakub imię miejscowości tej: Peniel546; „gdyż widziałem bóstwo547 twarzą w twarz, a ocalała dusza moja”.

I wzeszło mu słońce548, gdy minął Penuel549; ale chromał 550on na biodro swoje.

Przeto nie jadają synowie Israela żyły skurczonej551, co na stawie biodra, po dziś dzień, ponieważ na stawie biodra Jakuba dotknął żyły skurczonej.

Rozdział XXXIII

I podniósł Jakub oczy swoje, i spojrzał, a oto Esaw nadciąga, a z nim czterysta ludzi. I rozdzielił [Jakub] dzieci między Leę, Rachelę i dwie służebnice.

I umieścił służebnice i dzieci ich na przedzie, a Leę i dzieci jej w tyle; Rachelę zaś i Josefa na ostatku552.

A sam szedł przed nimi, i kłaniał się ku ziemi siedem razy, zanim przystąpił do brata swojego.

I pobiegł Esaw naprzeciw niemu, i objął go, i padł na szyję jego, i ucałował go553; i płakali.

I podniósł oczy swe i spostrzegł kobiety i dzieci, i rzekł: „Czyjeż te przy tobie?554” I odpowiedział: „To dzieci, którymi obdarzył Bóg sługę twojego”.

I przystąpiły służebnice, one i dzieci ich, i pokłoniły się.

Przystąpiła też Lea i dzieci jej, i pokłoniły się; a nareszcie przystąpił Josef i Rachel555, i pokłonili się.

I rzekł: „Komu 556cały ten twój tabor, który spotkałem?” I odpowiedział: „Aby znaleźć łaskę w oczach pana mojego”.

I rzekł Esaw: „Posiadam ja wiele, bracie mój; niechaj pozostanie twoim, co twoje!557

I rzekł Jakub: „Nie, proszę; jeżelim też znalazł łaskę w oczach twoich, przyjmiesz podarunek mój z ręki mojej; gdyż oto ujrzałem oblicze twoje, jak gdyby się ujrzało oblicze anioła558, a przyjąłeś mnie przychylnie!

Przyjmij że dar 559mój, który złożonym ci został; gdyż obdarzył mnie Bóg, a mam wszystko560!” I nalegał nań, i przyjął.

I rzekł [Esaw]: „Zabierzmy się a idźmy; a ja pójdę przy tobie”.

I odpowiedział mu: „Panu memu wiadomo, że dzieci wątłe są, a trzody i bydło dojne u mnie; a jeżeli je popędzą dzień jeden, wymrze cała trzoda.

Niechajże pójdzie pan mój przed sługą swoim, a ja postępować będę561 powoli, jako nadąży bydło, które przede mną, i jako nadążą dzieci, póki nie dojdę, do pana mojego do Seiru562”.

I rzekł Esaw: „Niechaj tedy pozostawię przy tobie kilku ludzi, którzy przy mnie są”. I rzekł: „Po co to? — Obym tylko znalazł łaskę563 w oczach pana mojego!”

I tak wrócił 564dnia tegoż Esaw drogą swą do Seiru.

A Jakub wyruszył do Sukot, i zbudował sobie dom, a dla stad swoich wystawił szałasy; przeto nazwano imię miejscowości tej: Sukot565.

I przybył Jakub szczęśliwie 566do miasta Szechem, co w ziemi Kanaan, po powrocie z Paddan-Aram, i rozłożył się przed miastem.

I nabył kawał pola, na którym rozbił namiot swój, od synów Chamora, ojca Szechema, za sto kesytów.

I postawił tam ołtarz, i nazwał go: Moc Boga Israela567.

Rozdział XXXIV

I wyszła Dina, córka Lei568, którą urodziła była Jakubowi569, aby rozejrzeć się między córkami owej ziemi.

I ujrzał ją Szechem, syn Chamora, Chiwejczyka, księcia owej ziemi, i porwał ją, i położył się przy niej, i zgwałcił ją.

I przylgnęła dusza jego do Diny, córki Jakuba, i pokochał tę dziewicę570, i przemawiał do serca dziewicy.

I rzekł Szechem do Chamora, ojca swojego, mówiąc: „Weź mi dziewczę 571to za żonę!”

A Jakub usłyszał, że zhańbił Dinę, córkę jego; [gdy] synowie jego byli z bydłem jego na polu, zamilczał 572Jakub aż do ich przybycia.

Tedy wyszedł Chamor, ojciec Szechema, do Jakuba, aby rozmówić się z nim.

A synowie Jakuba przyszli z pola, usłyszawszy o tym; i zasmucili się mężowie ci, i gniewało ich bardzo, że bezeceństwo popełnił w Israelu573, leżąc przy córce Jakuba; a tak się nie czyni574.

I mówił Chamor z nimi w te słowa: „Szechem, syn mój, — zapragnęła dusza jego córki waszej; dajcież mu ją za żonę.

A spowinowaćcie się z nami: córki wasze oddacie nam, a córki nasze weźmiecie sobie.

A z nami zamieszkacie; a ziemia stanie otworem przed wami; osiądźcie i prowadźcie interesy575 w niej, i utwierdzajcie się na niej576”.

I rzekł Szechem do ojca i do braci jej: „Obym tylko znalazł łaskę w oczach waszych, a cokolwiek mi powiecie, dam.

Nałóżcie na mnie największe wiano 577i dary, a dam, ile naznaczycie mi: — tylko dajcie mi tę dziewicę za żonę!”

I odpowiedzieli synowie Jakuba Szechemowi i Chamorowi, ojcu jego, podstępnie578; a mówili tak dlatego, że zhańbił Dinę, siostrę ich.

I rzekli do nich: „Nie możemy tego uczynić, abyśmy wydali siostrę naszą za człowieka nieobrzezanego; bo hańbą by to było dla nas.

Wszakże pod tym warunkiem będziemy wam powolni, jeżeli staniecie się podobni do nas, aby obrzezany był u was każdy mężczyzna.

A wtedy oddamy córki nasze wam, a córki wasze pojmiemy sobie, i zamieszkamy przy was, a staniem się ludem jednym.

Gdybyście zaś nie usłuchali nas, abyście się obrzezali, to zabierzemy córkę naszą i pójdziemy”.

I znalazły upodobanie słowa ich w oczach Chamora, i w oczach Szechema, syna Chamora.

I nie zwlekał młodzieniec ze spełnieniem tej rzeczy, bo się rozmiłował w córce Jakuba; a był on najbardziej poważany ze wszystkich w domu ojca swojego.

I przyszedł Chamor i Szechem, syn jego, do bramy swego miasta, i przedstawili [to] ludziom miasta swego, mówiąc:

„Ludzie ci są pokojowo usposobieni dla nas579, osiedliby na tej ziemi, i prowadziliby w niej interesy, bo ziemia oto przestronna przed nimi; córki ich bralibyśmy sobie za żony, a córki nasze oddalibyśmy im.

Wszakże pod tym jedynie warunkiem zgodzą się ci ludzie zamieszkać z nami, i być ludem jednym, — jeżeli obrzezanym będzie u nas każdy mężczyzna, tak jako oni są obrzezani.

Stada ich i dobytek ich, i wszelkie bydło ich, czyż nie naszym będzie? Tylko bądźmy im powolni, i niech zamieszkają z nami”.

I usłuchali Chamora i Szechema, syna jego, wszyscy wychodzący z bram miasta jego; i dał się obrzezać każdy mężczyzna, wszyscy wychodzący z bram miasta jego.

I stało się dnia trzeciego, gdy byli w bólu, wzięli wtedy dwaj synowie Jakuba580, Szimon i Lewi, bracia Diny581, każdy miecz swój, i napadli na miasto śmiało582, i wymordowali wszystkich płci męskiej.

I Chamora i Szechema, syna jego, zabili ostrzem miecza, i zabrali Dinę z domu Szechema i odeszli.

Synowie zaś Jakuba naszli na zabitych, i zrabowali miasto, w którym zhańbili siostrę ich.

Trzody ich, rogaciznę ich, i osły ich, i co było w mieście i co na polu, zabrali.

I całe mienie ich, i wszystką dziatwę ich, i kobiety ich zabrali w niewolę, i zrabowali też wszystko, co w domach było.

I rzekł Jakub do Szimona i Lewiego: „Wprowadziliście mnie w biedę583, poróżniwszy mnie584 z mieszkańcami tej ziemi, z Kanaanejczykiem i Peryzejczykiem! A stanowię ja garstkę nieliczną: gdy zgromadzą się przeciwko mnie, porażą mnie, i wytępionym będę ja i dom mój”.

I rzekli: „Czyż jako z wszetecznicą 585postępować można z siostrą naszą?”

Rozdział XXXV

I rzekł Bóg do Jakuba: „Wstań, udaj się586 do Beit-El, a osiądź tam, i wystaw tam ołtarz Bogu, który ukazał się tobie, gdyś uchodził przed Esawem, bratem twoim!”

I rzekł Jakub do domowników swoich, i do wszystkich, którzy z nimi byli: „Usuńcie bogi obce587, co wpośród was, a oczyśćcie się, i zmieńcie szaty wasze.

A wstaniemy, i pójdziemy do Beit-El, i wystawię tam ołtarz Bogu, który mnie wysłuchał w dniu niedoli mojej, i był ze mną na drodze, którą chodziłem!”

I oddali Jakubowi wszystkie bogi obce, które były w ich ręku, i kolczyki, które mieli w uszach swoich; i zakopał je588 Jakub pod dębem, co przy Szechem,

I wyruszyli. A padł postrach Boży na miasta wokoło nich, i nie ścigali synów Jakuba.

I przybył Jakub do Luz, co w ziemi Kanaan, to jest do Beit-El, on i wszystek lud, który z nim był.

I zbudował tam ołtarz i nazwał miejscowość tę: El Beit-El589; gdyż tam objawił mu się Bóg, gdy uchodził przed bratem swoim.

I umarła Debora590, karmicielka Riwki; i pochowaną została poniżej Beit-El, pod dębem, i nazwano imię jego: Dąb płaczu.

I ukazał się Bóg Jakubowi raz jeszcze591, po powrocie jego z Paddan-Aram, i pobłogosławił go592.

I rzekł do niego Bóg: „Imię twoje — Jakub593; ale nie będzie nazwanym odtąd imię twoje: Jakub, lecz Israel będzie imię twoje”. I nazwał imię jego: Israel.

I rzekł doń Bóg: „Jam Bóg Wszechpotężny594; rozpleniaj się i rozmnażaj; naród595 i zbór narodów596 powstanie z ciebie597, a królowie598 z bioder twoich wyjdą.

A ziemię, którą dałem Abrahamowi i Icchakowi, tobie ją oddam, i potomstwu twojemu po tobie oddam ziemię tę”.

I wzniósł się od niego Bóg, z miejsca, na którym mówił z nim.

I postawił Jakub pomnik599 na miejscu, na którym mówił z nim [Bóg], pomnik kamienny; i wylał nań ofiarę płynną600, i polał go oliwą.

I nazwał Jakub imię miejsca, na którym mówił z nim Bóg: Beit-El.

I wyruszyli z Beit-El, a pozostała jeszcze przestrzeń ziemi, aby przybyć do Efraty, gdy urodziła Rachel; a miała ciężki poród.

A gdy ciężko rodziła, rzekła do niej położniczka: „Nie obawiaj się, gdyż i ten tobie synem!”

I stało się to, gdy uchodziła dusza jej, bo umierała; i nazwała imię jego: Ben-oni601. Lecz ojciec jego nazwał go: Binjamin602.

I umarła Rachel, i pochowaną została na drodze do Efraty, czyli Beit-Lechem.

I postawił Jakub pomnik603 na grobie jej; jest to pomnik grobu Racheli, po dziś dzień.

I wyruszył604 Israel, i rozbił namiot swój poza wieżą Eder605.

I stało się, gdy mieszkał Israel w owej krainie606, że poszedł Reuben, i obcował607 z Bilhą, nałożnicą ojca swojego. I usłyszał to Israel. — A synów Jakuba było dwunastu608:

Synowie Lei: pierworodny Jakuba — Reuben, i Szimon, i Lewi, i Jehuda, i Issachar, i Zebulun.

Synowie Racheli: Josef i Binjamin.

A synowie Bilhy, służebnicy Racheli: Dan i Naftali.

A synowie Zilpy, służebnicy Lei: Gad i Aszer. Ci są synowie Jakuba, którzy mu się urodzili w Paddan-Aram.

I przybył Jakub do Icchaka, ojca swojego, do Mamre, do Kirjat-Arba, to jest Hebron, gdzie przebywał Abraham i Icchak.

A były dni Icchaka sto osiemdziesiąt lat.

I skonał Icchak609 i umarł, i przyłączony został do ludu swojego, stary i syt dni. I pochowali go Esaw i Jakub, synowie jego.

Rozdział XXXVI

A oto rodowód Esawa, czyli Edomu.

Esaw pojął był żony swoje spośród cór Kanaanu: Adę610, córkę Elona, Chitejczyka i Oholibamę, córkę Any, córkę Cybeona, Chiwejczyka.

I Bosmatę611, córkę Iszmaela, siostrę Nebajota612.

1 urodziła Ada Esawowi Elifaza, a Bosmat urodziła Reuela.

A Oholibama urodziła Jeusza, i Jalama i Koracha. Oto synowie Esawa, którzy mu się urodzili w ziemi Kanaan.

I zabrał Esaw żony swoje, i synów swoich, i córki swe, i wszystkich ludzi domu swego, i stada swoje, i całe swoje bydło, i cały swój majątek, który nabył w ziemi Kanaan, i udał się do ziemi 613z dala od Jakuba, brata swojego.

Gdyż mienie ich było za wielkie, aby mogli mieszkać razem, i nie mogła ziemia ich pobytu pomieścić ich614 z powodu stad ich.

I osiadł Esaw na górze Seir: Esaw, czyli Edom.

A oto rodowód Esawa, ojca Edomitów, na górze Seir.

Oto imiona synów Esawa: Elifaz, syn Ady, żony Esawa; Reuel, syn Bosmaty, żony Esawa.

I byli synowie Elifaza: Teman, Omar, Cefo, i Gatam i Kenaz.

A Timna 615była nałożnicą Elifaza, i urodziła Elifazowi Amaleka616. Oto synowie Ady, żony Esawa.

A oto synowie Reuela: Nachat i Zerach, Szamma i Mizza. Ci byli synowie Bosmaty, żony Esawa.

A oto synowie Oholibamy, córki Any, córki Cybeona, żony Esawa: urodziła ona Esawowi Jeusza, i Jalama i Koracha.

Oto książęta 617synów Esawa: synowie Elifaza, pierworodnego Esawa: książę Teman, książę Omar, książę Cefo, książę Kenaz.

Książę Korach, książę Gatam, książę Amalek. Oto książęta z Elifaza na ziemi Edomitów; oto synowie Ady.

A oto synowie Reuela, syna Esawa: książę Nachat, książę Zerach, książę Szamma, książę Mizza. Oto są książęta z Reuela na ziemi Edomitów: oto synowie Bosmaty, żony Esawa.

A oto synowie Oholibamy, żony Esawa: książę Jeusz, książę Jalam, książę Korach. Oto książęta z Oholibamy, córki Any, żony Esawa.

Oto synowie Esawa, i oto książęta ich, mianowicie Edomitów.

Oto synowie Seira, Chorejczyka, zamieszkali w tym kraju618: Lotan i Szobal, i Cybeon i Ana.

I Diszon, i Ecer i Diszan. Oto książęta Chorejczyków, synów Seira, na ziemi Edomitów.

A byli synowie Lotana: Chori i Hemam, a siostrą, Lotana: Timna.

A oto synowie Szobala: Alwan, i Manachat, i Ebal, Szefo, i Onam.

A oto synowie Cybeona: Aja i Ana. Tenże to Ana, który odkrył gorące źródła619 w pustyni, pasąc osły Cybeona, ojca swojego.

A oto dzieci Any: Diszon i Oholibama, córka Any.

A oto synowie Diszona: Chemdan, i Eszban, i Itran i Cheran.

Oto synowie Ecera: Bilhan i Zaawan i Akan.

Oto synowie Diszana: Uc i Aran.

Oto książęta Chorejczyków: książę Lotan, książę Szobal, książę Cybeon, książę Ana.

Książę Diszon, książę Ecer, książę Diszan. Oto książęta Chorejczyków, według księstw ich w ziemi Seir.

A oto królowie, którzy panowali na ziemi Edom, zanim panował król nad synami Israela.

I panował w Edomie: Bela, syn Beora; a nazwa miasta jego: Dinhaba.

I umarł Bela, a panował zamiast niego Jobab, syn Zeracha, z Bocra.

I umarł Jobab, a panował zamiast niego Chuszam, z ziemi Temanitów.

I umarł Chuszam, a panował zamiast niego Hadad, syn Bedada, który poraził Midjanitów na błoniach Moabu; a nazwa miasta jego Awit.

I umarł Hadad, a panował zamiast niego Samla z Masreka.

I umarł Samla, a panował zamiast niego Szaul z Rechobot, co nad strumieniem620.

I umarł Szaul, a panował zamiast niego Baal-Chanan, syn Achbora.

I umarł Baal-Chanan, syn Achbora, a panował zamiast niego Hadar; a nazwa miasta jego: Pau; a imię żony jego: Mehetabel, córka Matredy, córka Mei-Zahaba621.

A oto imiona książąt Esawa622 podług plemion ich, podług miejscowości ich, podług nazw ich: książę Timna, książę Alwa, książę Jetet;

Książę Oholibama623, książę Ela, książę Pinon;

Książę Kenaz, książę Teman, książę Mibcar;

Książę Magdiel, książę Iram. Oto książęta Edomu podług siedzib ich, w ziemi dziedzictwa ich. Oto Esaw, ojciec Edomitów.

Rozdział XXXVII

I osiadł624 Jakub w ziemi pobytu ojca swojego, w ziemi Kanaan.

Oto [rodzinne] dzieje Jakuba. Josef625 w wieku siedemnastu lat był wraz z bracią swoją pasterzem trzód — on, młodzieniec626 — z synami Bilhy627 i Zilpy, żon ojca swojego. I donosił Josef oszczerstwa ich złośliwe628 ojcu ich.

A Israel miłował Josefa nad wszystkich synów swoich, gdyż synem starości629 jego był; i sprawił mu płaszcz strojny630.

A widząc bracia jego, iż go miłował ojciec ich nad wszystkich braci jego, — znienawidzili go, i nie mogli mówić z nim uprzejmie631.

I śnił się Josefowi sen, i opowiedział braciom swoim; — i znienawidzili go jeszcze bardziej.

Rzekł bowiem do nich: „Posłuchajcież sen ten, który mi się przyśnił.

Oto wiążemy snopy wśród pola; a oto powstał snop mój, i stanął; a oto otoczyły go snopy wasze, i kłaniały się snopowi mojemu”.

I rzekli mu bracia jego: „Alboż jako król królować chcesz nad nami? Alboż jako władca władać chcesz nami?” — I zaczęli go jeszcze bardziej nienawidzić za sny jego, i za słowa jego632.

I śnił mu się jeszcze sen inny, i opowiedział go braciom swoim, i rzekł: „Oto przyśnił mi się znowu sen; a oto słońce i księżyc i jedenaście gwiazd kłaniają mi się”.

I opowiedział to i ojcu swojemu, jak i braciom swoim; i zgromił go ojciec jego, i rzekł doń: „Cóż to za sen, co ci się przyśnił? Czyliż mamy przyjść633 ja, i matka twoja, i bracia twoi, aby ci się pokłonić ku ziemi?

I pałali przeciwko niemu bracia jego; a ojciec jego pomiarkował sobie634 tę rzecz.

I poszli bracia jego pasać635 trzodę ojca swego w Szechem.

I rzekł Israel do Josefa: „Wszak bracia twoi pasą w Szechem; idź, a poślę cię do nich”. I odpowiedział mu: „Oto jestem!636

I rzekł doń: „Idźże, wywiedz się o powodzeniu braci twoich, i powodzeniu trzody, i przynieś mi wiadomość”. I wysłał go z doliny Hebronu; i przybył do Szechem637.

I spotkał go ktoś638, gdy błąkał się po polu; i zapytał się go ów człowiek mówiąc: „Czego szukasz?”

I rzekł: „Braci moich szukam; powiedzże mi gdzie oni pasą?

I odpowiedział ów człowiek: „Wyruszyli stąd; a słyszałem ich mówiących: pójdźmy do Dotan”. I poszedł Josef za braćmi swoimi, i spotkał ich w Dotanie.

I spostrzegli go z daleka; zanim zaś zbliżył się do nich, uknuli przeciw niemu, aby go zabić.

I rzekli jeden do drugiego: „Oto snowidz ów idzie!

A teraz pójdźmy, a zabijmy go, — wrzućmy go w jaki dół, a powiemy: zwierz dziki pożarł go; i zobaczymy, co się stanie ze snów jego639!”

I usłyszał to Reuben, i ocalił go z ręki ich, i rzekł: „Nie zabijajmy go!”

I rzekł do nich Reuben: „Nie rozlewajcie krwi; wrzućcie go do dołu owego, co na pustyni, a ręki nie podnieście nań!” Aby ocalić go640 z ręki ich, aby go zwrócić ojcu swemu.

I stało się, gdy przyszedł Josef do braci swoich, że ściągnęli z Josefa płaszcz jego, płaszcz strojny641, co na nim był.

I wzięli go, i wrzucili do dołu; a dół ten był próżny: nie było w nim wody642.

I zasiedli jeść chleb, — i podnieśli oczy swoje i spostrzegli, a oto — karawana Iszmaelitów przybywa z Gilead; a wielbłądy ich niosły643 korzenie644, i balsam645 i lotus646; a szły, aby sprowadzić to do Micraim.

I rzekł Jehuda do braci swoich: „Jakaż korzyść, że zabijemy brata naszego, a zataimy krew jego?

Pójdźcie, a sprzedajmy go Iszmaelitom, a ręka nasza niech nie będzie na nim; gdyż bratem naszym, ciałem naszym on!” I usłuchali bracia jego.

A gdy przechodzili mężowie Midjaniccy647, kupcy, wyciągnęli 648i wyjęli Josefa z dołu, i sprzedali Josefa Iszmaelitom za dwadzieścia srebrników649; a ci sprowadzili Josefa do Micraim.

Reuben zaś wrócił650 do dołu, a oto nie było już Josefa w dole! I rozdarł szaty swoje.

I wrócił do braci swoich, i rzekł: „Chłopca nie ma! A ja, gdzież się schronię651?”

I wzięli płaszcz Josefa, i zarznęli koźlę652, i umoczyli płaszcz we krwi.

I posłali653 płaszcz strojny, — zanieśli ojcu swojemu i rzekli: „Tośmy znaleźli; rozpoznajże654, czy to płaszcz syna twojego, czy nie”.

A on poznał go, i rzekł: „To płaszcz syna mojego! Zwierz dziki655 pożarł go! Rozszarpany, rozszarpany Josef!”

I rozdarł Jakub szaty swoje, i włożył wór na biodra swoje, i opłakiwał syna swego przez długi czas656.

I powstali wszyscy synowie jego, i wszystkie córki jego657, aby go pocieszyć; ale nie dał się pocieszyć, i rzekł: „Tak już zstąpię za synem moim w żałobie do grobu!” I opłakiwał go ojciec jego658.

A Midjanici sprzedali go w Micraim Potifarowi, dworzaninowi659 Faraona, naczelnikowi straży przybocznej660.

Rozdział XXXVIII

I stało się onego czasu, iż odszedł Jehuda od braci swoich, i zaszedł661 do pewnego Adulamity, imieniem Chira662.

I ujrzał tam Jehuda córkę pewnego Kanaanejczyka imieniem Szua663; i pojął ją, i poszedł do niej,

I poczęła, i urodziła syna; i nazwał imię jego: Er.

I poczęła znowu, i urodziła syna; i nazwała664 imię jego: Onan.

I nadto jeszcze urodziła syna, i nazwała imię jego: Szela. [Jehuda] zaś był w Kezybie, gdy go urodziła.

I wziął Jehuda żonę Erowi, pierworodnemu swojemu, imieniem Tamar.

A był Er, pierworodny Jehudy, zły665 w oczach Wiekuistego, i uśmiercił go Wiekuisty.

Tedy rzekł Jehuda do Onana: „Idź do żony brata twojego, a spowinować się666 z nią, i ustanów potomstwo bratu twojemu”.

Lecz wiedział Onan, iż nie jego będzie to potomstwo; i bywało, ile razy wchodził do żony brata swojego, marnował [nasienie] na ziemię, aby nie dać potomstwa bratu swojemu.

I złem było w oczach Wiekuistego, to co czynił; i uśmiercił go także667.

I rzekł Jehuda do Tamary, synowej swojej: „Pozostań wdową w domu ojca twojego, aż podrośnie Szela, syn mój”; bo myślał: może umarłby i on, jak bracia jego. I poszła Tamar, i zamieszkała w domu ojca swego.

I upłynęło wiele dni, i umarła córka Szuego, żona Jehudy. A pocieszywszy się Jehuda, poszedł do postrzygaczy owiec swoich, on i Chira, przyjaciel jego, Adulamita — do Timny.

I doniesiono Tamarze, mówiąc: „Oto teść twój udaje się do Timny, aby strzyc owce swoje”.

I zdjęła szaty wdowieństwa swego z siebie, i okryła się zasłoną, a otuliwszy się668 siadła u wrót Enaimu669, co na drodze do Timny; widziała bowiem, że wyrósł Szela, a ona nie oddana mu za żonę.

I ujrzał ją Jehuda, i poczytał ją za nierządnicę, gdyż zakryła była twarz swoją670.

I zwrócił się ku niej ku drodze, i rzekł: „Pozwólże, pójdę do ciebie!” Gdyż nie wiedział, że to synowa jego. I rzekła: „Co mi dasz, jeżeli pójdziesz do mnie?”

I rzekł: „Poślę ci koźlątko z trzody”. I rzekła: „Czy dasz zastaw, aż przyślesz?”

I rzekł: „Jakiż zastaw ci mam dać?” I odpowiedziała: „Pieczęć twoją, sznur twój671, i laskę, co w ręku twoim”. I dał jej, i poszedł do niej; i poczęła z niego.

I wstała i odeszła; a zdjąwszy zasłonę swoją z siebie, włożyła szaty wdowieństwa swojego.

Jehuda zaś posłał koźlątko przez przyjaciela swego Adulamitę, aby odebrać zastaw z ręki kobiety; ale nie znalazł jej.

I pytał się ludzi miejscowości tej, mówiąc: „Gdzież ta wszetecznica672, co była w Enaim na drodze?” I rzekli: „Nie było tu wszetecznicy”.

I wrócił do Jehudy i rzekł: „Nie znalazłem jej, a także ludzie miejscowi mówili: Nie było tu wszetecznicy”.

I rzekł Jehuda: „Niechaj zatrzyma sobie, abyśmy tylko nie stali się pośmiewiskiem673! Otom posyłał to koźlątko674, a tyś nie znalazł jej!”

A gdy upłynęło około trzech miesięcy, doniesiono Jehudzie mówiąc: „Dopuściła się nierządu Tamar, synowa twoja, a już oto brzemienna z nierządu”. I rzekł Jehuda: „Wyprowadźcie ją, a niech będzie spalona!”

Lecz gdy wyprowadzono ją, posłała do teścia swojego675, by mu powiedzieć: „Od męża, do którego to należy, brzemienna jestem”. I rzekła: „Rozpoznajże czyja ta pieczęć, i te sznury, i ta laska?”

I poznał Jehuda i rzekł: „Sprawiedliwsza ona ode mnie676, ponieważ nie oddałem jej Szeli, synowi mojemu”. I nie przestawał677 z nią więcej.

I okazało się w czasie porodu jej, a oto — bliźnięta w jej łonie.

A gdy rodziła, wysunął [jeden] rękę; i wzięła położniczka, i uwiązała u ręki jego nić purpurową, mówiąc: „Ten wyszedł pierwszy!”

Lecz gdy wciągnął rękę swoją, a oto wyszedł brat jego, i rzekła: „Cóż to, przełamałeś sobie ten przełom?” I nazwano imię jego: Perec678.

A następnie wyszedł brat jego, na którego ręku była nić purpurowa. I nazwano imię jego: Zerach679.

Rozdział XXXIX

Josef zaś sprowadzony został do Micraim; i kupił go Potifar, dworzanin680 Faraona, naczelnik przybocznej straży, Micrejczyk, od Iszmaelitów, którzy sprowadzili go tam.

I był Wiekuisty z Josefem, a był mężem, któremu się szczęściło; i zostawał w domu pana swojego, Micrejczyka.

A widząc pan jego, że Wiekuisty z nim, i że wszystkiemu, co czyni, Wiekuisty szczęści w ręku jego;

Znalazł wtedy Josef łaskę w oczach jego, i służył mu. I ustanowił go nad domem swoim, a wszystko, co posiadał, oddał w ręce jego.

I było od czasu, gdy go ustanowił nad domem swoim i nad wszystkim, co posiadał, błogosławił Wiekuisty domowi Micrejczyka z powodu Josefa, i było błogosławieństwo Wiekuistego nad wszystkim, co posiadał w domu i na polu681.

I zostawił wszystko, co posiadał, w ręku Josefa, i nie troszczył się przy nim o nic, z wyjątkiem chleba682, który pożywał. A był Josef pięknej postaci683, i pięknego wejrzenia.

I stało się po zdarzeniach tych, iż zwróciła żona pana jego oczy swe na Josefa, i rzekła: „Połóż się ze mną!”

Ale on wzbraniał się, i rzekł do żony pana swojego: „Oto pan mój nie troszczy się przy mnie o nic, co w domu, a wszystko, co posiada, oddał w ręce moje.

Nie ma wyższego w domu tym nade mnie, a nie odmówił mi niczego prócz ciebie, przeto żeś ty żoną jego; i jakże miałbym spełnić tę niegodziwość wielką, i zgrzeszyć przeciw Bogu!?”

I było tak, że choć namawiała Josefa codziennie, nie usłuchał jej, by położyć się684 przy niej i być z nią685.

I zdarzyło się dnia pewnego686, że wszedł do domu, by załatwić sprawę swoją687; a nikogo z domowników tam w domu nie było.

I pochwyciła go za szatę jego, i rzekła: „Połóż się ze mną!” Lecz on zostawił szatę swą w ręku jej, — uciekł, i wyszedł na ulicę.

I stało się, gdy zobaczyła, że zostawił szatę swą w ręku jej, a uciekł na ulicę:

Że zawołała na domowników swoich, i rzekła do nich, mówiąc: „Patrzcie, sprowadził nam Ibrejczyka688, by swawolił z nami! Przyszedł do mnie, aby położyć się ze mną; lecz zawołałam głosem wielkim;

I było, gdy usłyszał, że podniosłam głos mój i zawołałam, zostawił szatę swą u mnie i uciekł, i wyszedł na ulicę”.

I zostawiła szatę jego u siebie, do przybycia pana jego do domu.

I opowiedziała mu w tych samych słowach, mówiąc: „Przyszedł do mnie ten sługa, Ibrejczyk, którego sprowadziłeś nam, — aby swawolić ze mną.

Lecz gdy podniosłam głos mój, i krzyknęłam, — zostawił szatę swą u mnie, i uciekł na ulicę”.

I stało się, gdy usłyszał pan jego słowa żony swojej, które opowiadała mu mówiąc: „W podobny sposób postąpił ze mną sługa twój689”; — że wspłonął gniew jego690.

I wziął go pan Josefa, i oddał go do więzienia, do miejsca, gdzie więźniowie króla więzieni byli. I był on tam w więzieniu.

Ale był Wiekuisty z Josefem, i zwrócił ku niemu przychylność691, i użyczył mu łaski w oczach przełożonego więzienia.

I oddał przełożony więzienia w moc Josefa wszystkich więźniów będących w więzieniu; a wszystkim, co tam robić mieli, on rozporządzał692.

Przełożony więzienia nie wglądał w nic, co pod ręką jego było; gdyż był Wiekuisty z [Josefem], i cokolwiek on czynił, Wiekuisty poszczęścił.

Rozdział XL

I stało się po zdarzeniach tych, że przewinili693 podczaszy króla Micraim i piekarz, przeciw panu swojemu, królowi Micraim.

I rozgniewał się Faraon na obu dworzan swoich: na przełożonego podczaszych, i przełożonego piekarzy.

I oddał ich pod straż, do domu naczelnika straży przybocznej, do więzienia, do miejsca, gdzie osadzony był Josef.

I ustanowił naczelnik straży przybocznej Josefa przy nich, i posługiwał im. I przebyli przez niejaki czas694 pod strażą.

I śnił się sen im obu695, — każdemu sen jego jednej nocy, każdemu sen [innego] znaczenia696, — podczaszemu i piekarzowi króla Micraim, którzy osadzeni byli w więzieniu.

I przyszedł do nich Josef z rana, i ujrzał ich, a oto byli zasępieni.

I zapytał się dworzan Faraona, będących z nim pod strażą, w domu pana jego, mówiąc: „Czemu to lica wasze tak ponure dzisiaj?”

I odpowiedzieli mu: „Sen śnił się nam, a wytłumaczyć go nie ma komu”. I rzekł do nich Josef: „Wszak od Boga wytłumaczenia! Chciejcie mi opowiedzieć!”

I opowiedział przełożony podczaszych sen swój Josefowi, i rzekł mu: „We śnie moim, — a oto winorośl przede mną;

A na winorośli trzy gałązki; a ona zaledwie się rozwinęła, puściła kwiat, i dojrzały szypułki697 jej w grona.

A puchar Faraona w ręku moim. I wziąłem grona te, i wycisnąłem je w puchar Faraona, i podałem puchar w rękę Faraona”.

I rzekł doń Josef: „Oto wyjaśnienie jego: trzy gałązki to trzy dni:

Za trzy dni wywyższy Faraon głowę twoją698, a przywróci cię na stanowisko twoje, i będziesz podawał puchar Faraona do ręki jego, zwyczajem dawnym, gdy byłeś podczaszym jego.

Jeżeli przypomnisz mnie sobie, gdy dobrze ci będzie, to wyświadcz że mi tę łaskę, i napomknij o mnie przed Faraonem, i wyprowadź mnie z domu tego.

Gdyż po złodziejsku wykradziono mnie z ziemi Ibrejczyków699, a także i tu nie uczyniłem nic takiego, żeby wtrącono mnie do lochu”.

Widząc zaś przełożony piekarzy, że dobrze wytłumaczył, rzekł do Josefa: „A ja we śnie moim: a oto trzy kosze białego pieczywa na głowie mojej,

A w koszu wierzchnim wszelaka żywność Faraona, wyrobu piekarskiego; ale ptactwo wyjadało ją z kosza sponad głowy mojej”.

I odpowiedział Josef i rzekł: „Oto wyjaśnienie jego: trzy kosze to trzy dni:

Za trzy dni zdejmie Faraon głowę twoją700 z ciebie, i powiesi cię na drzewie; a zjadać będzie ptactwo ciało twoje z ciebie.

I stało się dnia trzeciego, dnia urodzin Faraona, że wyprawił ucztę dla wszystkich sług swoich, i policzył głowę701 przełożonego podczaszych i głowę przełożonego piekarzy między sługami swoimi.

I przywrócił przełożonego podczaszych do podczastwa swego702, i podawał puchar do rąk Faraona:

A przełożonego piekarzy powiesił, — jak był wyłożył im Josef.

Ale nie pamiętał przełożony podczaszych o Josefie, i zapomniał go703.

Rozdział XLI

I stało się po upływie dwóch lat, że Faraonowi się śniło: a niby stanął nad rzeką704:

A oto z rzeki wystąpiło siedem krów, pięknych z wejrzenia, i zdrowych na ciele: i pasły się na łące.

I oto, siedem krów innych wystąpiło za nimi z rzeki, lichych z wejrzenia i wychudłych na ciele, i stanęły obok owych krów, nad brzegiem rzeki.

I pożarły owe krowy liche z wejrzenia, i wychudłe na ciele, siedem krów pięknych z wejrzenia, zdrowych. I ocknął się Faraon.

I zasnął; i śniło mu się powtórnie: a oto siedem kłosów wyrastało z jednego źdźbła, zdrowych i pięknych,

A oto siedem kłosów pustych i opalonych wiatrem wschodnim, wyrastało za nimi.

I połknęły te kłosy puste owe siedem kłosów zdrowych i pełnych. I ocknął się Faraon; a to sen705.

I stało się z rana, zaniepokoił się duch jego; i posłał i zwołał wszystkich wróżbitów706 Micraimu i wszystkich mędrców jego; i opowiedział im Faraon sny swoje707: lecz nie było nikogo, kto by je wytłumaczył Faraonowi708.

I rzekł przełożony podczaszych do Faraona, mówiąc: „Przewinienia moje wspominam ja dzisiaj.

Faraon rozgniewał się był na sługi swoje, oddał mnie pod straż do domu naczelnika przybocznej straży, — mnie i przełożonego piekarzy.

I śnił się nam sen jednej nocy, mnie i jemu, każdy [innego] znaczenia sen709 śniliśmy.

A był tam z nami młodzieniec Ibrejski710, sługa naczelnika przybocznej straży; i opowiedzieliśmy mu i wyłożył nam sny nasze, każdemu wedle snu jego wyłożył.

I stało się, że jako nam wyłożył, tak i było: mnie przywrócono na stanowisko moje, a jego powieszono”.

I posłał Faraon, i zawezwał Josefa; i wyprowadzili go spiesznie z lochu. I ostrzygł się711, i zmienił szaty swoje, i przyszedł do Faraona.

I rzekł Faraon do Josefa: „Sen mi się śnił, a nie ma nikogo, coby go wytłumaczył; ja zaś słyszałem o tobie mówią, że zrozumiesz712 sen, by go wyłożyć.

I odpowiedział Josef Faraonowi, i rzekł: „Nie ja713! Bóg objawi szczęście Faraona!”

I rzekł Faraon do Josefa: „We śnie moim, — niby stoję nad brzegiem rzeki.

A oto z rzeki wystąpiło siedem krów, zdrowych na ciele, i pięknych z kształtu, i pasły się na łące.

A oto siedem krów innych wyszło za nimi, nędznych i lichych bardzo z kształtu, i chudych na ciele; nie widziałem podobnych na całej ziemi Micraim co do lichoty.

I pożarły krowy chude i liche siedem krów pierwszych, zdrowych.

I weszły do wnętrza ich: a przecie znać nie było, iż weszły do wnętrza ich, a wygląd ich pozostał lichy jak poprzednio. I ocknąłem się. —

I ujrzałem we śnie, a niby siedem kłosów wyrastało z źdźbła jednego, pełnych i pięknych.

Ale oto siedem kłosów zeschniętych, pustych i opalonych wiatrem wschodnim, wyrastało za nimi.

I pochłonęły kłosy puste, siedem kłosów pięknych. I opowiedziałem to wróżbitom, lecz nikt nie wyjaśnił mi”.

I rzekł Josef do Faraona: „Sen Faraona jeden jest! Co Bóg uczyni, zapowiedział to Faraonowi!

Siedem krów pięknych — to siedem lat; a siedem kłosów pięknych — to siedem lat; sen to jeden.

A siedem krów nędznych i lichych, które wstąpiły za nimi, — to siedem lat; a siedem kłosów czczych i opalonych wiatrem wschodnim, będą to siedem lat głodu.

Oto rzecz, o której powiedziałem do Faraona: co Bóg uczyni, pokazał Faraonowi.

Oto siedem lat nadejdzie obtfitości wielkiej na całej ziemi Micraim.

A nastanie siedem lat głodu po nich, że zapomniana będzie714 cała obfitość na ziemi Micraim, i zniszczy głód ziemię.

I znać nie będzie obfitości715 onej w ziemi, z powodu głodu tego, który nastąpi; gdyż ciężkim będzie bardzo.

A ponieważ powtórzył się sen Faraonowi dwukrotnie: to postanowioną jest ta rzecz od Boga, a przyspiesza Bóg jej spełnienie.

A teraz niech upatrzy Faraon męża rozsądnego i mądrego, a niech ustanowi go nad ziemią Micraim;

I niechaj zarządzi Faraon, aby ustanowił nadzorców nad ziemią, i zbierał piątą część [urodzajów] ziemi Micraim, w siedmiu latach obfitości.

I niech nagromadzą wszelkiej żywności lat tych dobrych, które nastąpią, i składają zboże pod rękę Faraona716, na żywność po miastach, i niech pilnują.

I będzie ta żywność zapasem dla ziemi, na siedem lat głodu, które nastaną w ziemi Micraim, aby nie wyniszczała ziemia od głodu”.

I podobało się słowo to w oczach Faraona, i w oczach wszystkich sług jego.

I rzekł Faraon do sług swoich: „Czyż znajdziemy podobnego męża, w którym by był duch Boży717?”

I rzekł Faraon do Josefa: „Skoro oznajmił ci Bóg to wszystko, to nie ma rozsądnego i mądrego, równego tobie!

Ty będziesz nad domem moim, a podług słowa twojego rządzić się będzie cały lud mój; tylko tronem będę wyższy718 od ciebie”.

I rzekł Faraon do Josefa: „Patrz, postanawiam cię nad całą ziemią Micraim!”

I zdjął Faraon pierścień swój z ręki swojej, i włożył go na rękę Josefa719; i przyodział go w szaty z bisioru, i zawiesił łańcuch złoty na szyję jego.

I kazał go wozić na wozie namiestnikowskim720 swoim, i wołali przed nim; „zgiąć kolana!721” I tak ustanowił go nad całą ziemią Micraim.

I rzekł Faraon do Josefa: „Jam Faraon722; ale bez ciebie723 nie podniesie nikt ani ręki, ani nogi724 swojej, w całej ziemi Micraim”.

I nazwał Faraon imię Josefa: Cafnat-Paneach725; a dał mu Osnatę, córkę Poti-fery726, kapłana Onu, za żonę. I przeszedł Josef całą ziemię Micraim.

A Josef miał trzydzieści lat, gdy stanął przed Faraonem, królem Micraim. I wyszedł Josef sprzed oblicza Faraona, i przeszedł całą ziemię Micraim.

I wydawała ziemia w siedmiu latach obfitość, garściami727.

I gromadził on wszelaką żywność w siedmiu latach, które nastały w ziemi Micraim, i składał żywność tę w miastach; żywność z pól każde miasto otaczających728, składał w nim.

I nagromadził Josef zboża, jak piasku morskiego, mnóstwo wielkie; tak że zaniechał liczyć, gdyż nie było liczby.

A Josefowi urodzili się dwaj synowie, zanim729 nastał rok głodu, których urodziła mu Osnat, córka Poti-fery, kapłana Onu.

I nazwał Josef imię pierworodnego: Menasze730, „gdyż — dał mi zapomnieć Bóg wszystkie nieszczęścia moje, i cały dom ojca mojego”.

A imię drugiego nazwał: Efraim731, „gdyż — rozmnożył mnie Bóg w ziemi niedoli mojej”.

I skończyło się siedem lat obfitości, która była w ziemi Micraim.

I zaczęło siedem lat głodu następować, jako był przepowiedział Josef. I był głód we wszystkich krajach; ale na całej ziemi Micraim był chleb.

Lecz nastał głód i w całej ziemi Micraim732, a wołał lud do Faraona o chleb; rzekł tedy Faraon do wszystkich Micrejczyków: „Idźcie do Josefa, a co powie wam, uczyńcie733!”

Gdy zaś nastał głód na powierzchni całej ziemi, otworzył Josef wszystkie składy, i sprzedawał734 zboże Micrejczykom735. A głód wzmagał się w ziemi Micraim.

I ze wszystkich krajów przybywali do Micraim, aby zakupować [zboże] u Josefa; gdyż wzmagał się głód na całej ziemi.

Rozdział XLII

I dowiedział się736 Jakub, że jest zboże737 w Micraim, i rzekł Jakub do synów swoich: „Na co się oglądacie738?”

I rzekł: „Oto słyszałem, że jest zboże w Micraim; zejdźcie739 tam, a zakupcie nam stamtąd, abyśmy przeżyli, a nie pomarli”.

Zeszło tedy dziesięciu740 braci Josefa741 zakupić zboże w Micraim.

Ale Binjamina, brata Josefa, nie posłał Jakub z braćmi jego, rzekł bowiem: „by go nie spotkała przygoda742”.

I przybyli synowie Israela dla zakupienia zboża wśród przybywających743; gdyż był głód w ziemi Kanaan.

Josef zaś był władcą w kraju tym; on to sprzedawał zboże całemu ludowi kraju. I przybyli bracia Josefa, i pokłonili mu się twarzą ku ziemi.

I ujrzał Josef braci swoich, i poznał ich; lecz udawał obcego wobec nich, i przemówił do nich surowo, i rzekł do nich: „Skądeście przyszli?” I odpowiedzieli: „Z ziemi Kanaan, dla zakupienia żywności”.

Tak poznał Josef braci swoich744, oni zaś nie poznali go745.

I wspomniał Josef na sny, które mu się śniły o nich; i rzekł do nich: „Wyście szpiegi; by wypatrywać słabości746 tej ziemi, przybyliście!”

I rzekli do niego: „Nie, panie: ale słudzy twoi przybyli dla zakupienia żywności.

Wszyscyśmy synowie jednego człowieka747; prawi jesteśmy; nie są słudzy twoi szpiegami”.

Ale on rzekł do nich: „Nie, bo słabość tej ziemi przybyliście wypatrywać748!”

I rzekli: „Dwunastu nas braci, sług twoich; myśmy synowie jednego człowieka w ziemi Kanaan; a oto najmłodszy przy ojcu naszym dzisiaj, a jednego już nie ma749”.

I rzekł do nich Josef: „To właśnie i powiedziałem wam750, mówiąc: wyście szpiegi!

Poprzez to wybadani będziecie: na życie Faraona751! nie wyjdziecie stąd, chyba że przybędzie tu brat wasz najmłodszy:

Wyprawcie jednego z was, i niech zabierze brata waszego; a wy będziecie uwięzieni, i zbadane będą słowa wasze, — czy jest prawda przy was; a jeśli nie, na życie Faraona, żeście szpiegi!”

I oddał ich pod straż na trzy dni.

I rzekł do nich Josef dnia trzeciego: „Oto co wam czynić, a żyć będziecie, — Boga ja się boję:

Jeżeliście wy prawi, niechaj brat wasz jeden pozostanie uwięzionym w domu, w którym jesteście strzeżeni; a wy idźcie, odwieźcie zboże wedle niedostatku rodzin waszych.

A brata waszego najmłodszego przyprowadźcie do mnie, aby stwierdziły się słowa wasze, i abyście nie zginęli”. I uczynili tak.

Ale mówili jeden do drugiego: „Zaprawdę, myśmy grzeszni752 ze względu na brata naszego; ponieważ widzieliśmy utrapienie duszy jego, gdy błagał nas, a nie wysłuchaliśmy; dlatego przyszło na nas utrapienie to”.

I odpowiedział im Reuben, mówiąc: „Alboż nie mówiłem wam tymi słowy: Nie grzeszcie przeciw chłopcu! Aleście nie słuchali. To też krew jego, oto poszukiwana jest753!”

A oni nie wiedzieli, że rozumie to Josef; bo był tłumacz754 między nimi.

On zaś odszedł od nich, i zapłakał755; i wrócił do nich i mówił z nimi, a wziąwszy spośród nich Szimona756, związał go przed oczyma ich757.

I rozkazał Josef, by napełniono wory ich zbożem, i aby zwrócono pieniądze ich, każdemu do worka jego, i żeby dano im zapasów na drogę. I uczyniono im tak.

I włożyli zboże swe na osły swoje, i wyruszyli stamtąd.

Ale rozwiązał jeden z nich758 wór swój, by dać obrok osłowi swemu w gospodzie, i spostrzegł pieniądze swoje: że oto były u otworu biesagi759 jego.

I powiedział braciom swoim: „Zwrócono pieniądze moje, a oto są w biesadze mojej”. I zatrwożyło się serce ich, i z drżeniem rzekł jeden do drugiego: „Co to nam Bóg uczynił!760

I przybyli do Jakuba ojca swego, do ziemi Kanaan, i opowiedzieli mu wszystko, co im się przytrafiło, mówiąc:

„Przemawiał do nas mąż ów, pan owej ziemi, surowo, i uważał nas za szpiegujących kraj.

I rzekliśmy do niego: myśmy prawi; nie jesteśmy szpiegami.

Dwunastu nas braci, synów ojca naszego; jednego już nie ma, a najmłodszy dziś przy ojcu naszym, w ziemi Kanaan.

I rzekł do nas mąż ów, pan owej ziemi: »Po tym poznam, żeście prawi: brata jednego zostawcie u mnie, a [żywność] dla niedostatku rodzin waszych zabierzcie i idźcie.

I sprowadźcie brata waszego najmłodszego do mnie a poznam, żeście nie szpiegami, żeście prawi; brata waszego wrócę wam, a będziecie mogli krążyć po kraju«”.

I stało się, gdy opróżniali wory swoje, a oto miał każdy węzełek pieniędzy swoich w worze swoim! I spostrzegli węzełki pieniędzy swoich, oni i ich ojciec i zatrwożyli się.

I rzekł do nich Jakub, ojciec ich: „Osierocicie mnie761! Josefa nie ma, Szimona nie ma, a Binjamina zabrać chcecie — na mnie spada wszystko!”

I rzekł Reuben do ojca swego, mówiąc: „Dwóch 762synów moich zabij, jeżeli go nie sprowadzę tobie: oddaj go na ręce moje, a ja ci go zwrócę”.

I rzekł: „Nie pójdzie syn mój z wami, gdyż brat jego umarł763, a on sam jeden pozostał; a gdyby spotkało go nieszczęście na drodze, którą pójdziecie, to strącicie siwiznę moją w żałości do grobu”.

Rozdział XLIII

A głód był ciężkim w kraju.

I stało się, gdy do ostatka spożyli764 zboże, które sprowadzili z Micraim, że rzekł do nich ojciec ich: „Wróćcie [tam] znowu, a kupcie nam cokolwiek żywności”.

I rzekł do niego Jehuda, mówiąc: „Oświadczył nam ów mąż, mówiąc: »Nie ujrzycie oblicza mojego, jeżeli brat wasz nie będzie z wami!«

Jeżeli zechcesz posłać brata naszego z nami, to zejdziemy i zakupimy ci żywności.

A jeżeli zaś nie poślesz, nie zejdziemy; bo mąż ów powiedział nam: Nie ujrzycie oblicza mojego, jeżeli nie będzie brata waszego z wami!”

I rzekł Israel: „Czemuście tak skrzywdzili mnie, mówiąc temu mężowi, że macie jeszcze brata?”

I rzekli: „Wypytywał się dokładnie ów mąż o nas i o rodzinie naszej, mówiąc: »Czyż jeszcze ojciec wasz żyje? Czy macie jeszcze brata?« I odpowiedzieliśmy mu stosownie do pytań tych. Alboż mogliśmy wiedzieć, że powie: »Sprowadźcie brata waszego«?”

I rzekł Jehuda do Israela, ojca swego: „Poślij chłopca ze mną, a wybierzemy się i pójdziemy, abyśmy żyli765, a nie pomarli766, — tak my, jako i ty i dzieci nasze!

Ja odpowiadam zań, z ręki mojej zażądasz go; jeżeli go nie odprowadzę do ciebie, i nie stawię767 przed oblicze twoje, niechaj będę grzesznym przed tobą po wszystkie dni768.

Bo gdybyśmy nie byli zwlekali769, już byśmy wrócili dwa razy”.

I rzekł do nich Israel, ojciec ich: „Jeżeli więc tak być musi, uczyńcie to; nabierzcie lepszych płodów tej ziemi w naczynia wasze, a zawieźcie mężowi owemu w darze — nieco balsamu770, i nieco miodu771, korzeni772 i lotusu773, pistacji774 i migdałów775.

Pieniędzy też w dwójnasób weźcie do rąk waszych, a pieniądze włożone na powrót w otwory biesag waszych zwróćcie rękami waszymi: może to [była] pomyłka.

I brata waszego weźcie, i wybierzcie się, i wróćcie się do owego męża.

A Bóg Wszechpotężny776 niechaj da wam miłosierdzie777 przed owym mężem, aby wypuścił wam brata778 waszego drugiego779 i Binjamina. A mnie780 — jeśli mi być osieroconym781, niech osieroconym będę782!”

I zabrali ci ladzie dary owe, i pieniędzy w dwójnasób wzięli w ręce swoje, i Binjamina, i wybrali się, i zeszli do Micraim, i stanęli przed obliczem Josefa.

A ujrzawszy Josef Binjamina z nimi, rzekł do przełożonego domu swego: „Wprowadź tych ludzi do domu, a narznij bydła i przygotuj; gdyż ze mną jeść będą ci ludzie w południe”.

I uczynił mąż ów jako rozkazał Josef, i wprowadził mąż ów tych ludzi do domu Josefa.

I zlękli się ci ludzie, że zaprowadzeni zostali do domu Josefa783 i rzekli: „Z powodu pieniędzy zwróconych do biesag naszych poprzednio, myśmy tu wprowadzeni, aby rzucić się na nas, i napaść nas, a wziąć nas na niewolników i osły nasze”.

I przystąpili do męża owego, co przełożonym był nad domem Josefa i przemówili do niego u wnijścia do domu.

I rzekli: „Pozwól panie! Przychodziliśmy już poprzednio kupować żywność.

I stało się, gdyśmy przybyli do gospody i rozwiązali biesagi nasze, a oto pieniądze każdego u otworu biesagi jego, pieniądze nasze według wagi ich! I przywieźliśmy je na powrót w rękach naszych.

Pieniądze też inne sprowadziliśmy w rękach naszych, dla zakupienia żywności. Nie wiemy, kto włożył pieniądze nasze do biesag naszych”.

I rzekł: „Bądźcie spokojni! Nie obawiajcie się: Bóg wasz784, i Bóg ojca waszego785 dał wam skarb do biesag waszych; pieniądze wasze doszły mnie”. I wyprowadził do nich Szimona.

I wprowadził786 mąż ów tych ludzi w dom Josefa, i podał wody, i umyli nogi swoje; dał też obrok osłom ich.

I przygotowali dary, zanim nadszedł Josef w południe; gdyż słyszeli, iż tam jeść mieli posiłek.

A gdy przyszedł Josef do domu, przynieśli mu dary, które były w ręku ich, do domu787, i pokłonili mu się ku ziemi.

A zapytał ich o zdrowie i rzekł: „Zdrówże ojciec wasz, starzec, o którymście mówili? Czy jeszcze żyje?”

A odpowiedzieli: „Zdrów sługa twój, ojciec nasz; jeszcze żyje”. I schylili się i pokłonili.

I podniósł oczy788 swoje, i spostrzegł Binjamina, brata swego, syna matki swojej, i rzekł: „Czyż to ten brat wasz najmłodszy, o którymście mówili mi?” I rzekł: „Oby ci był Bóg miłościw, synu mój!”

I pospieszył Josef, bo zawrzała miłość jego ku bratu swojemu789, i chciał się wypłakać; i poszedł do komnaty, i płakał tam.

I umywszy twarz swoją wyszedł, i przezwyciężył się i rzekł: „Podajcie chleb!”

I podali jemu osobno, i im osobno i Mierejczykom też, którzy jadali z nim, osobno; ponieważ nie mogą Micrejczycy jeść z Ibrejczykami chleba, gdyż obrzydzeniem790 to dla Micrejczyków.

I usiedli przed nim, — starszy po starszeństwie swoim791, a młodszy po młodości swojej; i zdziwieni [spoglądali] jeden na drugiego.

I wnoszono porcje sprzed oblicza jego dla nich; a przewyższała porcja dla Binjamina porcje wszystkich pięciokrotnie. I pili i podpili sobie792 z nim.

Rozdział XLIV

I rozkazał przełożonemu domu swojego, i rzekł: „Napełnij biesagi ludzi tych żywnością, ile potrafią unieść, a włóż pieniądze każdego u otworu biesagi jego.

A kielich mój, kielich srebrny, włożysz u otworu biesagi najmłodszego, jako i pieniądze za zboże jego”. I uczynił wedle słów Josefa, które wyrzekł.

Poranek zaświecił, gdy ludzie owi wyprawieni zostali, — oni i osły ich.

Zaledwie wyszli z miasta, jeszcze nie poszli daleko, gdy Josef rzekł do przełożonego nad domem swoim: „Wstań, pogoń za tymi ludźmi, a gdy dościgniesz ich, powiedz im: „Czemuście odpłacili złem za dobre?

Wszakże to ten, z którego pija pan mój! I wróżyć też wróży z niego, źleście to sobie poczęli!”

I doścignął ich i powiedział im te słowa.

I rzekli do niego: „Czemu mówi pan nasz słowa podobne? Niegodnym by to było sług twoich, uczynić rzecz taką!

Wszak pieniądze, któreśmy znaleźli u otworu biesag naszych, zwróciliśmy tobie z ziemi Kanaan, i jakże nam kraść z domu pana twojego srebro albo złoto?

U którego ze sług twoich znalezionym będzie, niechaj umrze; a my też będziemy pana naszego niewolnikami!”

I rzekł: „Istotnie podług słów waszych być powinno793! Jednak ten, u którego się znajdzie, będzie mi niewolnikiem; wy zaś będziecie niewinni”.

I spiesznie złożyli każdy biesagę swą na ziemię, i rozwiązali każdy biesagę swoją.

I szukał; od najstarszego zaczął794, a na najmłodszym skończył; i znalazł się kielich w biesadze Binjamina.

Tedy rozdarli szaty swoje, i objuczywszy każdy osła swojego, wrócili do miasta.

I przyszedł Jehuda i bracia jego do domu Josefa, który jeszcze tam był795, i padli przed nim na ziemię796.

I rzekł do nich Josef: „Cóż to za czyn, któryście popełnili? Alboście nie wiedzieli, że odgadywać797 może człowiek mnie podobny?”

I rzekł Jehuda: „Cóż mamy powiedzieć panu naszemu? Cóż nam mówić, i czym się usprawiedliwimy? Bóg znalazł798 grzech sług twoich! Otośmy niewolnikami pana naszego — i my, i ten, w którego ręku kielich znaleziony!”

I rzekł [Josef]: „Dalekim ode mnie, abym to uczynił: ten w którego ręku kielich znaleziony, ten będzie mi niewolnikiem; wy zaś idźcie w pokoju do ojca waszego799!”

I przystąpił doń Jehuda800, i rzekł: „Proszę, panie mój! Dozwólże słudze twojemu powiedzieć słowo w uszy pana mojego, a niech się nie zapali gniew twój na sługę twojego; gdyżeś ty jako sam Faraon801!

Pan mój pytał802 sług swoich, mówiąc: »Czyż macie ojca albo brata?«

I odpowiedzieliśmy panu naszemu: »Mamy ojca starego, i chłopca [urodzonego mu na] starość, najmłodszego; brat zaś jego umarł803, i został sam po matce swojej804, a ojciec jego pokochał go«.

Tedy rzekłeś do sług twoich: »Sprowadźcie go do mnie, abym zwrócił oko moje na niego«.

I powiedzieliśmy panu naszemu: »Nie może ten chłopiec opuścić ojca swojego — bo gdyby opuścił ojca swojego805, — on by umarł806«.

Tedy rzekłeś do sług twoich: »Jeżeli nie zejdzie brat wasz najmłodszy z wami, to nie będziecie oglądać więcej oblicza mojego!«

I stało się, gdyśmy przyszli do sługi twego, do ojca mojego, powiedzieliśmy mu słowa pana naszego;

I rzekł ojciec nasz: »Wróćcie znowu i zakupcie nam cokolwiek żywności«.

I odpowiedzieliśmy: »Nie możemy zejść; jeżeli będzie brat nasz najmłodszy z nami, to zejdziemy; gdyż nie możemy oglądać oblicza męża owego, jeżeli brat nasz najmłodszy nie będzie z nami«.

I rzekł sługa twój, ojciec mój do nas: »Wam wiadomo, iż dwóch urodziła mi żona moja807.

I poszedł jeden ode mnie, i rzekłem: zapewne rozszarpanym został; bo nie widziałem go dotychczas.

A jeżeli zabierzecie i tego sprzed oblicza mojego, a spotka go nieszczęście, strącicie tedy siwiznę moją w niedoli do grobu808«.

A teraz, jeżelibym przyszedł do sługi twego, ojca mojego, a nie było by z nami chłopca, — dusza zaś jego przewiązana do duszy jego, —

Wtedy zobaczywszy, że chłopca nie ma, — umrze; i strącą słudzy twoi siwiznę sługi twego, ojca naszego, w żałości do grobu.

Sługa zaś twój poręczył za chłopca u ojca mojego, mówiąc: Jeżeli go nie odprowadzę do ciebie, niechaj grzesznym będę809 przed ojcem moim po wszystkie dni.

A teraz niech też zostanie sługa twój zamiast chłopca810 niewolnikiem pana mojego, a chłopiec niechaj pójdzie z braćmi swoimi!

Bo jakże pójdę do ojca mojego, gdy chłopca tego ze mną nie będzie? Niechaj nie zobaczę niedoli, która spotka ojca mojego!”

Rozdział XLV

I nie mógł się Josef powstrzymać811 wobec wszystkich stojących przed nim812, i zawołał: „Wydalcie813 wszystkich ode mnie!” I nie został nikt przy nim, gdy się dał poznać Josef braciom swoim.

I podniósł głos swój z płaczem: i usłyszeli Micrejczycy, i usłyszał dom Faraona.

I rzekł Josef do braci swoich: „Jam jest Josef. Czy jeszcze ojciec mój żyje?” I nie mogli bracia jego odpowiedzieć mu, gdyż zlękli się przed nim814.

I rzekł Josef do braci swoich: „Przystąpcie też do mnie!815”; I przystąpili. I rzekł: „Jam jest Josef, brat wasz, coście sprzedali mnie do Micraim.

Ale teraz nie smućcie się, i niech to przykrym nie będzie w oczach waszych, żeście mnie tu sprzedali: gdyż dla utrzymania was wysłał mnie Bóg przed wami.

Bo oto już dwa lata głodu na ziemi, a jeszcze pięć lat, w których nie będzie ani orki, ani żniwa.

Wysłał mnie tedy Bóg przed wami, abym przygotował wam ostój na ziemi, i utrzymał przy życiu was, dla wielkiego ocalenia.

I tak teraz nie wyście posłali mnie tutaj, lecz Bóg, który też postanowił mnie ojcem Faraona816 i panem całego domu jego, i władcą w całym kraju Micraim.

Spieszcie się, a idźcie do ojca mojego, i powiedzcie mu: Tak rzecze syn twój Josef: Postanowił mnie Bóg panem całego Micraimu, przyjdźże do mnie, nie zwlekaj.

I osiądziesz w ziemi Goszen, a będziesz blisko mnie, — ty, i synowie twoi, i wnuki twoje, i trzody i bydło twoje, i wszystko co twoje.

A będę cię żywił tam, — bo jeszcze pięć lat będzie głód: abyś nie zubożał ty i dom twój, i wszystko, co twoje.

A oto, oczy wasze widzą817 i oczy brata mojego, Binjamina818, że to usta moje przemawiają do was819.

Opowiecie też ojcu mojemu o wszystkiej chwale mojej820 w Micraim, i o wszystkim, coście widzieli. I pospieszcie się, i sprowadźcie ojca mojego tutaj”.

I padł na szyję Binjamina, brata swego, i płakał, a płakał też Binjamin u szyi jego.

I ucałował wszystkich braci swoich, i płakał, obejmując ich821; po czym rozmawiali bracia jego z nim.

A wieść rozniosła się w domu Faraona, i mówiono: „Przybyli bracia Josefa!” I było to przyjemnym w oczach Faraona i w oczach sług jego.

I rzekł Faraon do Josefa: „Powiedz braciom swoim: Oto co wam uczynić, — objuczcie bydło wasze, a idźcie, udajcie się do ziemi Kanaan;

I zabierzcie ojca waszego i rodziny wasze, i przyjdźcie do mnie; a oddam wam dobro ziemi Micraim822, i będziecie pożywali żyzność 823ziemi.

A ty masz przykazane824: — Oto co wam czynić: Weźcie sobie z ziemi Micraim wozów dla dzieci i dla żon waszych, i przywieźcie ojca waszego, i przybądźcie.

A oko wasze niech nie żałuje sprzętów waszych, gdyż dobro całej ziemi Micraim waszym będzie”.

I uczynili tak synowie Israela; i dał im Josef wozy z polecenia Faraona, i dał im zapasy na drogę.

Wszystkim im dał szaty na zmianę825; a Binjaminowi dał trzysta srebrników i pięć szat826 na zmianę.

A ojcu swojemu posłał również: dziesięć osłów, objuczonych dobrem Micraimu, i dziesięć oślic, objuczonych zbożem i chlebem i żywnością — dla ojca swego na drogę.

I wyprawił braci swoich, i poszli; a rzekł do nich: „Nie wadźcie się827 w drodze!”

I wyszli z Micraimu, i przybyli do ziemi Kanaan, do Jakuba, ojca swojego.

I oznajmili mu, mówiąc: „Jeszcze Josef żyje”, i że on włada nad całą ziemią Micraim. I osłupiało serce jego; gdyż nie wierzył im.

I powtórzyli mu wszystkie słowa Josefa, które mówił do nich; i zobaczył wozy, które przysłał Josef828 dla przewiezienia go; i ożył duch829 Jakuba, ojca ich.

I rzekł Israel: „Dosyć!830 Jeszcze Josef, syn mój żyje? Pójdę, a zobaczę go, zanim umrę”.

Rozdział XLVI

I wyruszył Israel ze wszystkim co miał; i przybyli do Beer-Szeby, i złożył ofiary Bogu ojca swego, Icchaka831.

I rzekł Bóg do Israela w widzeniach nocy tej i zawołał: „Jakubie, Jakubie!832” I rzekł: „Oto jestem!”

I rzekł: „Jam Bóg, Bóg ojca twojego; nie obawiaj się zstąpić do Micraimu833; gdyż narodem wielkim uczynię cię tam!

Ja zstąpię z tobą do Micraim, i Ja też cię wywiodę834; a Josef położy rękę swą na oczy twoje!”

I ruszył Jakub z Beer-Szeby; i powieźli synowie Israela Jakuba, ojca swego, i dziatwę swą, i żony swoje, na wozach, które był posłał Faraon dla przewiezienia go.

I zabrali bydło swoje i dobytek swój, który nabyli w ziemi Kanaan835, i przybyli do Micraim, Jakub i całe potomstwo jego z nim.

Synów swoich i wnuków swoich z sobą, córki swoje i wnuczki swoje836, i całe potomstwo swoje sprowadził z sobą do Micraim.

A oto imiona synów Israela, przybyłych do Micraim: Jakub i synowie jego: pierworodny Jakuba Reuben.

A synowie Reubena: Chanoch, i Fallu, i Checron, i Karmi.

A synowie Szimona: Jemuel, i Jamin, i Ohad, i Jachin, i Cochar, i Szaul, syn Kanaanejki.

A synowie Lewiego: Gerszon, Kehat i Merari.

A synowie Jehudy: Er, i Onan, i Szela, i Perec, i Zerach; ale umarł Er i Onan w ziemi kanaanejskiej. A byli synowie Pereca: Checron i Chamul.

A synowie Isachara: Tola, i Fuwa, i Job i Szimron.

A synowie Zebuluna: Sered, i Elon i Jachleel.

Oto synowie Lei, których urodziła Jakubowi w Paddan-Aram, wraz z Diną, córką jego. Wszystkich dusz synów i córek jego, — trzydzieści i trzy837.

A synowie Gada: Cifjon, i Chaggi, Szuni, i Ecbon, Eri, i Arodi i Areli.

A synowie Aszera: Imna, i Iszwa, i Iszwi, i Beria i Serach, siostra ich; a synowie Berii: Cheber i Malkiel.

Oto synowie Zilpy, którą dał Laban Lei, córce swojej, a urodziła ich Jakubowi; szesnaście dusz.

Synowie Racheli, żony Jakuba838: Josef i Binjamin.

I urodzili się Josefowi [synowie] w ziemi Micraim, których urodziła mu Osnat, córka Poti-Fery, kapłana Onu: Menasze i Efraim.

A synowie Binjamina: Bela, i Becher, i Aszbel, Gera i Naaman, Echi, i Rosz, Muppim, i Chuppim i Ard.

Oto synowie Racheli, którzy się urodzili Jakubowi; wszystkich dusz czternaście.

A synowie Dana: Chuszim.

A synowie Naftalego: Jachceel, i Guni, i Jecer i Szillem.

Oto synowie Bilhy, którą dał Laban Racheli, córce swojej, a urodziła ich Jakubowi: wszystkich dusz siedem.

Wszystkich dusz przybyłych z Jakubem do Micraim, wyszłych z bioder jego, oprócz żon synów Jakuba, — wszystkich dusz było sześćdziesiąt i sześć.

A synów Josefa, którzy mu się urodzili w Micraim — dusz dwie. Wszystkich dusz domu Jakuba przybyłych do Micraim było siedemdziesiąt839.

A Jehudę wysłał przed sobą do Josefa, aby mu wskazał840 drogę do Goszen. I przybyli do ziemi Goszen.

I zaprzągł Josef wóz swój841, i wyjechał na spotkanie Israela, ojca swojego, do Goszen; a gdy mu się ukazał842, padł na szyję jego, i płakał u szyi jego843 długo.

I rzekł Israel do Josefa: „Teraz już mogę umrzeć po ujrzeniu oblicza twojego, że jeszcze żyjesz!”

I rzekł Josef do braci swoich, i do domu ojca swego: „Pójdę i doniosę Faraonowi, i powiem mu: Bracia moi i dom ojca mojego, którzy byli w ziemi Kanaan, przybyli do mnie.

A ci ludzie są pasterzami trzód; gdyż hodowcami bydła zawsze byli, a trzody swoje i bydło swoje i wszystko, co do nich należy, sprowadzili.

I będzie, gdy zawezwie was Faraon, i powie: Jakie zatrudnienie wasze?

To powiecie: hodowcami bydła844 byli słudzy twoi od młodości naszej aż dotąd, — i my i ojcowie nasi; — abyście osiedli w ziemi Goszen; gdyż obrzydzeniem845 dla Micrejczyków jest każdy pasterz trzód”.

Rozdział XLVII

I przybył Josef i doniósł Faraonowi, i rzekł: „Ojciec mój i bracia moi i trzody ich, i bydło ich, wszystko co do nich należy, przybyli z ziemi Kanaan, — a oto są w ziemi Goszen.

I część braci swoich zabrał, pięciu mężów846, i przedstawił ich Faraonowi.

I rzekł Faraon do braci jego: „Jakież zatrudnienie wasze?” I odpowiedzieli Faraonowi: „Pasterzami trzód są słudzy twoi, i my i ojcowie nasi”.

I rzekli do Faraona: „Przemieszkiwać w kraju tym przybyliśmy, gdyż nie ma pastwiska dla trzód sług twoich, bo ciężkim głód w ziemi Kanaan; a teraz niechże osiądą słudzy twoi w ziemi Goszen!”

I rzekł Faraon do Josefa, mówiąc: „Ojciec twój i bracia twoi przybyli do ciebie:

Ziemia Micraim przed tobą jest; na najlepszej ziemi usadów ojca twojego i braci twoich, niech osiądą w ziemi Goszen; a jeśli wiadomo ci, że są między nimi ludzie dzielni, to ustanowisz ich nadzorcami bydła mojego”.

I sprowadził Josef Jakuba, ojca swojego, i przedstawił go Faraonowi; i pobłogosławił847 Jakub Faraona.

I rzekł Faraon do Jakuba: „Ileż dni-lat życia twojego?”

I rzekł Jakub do Faraona: „Dni-lat wędrówki mojej848 — sto trzydzieści lat; krótkie i smutne były dni lata życia mojego, i nie doszły dni-lat życia ojców moich849 w dniach wędrowania ich”.

I pobłogosławił Jakub Faraona850, i wyszedł sprzed oblicza Faraona.

I osiedlił Josef ojca swego i braci swoich, i nadał im posiadłość w ziemi Micraim, w wyborowej ziemi, w ziemi Rameses851, jak rozkazał Faraon.

I zaopatrywał Josef ojca swojego, i braci swoich, i cały dom ojca swego chlebem, stosownie do dziatwy852.

A chleba już nie było w całej ziemi, bo ciężkim był głód bardzo; i wycieńczona była ziemia Micraim i ziemia Kanaan z przyczyny głodu.

I zebrał Josef wszystkie pieniądze, które się znajdowały w ziemi Micraim i w ziemi Kanaan, za żywność, którą kupowali; i wniósł Josef pieniądze te do domu Faraona.

Ale wyczerpały się pieniądze w ziemi Micraim i w ziemi Kanaan; i przybyli wszyscy Micrejczycy do Josefa, mówiąc: „Daj nam chleba. Czemu mamy umierać przed tobą? Bo — nie staje pieniędzy853!”

I rzekł Josef: „Sprowadźcie bydło wasze, a dam wam za bydło wasze, jeżeli nie staje pieniędzy”.

I sprowadzili bydło swoje do Josefa; i dał im Josef chleba za konie, i za stada owiec, i za stada wołów, i za osły; — i wspierał ich chlebem za wszystko bydło ich w roku onym.

I upłynął rok ów; i przyszli doń roku drugiego, i powiedzieli mu: „Nie zataim przed panem naszym, że gdy wyczerpały się pieniądze, a stada bydła u pana naszego są, nie pozostało nic przed panem naszym, prócz ciała naszego i ziemi naszej.

Czemu zamierać nam przed oczyma twoimi — i nam i ziemi naszej? Kup nas i ziemię naszą za chleb, a będziemy my z ziemią naszą niewolnikami Faraona; tylko daj nasienia854, abyśmy żyli, a nie pomarli, a ziemia nie spustoszała”.

I tak kupił Josef wszystką ziemię Micraim dla Faraona, bo sprzedali Micrejczycy, każdy pole swoje, gdyż wzmógł się między nimi głód. I dostała się ziemia Faraonowi.

A lud przeniósł on do miast855, od końca granic Micraimu, do końca jego.

Tylko ziemi kapłańskiej nie kupił, gdyż udział wyznaczony był dla kapłanów przez Faraona, i żywili się wyznaczonym udziałem swoim, który dał im Faraon; przeto nie sprzedawali ziemi swojej.

I rzekł Josef do ludu: „Oto kupiłem dzisiaj was i ziemię waszą dla Faraona: oto macie ziarno, i zasiejcie ziemię.

I będzie przy żniwie, oddacie piątą część Faraonowi, a cztery części zostaną wam na zasiew pól, i na pożywienie wasze i dla tych co w domach waszych, i na pożywienie dla dziatwy waszej”.

I rzekli: „Zachowałeś nas przy życiu! Niechaj znajdziemy łaskę w oczach pana naszego, i niechaj będziemy niewolnikami Faraona!”

I ustanowił to Josef za prawo aż do dnia dzisiejszego na ziemi Micraim: Faraonowi piąta część. Jedna tylko ziemia kapłanów nie dostała się Faraonowi.

I osiadł Israel w ziemi Micraim, w krainie Goszen; i nabywali posiadłości w niej, i rozplenili się i rozmnożyli się wielce.

I żył Jakub w ziemi Micraim siedemnaście lat856; a było dni Jakuba, — lat życia jego, — sto czterdzieści i siedem lat.

I zbliżył się czas Israela, aby umarł; i wezwał syna swego, Josefa, i rzekł do niego: „Jeżelim też znalazł łaskę w oczach twoich, połóżże rękę twoją pod biodro moje857, i okaż mi miłość i wierność858; nie [chciej] pochować mnie w Micraim!

A gdy spocznę przy ojcach moich, wyniesiesz mnie z Micraim, i pochowasz mnie w grobie ich!” I odrzekł: „Uczynię podług słowa twojego!”

I rzekł: „Przysiąż mi!” I przysiągł mu. I pokłonił się Israel w głowach łoża859.

Rozdział XLVIII

I stało się po wypadkach tych, że doniesiono Josefowi860: „Oto ojciec twój zachorował!” I zabrał obu synów ze sobą: Menasze i Efraima.

I oznajmiono Jakubowi, mówiąc: „Oto syn twój, Josef, przybył do ciebie!” I wysilił się Israel, i usiadł na łożu.

I rzekł Jakub do Josefa: „Bóg Wszechpotężny861 objawił mi się w Luz, w ziemi Kanaan, i błogosławił mi.

I rzekł do mnie: »Oto rozplenię i rozmnożę cię i wywiodę z ciebie zbór narodów862, i oddam ziemię tę potomstwu twojemu po tobie w posiadanie wieczne«.

A teraz dwaj synowie twoi, którzy ci się urodzili w ziemi Micraim, przed przybyciem moim do ciebie do Micraim, moimi oni863: Efraim i Menasze jako Reuben i Szimon będą mi.

Dzieci wszakże, które urodzą się z ciebie, po nich, twoje będą864: imieniem braci swoich nazywani będą w udziale ich865.

Ja zaś... gdy wracałem z Paddan, umarła mi Rachel w ziemi Kanaan, w drodze, gdy pozostała jeszcze przestrzeń ziemi, aby przybyć do Efraty; i pochowałem ją tam866 na drodze do Efraty, czyli Beit-Lechem”.

I spostrzegł Israel synów Josefa i rzekł: „Któż ci są?”867

I odpowiedział Josef ojcu swojemu: „Synowie to moi, których dał mi tu 868Bóg”. I rzekł [Israel]: „Przyprowadźże ich do mnie, a pobłogosławię ich”.

A oczy Israela przytępiły się od starości; nie mógł dojrzeć. I przybliżył ich do niego, a on ucałował ich i uściskał ich.

I rzekł Israel do Josefa: „Oglądać oblicza twojego nie spodziewałem się, a oto pokazał mi Bóg i potomstwo twoje!”

I usunął ich Josef od kolan jego, i pokłonił się twarzą ku ziemi.

I wziął Josef obydwu, — Efraima prawą ręką swoją, po lewej Israela, a Menaszego lewą ręką swoją, po prawej Israela869, — i przybliżył ich ku niemu.

Ale wyciągnął Israel prawicę swoją, i położył ją na głowę Efraima, a ten był młodszy, a lewą rękę swoją na głowę Menaszego. Umyślnie przełożył ręce swoje, choć Menasze był pierworodnym.

I błogosławił Josefowi870 i rzekł: „Bóg, przed którego obliczem postępowali ojcowie moi, Abraham i Icchak, Bóg, który mnie prowadził od początku istnienia mojego aż do dnia obecnego,

Anioł871, który wybawił mnie od wszelkiego zła, niechaj błogosławi tym chłopcom; niechaj mianowane będzie na nich imię moje i imię ojców moich, Abrahama i Icchaka, i niechaj rozrosną się w mnóstwo872 w pośród ziemi!”

I zobaczył Josef, iż położył ojciec jego rękę prawą swoją na głowę Efraima, i nie podobało się to w oczach jego; i ujął rękę ojca swojego, aby przenieść ją z głowy Efraima na głowę Menaszego.

I rzekł Josef do ojca swego: „Nie tak, ojcze mój! Gdyż ten jest pierworodny; połóż prawicę twoją na głowę jego”.

Ale wzbraniał się ojciec jego, i rzekł: „Wiem, synu mój, wiem! I z niego powstanie lud; i on będzie wielkim; wszakże brat jego młodszy większym będzie od niego, a ród jego będzie mnóstwem plemion”.

I błogosławił im w on dzień, mówiąc: „Tobą błogosławić będzie Israel w słowach873: „Oby uczynił cię Bóg jako Efraima i jako Menaszego!” I przedłożył Efraima nad Menaszego.

I rzekł Israel do Josefa: „Oto ja umieram, a będzie Bóg z wami, i przywróci was do ziemi ojców waszych.

Ja zaś daję ci udział874 jeden więcej niż braciom twoim, z tego, co zdobyłem z ręki Emorejczyka875 mieczem moim i łukiem moim876”.

Rozdział XLIX

I wezwał Jakub synów swoich i rzekł: „Zbierzcie się a oznajmię wam877, co spotka was w późnych czasach!

Zgromadźcie się i posłuchajcie, synowie Jakuba, a słuchajcie Israela, ojca waszego!

Reuben, pierworodny tyś mój, siła moja i pierwiastek mocy mojej! Pierwszeństwo [byś miał] w dostojeństwie i pierwszeństwo w potędze;

Ale porywczość była jako powódź; pierwszeństwa mieć nie będziesz!878 Boś wstąpił na łoże ojca twojego; wtedy znieważyłeś!879 [Na] łoże moje wstąpił!

Szimon i Lewi to bracia880: narzędziami rozboju881 miecze ich!

W radę ich nie wnijdź duszo moja! Ze zborem ich nie łącz się sławo moja! Bo w gniewie swoim zabili męża882, a w swawoli swej kaleczyli wołu883.

Przeklęty gniew ich884, gdyż zawzięty, i zapalczywość ich, gdyż okrutna! Rozdzielę ich w Jakubie, a rozproszę ich w Israelu885.

Jehudo! ciebie wysławiać będą bracia twoi886; ręka twoja na karku wrogów twoich; korzyć się tobie będą synowie ojca twojego887.

Młody lwie Jehudo888! Na zdobyczy, synu mój, wzrosłeś!889 Przykląkł, zaległ jako lew, jako lwica: któż pobudzi go?

Nie ustąpi berło od Jehudy890, ani buława spomiędzy stóp jego891, póki nie przyjdzie [do] Szilo892, a jemu posłuszeństwo ludów!

Uwiąże u winogradu osła swojego, a u winorośli wyborowej źrebię oślicy swojej, wypierze w winie odzież swoją, a w soku winogron szatę swą893.

[Z] iskrzącymi oczami od wina, a białymi zębami od mleka894.

Zebulun ku brzegom mórz895 się rozłoży i przy przystani okrętów, a jego krańce ku Cidonowi896!

Isachar osioł kościsty897, wyleguje się między zagrodami!

Upatrzył miejsce spoczynku, że dobre, i ziemię, że rozkoszna, i nachylił barki swe do dźwigania898 i poddał się daninie robotnika899!

Dan bronić będzie900 ludu swego, jako każde901 z pokoleń Israela.

Niechaj będzie Dan wężem na drodze902, żmiją na ścieżce, co kąsa pęciny rumaka, że pada jeździec jego wznak!

Pomocy twojej wyglądam, o Wiekuisty!

Gad, — najeźdźcy napierać nań będą903, ale on odeprze ich pięty904!

Od Aszera tłuste pokarmy905, dostarczy on przysmaków królewskich.

Naftali łania chyża906, przemawia on słowami pięknymi.

Różdżką płodną907 Josef, różdżką płodną nad zdrojem908; latorośle jego rozkrzewiają się poza mur.

I jątrzą go i strzelają nań, i prześladują go909 łucznicy.

Wszakże pozostaje w mocy łuk jego i giętkimi są ramiona i ręce jego, z rąk Mocarza Jakuba, stamtąd — [od] Pasterza910, Opoki Israela!

Od Boga ojca twojego, który ci też pomoże911, i od Wszechpotężnego, który cię pobłogosławi912, błogosławieństwami niebios z góry, błogosławieństwami głębi leżącej nisko, błogosławieństwami piersi i żywota913!

Błogosławieństwa ojca twojego, które przewyższają błogosławieństwa przodków moich po granice wzgórz odwiecznych!914 Niechaj one zstąpią na głowę Josefa i na ciemię wybrańca braci swoich!

Binjamin wilk drapieżny915: z rana pożera łup, wieczorem rozdziela zdobycz!”

Oto wszystkie dwanaście pokoleń Israela, i oto co powiedział im ojciec ich i błogosławił im, każdego błogosławieństwem jego błogosławił ich916.

I polecił im i rzekł do nich: „Ja będę przyłączony do ludu mojego: pochowajcie mnie przy ojcach moich, w jaskini, co na polu Efrona Chitejczyka,

W jaskini, co na polu Machpela, co naprzeciw Mamre w ziemi Kanaan, którą nabył Abraham wraz z polem od Efrona Chitejczyka na dziedziczny grób.

Tam pochowano Abrahama i Sarę, żonę jego, tam pochowano Icchaka i Riwkę, żonę jego, i tam pochowałem i Leę —

Nabywszy pole i jaskinię, która w nim od synów Cheta”.

I przestał Jakub nakazywać synom swoim i złożył nogi swe na łoże, i skonał; i przyłączony został do ludu swego.

Rozdział L

I padł Josef na oblicze ojca swego i płakał nad nim, i całował go.

I rozkazał Josef sługom swym, lekarzom, zabalsamować ojca swego; i zabalsamowali lekarze Israela.

I upłynęło mu czterdzieści dni — gdyż tyle dni upływa na balsamowaniu — i opłakiwali go Micrejczycy siedemdziesiąt dni917.

A gdy przeminęły dni płaczu po nim, rzekł Josef do domu Faraona, mówiąc: „Jeżelim też znalazł łaskę w oczach waszych, powiedzcież Faraonowi tak:

Ojciec mój zaprzysiągł mnie, mówiąc: »Oto, ja umieram; w grobie moim, którym wykopał sobie918 w ziemi Kanaan, tam pochowaj mnie!« A teraz, chciałbym pójść i pochować ojca mojego, i powrócić!”

I rzekł Faraon: „Idź, a pochowaj ojca twego, jako zaprzysiągł ciebie919”.

I poszedł Josef, aby pochować ojca swego; i poszli z nim wszyscy słudzy Faraona, starsi domu jego, i wszyscy starsi ziemi Micraim.

I cały dom Josefa i bracia jego, i dom ojca jego; tylko dzieci swoje i trzody swe, i rogaciznę swą zostawili w ziemi Goszen.

Wyprawili się też z nim i wozy i jeźdźcy, tak, że poczet był bardzo wielki.

I doszli oni do klepiska Cierniowego920, które po drugiej stronie Jardenu i urządzili tam żałobę wielką i ciężką bardzo921; i obchodził po ojcu swym żałobę przez siedem dni.

I ujrzeli mieszkańcy ziemi tej, Kanaanejczycy, żałobę na klepisku Cierniowym i rzekli: „Żałoba to ciężka u Micrejczyków!” Przeto nazwano imię jego: Abel-Micraim922, które po drugiej stronie Jardenu.

Uczynili z nim tedy synowie jego, jako im był przykazał:

Ponieśli go synowie jego923 do ziemi Kanaan i pochowali go w jaskini na polu Machpela, którą był nabył Abraham wraz z polem na grób dziedziczny od Efrona Chitejczyka, naprzeciw Mamre.

I wrócił Josef do Micraim, on i bracia jego, i wszyscy, którzy poszli z nim dla pochowania ojca jego — gdy pochował ojca swego.

A widząc bracia Josefa, że umarł ojciec ich924, rzekli: „Cóż, jeżeli znienawidzi nas Josef i odda nam wszystko zło, któreśmy mu wyrządzili?”

I wysłali do Josefa tak925: „Ojciec twój nakazał przed śmiercią swoją, mówiąc:

»Tak powiecie Josefowi: Proszę cię, chciejże przebaczyć winę braci twoich i grzech ich, że zło wyrządzili ci!« A teraz przebaczże winę sług Boga ojca twojego!” I zapłakał Josef gdy tak przemówiono do niego.

Poszli tedy i bracia sami, i upadli przed nim i rzekli: „Otośmy niewolnikami twoimi!”

I rzekł do nich Josef: „Nie obawiajcie się, bo czyż ja w miejscu Boga?

Jakkolwiek umyśliliście zło na mnie, Bóg umyślił to na dobre, aby sprowadzić to, co dziś się stało: aby zachować życie ludu licznego.

I tak nie obawiajcie się! Ja będę żywił was i dziatwę waszą”. I pocieszał ich, i przemawiał do serca ich926.

I został Josef w Micraim, — on i dom ojca jego. I żył Josef sto dziesięć lat.

I widział Josef u Efraima dzieci trzeciego pokolenia; synowie też Machira, syna Menaszego, zrodzili się na kolanach Josefa927.

I rzekł Josef do braci swoich: „Ja umieram; ale Bóg wspomni was i wyprowadzi was z ziemi tej, do ziemi, którą zaprzysiągł Abrahamowi, Icchakowi, i Jakubowi.

I zaprzysiągł Josef synów Israela, i rzekł: „Wspomnieć wspomni928 Bóg was, a wtedy wyniesiecie kości moje stąd!”

I umarł Josef w wieku stu dziesięciu lat, i zabalsamowano go, i złożono do skrzyni w Micraim.

Przypisy:

1. Bóg — hebr. אלהים (elohim): ’Bóg’. Słowo to pochodzi od אל (el): ’moc, władza, potęga’. [przypis edytorski]

2. zamętem i bezładem — hebr. תהו ובהו (tohu wawohu). [przypis edytorski]

3. niebo — hebr. שמים (szamajim): ’niebo’, można to także odczytywać jako złożenie słów שם (szam): ’tam’ i מים (majim): ’woda’: ’tam, nad przestworem, jest woda w postaci chmur i mgieł’. [przypis edytorski]

4. płazy — hebr. רמש (remes): ’pełzające’ [stworzenia]. [przypis edytorski]

5. ludzi — W hebrajskim oryginale pojawia się słowo אדם (adam): ’człowiek’ w liczbie pojedynczej, lecz może być rozumiane także w znaczeniu zbiorowości. [przypis edytorski]

6. obraz — hebr. בצלמנו (becalmenu): ’wedle naszego wzoru, naszego modelu, naszego typu’. [przypis edytorski]

7. podług — dziś: według. [przypis edytorski]

8. odpoczął — hebr. rdzeń שבת (szabat), z którego wywodzi się słowo Szabat, oznacza ’zaprzestać, zaniechać, wstrzymać, odpocząć’. [przypis edytorski]

9. Wiekuisty — czterolitrowe Imię Boga J-H-W-H, tzw. tetragram, oparte jest na hebrajskim rdzeniu היה (haja): ’być, istnieć’. Imię to traktowane jest z wielką świętością i zgodnie z tradycją żydowską nie jest wymawiane, lecz zastępowane słowem Adonaj ’Pan’ lub Haszem ’to Imię’. Cylkow tłumaczy je jako ’Wiekuisty’, zaś słowo אלהים (Elohim) jako ’Bóg’. Raszi do 2:5 pisze: «’Wiekuisty’ to Jego Imię, ’Bóg’ oznacza, że jest On władcą i sędzią nad wszystkim». [przypis edytorski]

10. zrosiła — hebr. השקה (hiszka): ’nawadniała’. [przypis edytorski]

11. utworzył — tu pojawia się hebr. czasownik יצר (jacar): ’tworzyć, kształtować’ w odróżnieniu do używanego dotąd czasownika ברא (bara): ’stwarzać’. [przypis edytorski]

12. drogocenny — hebr. שהם (szoham): znaczenie niepewne, może to być onyks lub chryzopraz lub beryl lub malachit. Cylkow preferuje ’kamień berylowy’. [przypis edytorski]

13. Gichon — identyfikowany jako Nil Błękitny. [przypis edytorski]

14. Kusz — hebrajska nazwa Etiopii. [przypis edytorski]

15. Aszuru — Asyria. [przypis edytorski]

16. pożywać — dziś: spożywać; jeść, korzystać. [przypis edytorski]

17. odurzenie — hebr. תרדמה (tardema): ’głęboki sen’. [przypis edytorski]

18. ukształtował — hebr. ויבן (wajiwen) dosł. ’zbudował’, od בנה (bana): ’budować’. [przypis edytorski]

19. tę nazywać kobietą, bo z mężczyzny wzięta ona — niemożliwa do oddania w przekładzie gra słów oparta na dźwiękowym podobieństwie wyrazów איש (isz): ’mężczyzna’ i אשה (isza): ’kobieta’. [przypis edytorski]

20. mąż (...) łączy się z żoną — hebr. איש (isz): ’człowiek, mężczyzna’ oraz אשה (isza): ’kobieta’ występują również w znaczeniu ’mąż’ i ’żona’. [przypis edytorski]

21. chytry — hebr. ערום (arum) w znaczeniu ’sprytny, bystry’. [przypis edytorski]

22. rozlegający — hebr. מתהלך (mithalech): dosł. ’przechadzający się’. [przypis edytorski]

23. Chawa — od hebr. rdzenia חיה (chaja): ’żyć’. W innych tłumaczeniach najczęściej używa się imienia Ewa, tak jak użyto go w Septuagincie, tłumaczeniu Tory na grecki z II wieku p.n.e. [przypis edytorski]

24. wydalił — czyli: usunął. [przypis edytorski]

25. Kaina — od hebr. קנה (kana): ’kupować, nabywać’. [przypis edytorski]

26. lica (daw.) — twarz. [przypis edytorski]

27. podniesiesz [oblicze] — hebr. czasownik נשא (nasa): ’podnosić’ może być także tłumaczony jako ’przebaczać’. [przypis edytorski]

28. cytrą — hebr. כנור (kinor). [przypis edytorski]

29. fletem — hebr. עוגב (ugaw). [przypis edytorski]

30. Szet — od hebr. שית (szit): ’położyć, kłaść, dać, umieścić, ustawić’. [przypis edytorski]

31. Enosz — hebr. אנוש (enosz): ’człowiek, ludzkość’. [przypis edytorski]

32. Człowiek — hebr. אדם (adam). [przypis edytorski]

33. Noach — hebr. rdzeń נוח (nuach): ’odpocząć, spocząć, zostawić, położyć’. W innych przekładach: Noe. [przypis edytorski]

34. robactwo — hebr. רמש (remes): ’pełzające’ [stworzenia], zob. 1:24. [przypis edytorski]

35. chodził — hebr. התהלך (hithalech): ’chodził, przechadzał się’, por. 5:22 i 5:24. [przypis edytorski]

36. łokieć — hebr. אמה (ama), lm אמות (amot). Łokieć to miara długości, ok. 54 cm; zależnie od opinii łokieć może mieć od 48,16 cm do 57,30 cm. [przypis edytorski]

37. wnijdziesz (daw.) — dziś: wejdziesz. [przypis edytorski]

38. roztworzyły — dziś: otworzyły a. rozwarły. [przypis edytorski]

39. płaz — hebr. רמש (remes): ’pełzające’ [stworzenia]. [przypis edytorski]

40. roju rojącego się — hebr. שרץ (szerec): ’roić się, pełzać, wić się, czołgać się’. [przypis edytorski]

41. na obliczu ziemi — dziś: na powierzchni (...). [przypis edytorski]

42. płaz — hebr. רמש (remes): ’pełzające’ [stworzenia]. [przypis edytorski]

43. wszystko bydło — dziś: całe. [przypis edytorski]

44. stu pięćdziesięciu dni — «[Poziom wód] zaczął się zmniejszać 1 dnia [miesiąca] siwan. Jak [to obliczono]? 27 kislew ustały deszcze, co daje 3 dni z kislew i 29 z tewet, czyli 32 dni, [miesiące] szewat, adar, nisan i ijar mają [w sumie] 118 dni: oto 150 dni», zob. Raszi do 8:3. [przypis edytorski]

45. tam i na powrót — dziś powiedzielibyśmy: tam i z powrotem. [przypis edytorski]

46. póki nie oschły — dziś: obeschły. [przypis edytorski]

47. obaczyć — dziś: zobaczyć. [przypis edytorski]

48. wtóry — drugi. [przypis edytorski]

49. robactwo — hebr. רמש (remes): ’pełzające’ [stworzenia]. [przypis edytorski]

50. ołtarz — pierwotnie u Cylkowa: ofiarnica; hebr. מזבח (mizbeach): ’ołtarz’, od rdzenia זבח (zawach): ’zarzynanie zwierzęcia [ofiarnego]’. [przypis edytorski]

51. wdzięczna (daw.) — tu: miła. [przypis edytorski]

52. poszukiwać — tu: dochodzić (w sensie poszukiwania winnego, dochodzenia odpowiedzialności za czyn zabójstwa). [przypis edytorski]

53. Łuk — hebr. קשת (keszet) oznacza zarówno ‘łuk’ jak i ‘tęcza’. [przypis edytorski]

54. podeszli wstecz — czyli: tyłem. [przypis edytorski]

55. pomorskie narody — hebr. איי הגוים (ijei hagojim): dosł. ’wyspy ludów’ lub ’ludy wyspiarskie’. [przypis edytorski]

56. Nimroda: ten począł być mocarzem — hebr. גבר (gibor): ’mocarz’, tu w negatywnym znaczeniu, gdyż podburzał cały świat do buntu przeciwko Bogu, doradzając budowę wieży Babel, zob. Raszi do 10:8. Imię Nimrod pochodzi od rdzenia מרד (marad): ’buntować się’. [przypis edytorski]

57. dziedzina — w sensie: dziedziczna posiadłość. [przypis edytorski]

58. nielicznych — hebr. אחדים (achadim) liczba mnoga utworzona od słowa אחד (echad): ’jeden’. Mieli jeden plan: bunt przeciwko Bogu, zob. Raszi do 11:1. Byli jednomyślni, zob. Radak do 11:1. Mędrcy i głupcy używali tych samych słów, zob. Ibn Ezra do 11:1. [przypis edytorski]

59. asfalt — hebr.חמר (chemar): ’asfalt naturalny’, występujący w pobliżu złóż ropy naftowej. [przypis edytorski]

60. zaprawę — hebr. חומר (chomer): ’zaprawa, glina’. [przypis edytorski]

61. imię — hebr. שם (szem): ’imię, znak, rozgłos, pamięć o kimś’. «Sława wieży i miasta rozejdzie się daleko i jeśli ktoś pójdzie do odległego kraju, będzie wiedział, jak wrócić, a każdy zapytany o drogę będzie umiał [wskazać to miasto i wieżę]», zob. Bechor Szor do 11:4. Bechor Szor - Josef ben Jicchak znany jako Bechor Szor, żył w XII wieku we Francji, komentator Biblii i Talmudu, poeta. [przypis edytorski]

62. nieosiągalne — «Jeśli zostawię ich [i pozwolę im tak dalej działać], pomyślą, że mogą zrobić wszystko, czego tylko zapragną», zob. Ibn Ezra do 11:6. [przypis edytorski]

63. zstąpmy — «W swej niezwykłej skromności [Bóg] naradzał się ze swoim Boskim Trybunałem». Midrasz uczy, że była to kara „miara za miarę”: «oni powiedzieli „oto zbudujmy” , więc On wymierzył im podobną [karę] i powiedział „oto zstąpmy...itd.”», zob. Raszi do 11:7. [przypis edytorski]

64. pomieszajmy — hebr. בלל (balal): ’pomieszać, pomylić’. [przypis edytorski]

65. Babel — Babel czyli Babilon, Babilonia, jest to gra słów z rdzeniem בלל (balal): ’pomieszać, pomylić’. [przypis edytorski]

66. Stamtąd — „Rozproszył ich […] stamtąd” w wersecie 11:8 oznacza rozproszenie na tym świecie, „stamtąd rozproszył” w 11:9 «uczy, że nie mają oni udziału w świecie Przyszłym. Czyj [grzech] był większy: grzech pokolenia potopu czy pokolenia rozproszenia? Tamci nie porwali się przeciw Bogu, ci zaś porwali się na to, by z Nim walczyć. Tamci zostali potopieni, a ci nie przepadli ze świata. Jednakże [ludzie] z pokolenia potopu byli grabieżcami i kłócili się między sobą, dlatego zostali unicestwieni, ci zaś [z pokolenia rozproszenia] traktowali się nawzajem z miłością i braterstwem: [mieli] jeden język i wspólne słowa, to uczy, jak znienawidzony jest spór i jak umiłowany jest [Bogu] pokój», zob. Raszi do 11:9. [przypis edytorski]

67. w obliczu Teracha — «Opowieść midraszowa uczy, że [Haran] zmarł z powodu swojego ojca. Terach złożył donos [królowi] Nimrodowi na własnego syna Abrama, że ten zniszczył figurki bożków. [Nimrod] wrzucił za to [Abrama] do płonącego pieca. Siedzący obok Haran pomyślał sobie: jeśli Abram zwycięży: dołączę do niego, a jeśli Nimrod zwycięży: przyłączę się do niego. Gdy Abram został uratowany, zapytano Harana: po czyjej stronie jesteś? Haran odrzekł im: jestem po stronie Abrama, wtedy wrzucili go do płonącego pieca i spalił się. To [oznacza nazwa] Ur Kasdim [dosł. ’ogień Chaldejczyków’]», zob. Raszi do 11:28. [przypis edytorski]

68. Iski — Iska utożsamiana jest z Saraj, zob. Raszi do 11:29. [przypis edytorski]

69. umarł Terach — jeśli przeliczy się lata życia Abrama i Teracha, widać, że Terach żył jeszcze długo po tym, gdy Abram wyruszył w drogę. «Czemu Tora wspomina najpierw śmierć Teracha, a potem to, że Abram wyruszył? Aby sprawa [podróży] nie była powszechnie znana, by ludzie nie mówili, że Abram nie okazał ojcu szacunku: zostawił go na starość i odszedł. Dlatego Tora określa go jako zmarłego, jako że złoczyńcy jeszcze za życia zwani są martwymi, a sprawiedliwi nawet po śmierci określani są jako żyjący», zob. Raszi do 11:32. [przypis edytorski]

70. Wyjdź — hebr. לך לך (lech lecha): dosł. ’idźże!, idź tobie, idź dla siebie’. «Dla twojej korzyści i dla twojego dobra, tam uczynię z ciebie wielki lud, bo tutaj nie będziesz miał przywileju doczekania się dzieci», zob. Raszi do 12:1. [przypis edytorski]

71. błogosławieństwem — «Błogosławieństwa będą oddane w twoje ręce, do tej pory były w Moim władaniu: pobłogosławiłem Adama i Noacha, a od teraz ty będziesz błogosławił, kogo zechcesz», zob. Raszi do 12:2. [przypis edytorski]

72. błogosławić się będą tobą — «Na wszystkie rodziny, wśród których zamieszkasz, czy to na ziemi Kanaan, ziemi Filistynów, czy w Micraim [czyli w Egipcie], od dnia, gdy osiądziesz wpośród nich, ześlę na nich błogosławieństwo dzięki twojej zasłudze, aby cię miłowali i poważali», zob. Radak do 12:3. [przypis edytorski]

73. nabyli — hebr. עשו (asu): ’zrobili, uczynili’. Abram i Saraj pozyskiwali wyznawców Jedynego Boga. Według słów midrasza: «wprowadzili ich pod skrzydła Szechiny [Boskiej obecności]: Abram konwertował mężczyzn, a Saraj konwertowała kobiety, zaś Tora poczytuje im to tak, jak gdyby ich ’uczynili’», zob. Raszi do 12:5. [przypis edytorski]

74. natenczas — dziś: wtedy, wówczas. [przypis edytorski]

75. głód — głód był tylko w tym kraju i była to jedna z prób, którym został poddany Abraham, zob. Raszi do 12:10. [przypis edytorski]

76. Micraimמצרים (Micrajim) hebrajska nazwa Egiptu. Rzeczownik ten ma końcówkę liczby podwójnej, co odczytywane jest jako odniesienie do Górnego i Dolnego Egiptu. [przypis edytorski]

77. aby mi się dobrze działo — «Aby dawali mi podarki», zob. Raszi do 12:13. [przypis edytorski]

78. przybył — «Powinno być napisane ’gdy przybyli’. [Midrasz] więc uczy, że [Abram] ukrył ją w skrzyni, ale gdy zażądali [od niego] opłaty celnej, otworzyli [skrzynię] i ujrzeli [Saraj]», zob. Raszi do 12:14. [przypis edytorski]

79. raził — Faraon został porażony chorobą, która utrudniała mu cielesne współżycie, zob. Raszi do 12:17. [przypis edytorski]

80. dom — w znaczeniu: ’członkowie jego domu’, zob. Raszi do 12:17. [przypis edytorski]

81. powodu — hebr. על דבר (al dwar), midrasz odczytuje to dosłownie jako ’na słowo, na rozkaz’; Saraj rozkazywała aniołowi, aby uderzał Faraona za każdym razem, gdy ten chciał się do niej zbliżyć, zob. Raszi do 12:17. [przypis edytorski]

82. zabierz [ją] i idź — w podobnej sytuacji Abimelech pozwolił im osiedlić się w swojej krainie, gdziekolwiek zechcą (zob. Genesis 20:15), jednak Faraon nakazał im odejść, ponieważ był świadom wielkiej rozwiązłości Egipcjan [tu: Micryjczyków], zob. Raszi do 12:19. «Abram nie trudził się, by odpowiadać Faraonowi, tak jak odpowiedział Abimelechowi (Genesis 20:11-13), gdyż Faraon nie wdał się z nim w dłuższą rozmowę, tylko popędzał Abrama, by opuścił jego kraj», zob. Radak do 12:19. [przypis edytorski]

83. przeprowadzili — hebr. שלח (szalach): ’odsyłać, wysyłać’. Odprowadzili go pod ochroną straży, zob. Raszi do 12:20. [przypis edytorski]

84. pochodach — hebr. למסעיו (lemasaaw): ’wedle swoich podróży’. «Gdy wracał z Micraim do ziemi Kanaan, zatrzymywał się w tych samych gospodach, w których nocował, gdy szedł do Micraim. To uczy należytego postępowania, że człowiek nie powinien zmieniać domów, gdzie był goszczony», zob. Raszi do 13:3. [przypis edytorski]

85. znieść — ziemia nie była w stanie zapewnić wystarczająco pastwisk dla ich licznych stad, zob. Raszi do 13:6. [przypis edytorski]

86. spór — «Pasterze Lota byli złymi ludźmi i wypasali swoje stada na cudzych polach, a pasterze Abrama napominali ich, że to grabież, tamci zaś odpowiadali: ta ziemia została dana Abramowi, a on nie ma dziedzica i to Lot po nim odziedziczy, więc to nie grabież! [Dlatego] Tora mówi: ”Kanaanejczyk i Peryzejczyk mieszkali wówczas w kraju”, bo Abram jeszcze sobie na tę ziemię nie zasłużył», zob. Raszi do 13:7. [przypis edytorski]

87. Jardenu — hebrajska nazwa rzeki Jordan. [przypis edytorski]

88. Sedom i Amorę — w innych przekładach: Sodoma i Gomora. [przypis edytorski]

89. ogród Wiekuistego, jako ziemia Micraim — „Jako ogród Wiekuistego”: w odniesieniu do drzew, „jako ziemia Micraim”: w odniesieniu do nasion warzyw, zob. Raszi do 13:10. [przypis edytorski]

90. od wschodu — ruszył na zachód od Abrama, ze wschodu w kierunku zachodnim, zob. Raszi do 13:11. [przypis edytorski]

91. źli i grzeszni wielce, przed Wiekuistym — «A jednak nie powstrzymało to Lota przed osiedleniem się wśród nich […]. Byli oni „źli” osobiście, „grzeszni” w sprawach majątkowych, „przed Wiekuistym”: znali Boga i świadomie buntowali się przeciw Niemu», zob. Raszi do 13:13. [przypis edytorski]

92. po odłączeniu się Lota — midrasz uczy, że jak długo niegodziwy Lot był obok Abrama, Bóg nie przemawiał do niego, zob. Raszi do 13:14. [przypis edytorski]

93. gdyby zdołał kto zliczyć — «Tak jak nie można policzyć prochu, tak i twojego potomstwa nie będzie można zliczyć», zob. Raszi do 13:16. [przypis edytorski]

94. Mamry — Mamre to imię własne człowieka, nie nazwa miejsca, zob. Raszi do 13:18. Por. też Genesis 14:13. [przypis edytorski]

95. Goimu — hebr. גוים (gojim): ’ludy’. Wedle midrasza była to nazwa miejscowości, gdzie zebrali się przedstawiciele licznych ludów z różnych krain, by wspólnie wybrać sobie króla: Tidala, zob. Raszi do 14:1. [przypis edytorski]

96. Bela — Bela to nazwa miasta królewskiego, ale imię króla nie jest tu wymienione, zob. Raszi do 14:2. Por. też Genesis 19:22, gdy nazwa miasta została zmieniona na Coar. [przypis edytorski]

97. Morzu Solnym — hebr. ים המלח (jam hamelach): ’morze słone, morze solne’, hebrajska nazwa Morza Martwego. [przypis edytorski]

98. powstali — hebr. מרדו (maradu): ’zbuntowali się’. «Tych pięciu królów podlegało Kedorlaomerowi», zob. Raszi do 14:4. [przypis edytorski]

99. królowie — «Ci trzej pozostali królowie», zob. Raszi do 14:5. [przypis edytorski]

100. czterech królów z pięcioma — «To uczy, jak byli potężni, a jednak nie powstrzymało to Abrama od pościgu za nimi», zob. Raszi do 14:9. [przypis edytorski]

101. rzucili się tam — według midrasza tylko król Sedomu uratował się cudem z dołów ze smołą, co pomogło niedowiarkom uwierzyć, że Abraham mógł zostać uratowany z płonącego pieca (por. komentarz do Genesis 11:28), zob. Raszi do 14:10. [przypis edytorski]

102. rozbitek — hebr. פליט (palit): ’uciekinier, zbieg’. «Był to Og, który zbiegł z pola bitwy i do tego odnosi się werset Deut. 3:11 „tylko Og, król Baszanu, pozostał z ostatka olbrzymów [Refaim]”, „pozostał”, gdyż nie zabił go Amrafel i jego sprzymierzeńcy, gdy „pobili Refaów [Refaim] w Aszterot-Karnajim”». A midrasz wyjaśnia, że był to Og, jeden z olbrzymów, który pozostał po potopie (por.Genesis 6:4), zob. Raszi do 14:13. [przypis edytorski]

103. Ibrejczykowi — hebr. העברי (haiwri). «Ten, który przyszedł zza rzeki [Eufrat]», zob. Raszi do 14:13. Por. komentarz do Genesis 10:21. [przypis edytorski]

104. wyprowadził — hebr. וירק (wajarek) od rdzenia ריק (rik), dosł. ’opróżnić, wylać’. Tu w znaczeniu: przepasał ich [mieczami itp.], uzbroił ich, zob. Raszi do 14:14. [przypis edytorski]

105. wyćwiczonych — odnosi się to do Eliezera, sługi Abrahama (por. Genesis 15:2 i 24:2), którego Abraham wyćwiczył do spełniania Bożych przykazań, zob. Raszi do 14:14. [przypis edytorski]

106. trzechset osiemnastu — według Talmudu także liczba 318 sugeruje, że mowa tu o Eliezerze, gdyż 318 to wartość liczbowa imienia Eliezer (TB, Nedarim 32a), zob. Raszi do 14:14. [przypis edytorski]

107. rozdzieliwszy — hebr. ויחלק עליהם לילה (wajechalek aleihem lajla) dosł. ’rozdzieliła się dla nich/na nich noc’. «Zgodnie ze zwykłym znaczeniem [należałoby zmienić kolejność słów]: rozdzielił się on i jego słudzy na [wrogów] nocą […] i także po zmroku nie zaprzestali ich ścigać. Ale opowieść midraszowa [odczytuje to tak], że sama noc została rozdzielona: w jednej połowie nocy uczyniony był cud dla [Abrama], zaś druga część [nocy] została zachowana na [cud], który wydarzy się o północy [w noc] Wyjścia z Egiptu», zob. Raszi do 14:15. [przypis edytorski]

108. Choby — według midrasza «nie ma miejscowości o nazwie Choba, miasto Dan nazwane jest Choba [hebr. חובה (chowa): ’wina’], w związku z bałwochwalstwem, które później będzie tam miało miejsce», zob. Raszi do 14:15. [przypis edytorski]

109. Szawe, czyli doliny królewskiej — hebr. שוה (szawe): ’jednakowo, równo’. Według midrasza była to nazwa doliny, gdzie «jednogłośnie zgodziły się wszystkie ludy, by wyznaczyć Abrama na swojego księcia i przywódcę», zob. Raszi do 14:17. [przypis edytorski]

110. Malki-Cedek — Malki-Cedek utożsamiany jest z Szemem, synem Noacha, zob. Raszi do 14:18. [przypis edytorski]

111. Szalemu — Szalem utożsamiane jest z Jerozolimą (Jeruszalajim), zob. Ibn Ezra do 14:18. [przypis edytorski]

112. Boga Najwyższego — «Nie czcił gwiazd ani innych zjawisk planetarnych, ale wyznawał jedynie Najwyższego Boga i służył Mu, tak jak Abram i ci, co do niego dołączyli», zob. Radak do 14:18. [przypis edytorski]

113. dał mu dziesięcinę — «Abram dał mu dziesięcinę ze wszystkiego co miał, ponieważ [Malki-Cedek] był kapłanem», zob. Raszi do 14:20. [przypis edytorski]

114. dusze — «Oddaj mi uprowadzonych moich ludzi, których uratowałeś», zob. Raszi do 14:21. [przypis edytorski]

115. Podnoszę rękę moją — wyrażenie oznaczające składanie przysięgi, zob. Raszi do 14:22. [przypis edytorski]

116. jam — «Gdyż Święty Błogosławiony zapewnił mnie, że mnie wzbogaci, mówiąc „pobłogosławię cię… itd.” (Genesis 12:2)», zob. Raszi do 14:23. [przypis edytorski]

117. młodzieńcy — odnosi się to do owych „wyćwiczonych, zrodzonych w domu jego”, o których mowa w wersecie 14:14, zob. Radak do 14:24. [przypis edytorski]

118. Nie obawiaj się — nie zostaniesz ukarany za zabicie ludzi, których pokonałeś w walce, zob. Raszi do 15:1. [przypis edytorski]

119. tarczą — «Ja byłem tarczą dla ciebie i uratowałem cię z rąk królów, dam ci także nagrodę, ponieważ z własnej woli ruszyłeś z małą liczbą ludzi, by ocalić swojego bratanka, i polegałeś na Mnie», zob. Ibn Ezra do 15:1. [przypis edytorski]

120. samotnym — hebr. ערירי (ariri): ’bezdzietny, ogołocony, zniszczony’. [przypis edytorski]

121. Zawiadowcą — hebr. משק (meszek): ’nabywanie, posiadanie’ tu w konstrukcji: בן משק ביתי (ben meszek beiti): ’ten, który ma nabyć/odziedziczyć mój dom’. [przypis edytorski]

122. Damasceńczyk Eliezer — Eliezer pochodził z Damaszku, zob. Raszi do 15:2. «Możliwe że gdy przybył do Abrama, nosił imię Damaszek, a Abram nadał mu hebrajskie imię: Eliezer», zob. Radak do 15:2. [przypis edytorski]

123. nie dałeś potomka — «Cóż więc za pożytek ze wszystkiego, co mi dasz?», zob. Raszi do 15:3. [przypis edytorski]

124. na zewnątrz — «Według zwykłego znaczenia wyprowadził go z namiotu na zewnątrz, by ukazać mu gwiazdy. Ale według mirasza powiedział mu: wyjdź poza twoje astrologiczne [obserwacje], boś widział w układzie planet, że nie będziesz miał syna. Abram nie będzie miał syna, ale Abraham będzie miał! Saraj nie urodzi, ale Sara urodzi! Ja nadam wam inne imiona, a to zmieni wasz los [układ planet]», zob. Raszi do 15:5. [przypis edytorski]

125. zaufał — «Nie poprosił o żaden znak w tej sprawie», zob. Raszi do 15:6. [przypis edytorski]

126. po czym-że poznam — «Nie poprosił o znak, lecz rzekł: powiedz mi, czym zasłużą sobie [moi potomkowie], by zachować tę [ziemię]? A Bóg mu odpowiedział: zasłużą sobie dzięki ofiarom, [które będą Mi składali]», zob. Raszi do 15:8. [przypis edytorski]

127. rozciął je — hebrajskie wyrażenie, które oznacza zawarcie przymierza, to dosł. ’rozciąć przymierze’. Strony zawierające pakt dokonywały aktu rozcięcia zwierzęcia i przechodzenia pomiędzy rozciętymi częściami. «Tu (15:17) „piec dymiący i pochodnia płonąca”, które przeszły pomiędzy rozciętymi częściami, były posłańcami Szechiny [Boskiej obecności], która określana jest jako ’ogień’», zob. Raszi do 15:10. [przypis edytorski]

128. sen twardy — hebr. תרדמה (tardema), por. Genesis 2:21. [przypis edytorski]

129. czterysta — «Jak [liczone jest] 400 lat od urodzenia Icchaka do wyjścia Israela z Micraim? Icchak miał 60 lat, gdy urodził się Jakub. Gdy Jakub zszedł do Micraim, powiedział: „lat wędrówki mojej — 130” (Genesis 47:9), to [razem] 190. W Micraim przebywali 210 lat, według wartości liczbowej [słowa] רדו (redu), czyli „zejdźcie” (Genesis 42:2), oto jest 400 lat», zob. Raszi do 15:13. [przypis edytorski]

130. osądzę — «Dziesięcioma plagami», zob. Raszi do 15:14. [przypis edytorski]

131. z dobytkiem wielkim — aluzja do Exodus 12:36-37. [przypis edytorski]

132. w czwartym pokoleniu powrócą tu — «Kto wyjaśnia, że chodzi tu o czwarte pokolenie Israela, ten jest w błędzie. Skoro [Bóg] wyznaczył termin na 400 lat, jaki sens ma mówić, czy będzie to czwarte, czy piąte pokolenie? Lecz Bóg dał uzasadnienie dla Swoich słów: dlaczego muszę opóźnić [odziedziczenie ziemi] o 400 lat, że dopiero po czwartym pokoleniu Emorejczyków powróci Israel tutaj? Ponieważ [w tamtych czasach jedno] pokolenie liczono jako 100 lat, jak uczymy się z traktatu [Talmudu] Edujot. Zatem chociaż mieszkańcy ziemi zgrzeszyli i ich wyrok jest taki, że ziemia ma się ich pozbyć, Ja muszę odczekać cztery pokolenia, bo jest napisane: „pomny winy ojców na synach, na wnukach i na prawnukach [czyli do czwartego pokolenia] tych, którzy Mnie nienawidzą” (Exodus 20:5), gdyż może potomkowie się nawrócą? Bowiem nie dopełnił się jeszcze czas na wymierzenie kary, którą w przyszłości pokaram grzesznych Emorejczyków, dopiero po czwartym pokoleniu», zob. Raszbam do 15:16. Raszbam (1085-1158), skrót od rabi Szmuel ben Meir, żył w Troyes we Francji, ważny komentator Talmudu, wnuk Rasziego. [przypis edytorski]

133. [To On] przeszedł między owymi rozciętymi [połówkami] — Szechina [Boska obecność] przeszła pomiędzy przeciętymi ofiarami: Bóg przeprowadził to ”przymierze między rozciętymi połówkami”, zob. Ramban do 15:2. [przypis edytorski]

134. oddałem — «Słowa Boga są jak już spełnione», ponieważ jest to powiedziane w czasie przeszłym, zob. Raszi do 15:18. [przypis edytorski]

135. rzeki Micraim — «To odnosi się do Szichor [wschodniej odnogi Nilu], nie do samego Nilu», zob. Ibn Ezra do 15:18. [przypis edytorski]

136. Frat — Eufrat. [przypis edytorski]

137. Kenejczyka📌 — «Tu wymienione jest dziesięć ludów, a [Bóg] dał im ziemię jedynie siedmiu ludów. Te trzy [pozostałe, których ziemia nie była dana Israelowi]: Edom, Moab i Amon to [tutaj] Kenejczyk, Kenizejczyk i Kadmonejczyk, ci zostaną ujarzmieni w przyszłości (zob. Izajasz 11:14)», zob. Raszi do 15:19. [przypis edytorski]

138. powściągnął — hebr. עצר (acar): ’zatrzymać, wstrzymać, zamknąć’. [przypis edytorski]

139. zbuduję się — «Syn [hebr. בן (ben) od rdzenia בנה (bana): ’budować’] nazywany jest tak, ponieważ jest ’budowlą’ [powstałą] z ojca i matki. [Saraj] powiedziała: jeśli będziesz miał syna z mojej służącej, będę go postrzegała tak, jakby był moim synem, i będzie dla mnie jak [biologiczny] syn», zob. Radak do 16:2. [przypis edytorski]

140. dziesięciu lat — jeśli żona spędziła z mężem dziesięć lat i nie urodziła mu dzieci, powinien poślubić następną żonę, zob. Raszi do 16:3. [przypis edytorski]

141. Krzywda moja na ciebie — według midrasza Saraj skarżyła się: «ciebie winię za krzywdę, której doznaję! Gdy modliłeś się do Boga [o potomka] (Genesis 15:2) […], modliłeś się tylko dla samego siebie, a powinieneś był modlić się za nas oboje!», zob. Raszi do 16:5. [przypis edytorski]

142. dręczyła — obarczała ją ciężką pracą, zob. Raszi do 16:6. [przypis edytorski]

143. Skąd — anioł wiedział to, lecz chciał jej dać możliwość nawiązania rozmowy, zob. Raszi do 16:8. [przypis edytorski]

144. rzekł do niej anioł — według midrasza, do każdej z tych wypowiedzi posłany był do niej inny anioł, dlatego każdy werset (16:9,10,11) zaczyna się od słów „I rzekł do niej anioł”, zob. Raszi do 16:9. [przypis edytorski]

145. Iszmael — hebr. ישמעאל Jiszmael, od słów שמע (szama): ’słyszeć’ i אל (el): ’Bóg’. [przypis edytorski]

146. dzikim — hebr. פרא (pere): dosł. ’dziki osioł’. [przypis edytorski]

147. ręka jego przeciw wszystkim, a ręka wszystkich przeciw niemu — będzie to człowiek lubiący pustynie i polowania na zwierzęta, ale także rozbójnik, skłócony ze wszystkimi, zob. Raszi do 16:12. [przypis edytorski]

148. przed obliczem wszystkich braci swoich mieszkać będzie — ponieważ jego potomstwo będzie liczne, zob. Raszi do 16:12. [przypis edytorski]

149. Wszak i tu — znaczenie hebrajskiego wyrażenia jest niejednoznaczne. «Wypowiedź ta oznacza zadziwienie: czyż mogłam pomyśleć, że nawet tutaj, na pustkowiu, zobaczę wysłannika od Boga, po tym, jak oglądałam takich [posłańców] w domu Abrama, bo tam nawykłam do oglądania aniołów?», zob. Raszi do 16:13. «Również i tu widziałam anioła Bożego, po tym, jak Bóg ujrzał moje upokorzenie», zob. Ibn Ezra do 16:13. [przypis edytorski]

150. Lachajroi — hebr. באר לחי ראי (beer lachaj roi): ’studnia Żywego mojej wizji/studnia Żyjącego, który mnie widzi’. Raszi proponuje wyjaśnienie według interpretacji Targumu Onkelosa, aramejskiego przekładu z I/II wieku: „studnia, przy której ukazał się żywy anioł”, zob. Raszi do 16:14. «Studnia tego, który będzie żył w przyszłym roku», zob. Ibn Ezra do 16:14. [przypis edytorski]

151. nazwał Abram — Abram nadał to imię synowi, dzięki prorockiemu natchnieniu, zob. Raszi do 16:15. [przypis edytorski]

152. Bóg Wszechpotężny — hebr. אל שדי (El Szaddaj) ’Bóg Wszechmocny, Wszechmogący’. Jest to jedno z Imion Boga i przymiotnik opisujący Boską potęgę. Imię ’Wiekuisty’, czyli J-H-W-H, tzw.Tetragramaton, najświętsze, Czteroliterowe Imię, które nie jest wymawiane, wskazuje na istotę Boga, a ’Szaddaj’ wyraża Jego władzę nad stworzeniami. «Świat zaś istnieje dzięki tym dwóm Imionom», zob. Ibn Ezra do 17:1. [przypis edytorski]

153. postępuj — hebr. התהלך (hithalech): ’chodzić, przechadzać się’, por. Genesis 5:22, 24 i 6:9. Tu w znaczeniu «oddawaj Mi cześć, służ Mi», zob. Raszi do 17:1. [przypis edytorski]

154. nieskazitelny — hebr. תמים (tamim): ’całkowity, ukończony, nienaganny, doskonały’. «Jest to nakaz [...]: bądź niezłomny wobec wszystkich prób, [na które cię wystawię]». Zaś wedle słów midrasza odnosi się to do obrzezania, bo dopiero obrzezany Abram będzie „nieskazitelny”, zob. Raszi do 17:1. [przypis edytorski]

155. ojcem mnóstwa narodów — hebr. אב המון גוים (aw hamon gojim): ’ojciec tłumu/rzeszy ludów’. Imię ’Abraham’ zawiera w sobie aluzję do tych słów אב (aw): ’ojciec’ i הם (ham) od המון (hamon): ’tłum, liczna grupa’. «Litera r [resz], która już wcześniej była w [jego imieniu ’Abram’, oznacza], iż był ojcem jedynie dla Aramu, z którego pochodził, teraz zaś stał się ojcem dla całego świata, ale litera r nie została usunięta z [jego imienia]. Jednak litera j [jud, usunięta] z imienia Saraj, „żaliła się” Bogu, aż została dodana do imienia Jehoszui [Jozuego], zob. Numeri 13:16», zob. Raszi do 17:5. [przypis edytorski]

156. posiadanie wieczne — według Talmudu (TB, Ketubot 110b): «tam będę wam Bogiem. I kto mieszka poza tym Krajem, podobny jest komuś, kto jak gdyby nie miał Boga», zob. Raszi do 17:8. «I chociaż na pewien czas zostaną z tej [ziemi] wygnani, będzie to ich „wieczne posiadanie” i powrócą do niej, i „będę im Bogiem”», zob. Radak do 17:8. [przypis edytorski]

157. urodzony w domu — „w pokoleniach waszych” odnosi się do Żydów, „urodzony w domu” odnosi się do syna, którego urodziła w domu niewolnica, „nabyty za pieniądze” odnosi się do niewolnika, który został nabyty już po urodzeniu, zob. Raszi i Radak do 17:12. [przypis edytorski]

158. Obrzezanym ma być — «Tu [Bóg] mówi do Abrahama, aby razem ze sobą obrzezał także mężczyzn w swoim domostwie, ponieważ o obrzezaniu potomków Abrahama mowa jest w poprzednim wersecie», zob. Radak do 17:13. [przypis edytorski]

159. wytępiona zostanie dusza ta z ludu swojego — hebr. נכרתה הנפש (nichreta hanefesz): dosł. ’dusza zostanie odcięta’. כרת (karet): ’odcięcie’ to szczególnie dotkliwa kara odłączenia od ludu żydowskiego. Tora wymienia 36 takich przypadków, gdy złamanie prawa pociąga za sobą karet (zob. Miszna, Keritot 1:1). Istnieją różne interpretacje rabiniczne, czym jest ta kara, może to być ostracyzm społeczny, przedwczesna śmierć (przed 60 rokiem życia), rodzaj śmierci duchowej, czy bezpotomność. Lecz jest to kara wymierzana przez Boga, nie przez ludzi. Nieobrzezany mężczyzna naraża się na karet dopiero, gdy dorośnie do wieku, w którym odpowiada już za swoje czyny, ale ojciec, który nie obrzezał swojego syna, nie ponosi tej kary, niemniej jednak ojciec ten jest winny, że złamał przykazanie, zob. Raszi do 17:14. [przypis edytorski]

160. Sara — Sara oznacza ’władczyni, księżna’, podczas gdy Saraj: ’moja księżna’. Według Talmudu (TB, Berachot 13a), na początku była księżną dla swojego ludu, teraz stała się władczynią dla całego świata, zob. Raszi do 17:15. [przypis edytorski]

161. pobłogosławię ją — oprócz urodzenia dziecka błogosławieństwo wiązało się z tym, że ciału Sary przywrócona została młodość, a także mogła ona karmić syna piersią, co stanowiło dowód, iż rzeczywiście go urodziła, zob. Raszi do 17:16. [przypis edytorski]

162. uśmiechnąwszy — hebr. צחק (cachak): ’zaśmiać się/śmiać się’. W przypadku Abrahama «Targum Onkelosa [aramejski przekład] tłumaczy to słowo jako ’uradował się’, a w przypadku Sary (18:12) to samo słowo oznacza śmiech. Co uczy, że Abraham uwierzył i ucieszył się, a Sara nie uwierzyła i podśmiewała się, i to dlatego Bóg zirytował się na Sarę, a na Abrahama nie», zob. Raszi do 17:17. Targum Onkelos: Targum [czyli aramejski przekład] dokonany przez Onkelosa około II wieku n.e., odzwierciedla rabiniczną interpretację Tory w tamtych czasach. Raszi i inni komentatorzy nierzadko powołują się na wybory językowe tego przekładu. [przypis edytorski]

163. stuletniemu — «Chociaż w poprzednich pokoleniach [mężczyźni] płodzili dzieci nawet i w wieku 500 lat, w czasach Abrahama zmniejszyła się już długość życia i ludzkie siły […]. W dziesięciu pokoleniach od Noacha do Abrahama poczynali już dzieci wcześniej, w wieku 60 czy 70 lat», zob. Raszi do 17:17. [przypis edytorski]

164. Niechby już — «Wystarczająco [wielką łaską] dla mnie będzie, gdy choć Iszmael będzie żył […]. Ale Bóg odrzekł mu: dostaniesz i to, i to: Icchak [Izaak] się urodzi i Iszmael będzie żył», zob. Bechor Szor do 17:18. [przypis edytorski]

165. Icchak — od rdzenia צחק (cachak): ’śmiać się’, aluzja do śmiechu Abrahama (Genesis 17:17) i śmiechu Sary (Genesis 18:12). W innych tłumaczeniach jako: Izaak. [przypis edytorski]

166. przymierze Moje — «Moje przymierze obrzezania będzie przekazane tylko potomkom Icchaka», zob. Raszi do 17:19. [przypis edytorski]

167. ukazał mu się — Bóg odwiedził osłabionego Abrahama w trzecim dniu po obrzezaniu, tak jak należy iść z wizytą do chorego, zob. Raszi do 18:1. [przypis edytorski]

168. u wejścia [do] namiotu — Abraham siedział tam, by wypatrywać wędrowców, których mógłby ugościć w swoim namiocie, zob. Raszi do 18:1. [przypis edytorski]

169. upału — według opowieści talmudycznej (TB, Bawa Mecia 86b), Bóg uczynił ten dzień wyjątkowo gorącym, «aby wędrowcy nie trudzili Abrahama, ale gdy ujrzał, że Abraham smuci się tym, iż nie nadchodzą goście, przyprowadził do niego aniołów pod postacią ludzi», zob. Raszi do 18:1. [przypis edytorski]

170. trzej — każdy anioł posłany został z inną misją: «Jeden, aby ogłosić Sarze o [narodzinach syna], jeden, aby zniszczyć Sedom i jeden, aby uleczyć Abrahama», zob. Raszi do 18:2. [przypis edytorski]

171. Panie — «Zwrócił się do najważniejszego spośród nich […]». Midrasz wyjaśnia, że «zwrócił się tu do Boga, [który przed chwilą mu się ukazał], aby Ten zaczekał na niego, gdy Abraham pobiegnie, by ugościć wędrowców», zob. Raszi do 18:3. [przypis edytorski]

172. umyjecie nogi wasze — «Myślał, że są to poganie, którzy czczą proch na swoich stopach, a bardzo uważał na to, by nie wnosić do swego domostwa nic, co byłoby związane z bałwochwalstwem. Ale Lot, który nie dbał o to, zaproponował [wędrowcom] najpierw nocleg, a potem obmycie nóg (zob. Genesis 19:2)», zob. Raszi do 18:4. [przypis edytorski]

173. kawałek — Abraham obiecał kawałek chleba, a przygotował obfitą ucztę. «Stąd [nauka], że sprawiedliwi mówią miało, ale robią dużo», zob. Radak do 18:5. [przypis edytorski]

174. miary — hebr. סאה (sea), biblijna miara produktów sypkich, około 7,33 l lub objętość 144 jajek średniej wielkości, 1 sea to 1/3 efy. [przypis edytorski]

175. pulchne — hebr.רך (rach): dosł. ’delikatne’. [przypis edytorski]

176. pachołkowi — midrasz wskazuje, że był to Iszmael, którego Abraham przyuczał do wypełniania przykazań, zob. Raszi do 18:7. [przypis edytorski]

177. je — według opowieści talmudycznej (TB, Bawa Mecia 86b), Abraham wybrał trzy cielaki, «aby nakarmić każdego z trzech [gości] ozorem cielęcym z musztardą», zob. Raszi do 18:7. [przypis edytorski]

178. jedli — jako że aniołowie nie potrzebują jeść, trzej wędrowcy jedynie «wyglądali, jak gdyby jedli, co uczy, że nie należy postępować inaczej, niż jest przyjęte w miejscowym zwyczaju», zob. Raszi do 18:8. [przypis edytorski]

179. Wrócę do ciebie — «Anioł nie ogłaszał, że powróci za rok, ale wypowiadał słowa posłania Bożego», z którym przybył, zob. Raszi do 18:10. [przypis edytorski]

180. właściwość kobiet — przestała już menstruować, zob. Raszi do 18:11. [przypis edytorski]

181. zestarzałam — «Tora zmieniła [tu słowa Sary] ze względu na pokój [między małżonkami], ponieważ naprawdę Sara powiedziała [o mężu] „pan mój starcem”», zob. Raszi do 18:13. [przypis edytorski]

182. on — powiedział to Abraham, zob. Bechor Szor do 18:15. [przypis edytorski]

183. co uczynić chcę — „co uczynić chcę” «w Sedomie. Nie jest właściwe, bym uczynił to bez powiadomienia [Abrahama], Ja dałem mu tę ziemię i te pięć miast (zob. Genesis 14:2) także należy do niego […]. Nazwałem go Abrahamem, „ojcem mnóstwa narodów”. Czyż zgładzę synów, a nie powiadomię o tym ojca, który Mnie miłuje?», zob. Raszi do 18:17. [przypis edytorski]

184. umiłowałem go — hebr. ידעתיו (jedatiw) dosł. ’poznałem go’. Tu należy to rozumieć jako wyraz uczuć, zob. Raszi do 18:19. [przypis edytorski]

185. cnotę — hebr. צדקה (cedaka): ’sprawiedliwość, dobroczynność’. [przypis edytorski]

186. sprawiedliwość — hebr. משפט (miszpat): ’prawo, sąd, wyrok’. [przypis edytorski]

187. według skargi — hebr. הכצעקתה (hakecaakatah): ’czy wedle jej wołania/skargi’. Opowieść talmudyczna (TB, Sanhedrin 109b) łączy to ze «skargą młodej dziewczyny, którą [mieszkańcy Sedomu] zabili okrutną śmiercią za to, że dała jedzenie biedakowi», zob. Raszi do 18:21. [przypis edytorski]

188. pięćdziesięciu — «Po dziesięciu sprawiedliwych w każdym z tych miast, ponieważ było pięć miejscowości (zob. Genesis 14:2). Jeśli jednak powiesz, że sprawiedliwi nie uratują złoczyńców, dlaczego wszakże miałbyś zabijać sprawiedliwych?», zob. Raszi do 18:24. [przypis edytorski]

189. Dalekim — hebr. חללה (chalila): ’profanacja, rzecz świecka’, odwrotność świętości. «To byłoby dla Ciebie profanacją, bo wszystkie ludy powiedzą: On niszczy wszystkich: i sprawiedliwych, i złoczyńców! Tak zrobiłeś z pokoleniem potopu i z pokoleniem rozproszenia [wieży Babel]», zob. Raszi do 18:25. [przypis edytorski]

190. przepuszczę — czyli: daruję. [przypis edytorski]

191. całemu miejscu — wszystkim pięciu miastom, wśród których Sedom był najważniejszy, zob. Raszi do 18:26. [przypis edytorski]

192. proch i popiół — «Chociaż jestem prochem i popiołem, nie przyszedłem sprzeciwiać się Twojej chwale i Twoim sądom, a jedynie, by uczyć się i zrozumieć ten wyrok», zob. Radak do 18:27. [przypis edytorski]

193. czterdziestu pięciu — «Czyż nie będzie po dziewięciu [sprawiedliwych] w każdym mieście? Ale Ty, Najsprawiedliwszy na świecie, przyłączysz się do nich», czyli do każdej z tych grup tak, aby w każdym mieście było dziesięciu, zob. Raszi do 18:28. Jest to też aluzją do tzw. minjanu, czyli dziesięciu mężczyzn, których obecność jest niezbędna, by uznać modły za publiczne. [przypis edytorski]

194. czterdziestu — «Tak uratują się cztery miasta; [lub] niech trzydziestu uratuje trzy z nich, albo dwudziestu: dwa z nich, albo [chociaż] dziesięciu: jedno z nich», zob. Raszi do 18:29. [przypis edytorski]

195. dziesięciu — «O mniejszą ilość już nie prosił, pomyślał sobie: w pokoleniu potopu było ośmiu [sprawiedliwych]: Noach, jego synowie i ich żony, a nie zdołali uratować swojego pokolenia, zaś o dziewięciu w połączeniu z Bogiem [do liczby dziesięciu] już prosił i nie udało się», zob. Raszi do 18:32. [przypis edytorski]

196. Abraham zaś wrócił — według słów midrasza: «odszedł Sędzia, odszedł obrońca, ale oskarżyciel oskarżał, i dlatego [następny werset mówi]: „I przybyli dwaj aniołowie do Sedomu”, aby dokonać zagłady», zob. Raszi do 18:33. [przypis edytorski]

197. dwaj — «Jeden, aby zniszczyć Sedom, drugi, aby uratować Lota, trzeci [anioł], który zjawił się, by ogłosić nowinę Sarze, odszedł gdy tylko zakończył swoją misję», zob. Raszi do 19:1. [przypis edytorski]

198. wieczorem — aniołowie nie mieli aż tak daleko z Hebronu do Sedomu, ale ociągali się, z nadzieją, że może Abrahamowi uda się jego wstawiennictwo u Boga, zob. Raszi do 19:1. [przypis edytorski]

199. bramy — według midrasza Lot siedział w bramie, w miejscu wydawania wyroków, ponieważ mieszkańcy Sedomu mianowali go sędzią, zob. Raszi do 19:1. [przypis edytorski]

200. wstąpcie też — hebr. סורו (suru): ’odwróćcie się, skręćcie’. Midrasz uczy, że Lot ostrzegał ich, by udali się do niego okrężną drogą, gdyż mieszkańcy Sedomu są niebezpieczni, zob. Raszi do 19:2. [przypis edytorski]

201. umyjcie nogi wasze — Lot, który nauczył się reguł gościnności u swego stryja Abrahama, wiedział, że nie jest w zwyczaju, by najpierw mieli przenocować, a potem umyć nogi (zob. Genesis 18:4). «Ale tak sobie Lot pomyślał: jeśli przyjdą ludzie Sedomu i zobaczą, że oni umyli nogi, oskarżą mnie: to ci ludzie są u ciebie w domu już dwa czy trzy dni, a ty nam nic nie powiedziałeś?! Dlatego doszedł do wniosku: lepiej, gdy zostaną tu z pyłem na nogach, żeby wyglądało, że właśnie przyszli», zob. Raszi do 19:2. [przypis edytorski]

202. Nie, bo na ulicy przenocujemy — «Jednak do Abrahama odrzekli: „Uczyń tak, jakeś powiedział” (Genesis 18:5), stąd [płynie nauka], że można odmawiać mniej ważnemu, ale nie można odmawiać wielkiemu [człowiekowi]», zob. Raszi do 19:2. [przypis edytorski]

203. przaśników — według midrasza działo się to w czasie Pesach, gdy Żydzi nie spożywają zakwaszonego chleba, a jedynie chleb przaśny czyli macę, zob. Raszi do 19:3. [przypis edytorski]

204. nawiedzili — hebr. נדעה (neda): ’poznamy’, tu jako eufemizm na praktyki homoseksualne, zob. Raszi do 19:5. [przypis edytorski]

205. synów twoich, i córki twoje — «Oprócz twojej żony i córek, które są w domu […], synów twoich [czyli wnuków], synów twoich [innych] zamężnych córek», zob. Raszi do 19:12. [przypis edytorski]

206. nalegali — hebr. יציאו (jaci-u): ’wyprowadzali, wyciągali’, tu w znaczeniu: ’naciskali, pośpieszali’. [przypis edytorski]

207. ociągał — gdyż Lot starał się ratować swój dobytek, zob. Raszi do 19:16. [przypis edytorski]

208. rzekł jeden — «Jeden z aniołów był posłany, aby go uratować, a drugi, aby zniszczyć Sedom, dlatego napisane jest „rzekł [jeden]”», zob. Raszi do 19:16. [przypis edytorski]

209. nie oglądaj się za siebie — «Ty popełniałeś niegodziwości wraz z nimi, i zostałeś uratowany dzięki zasługom Abrahama, nie przystoi ci, byś oglądał karę, która na nich spada, gdy ty sam zaznajesz ratunku», zob. Raszi do 19:17. [przypis edytorski]

210. w góry — «Uciekaj do Abrahama, bo on mieszka w górach», zob. Raszi do 19:17. [przypis edytorski]

211. nie zdążę — hebr. לא אוכל (lo uchal); ’nie mogę, nie dam rady’. [przypis edytorski]

212. dościgło by mnie nieszczęście — Lot prosił: «Gdy byłem pośród ludzi Sedomu, to Bóg widział moje czyny [na tle] czynów ludzi tego miasta i wyglądałem na sprawiedliwego i wartego uratowania, ale gdy pójdę [do Abrahama], to przy takim sprawiedliwym będę [wyglądał] jak złoczyńca», zob. Raszi do 19:19. [przypis edytorski]

213. małym ono — Lot prosił: to małe miasto, ma niewielu mieszkańców, zatem i grzechy jego są jeszcze nieliczne, więc możesz je oszczędzić, zob. Raszi do 19:20. [przypis edytorski]

214. w tej mierze — «Nie tylko ciebie uratuję, ale także i całe to miasteczko ocalę dla ciebie», zob. Raszi do 19:21. [przypis edytorski]

215. Coar — Coar, którego poprzednia nazwa brzmiała Bela, zob. Genesis 14:2. [przypis edytorski]

216. słupem soli — według midrasza «solą zgrzeszyła i solą została pokarana». Lot polecił jej, by dała nieco soli gościom, a ona odmówiła, rzekłszy: «Ten paskudny zwyczaj [gościnności] chcesz wprowadzać także i w tym mieście?», zob. Raszi do 19:26. [przypis edytorski]

217. kędy — czyli: gdzie. [przypis edytorski]

218. wspomniał Bóg na Abrahama — «Co wspomniał o Abrahamie, [ratując] Lota? Przypomniał sobie, że Lot wiedział, iż Sara jest żoną Abrahama, słyszał jak Abraham w Micraim nazywa ją swoją siostrą, ale nie wyjawił sekretu; ponieważ Lot miał dla Abrahama miłosierdzie, dlatego i Bóg okazał Lotowi miłosierdzie», zob. Raszi do 19:29. [przypis edytorski]

219. mężczyzny nie ma na ziemi — «Myślały, że cały świat jest zgładzony, jak w pokoleniu potopu», zob. Raszi do 19:31. [przypis edytorski]

220. wstała — według midrasza, Lot był jednak świadom, gdy starsza córka wstawała, a mimo to nie pilnował się następnej nocy, aby nie pić już wina, zob. Raszi do 19:33. [przypis edytorski]

221. Moab — starsza córka, która była bardziej bezwstydna, nazwała syna Moab, od hebr. מאב (meaw) ’z ojca’, młodsza zaś bardziej skromna, nazwała syna powściągliwie Ben Ami od hebr. בן עמי ’syn mojego ludu’, zob. Raszi do 19:37. [przypis edytorski]

222. wyruszył stamtąd — «Gdy ujrzał, że okolica jest zrujnowana i wędrowcy przestali tamtędy przechodzić, odszedł i on stamtąd. Według innego wyjaśnienia: chciał oddalić się od Lota, o którym rozniosła się zła opinia po tym, jak postąpił z córkami», zob. Raszi do 20:1. [przypis edytorski]

223. żonie swojej — tym razem nie prosił Sary o zgodę, zob. Raszi do 20:2. [przypis edytorski]

224. naród — «Jeśli zabijesz mnie, to tak jak gdyby mój naród został zabity, bo ja jestem królem, który kieruje nimi wedle prawa», zob. Radak do 20:4. [przypis edytorski]

225. czystości rąk moich — «Jestem niewinny grzechu, gdyż jej [nawet] nie dotknąłem», zob. Raszi do 20:5. [przypis edytorski]

226. nie dopuściłem — «To nie z własnej woli jej nie tknąłeś, ale to Ja powstrzymywałem cię przed grzechem i nie dałem ci możliwości», zob. Raszi do 20:6. [przypis edytorski]

227. prorokiem — «[Stąd] wie on, że jej nie dotknąłeś», zob. Raszi do 20:7. [przypis edytorski]

228. nie ma bojaźni Bożej — «Kiedy gość przybywa do miasta, to pyta się go, co by zjadł i wypił, czy też [wypytuje się go] o jego kobietę: to twoja żona czy siostra?», zob. Raszi do 20:11. [przypis edytorski]

229. pokryciem pozoru — hebr. כסות עינים (kesut ejnajim): ’zakrycie oczu’. Jako dowód, że Abimelech nie dotknął Sary; Targum Onkelos odczytuje to jako: ’szata honorowa’. [przypis edytorski]

230. wobec wszystkich jesteś usprawiedliwiona — Abimelech powiedział: «skoro dałem Abrahamowi takie bogactwo, aby go udobruchać, a on przyjął to ode mnie, wiadomym jest, że on wie, iż nie zbliżyłem się do ciebie, inaczej nie wziąłby tego [daru]», zob. Bechor Szor do 20:16. [przypis edytorski]

231. łono — hebr. רחם (rechem): ’łono’, ale midrasz wyjaśnia, że zamknięte były także wszystkie otwory ich ciał, zob. Raszi do 20:48. [przypis edytorski]

232. wspomniał — hebr. פקד (pakad): ‘zwrócić uwagę, zliczyć, wspomnieć, wyznaczyć, dokonać przeglądu, nawiedzić, być wezwanym, być odliczonym’. [przypis edytorski]

233. uczynił Wiekuisty Sarze — Sara zaszła w ciążę. «Ten werset pojawia się zaraz po wersetach o [uzdrowieniu z niepłodności kobiet z domu Abimelecha], to uczy, że każdy kto modli się [w jakiejś sprawie] o miłosierdzie dla drugiego człowieka, a sam potrzebuje tej właśnie rzeczy, on pierwszy otrzyma przychylną odpowiedź», zob. Raszi do 21:1. [przypis edytorski]

234. Icchak — od hebr. צחק (cachak): ’śmiać się’, por. też Genesis 17:17, 18:12 i 21:6. [przypis edytorski]

235. dzieci — «Czemu słowo „dzieci” jest w liczbie mnogiej? W dniu uczty księżne przyniosły swoje dzieci, a Sara nakarmiła [niemowlęta] piersią, ponieważ [kobiety] mówiły: to nie Sara urodziła, tylko znaleźli podrzutka na placu targowym i przynieśli», zob. Raszi do 21:7. [przypis edytorski]

236. odstawione — od piersi, pod koniec 24 miesiąca życia dziecka, zob. Raszi do 21:8. [przypis edytorski]

237. szydzącego — hebr. מצחק (mecachek): ‘wyśmiewać się, naśmiewać’. Tu jest to aluzja do bałwochwalstwa albo lubieżności lub nawet do próby zamordowania Icchaka, jako że Iszmael spierał się z Icchkiem, który z nich jest pierworodny i który odziedziczy podwójną część w spadku, zob. Raszi do 21:9. [przypis edytorski]

238. z Icchakiem — Sara powiedziała: «Czyż Bóg ci nie przepowiedział „Przymierze zaś Moje utwierdzę z Icchakiem, którego urodzi ci Sara” (Genesis 17:21)?!», zob. Radak do 21:10. [przypis edytorski]

239. głosu jej — «Stąd nauka, że w [zdolnościach] prorockich Abraham był mniej przenikliwy od Sary», zob. Raszi do 21:12. [przypis edytorski]

240. tułała się — hebr. תעה (taa): ‘błąkać się, błądzić, zbłądzić’. Midrasz interpretuje to jako jej powrót do bałwochwalstwa, zob. Raszi do 21:14. Z tego powodu, że „tułała się w pustyni”, skończyła się jej woda, «gdyby szła prostą drogą, to wody, której dał jej Abraham, wystarczyłoby jej aż do gospody», zob. Raszbam do 21:14. [przypis edytorski]

241. nie stało wody — według midraszu Sara rzuciła złe oko na Iszmaela, dostał on gorączki, a ludzie w gorączce wypijają dużo wody, dlatego wody nie wystarczyło, zob. Raszi do 21:14 i 15. [przypis edytorski]

242. głos chłopca — głos Iszmaela został usłyszany szybciej niż głos Hagary, «stąd [nauka], że modlitwa samego chorego jest bardziej skuteczna niż modlitwa innych w jego intencji», zob. Raszi do 21:17. [przypis edytorski]

243. Bóg z tobą — «Widzieli oni, że [Abraham] bezpiecznie opuścił okolice Sedomu, że walczył z królami, a ci wpadli w jego ręce, i w podeszłym wieku jego żona została wysłuchana [przez Boga]», zob. Raszi do 21:22. [przypis edytorski]

244. przymawiał — hebr. הוכח (hochiach): ‘udowodnić, przekonywać, ganić’; «spierał się z nim o to», zob. Raszi do 21:25. [przypis edytorski]

245. wyjąwszy — dziś: za wyjątkiem, oprócz. [przypis edytorski]

246. siedmioro jagniąt — hebr. słowa שבע (szewa): ‘siedem’ i שבועה (szewua): ‘przysięga’ brzmią podobnie i oparte są na tym samym rdzeniu. «A ponieważ zawarli przymierze siedmioma owcami i przysięgą, dlatego miejsce to zostało nazwane Beer Szewa» dosł. ‘studnia siedmiu/studnia przysięgi’, zob. Radak do 21:28. [przypis edytorski]

247. żem wykopał studnię tę — wedle midrasza «pasterze Abimelecha wykłócali się o studnię, mówiąc ‘myśmy ją wykopali!’. Ustalili zatem pomiędzy sobą: ten kto pojawi się przy studni, a woda podniesie się na jego widok: do tego należy studnia, i podniosły się [wody], gdy zbliżył się Abraham», zob. Raszi do 21:30. [przypis edytorski]

248. Pelisztów — w innych tłumaczeniach jako: ziemia Filistynów. [przypis edytorski]

249. tamaryszek — hebr. אשל (eszel). W Talmudzie (Sota 10a) mędrcy różnią się co do opinii: «jeden powiedział, że był to sad, który dostarczał owoców na uczty dla gości, a drugi powiedział, że był to zajazd dla przyjmowania gości, i były tam wszelkie rodzaje owoców», zob. Raszi do 21:33. [przypis edytorski]

250. Przedwiecznego — hebr. עולם (olam) oznacza ‘wieczność’ ale także ‘świat’. Opowieść talmudyczna (Sota 10a) odczytuje to tak, że «dzięki temu tamaryszkowi, [zaczęto] nazywać Boga: ‘Bóg całego świata’. Po tym gdy [goście] zjedli i wypili, [Abraham] mówił im: błogosławcie tego, z czyjej własności zjedliście! Czy myśleliście, że zjedliście z tego co moje? Spożyliście z czegoś, co należy Tego, który przemówił i świat powstał», zob. Raszi do 21:33. [przypis edytorski]

251. czasy długie — «Dłużej niż [poprzednio] w Hebronie, w Hebronie spędził 25 lat, tu 26 […] a następnie powrócił do Hebronu», zob. Raszi do 21:34. [przypis edytorski]

252. po wypadkach tych — hebr. אחר הדברים (achar hadewarim) może oznaczać ‘po wydarzeniach’ lub ‘po słowach’. Wedle opowieści talmudycznej (Sanhedrin 89b) «jedni mędrcy mówią, że było to po słowach satana [szatana], który oskarżał [Abrahama przed Bogiem]: z żadnej uczty, którą wydał Abraham, nie złożył Ci w ofierze ani jednego byka czy barana! Bóg odpowiedział mu: czyż on robi cokolwiek, co nie jest dla jego syna? A jednak gdybym powiedział mu ‘złóż Mi go w ofierze’: nie odmówiłby! A inni [mędrcy] mówią, że było to po słowach Iszmaela, który wychwalał się przed Icchakiem, że był obrzezany w wieku 13 lat a nie opierał się. Icchak odrzekł mu: chlubisz się jednym narządem? Gdyby Bóg powiedział do mnie ‘złóż Mi się w ofierze’: nie odmówiłbym!», zob. Raszi do 22:1. [przypis edytorski]

253. Oto jestem — «Taka jest odpowiedź ludzi pobożnych, jest to wyraz skromności i gotowości», zob. Raszi do 22:1. [przypis edytorski]

254. syna twojego — Talmud (Sanhedrin 89b) odczytuje to jako dialog pomiędzy Bogiem i Abrahamem. Gdy Bóg powiedział „syna twojego” [Abraham] «odrzekł Mu: mam dwóch synów. Powiedział: „jedynaka twojego”, [Abraham] odpowiedział: ten jest jedyny u swojej matki i ten jest jedyny u swojej matki. Powiedział mu: „którego miłujesz”, [Abraham] na to: miłuję obu. [Więc Bóg] powiedział mu: „Icchaka”. I dlaczego od początku nie wyjawił mu, [o którego syna chodzi]? Żeby nie wprawić go w nagłe poruszenie, co zmąciłoby jego umysł i zdezorientowałoby go; a także dlatego, aby nakaz Boży stał mu się drogi, i by nagrodzić go za każdą z tych wypowiedzi», zob. Raszi do 22:2. [przypis edytorski]

255. Moria — identyfikowana jako Jerozolima, zob. Raszi do 22:2. [przypis edytorski]

256. złóż go — hebr. העלהו (haalehu): ’wprowadź go na górę’ od rdzenia עלה (ala): ‘iść do góry, wznosić’; także ofiara całopalna, która spalana była w całości, określana jest słowem עולה (ola). «[Bóg] nie powiedział mu ‘zarżnij go’, jako że Bóg nie pragnął, by [Abraham] zabił [Icchaka], ale aby wprowadził go na górę i uszykował go jak ofiarę całopalną, a gdy już wprowadził go na górę, Bóg rzekł mu: sprowadź go na dół», zob. Raszi do 22:2. [przypis edytorski]

257. dwóch pachołków — hebr. נעריו (nearaw) dosł. ’jego młodzieńców’. Byli to «Iszmael i Eliezer, jako że ważny człowiek nie powinien wyruszać w drogę bez dwóch towarzyszy, bo jeśli jeden [z podróżnych] musi oddalić się za potrzebą, drugi pozostaje z nim», zob. Raszi do 22:3. [przypis edytorski]

258. trzeciego — «Dlaczego [Bóg] zwlekał i nie pokazał mu tego [miejsca] od razu? Aby ludzie nie powiedzieli: wprawił go nagle w poruszenie i zmącił mu umysł, a gdyby [Abraham] miał jakiś czas na zmianę zdania, nie zrobiłby tego», zob. Raszi do 22:4. [przypis edytorski]

259. miejsce — «Ujrzał obłok unieruchomiony nad górą», zob. Raszi do 22:4. [przypis edytorski]

260. do onąd — hebr. עד כה (ad ko): ‘do tam, aż do tamtąd’. Pójdziemy «na niewielką odległość, która jest przed nami. Ale wedle midraszowego wyjaśnienia, [Abraham pomyślał]: zobaczę, gdzie będzie to, co Bóg mi zapowiedział, [gdy mówił] „takim כה (ko) będzie ród twój!” (Genesis 15:5)», zob. Raszi do 22:5. [przypis edytorski]

261. powrócimy — «Wyprorokował, że powrócą obaj», zob. Raszi do 22:5. [przypis edytorski]

262. obaj razem — «Abraham, który wiedział, że idzie zabić swojego syna, szedł tak samo chętnie i z radością jak Icchak, który nie miał o tym pojęcia», zob. Raszi do 22:6. [przypis edytorski]

263. szli obaj razem — «W znaczeniu: [Bóg] upatrzy i wybierze sobie jagnię, a jeśli nie będzie jagnięcia, to „na całopalenie syn mój”. I pomimo tego, iż Icchak zrozumiał, że idzie, aby zostać zabitym: „szli obaj razem”, z tą samą gotowością», zob. Raszi do 22:8. [przypis edytorski]

264. związał — hebr. עקד (akad): ‘związać z tyłu ręce i nogi’, zob. Raszi do 22:9. Od tego czasownika opowieść ta w żydowskiej tradycji nazywa się Akeda lub Akedat Icchak: Związanie Icchaka. [przypis edytorski]

265. Nie wyciągaj ręki twojej na chłopca — wedle słów midrasza Abraham żalił się: «wcześniej powiedziałeś mi, że „po Icchaku nazywanym będzie potomstwo twoje” (Genesis 21:12), a potem znów powiedziałeś mi „Weźże syna twojego” (Genesis 22:1), a teraz mówisz „Nie wyciągaj ręki twojej na chłopca”? A Bóg odpowiedział mu: „Nie naruszę przymierza Mojego, a wyrzeczenia ust Moich nie odmienię” (Psalm 89:35), gdy powiedziałem ci „Weźże” […]: nie powiedziałem ci ’zarżnij go’ ale ’wprowadź go na górę’. Wprowadziłeś go, a teraz sprowadź go na dół», zob. Raszi do 22:12. [przypis edytorski]

266. nie czyń mu nic — «„Nie wyciągaj ręki” aby zabić! [Abraham] odpowiedział: jeśli tak, to na darmo tu przyszedłem, zrobię mu choć rankę i upuszczę nieco krwi. [Bóg] odrzekł „nie czyń mu nic”: żadnej skazy!», zob. Raszi do 22:12. [przypis edytorski]

267. teraz wiem, że bogobojnym jesteś — Bóg orzekł: «Teraz mam już co odpowiedzieć satanowi i ludom świata, którzy dziwią się Mojej miłości do ciebie. Mam argument, gdyż widzą, że jesteś bogobojnym», zob. Raszi do 22:12. [przypis edytorski]

268. baran — baran, który przeznaczony był do tego celu już od czasu sześciu dni Stworzenia, zob. Raszi do 22:13. [przypis edytorski]

269. potem — «Po tym, gdy anioł powiedział mu „nie wyciągaj ręki”» lub po całej tej rozmowie, zob. Raszi do 22:13. [przypis edytorski]

270. Wiekuisty upatrzy — w znaczeniu «Wiekuisty wybierze i upatrzy sobie to miejsce, aby tam spoczęła Jego Szechina [Boska obecność] i aby składano tam ofiary», zob. Raszi do 22:14. [przypis edytorski]

271. pobłogosławię cię — hebr. ברך אברכך (barech awarechecha): ‘błogosławić pobłogosławię cię’ i הרבה ארבה (harba arbe): ‘mnożyć rozmnożę’. Te podwójne wyrażenia odczytywane są jako błogosławieństwo i dla ojca i dla syna, zob. Raszi do 22:17. [przypis edytorski]

272. osiadł — «Nie oznacza to, że osiadł tam na stałe, gdyż to Hebron był miejscem jego [stałego] zamieszkania», zob. Raszi do 22:19. [przypis edytorski]

273. doniesiono — «Gdy Abraham powrócił z góry Moria rozmyślał: gdyby mój syn został naprawdę zabity to przepadłby bezdzietnie! Muszę ożenić go z kobietą spośród córek Anera, Eszkola lub Mamrego. [Zatem] Bóg obwieścił mu, że urodziła się Riwka: odpowiednia para dla [Icchaka]», zob. Raszi do 22:20. [przypis edytorski]

274. Riwkę — w innych przekładach jako: Rebeka. [przypis edytorski]

275. lat — dosłownie napisane jest tu: sto lat i dwadzieścia lat i siedem lat. «To uczy, że każdy [z tych okresów] powinien być pojmowany jako odrębna całość: w wieku stu lat była jak dwudziestolatka co do grzeszności, i tak jak w wieku dwudziestu lat była bezgrzeszna, gdyż nie osiągnęła jeszcze wieku, gdy podlega się karze, tak też i jako stulatka była bezgrzeszna. A w wieku dwudziestu lat była tak piękna jak w wieku siedmiu lat», zob. Raszi do 23:1. [przypis edytorski]

276. Kirjat-Arba — hebr. קרית ארבע (Kirjat Arba): ‘Miasto Czterech’, starsza nazwa Hebronu. Wedle jednego wyjaśnienia było to miasto zamieszkałe przez olbrzymów. Inne wyjaśnienie nazwy jest takie, że pochowane są tam cztery pary: Adam i Ewa, Abraham i Sara, Icchak i Riwka oraz Jakub i Lea, zob. Raszi do 23:2. [przypis edytorski]

277. przybył Abraham — z Beer Szeby, zob. Raszi do 23:2. [przypis edytorski]

278. ubolewać nad Sarą, i by opłakiwać ją — «[Opowieść] o śmierci Sary następuje tuż po [opowieści o] Związaniu Icchaka. Gdy [Sara] dowiedziała się o tym, że jej syn został przygotowany do zabicia [na ofiarę] i omal nie został uśmiercony, uleciała jej dusza i [Sara] zmarła», zob. Raszi do 23:2. [przypis edytorski]

279. Przybyszem i osiedleńcem — hebr. גר (ger): ‘obcokrajowiec, cudzoziemiec, przybysz’, תושב (toszaw): ‘osiadły, mieszkaniec’. «Jestem cudzoziemcem z innego kraju i osiadłem wśród was. A opowieść midraszowa [dodaje]: jeśli się zgodzicie [sprzedać mi grób], to jako cudzoziemiec [zapłacę za niego], a jeśli się nie [zgodzicie], będę jak osiedleniec i wezmę go zgodnie z prawem, bo Bóg powiedział mi „Potomstwu twojemu oddam ziemię tę” (Genesis 12:7)», zob. Raszi do 23:4. [przypis edytorski]

280. Machpela — hebr. מכפלה (machpela) od rdzenia כפל (kafal): ‘podwójne’. Grota ta składała się z dwóch pomieszczeń jednego nad drugim. Wedle innego wyjaśnienia nazwa odnosi się do pochowanych tam par małżonków, zob. Raszi do 23:9. [przypis edytorski]

281. Pole to oddam tobie — «Nie kupisz jej za pieniądze» i «jest tak, jakbym ci już ją podarował», zob. Raszi do 23:11. [przypis edytorski]

282. pochował — werset 17 mówi o nabyciu pola, werset 19 mówi o akcie objęcia pola w posiadanie, werset 20: o nadaniu tej ziemi statusu miejsca pochówku. «Od tej chwili pole to stało się prawnie nabytym dziedzicznym grobem dla [Abrahama] i dla jego potomków. Ten werset poucza o wyższości Ziemi Izraela wobec wszelkich innych ziem, tak dla żywych jak i dla zmarłych, oraz o spełnieniu słowa Wiekuistego, danego Abrahamowi, że posiądzie on [tę ziemię] jako dziedzictwo», zob. Ibn Ezra do 23:19. [przypis edytorski]

283. Mamre, czyli Hebronu — «Tu napisane jest „naprzeciw Mamre, czyli Hebronu” a powyżej „Kirjat Arba czyli w Hebronie” (Genesis 23:2). W związku z Jakubem napisane jest […] „Mamre, Kirjat Arba, to jest Hebron” (Genesis 35:27), zaś jeszcze powyżej (Genesis 13:18), w związku z Abrahamem „osiadł w dąbrowach Mamry, co przy Hebronie”. Wyjaśnienie jest takie, że Mamre zbudował miasto w pobliżu Hebronu, który wcześniej był zamieszkany przez synów Cheta. Nadał temu miastu nazwę ‘Mamre’ wedle własnego imienia, zaś dąbrowa Mamrego była obok miasta, a grota Machpela, wówczas należąca do synów Cheta, znajdowała się z innej strony [miasta]. Po śmierci Mamrego [terenem] zawładnął olbrzym o imieniu Arba, przejął całe [miasto] i nazwał je ‘Arba’, wedle własnego imienia. A kiedy synowie Israela przejęli panowanie i pokonali Chetytów, nazwali [miasto] Hebronem», zob. Chizkuni do 23:17. Chizkuni: rabi Ezechiasz ben Manoach, francuski rabin i komentator Biblii z XIII wieku, jego przydomek „Chizkuni” to tytuł jego dzieła, które stanowi jeden z pierwszych komentarzy do klasycznego komentarza Rasziego. [przypis edytorski]

284. pod biodro moje — «Jako że każdy, kto składa przysięgę musi wziąć w rękę przedmiot związany z przykazaniem, jak np. Zwój Tory czy tefilin, a obrzezanie było pierwszym przykazaniem danym Abrahamowi i przyszło mu poprzez [doświadczenie] cierpienia, było mu więc drogie, [dlatego] wybrał [taki sposób składania przysięgi]», zob. Raszi do 24:2. [przypis edytorski]

285. Kanaanejczyka — «Gdyż potomstwo Kanaana jest przeklęte, a potomstwo [Abrahama] błogosławione, i nie może się mieszać potomstwo błogosławione z przeklętym», zob. Radak do 24:3. [przypis edytorski]

286. z domu ojca mojego i z ziemi rodzinnej — z Charanu, z Ur Kasdim, zob. Raszi do 24:7. [przypis edytorski]

287. zaprzysiągł mi — w przymierzu zawartym pomiędzy rozciętymi połówkami (Genesis 15), zob. Raszi do 24:7. Inne wyjaśnienie: podczas Związania Icchaka (Genesis 22), zob. Radak do 24:7. [przypis edytorski]

288. pośle anioła — była to modlitwa, nie proroctwo, zob. Ibn Ezra do 24:7. [przypis edytorski]

289. zwolnionym będziesz — «I [wtedy] weź mu żonę spośród córek Ebera, Eszkola lub Mamrego», zob. Raszi do 24:8. [przypis edytorski]

290. Tylko — «„Tylko” w znaczeniu zawężenia [rozkazu]: jedynie mój syn nie może tam wracać, ale Jakub, mój wnuk, w końcu wróci tam, [by znaleźć żonę]», zob. Raszi do 24:8. [przypis edytorski]

291. kosztowności — hebr. כל טוב (kol tuw): ‘wszelkie dobro’. «[Abraham] spisał dokument darowizny wszystkiego co posiadał, na rzecz swojego syna Icchaka, aby chcieli mu wysłać swoją córkę», zob. Raszi do 24:10. [przypis edytorski]

292. Aram-Naharaim — znajdujące się pomiędzy dwoma rzekami: Eufratem i Tygrysem, zob. Raszi do 24:10. [przypis edytorski]

293. rozłożył — hebr. ויברך (wajawrech) od ברך (berech): ‘kalano, klękać’, tu oznacza to: usadowienie, zatrzymanie wielbłądów poprzez skłonienie ich do klęknięcia, zob. Raszi i Ibn Ezra do 24:11. [przypis edytorski]

294. dziewica — hebr. נערה (naara): ‘młoda dziewczyna’. [przypis edytorski]

295. przeznaczyłeś — «Nadaje się dla niego, skoro będzie uczynna i miłosierna», zob. Raszi do 24:14. [przypis edytorski]

296. żeś uczynił łaskę — «Jeśli będzie ona z jego rodziny i będzie odpowiednia dla niego: będę wiedział, żeś uczynił łaskę mojemu panu», zob. Raszi do 24:14. [przypis edytorski]

297. zaledwie przestał — hebr. טרם כלה (terem kila) dosł. ‘zanim skończył’. «[Gdy] słowa jeszcze były na jego ustach lub w jego sercu», zob. Radak do 24:15. [przypis edytorski]

298. panna — hebr. נערה (naara): ‘młoda dziewczyna’. [przypis edytorski]

299. dziewica — hebr. בתולה (betula): ‘dziewica’, w znaczeniu biologicznym, zob. Raszi do 24:16. [przypis edytorski]

300. pobiegł — wedle midrasza pobiegł, gdyż ujrzał, że woda w studni podniosła się, kiedy dziewczyna zbliżyła się do niej, zob. Raszi do 24:17. [przypis edytorski]

301. zdumiewając — «Zdumiewał się i zastanawiał, widząc, że jego słowa prawie się spełniły, jedynie nie wiedział czy [dziewczyna] jest z rodziny Abrahama czy nie», zob. Raszi do 24:21. [przypis edytorski]

302. pół szekla — hebr. בקע (beka), biblijna miara wagi. Jeden szekel to około 11 gramów, pół szekla, czyli beka, to około 5,5 gramów. [przypis edytorski]

303. wagi — dziesięciu szekli wagi. [przypis edytorski]

304. rzekł — «Zapytał ją po tym, gdy już dał jej [podarki], ponieważ był pewien, że ze względu na zasługi Abrahama Bóg poszczęścił mu w jego drodze», zob. Raszi do 24:23. [przypis edytorski]

305. wybiegł — «Dlaczego pobiegł i po co pobiegł? „A stało się to, gdy ujrzał kolczyk i naramienniki…” (Genesis 24:30) pomyślał sobie: to bogaty człowiek! I to jego pieniądze przyciągnęły uwagę Labana», zob. Raszi do 24:29. [przypis edytorski]

306. stało się — «Laban pozazdrościł [kosztowności] swojej siostrze», zob. Radak do 24:30. [przypis edytorski]

307. wyprzątnął — midrasz wyjaśnia to tak, że usunął z domu figurki bożków, zob. Raszi do 24:31. [przypis edytorski]

308. oddał wszystko co posiada — «Pokazał im dokument darowizny», zob. Raszi do 24:36. [przypis edytorski]

309. Może nie pójdzie — midrasz uczy, że «Eliezer sam miał córkę i starał się wynaleźć pretekst, aby Abraham zmuszony był zwrócić się do niego, by [Eliezer] wydał własną córką [za Icchaka]», zob. Raszi do 24:39. [przypis edytorski]

310. dziewica — hebr. עלמה (alma): ’młoda dziewczyna, młoda kobieta’. [przypis edytorski]

311. też — hebr. גם (gam): ‘również, też’. To wyrażenie sugeruje, że naczerpała wody także dla towarzyszących mu sług, zob. Raszi do 24:44. [przypis edytorski]

312. zapytałem — «Zmienił porządek zdarzeń, bo wszak najpierw dał [jej podarki] a potem zadawał pytania, po to by nie złapali go za słowa mówiąc: jakże mogłeś dać jej [kosztowności], gdy ciągle nie wiedziałeś kim jest?» , zob. Raszi do 24:47. [przypis edytorski]

313. na prawo albo na lewo — «„Na prawo”, [znaleźć dziewczynę] spośród córek Iszmaela, „na lewo”: spośród córek Lota», zob. Raszi do 24:49. [przypis edytorski]

314. odpowiedzieli — «[Laban] był człowiekiem niegodziwym i wyrwał się do odpowiadania przed swoim ojcem», zob. Raszi do 24:50. [przypis edytorski]

315. kosztowności — hebr. מגדנות (migdanot) ‘wyborne, doskonałe rzeczy’. «Słowo to obejmuje wszelkie wspaniałości czy to owoce, sprzęty czy stroje», zob. Radak do 24:53. [przypis edytorski]

316. brat jej, i matka jej — «A gdzież był Betuel? [Midrasz uczy], że chciał on przeszkodzić małżeństwu, wiec przyszedł anioł i zabił [Betuela]», zob. Raszi do 24:55. [przypis edytorski]

317. dni [kilka] albo dziesięć — dosłownie jest tu mowa o ‘dniach’, ale midrasz oraz dysputa talmudyczna (TB, Ketubot 57b) interpretują to jako prośbę o rok lub dziesięć miesięcy odroczenia, zob. Raszi do 24:55. [przypis edytorski]

318. zapytamy się — czy chce ona odroczyć wyjazd, czy jechać od razu, zob. Raszbam do 24:57. «Stąd [wniosek], że nie wydaje się kobiety za mąż bez jej zgody», zob. Raszi do 24:57. [przypis edytorski]

319. od ciebie niech powstaną — «Ty i twoje potomstwo: obyście otrzymali to błogosławieństwo, które było zapowiedziane Abrahamowi na górze Moria (Genesis 22:17). Oby było Bożą wolą, że będzie to twoje potomstwo a nie z jakiejś innej kobiety», zob. Raszi do 24:60. [przypis edytorski]

320. wycieczki — wedle midrasza Icchak poszedł tam po śmierci Sary, by sprowadzić Hagarę do Abrahama, aby ten ją poślubił, zob. Raszi do 24:62. [przypis edytorski]

321. rozmyślać — hebr. לשוח (lasuach), ‘rozmyślać, medytować’. Przechadzać się, rozmyślając, pomiędzy krzewami i drzewami, zob. Ibn Ezra i Radak do 24:63. Tu oznacza to modlitwę, zob. Raszi do 24:63. [przypis edytorski]

322. opowiedział — opowiedział mu o cudach, które mu się przydarzyły, zob. Raszi do 24:66. [przypis edytorski]

323. do namiotu Sary — midrasz uczy, że «wprowadził ją do namiotu i stała się tak [wyjątkowa] jak jego matka, bowiem jak długo żyła Sara lampa paliła się od przedwieczoru Szabatu do przedwieczoru [następnego] Szabatu, błogosławieństwo spływało na ciasto i obłok tkwił ponad namiotem, a gdy [Sara] zmarła [wszystko] to ustało. Lecz kiedy zjawiła się Riwka [cuda te] powróciły», zob. Raszi do 24:67. [przypis edytorski]

324. Ketura — midrasz utożsamia ją z Hagarą, zob. Raszi do 25:1, ale Ibn Ezra dowodzi, że była to inna kobieta, zob. Ibn Ezra do 25:1. [przypis edytorski]

325. oddał — «Dał mu błogosławieństwo w testamencie, jako że Bóg powiedział mu „będziesz błogosławieństwem” (Genesis 12:2), [co oznaczało]: błogosławieństwa są powierzone w twoje ręce, byś błogosławił tego, kogo zechcesz, Abraham zaś przekazał je Icchakowi», zob. Raszi do 25:5. [przypis edytorski]

326. nałożnic — «Miał on tylko jedną nałożnicę: Hagarę, czyli Keturę», zob. Raszi do 25:6. Nie były to biologiczne dzieci Abrahama, były to nałożnice mężczyzn służących w jego domu, wszyscy oni byli członkami jego domostwa i dzieci te zrodziły się w domu Abrahama, zob. Radak do 25:6. [przypis edytorski]

327. upominki — przekazał im wiedzę o rzeczach nieczystych lub wedle innego wyjaśnienia «[bogactwa], które otrzymał z powodu Sary oraz inne dary, które mu ofiarowano, wszystko to dał im, ponieważ nie chciał czerpać z tego korzyści», zob. Raszi do 25:6. [przypis edytorski]

328. sto siedemdziesiąt i pięć lat — dosłownie napisane jest tu: sto lat i siedemdziesiąt lat i pięć lat. «W wieku stu lat był jak w wieku siedemdziesięciu lat, a w wieku siedemdziesięciu lat był jak w wieku pięciu lat, bez grzechu», zob. Raszi do 25:7. [przypis edytorski]

329. skończył, i umarł — oba te hebrajskie słowa ויגוע וימת (wajigwa wajamat) odnoszą się do umierania: גוע (gawa): ‘skonać, wygasnąć, oddać ducha’, מות (mot): ‘umrzeć’. «(Gawa) oznacza lekką śmierć, nie poprzedzoną długą chorobą», zob. Radak do 25:8. [przypis edytorski]

330. do ludu swojego — «Do członków jego rodziny, którzy zmarli przed nim […] i Tora nie rozróżnia tu, czy byli to ludzie prawi czy grzesznicy», zob. Radak do 25:8. [przypis edytorski]

331. Icchak i Iszmael — «Stąd [wniosek], że Iszmael porzucił swoje złe postępowanie oraz ustąpił pierwszeństwa Icchakowi. I to była owa „sędziwość szczęśliwa”, o której mowa w związku z Abrahamem», zob. Raszi do 25:9. [przypis edytorski]

332. lata życia Iszmaela — lata życia Iszmaela podane są po to, by można było prześledzić lata życia Jakuba. Stąd midrasz wnioskuje, że po opuszczeniu domu swojego ojca Icchaka, zanim Jakub przybył do Labana, przez czternaście lat pobierał nauki w domu Ebera, zob. Raszi do 25:17. [przypis edytorski]

333. skończył — hebr. ויגוע (wajigwa): ‘skonał, wygasnął, oddał ducha’. «To wyrażenie pojawia się [w Torze] tylko w przypadku ludzi sprawiedliwych», zob. Raszi do 25:17. [przypis edytorski]

334. Abraham spłodził Icchaka — «Obok tego, że napisane jest „Icchak, syn Abrahama” konieczne było dodać, że „Abraham spłodził Icchaka”, ponieważ szydercy tamtego pokolenia mówili, że Sara zaszła w ciążę z Abimelechem, bo przecież tak wiele lat żyła z Abrahamem a nie miała dzieci. Co uczynił Bóg? Ukształtował rysy twarzy Icchaka wiernie podobne do [twarzy] Abrahama, i wszyscy przyznawali, że to „Abraham spłodził Icchaka”», zob. Raszi do 25:19. [przypis edytorski]

335. za — hebr. לנכח (lenochach) dosł. ‘na przeciw’. «On stał w jednym kącie [pokoju] i modlił się, ona zaś stała w drugim kącie i modliła się», zob. Raszi do 25:21. [przypis edytorski]

336. dał mu się ubłagać — «[Bóg wysłuchał modlitwy] jego a nie jej, ponieważ nie jest podobna modlitwa sprawiedliwego, który jest potomkiem innego sprawiedliwego, do modlitwy sprawiedliwego, który jest potomkiem niegodziwca», zob. Raszi do 25:21. [przypis edytorski]

337. trącały się — «Gdy przechodziła obok drzwi domu nauki Tory u Szema i Ebera, Jakub poruszał się gwałtownie i próbował wyjść [z jej łona]. Gdy przechodziła obok drzwi bałwochwalczej świątyni: Esaw szarpał się, żeby wyjść», zob. Raszi do 25:22. [przypis edytorski]

338. na cóż tedy jestem — hebr. למה זה אנכי (lama ze anochi): ’czemuż to ja?’. «[Skoro] tak wielkie jest cierpienie w ciąży, [to czemu] pragnęłam i modliłam się o to?», zob. Raszi do 25:22. [przypis edytorski]

339. dopytywać się — wedle midrasza poszła spytać o radę w domu nauki u Szema, zob. Raszi do 25:22. [przypis edytorski]

340. się rozejdą — «Rozejdą się [ich drogi], gdy tylko opuszczą oni twoje ciało, ten skieruje się ku niegodziwości a ten ku zacności», zob. Raszi do 25:23. [przypis edytorski]

341. wzmoże — «Nie będą [nigdy] równocześnie potężni, gdy ten będzie wzrastał, ten będzie podupadał», zob. Raszi do 25:23. [przypis edytorski]

342. szuba włosista — w znaczeniu: jak płaszcz włochaty, z owłosieniem w pełni rozwiniętym. [przypis edytorski]

343. Esaw — w innych przekładach jako: Ezaw. Imię Esaw utworzone jest od rdzenia עשה (asa): ‘robić’, «ponieważ [gdy się urodził] był ‘zrobiony’, z całkowicie wyrośniętymi włosami, jak kilkulatek», zob. Raszi do 25:25. [przypis edytorski]

344. następnie — wedle tradycyjnego pojmowania wiedzy biologicznej pierworodnym z dwojga bliźniąt był w rzeczywistości Jakub, ponieważ «Jakub został poczęty z pierwszej kropli [nasienia] a Esaw z drugiej […], zatem Esaw, który został ukształtowany później wyszedł jako pierwszy, a Jakub stworzony jako pierwszy wyszedł ostatni. I Jakub chciał go powstrzymać i być pierwszym urodzonym, tak jak był spłodzony jako pierwszy, by „otworzyć łono [swojej matki]” i dostać należny mu prawnie status pierworodnego», zob. Raszi do 25:26. [przypis edytorski]

345. Jakub — od hebr. עקב (ekew): ‘pięta’. [przypis edytorski]

346. sześćdziesiąt lat — Icchak nie mógł doczekać się potomstwa z Riwką przez 20 lat i «zrozumiał, że jest bezpłodna i modlił się za nią, ale nie chciał poślubić niewolnicy [jak Abraham], ponieważ [Icchak] został uświęcony na górze Maria jako ’ofiara całopalna bez skazy’», zob. Raszi do 25:26. [przypis edytorski]

347. biegłym w myślistwie — midrasz rozumie to także metaforycznie: «wiedział jak złapać i oszukiwać ojca słowami, np. zadawał mu pytania: jak wydziela się dziesięcinę z soli i słomy? Przez to [Icchak] myślał, że [Esaw] jest bardzo pilny w spełnianiu Bożych przykazań», zob. Raszi do 25:27. [przypis edytorski]

348. mężem pola — w znaczeniu: «człowiek bez stałego zajęcia, polujący z łukiem na zwierzęta i ptaki», zob. Raszi do 25:27. [przypis edytorski]

349. skromnym — hebr. תם (tam) ‘prostolinijny, zacny’. «Nie był biegły w tych [sprawach co Esaw], jego intencje i jego słowa były zgodne ze sobą. Ten kto nie jest zmyślny w oszukiwaniu, określany jest jako ‘prostolinijny’», zob. Raszi do 25:27. [przypis edytorski]

350. namiotach — «W namiocie Szema i w namiocie Ebera», czyli w miejscach nauki Tory, zob. Raszi do 25:27. [przypis edytorski]

351. warzywo — hebr. נזיד (nazid) oznacza ogólnie ‘gotowaną potrawę, zupę’ itp.. [przypis edytorski]

352. znużony — znużony całodziennym mordowaniem, zob. Raszi do 25:29. [przypis edytorski]

353. Daj mi też łyknąć — hebr. הלעיטני נא (hal-iteni na): tu: „daj mi też łyknąć” od rdzenia לעט (laat): ‘połykać łapczywie’. Esaw powiedział «ja otworzę usta a ty wlej mi tam jak najwięcej», zob. Raszi do 25:30. [przypis edytorski]

354. czerwonego — «Była to czerwona soczewica. Tego dnia zmarł Abraham, aby nie widział jak jego wnuk Esaw schodzi na złą drogę, bo nie byłaby to „sędziwość szczęśliwa”, którą obiecał mu Bóg. Dlatego Bóg skrócił jego dni, gdyż Icchak żył 180 lat a Abraham 175. Jakub zaś ugotował soczewicę na posiłek pocieszenia dla żałobników. Dlaczego soczewica [jest tradycyjnym posiłkiem żałobników]? Ponieważ jest okrągła, a żałoba jest jak koło, co toczy się i ciągle powraca na świecie», zob. Raszi do 25:30. [przypis edytorski]

355. Edom — od hebr. אדום (adom): ‘czerwony’. [przypis edytorski]

356. zaraz — hebr. כיום (kajom) dosł. ‘jak dzień’. W znaczeniu «jak dzień jest jasny, tak sprzedaj mi pierworództwo poprzez oczywistą, [niepodważalną] sprzedaż», zob. Raszi do 25:31. [przypis edytorski]

357. pierworodztwo — «Składanie ofiar było [początkowo] obowiązkiem pierworodnych, Jakub zaś myślał sobie: ten niegodziwiec nie jest godny, by składać Bogu ofiary», zob. Raszi do 25:31. [przypis edytorski]

358. Wszak ja idę na śmierć — przywilej służby ofiarniczej nie zawsze będzie należał do pierworodnych, gdyż przejmie go kiedyś plemię Lewiego, a ponadto będą istniały liczne przepisy, a nawet kara śmierci za wykroczenia w tej służbie, Esaw więc pomyślał sobie: «skoro mogę przez to umrzeć, to dlaczego miałbym pragnąć [pierworództwa]?», zob. Raszi do 25:32. [przypis edytorski]

359. mimo — czyli: oprócz. [przypis edytorski]

360. Pelisztów — w innych przekładach: Filistynów. [przypis edytorski]

361. o którym powiem tobie — «Tak jak powiedziałem twojemu ojcu, tak mówię tobie, żebyś mieszkał w tym kraju», zob. Radak do 26:2. [przypis edytorski]

362. usłuchał — nawet gdy był wystawiany na próby, Abraham był posłuszny Bogu, zob. Raszi do 26:5. [przypis edytorski]

363. przestrzeżenia — hebr. משמרתי (miszmarti), to odnosi się do dodatkowych dekretów, których celem jest oddalenie ryzyka złamania praw Tory, jak np. dodane przez rabinów obostrzenia praw Szabatu, zob. Raszi do 26:5. [przypis edytorski]

364. przykazań — hebr. מצותי (micwotaj) to odnosi się do przykazań, które nawet gdyby nie były zapisane w Torze, warte są przestrzegania, ze względu porządek społeczny, jak np. zakaz grabieży czy rozlewu krwi, zob. Raszi do 26:5. [przypis edytorski]

365. ustaw — hebr. חקותי (chukotaj) to odnosi się do praw, których sens podważany jest i przez skłonność do złego i przez narody świata, jak np. zakaz jedzenia wieprzowiny czy zakaz noszenia szaatnez [mieszanki wełny i lnu], te prawa nie mają wyraźnego uzasadnienia, lecz są przestrzegane, ponieważ taki właśnie jest nakaz Boga, zob. Raszi do 26:5. [przypis edytorski]

366. nauk — hebr. תורותי (torotaj) dosł. ‘Moje Tory’ w licznie mnogiej, co oznacza, że oprócz Tory Pisanej mowa tu także o Torze Ustnej, która obejmuje dodatkowe prawa przekazane Mojżeszowi na Synaju, zob. Raszi do 26:5. [przypis edytorski]

367. bawi się — eufemizm na akt małżeńskiej bliskości, zob. Raszi do 26:8. [przypis edytorski]

368. który z ludu — hebr. אחד העם (echad haam): ‘jeden z ludu’. Abimelech mówił tu o sobie, w znaczeniu ‘jedyny wśród ludu’, zob. Raszi do 26:10. [przypis edytorski]

369. roku tego — mimo że ziemia Gerar nie jest tak ważna i tak żyzna jak Ziemia Israela i pomimo faktu, że był to rok głodu, zob. Raszi do 26:12. [przypis edytorski]

370. stokrotne plony — hebr. מאה שערים (mea szearim): ‘stukrotna miara’. Oszacowali spodziewany i otrzymany plon, by wydzielić z niego dziesięcinę, zob. Raszi do 26:12. [przypis edytorski]

371. czeladź — hebr. עבדה רבה (awuda raba): ‘liczne prace’. W znaczeniu ‘wiele zadań, wiele rzeczy do zrobienia, wiele przedsięwzięć’. zob. Raszi do 26:14. [przypis edytorski]

372. źródło — hebr. באר (beer): ’studnia’. [przypis edytorski]

373. Rechowot — od hebr. rdzenia רחב (rachaw): ’szeroki, rozszerzać’. [przypis edytorski]

374. Widzieliśmy — «Widzieliśmy to w przypadku twojego ojca i widzimy także u ciebie», zob. Raszi do 26:28. [przypis edytorski]

375. między nami a tobą — «Przysięga, która była pomiędzy nami od czasów twojego ojca, niech będzie także teraz „między nami a tobą”», zob. Raszi do 26:28. [przypis edytorski]

376. Szibea — od hebr. שבע (szawa): ‘przysięgać’; na pamiątkę przysięgi złożonej tam dla zawarcia przymierza, zob. Raszi i Radak do 26:33. [przypis edytorski]

377. czterdzieści lat, — pomimo występnego życia Esaw chciał uchodzić za człowieka prawego, «całe czterdzieści lat Esaw zdobywał zamężne kobiety i wykorzystywał je, gdy doszedł do czterdziestki orzekł: ‘mój ojciec ożenił się w wieku czterdziestu lat, to i ja też’», zob. Raszi do 26:34. [przypis edytorski]

378. umartwieniem ducha — hebr. מרת רוח (morat ruach) dosł. ‘gorycz duszy’. Niektórzy odczytują w tym wyrażeniu także rdzeń słowa ‘sprzeciw, bunt’, jak w Deut. 21:18, zob. Raszi, Ibn Ezra, Radak do 26:35. [przypis edytorski]

379. dla Icchaka i Riwki — ponieważ żony Esawa praktykowały bałwochwalstwo, zob. Raszi do 26:35. [przypis edytorski]

380. przytępiły się oczy jego — wedle midraszy, wzrok Icchaka pogorszył się od dymu kadzideł, które żony Esawa paliły dla bożków; lub w chwili, «gdy był związany na ołtarzu i ojciec chciał go zabić, rozwarły się wówczas niebiosa, ujrzały go anioły służebne i zapłakały, a ich łzy spłynęły i padły na oczy [Icchaka]»; lub też stało się tak właśnie po to, «by Jakub mógł dostać błogosławieństwo», zob. Raszi do 27:1. [przypis edytorski]

381. nie znam dnia — «Kiedy człowiek zbliża się do wieku, w którym zmarli jego rodzice, może niepokoić się na pięć lat przedtem i przez pięć lat potem. Icchak miał 123 lata», a jego matka zmarła w wieku 127 lat, zob. Raszi do 27:2. [przypis edytorski]

382. weźże — hebr. שא נא (sa na) dosł. ‘podnieś że’. Tu w znaczeniu: «naostrz […] twój nóż i zarżnij [zwierzynę] prawidłowo, żebyś nie nakarmił mnie padliną [נבלה (newela) czyli zwierzęciem ubitym niezgodnie z rytualnymi wymogami]», zob. Raszi do 27:3. [przypis edytorski]

383. nałów mi zwierzyny — złów dla mnie zwierzę niczyje, nie przynoś mi zrabowanego, zob. Raszi do 27:3. [przypis edytorski]

384. przyniósł — «Czemu [dodane jest] „aby… przyniósł”? [Esaw planował], że jeśli nie znajdzie czegoś do upolowania, to przyniesie [zwierzę] pochodzące z rabunku», zob. Raszi do 27:5. [przypis edytorski]

385. w obliczu Wiekuistego — «Za pozwoleniem Wiekuistego, by On zaakceptował [to, co Icchak powie]», zob. Raszi do 27:7. «[Riwka] dodała [słowa] „w obliczu Wiekuistego”, czego nie powiedział [Icchak], aby przekonać serce Jakuba, iż jest to rzecz wielkiej wagi: błogosławieństwo ojca, gdyż będzie ono „w obliczu Wiekuistego”, czyli poprzez proroctwo, które spocznie na [Icchaku] w chwili, gdy będzie błogosławił [syna]», zob. Radak do 27:7. [przypis edytorski]

386. przynieś mi — koźlęta te należały do Riwki, «nie zostały skradzione, gdyż tak napisał Icchak Riwce w jej ketubie (kontrakcie ślubnym), że każdego dnia będzie mogła wziąć sobie dwa koźlęta», zob. Raszi do 27:7. [przypis edytorski]

387. dwoje koźląt — wedle midrasza działo się to w Pesach, więc jedno koźlę zostało złożone na ofiarę pesachową, a drugie przyrządzone jako przysmak, zob. Raszi do 27:7. [przypis edytorski]

388. u niej w domu — «Czyż Esaw nie miał kilku żon? A przechowywał ubrania u matki. Ale Esaw dobrze znał [niecne] postępki [swoich żon] i był co do nich podejrzliwy», zob. Raszi do 27:15. [przypis edytorski]

389. Jam Esaw pierworodny twój — «Jam jest ten, który przynosi ci [potrawę], a Esaw jest twoim pierworodnym», zob. Raszi do 27:19. [przypis edytorski]

390. Przystąpże, a pomacam cię — «Icchak pomyślał sobie: nie jest w zwyczaju Esawa, by chętnie wspominał Imię Boga, a ten powiedział „tak zdarzył Wiekuisty, Bóg twój”», zob. Raszi do 27:21. [przypis edytorski]

391. odpowiedział: „Ja” — «Nie powiedział ‘ja jestem Esaw’ tylko ‘ja’», zob. Raszi do 27:24. [przypis edytorski]

392. Oto woń — «Czyż nie ma bardziej odrażającego zapachu niż woń omytych [skór] kozich? Lecz to uczy, że wraz z [Jakubem] wszedł zapach Ogrodu Edenu», zob. Raszi do 27:27. [przypis edytorski]

393. Bóg — «Dlaczego użyte jest tu słowo (Elohim): ‘Bóg’, [które oznacza Boską cechę surowego sądu, a nie Imię ’Wiekuisty’, które łączy się z cechą Boskiego miłosierdzia? Icchak powiedział: niechaj Bóg postąpi] wedle sprawiedliwego sądu: jeśli będziesz godny tego, niechaj ci da, a jeśli nie będziesz godny, niech nie da. Ale do Esawa powiedział „Oto z żyzności ziemi będzie siedlisko twoje” (Genesis 27:39): [Bóg] obdaruje cię, czy będziesz sprawiedliwym, czy złoczyńcą», zob. Raszi do 27:28. [przypis edytorski]

394. ludy — to odnosi się do potomków Ketury, zob. Bechor Szor do 27:29. [przypis edytorski]

395. plemiona — to odnosi się do potomków Lota i potomków Iszmaela, zob. Bechor Szor do 27:29. [przypis edytorski]

396. braci twojej, a niech się korzą tobie synowie matki twojej — to odnosi się do potomków Esawa, zob. Radak do 27:29. [przypis edytorski]

397. zaledwie wyszedł — «Tora wskazuje tu na cud uczyniony dla Jakuba, bo gdyby Esaw przyszedł o jedną chwilę wcześniej, Jakub nie zostałby pobłogosławiony», zob. Raszbam do 27:30. [przypis edytorski]

398. zatrwożył — hebr. חרד (charad): ‘drżeć, lękać się’. Wedle słów midrasza Icchak zadrżał, gdyż ujrzał otwierającą się pod Esawem Gehennę, zob. Raszi do 27:33. [przypis edytorski]

399. wszystkiego — «Wszystkie smaki, których pragnąłem spróbować, zakosztowałem w tej [potrawie]», zob. Raszi do 27:33. [przypis edytorski]

400. A też błogosławionym będzie — «Abyś nie powiedział: gdyby Jakub nie oszukał swojego ojca nie otrzymałby błogosławieństwa, dlatego [teraz] potwierdził i pobłogosławił go już z własnej woli», zob. Raszi do 27:33. [przypis edytorski]

401. chytrze — Targum Onlekos interpretuje to jako ‘dzięki mądrości’, zob. Raszi do 27:35. [przypis edytorski]

402. dlatego nazwano imię jego Jakub — hebr. rdzeń עקב (ekew): ‘pięta’, od którego pochodzi imię Jakub, oznacza także ‘postępować/iść za czymś, okrążyć, podchodzić, wyprzedzać, wypierać, zajść od tyłu’. Esaw kipiał z gniewu: «może nazwano go Jakubem w odniesieniu do tego, że w przyszłości mnie „podejdzie”? A dlaczego Icchak się zatrwożył? Pomyślał: może zgrzeszyłem, żem pobłogosławił młodszego przed starszym i zmieniłem porządek rodzinnych powiązań? Gdy Esaw zaczął krzyczeć „podszedł mnie już dwukrotnie!”, ojciec zapytał go: cóż ci zrobił [Jakub]? Odpowiedział mu: wziął moje pierworództwo. A [Icchak] odrzekł: z tego powodu martwiłem się i trwożyłem, że może przekroczyłem granicę sprawiedliwości, teraz [wiem], że pobłogosławiłem pierworodnego, więc „będzie błogosławionym”!», zob. Raszi do 27:36. [przypis edytorski]

403. panem postanowiłem go — «To było siódme [w kolejności] błogosławieństwo, [które wypowiedział dla Jakuba], a tu wymienia je jako pierwsze? Raczej tak oto powiedział [Icchak do Esawa]: cóż za pożytek przyjdzie ci z błogosławieństwa? Cokolwiek nabędziesz będzie należało do [Jakuba], gdyż „panem postanowiłem go nad tobą”, a to, co nabywa niewolnik, należy do jego pana», zob. Raszi do 27:37. [przypis edytorski]

404. z żyzności ziemi — «Ziemia, która przypadnie ci w dziedzictwie i na której osiądziesz, będzie należała do ziem najżyźniejszych, a będzie to góra Seir», zob. Radak do 27:39. [przypis edytorski]

405. z miecza twojego będziesz żył — «To błogosławieństwo będzie wyłącznie twoje, że będziesz żył ze swego miecza i będą się ciebie bać z powodu twego miecza, gdyż będziesz wprawny w wojowaniu», zob. Radak do 27:40. [przypis edytorski]

406. będziesz się tułał niespokojnie — hebr. רוד (rud) ‘błąkać się niespokojnie, sprawiać niepokój’. «Słowo to oznacza ‘ból, cierpienie’, tu oznacza to: gdy Israel będzie grzeszyć przeciwko Torze, będziesz miał powód, by czuć się pokrzywdzonym i wtedy „zrzucisz jarzmo jego z karku twojego”», zob. Raszi do 27:40. [przypis edytorski]

407. pozbawioną obu — «[Riwka] bała się, że pozabijają jeden drugiego, lub że Esaw zostanie zabity jeśli uśmierci Jakuba, i wedle midrasza obaj [później] zmarli tego samego dnia», zob. Ibn Ezra do 27:45. [przypis edytorski]

408. Bóg Wszechpotężny — hebr. אל שדי (El Szaddaj). Imię to odczytywane jest jako złożenie słów ש (sze): ‘który [ma/posiada]’ i די (daj): ‘dosyć’. «Ten, który ma wystarczająco błogosławieństw, dla tych, którzy są błogosławieni przez Niego», zob. Raszi do 28:3. [przypis edytorski]

409. błogosławieństwo Abrahama — jest to odniesienie do Genesis 12:2 i 26:4, zob. Raszi do 28:4. [przypis edytorski]

410. oprócz żon swoich, — «Dodał niegodziwość do niegodziwości, gdyż nie rozwiódł się z poprzednimi żonami», zob. Raszi do 28:9. [przypis edytorski]

411. wyruszył — «Wystarczyłoby napisać jedynie „udał się do Charanu”, czemu więc Tora podkreśla, że „wyruszył” [ויצא (wajece) dosł. ‘wyszedł’]? To poucza, że odejście sprawiedliwego z jakiegoś miejsca pozostawia po sobie ślad, bo kiedy sprawiedliwy przebywa w mieście, przydaje on [miastu] chwały, wspaniałości i piękna, gdy je opuszcza: chwała, wspaniałość i piękno opuszczają miasto», zob. Raszi do 28:10. [przypis edytorski]

412. natrafił — hebr. פגע (paga): ‘napotkać’. Tu odczytywane jest w sensie modlitwy, a tradycja przypisuje Jakubowi ustanowienie modlitwy wieczornej, zob. Raszi do 28:11. [przypis edytorski]

413. pewne miejsce — «Tora nie wymienia o jakie miejsce chodzi, ale używając [przedimka określonego, wskazuje], że mowa tu o miejscu już wspomnianym wcześniej, a jest to góra Moria, por. Genesis 22:4, gdzie jest napisane: „ujrzał miejsce ono” [i gdzie również użyty został przedimek określony]», zob. Raszi do 28:11. [przypis edytorski]

414. zaszło było słońce — słońce zaszło nagle, szybciej niż można było się spodziewać, dlatego Jakub tam zanocował, zob. Raszi do 28:11. [przypis edytorski]

415. z kamieni — wedle interpretacji talmudycznej (TB, Chulin 91b) «ułożył [kamienie] jako rodzaj rynny wokół głowy, ponieważ obawiał się dzikich zwierząt, ale [kamienie] zaczęły się spierać ze sobą, ten mówił: niech na mnie ten sprawiedliwy złoży swoją głowę!, a tamten mówił: niech to na mnie złoży swoją głowę! Wnet Bóg uczynił z nich jeden kamień, dlatego [dalej] napisane jest „i wziął kamień, który był położył w głowach swoich” (Genesis 28:18)», zob. Raszi do 28:11. [przypis edytorski]

416. na tym miejscu — midrasz wyjaśnia, że zanim Jakub przybył do Labana, przez czternaście lat studiował w domu nauki. «Na tym miejscu położył się [do snu], ale przez czternaście lat, gdy uczył się w domu nauki u Ebera, nie spał nocami, gdyż zajmował się Torą», zob. Raszi do 28:11. [przypis edytorski]

417. wstępują i zstępują — «Najpierw wchodzili a potem schodzili? Aniołowie, którzy odprowadzali go na Ziemi [Israela] nie opuszczali [granic] tej Ziemi i wstępowali do Niebios, a zstępowali aniołowie spoza Ziemi [Israela], aby mu towarzyszyć», zob. Raszi do 28:12. [przypis edytorski]

418. przy nim — hebr. עליו (alaw) można tłumaczyć także jako ’nad nim’. [przypis edytorski]

419. Ja z tobą — Bóg zapewnił go o tym, gdyż Jakub obawiał się Esawa i Labana, zob. Raszi do 28:15. [przypis edytorski]

420. com przyrzekł tobie — «To co obiecałem Abrahamowi dla jego potomków, odnośnie do ciebie mu to obiecałem a nie odnośnie do Esawa, gdyż nie powiedziałem mu ‘Icchak będzie nazywany twoim potomstwem’, ale „po Icchaku nazwanym będzie potomstwo twoje” (Genesis 21:12), [co oznacza]: nie całe potomstwo Icchaka», zob. Raszi do 28:15. [przypis edytorski]

421. jam nie wiedział — «Bo gdybym wiedział, nie zasnąłbym na tak świętym miejscu», zob. Raszi do 28:16. [przypis edytorski]

422. brama niebios — «Miejsce modlitwy, skąd modlitwy wznoszą się do Nieba. Midrasz uczy, że Niebiańska Świątynia znajduje się dokładnie ponad ziemską Świątynią [Jerozolimską]», zob. Raszi do 28:17. [przypis edytorski]

423. pomnik — hebr. מצבה (macewa): ’ustawiony pionowo kamień’. [przypis edytorski]

424. Beit-El — od hebr. בית (beit): ’dom’ i אל (El): ’Bóg’. [przypis edytorski]

425. rzekł — te słowa Jakuba odpowiadają słowom Bożej obietnicy z wersetu 28:15, zob. Raszi do 28:20. [przypis edytorski]

426. w pokoju — w znaczeniu: «wolny od grzechu, że nie nabiorę [niegodziwych] nawyków Labana», zob. Raszi do 28:20. [przypis edytorski]

427. to — «Nie jest to warunek, jak mówi Raszi, lecz ślubowanie i jego treść brzmi: jeśli wrócę do domu mojego ojca, będę służył Imieniu Wiekuistego w Ziemi Wybranej, miejsce tego kamienia, stanie się dla mnie domem Bożym i wniosę tam dziesięcinę. Wiąże się z tym tajemnica wyrażona w słowach, że kto mieszka poza tym Krajem, podobny jest komuś, kto jak gdyby nie miał Boga (TB, Ketubot 110b)», zob. Ramban do 28:21 [przypis edytorski]

428. będzie Wiekuisty — «Jego Imię ogarnie mnie od początku do końca, aby nie znalazł się wśród moich potomków nikt niegodny [Bożej obietnicy]», zob. Raszi do 28:21. [przypis edytorski]

429. I powstał Jakub — hebr. וישא יעקב רגליו (wajisa Jaakow raglaw) dosł. ’podniósł Jakub nogi swoje’. [przypis edytorski]

430. syna Nachora — «Labana syn Nachora (a nie syna Betuela). [Jakub] wspomniał jego dziadka a nie ojca, gdyż Nachor był osobą znaną, poważaną i bardziej szanowaną niż Betuel», zob. Radak do 29:5. [przypis edytorski]

431. Rachel — w innych przekładach jako: Rachela. [przypis edytorski]

432. pasterką była — «Ale Lea [jej siostra] nie była pasterką, ponieważ miała wątłe oczy (Genesis 29:17), a wiatr i świeże powietrze były dla niej szkodliwe. W taki sposób też honorowano jej starszeństwo», że nie musiała paść owiec, gdyż była już panną w wieku do zamążpójścia, zob. Chizkuni do 29:9. [przypis edytorski]

433. stoczył kamień — z łatwością, «jak ktoś kto wyjmuje korek z butelki, co uświadamia, jak bardzo [Jakub] był silny», zob. Raszi do 29:10. [przypis edytorski]

434. zapłakał — zapłakał ponieważ przybył z pustymi rękami, nie tak jak Eliezer, sługa Abrahama, który przybył z kosztownościami i podarkami. «Elifaz syn Esawa na rozkaz swojego ojca gonił [Jakuba], by go zabić, jednak gdy go doścignął, wstrzymał się, ponieważ Elifaz dorastał na kolanach Jakuba. Spytał [Jakuba]: ale co mam zrobić z nakazem mojego ojca? Jakub odpowiedział mu: weź [wszystko], co mam, [i powiedz mu, że jestem martwy], gdyż biedny człowiek jest postrzegany jakby był umarły», zob. Raszi do 29:11. Płakał z radości i z wielkiej miłości, zob. Radak do 29:11. [przypis edytorski]

435. siostrzeńcem ojca jej — Jakub wyjaśnił, że jest bliskim krewnym jej ojca, a wedle midrasza powiedział: «jeśli [Laban] zamierza mnie oszukać, to ja jestem mu bratem [równie biegłym] w oszukiwaniu, a jeśli on jest człowiekiem zacnym, to ja jestem synem Riwki, jego zacnej siostry», zob. Raszi do 29:12. [przypis edytorski]

436. ojcu swojemu — «Ponieważ jej matka nie żyła, [Rachel] nie miała nikogo, komu mogłaby to opowiedzieć, oprócz [Labana]», zob. Raszi do 29:12. [przypis edytorski]

437. pobiegł — «[Laban] myślał, że [Jakub jest] obładowany pieniędzmi, skoro sługa tego domu, [Eliezer] przybył z dziesięcioma objuczonymi wielbłądami», zob. Raszi do 29:13. [przypis edytorski]

438. uścisnął go — «Gdy zobaczył, że nic nie ma ze sobą, pomyślał: może ma złoto w zanadrzu?», zob. Raszi do 29:13. [przypis edytorski]

439. ucałował go — w końcu «pomyślał: a może przyniósł ze sobą perły i [chowa je] w ustach?», zob. Raszi do 29:13. [przypis edytorski]

440. opowiedział — Jakub opowiedział, iż «przybył wyłącznie przymuszony sytuacją z bratem, a cały majątek został mu zabrany», zob. Raszi do 29:13. [przypis edytorski]

441. kością i ciałem moim ty — Laban powiedział mu: «nie mam powodu, żeby przyjmować cię do domu, skoro nic nie posiadasz, ale ze względu na pokrewieństwo przygarnę cię na jakiś miesiąc. Tak też uczynił, jednak nie było to za darmo, bo [Jakub] zajmował się wypasem jego owiec», zob. Raszi do 29:14. [przypis edytorski]

442. delikatne — hebr. רכות (rakot) od רך (rach): ‘delikatny, słaby, miękki’. Oczy Lei osłabły od płaczu, gdyż «myślała, że przypadnie jest los [żony] Esawa i płakała, bo wszyscy mówili: Riwka ma dwóch synów a Laban ma dwie córki: starsza dla starszego, a młodsza dla młodszego», zob. Raszi do 29:17. [przypis edytorski]

443. siedem lat — «To był ów „czas niejaki”, o którym mówiła mu jego matka (Genesis 27:44)», zob. Raszi do 29:18. [przypis edytorski]

444. Rachelę, córkę twoją młodszą — «Czemu podał mu te wszystkie szczegóły? Ponieważ [Jakub] wiedział, że [Laban] jest oszustem, powiedział mu: „będę ci służył o Rachelę”, a żebyś nie powiedział, że chodzi o jakąś inną Rachelę, dodaję więc „twoją córkę”», a żebyś nie pomyślał: zmienię imię Lei na ‘Rachel’, dodaję więc „młodszą”. A jednak na nic się to zdało, gdyż i tak [Laban] go oszukał», zob. Raszi do 29:18. [przypis edytorski]

445. spełniony czas mój — minęło tyle czasu, ile poleciła mu pozostać tam jego matka, zob. Raszi do 29:21. [przypis edytorski]

446. okazało się z rana — Talmud (TB, Megila 13b) odpowiada na pytanie, czemu w nocy Jakub nie rozpoznał, że była to Lea. «Ponieważ Jakub przekazał Racheli znaki rozpoznawcze, lecz gdy Rachel zobaczyła, że prowadzą do niego Leę, zatroskała się: teraz moja siostra zostanie zawstydzona. I od razu przekazała jej owe znaki», zob. Raszi do 29:25. [przypis edytorski]

447. Dopełnij tydzień tej — odnosi się to siedmiu dni uczty weselnej, zob. Raszi do 29:27. [przypis edytorski]

448. a damy ci i tę — «Od razu po siedmiu dniach wesela a odpracujesz już po ślubie», zob. Raszi do 29:27. [przypis edytorski]

449. nienawidzona — Jakub nie czuł nienawiści do Lei, «ale jako że kochał Rachel bardziej niż Leę, […] w porównaniu z miłością jaką miał dla Rachel, [Lea] była [jak] znienawidzona», zob. Radak do 29:31. [przypis edytorski]

450. Reuben — od hebr. ראו (reu): ‘zobaczcie’ i בן (ben) ‘syn’. Wedle słów Talmudu (TB, Berachot 7b) Lea «mówiła: zobaczcie jaka jest różnica pomiędzy moim [pierworodnym] synem a synem mojego teścia [Esawem], który sprzedał swoje pierworództwo Jakubowi, a choć [Reuben] nie sprzedał [pierworództwa] Josefowi, nie protestował przeciwko [temu, gdy Josef otrzymał przywileje pierworodnego], i nie tylko nie protestował, ale jeszcze chciał go wyratować z dołu (Genesis 37:22 i 29)», zob. Raszi do 29:31. [przypis edytorski]

451. Szimon — od hebr. שמע (szama): ‘usłyszeć, wysłuchać’. [przypis edytorski]

452. tym razem — midrasz uczy, że «Pramatki [Sara, Riwka, Rachel i Lea] były prorokiniami, wiedziały więc, że od Jakuba pochodzić będzie dwanaście pokoleń [czyli klanów, plemion]. Poślubił on cztery kobiety, [Lea] powiedziała więc: od tej pory nie będzie mógł stawiać mi zarzutu, bo wypełniłam cały mój udział w rodzeniu dzieci», zob. Raszi do 29:34. [przypis edytorski]

453. przylgnie — hebr. ילוה (jelawe) od rdzenia לוה (lawa): ‘towarzyszyć, przyłączyć się, odprowadzać’. [przypis edytorski]

454. Tym razem sławić będę — «Wypełniłam więcej, niż było moim udziałem, od teraz powinnam wychwalać Boga», zob. Raszi do 29:34. [przypis edytorski]

455. Jehuda — od hebr. ידה (jada) ‘składać podziękowania, wychwalać’. [przypis edytorski]

456. Daj mi dzieci — Rachel wypominała Jakubowi, że w podobnej sytuacji jego ojciec modlił się za jego matkę, zob. Raszi do 30:1. [przypis edytorski]

457. który odmówił ci — «Mówisz mi, żebym postąpił jak mój ojciec, ale ja nie jestem w takiej sytuacji jak on: mój ojciec nie miał w ogóle dzieci, a ja mam [już dzieci]. To tobie Bóg odmówił potomstwa, nie mnie», zob. Raszi do 30:2. [przypis edytorski]

458. żywota — dziś: łono. [przypis edytorski]

459. będę i ja — «[Rachel] odpowiedziała mu: twój dziadek Abraham też miał już dziecko […] a jednak modlił się za Sarę! [Jakub] odrzekł: mój dziadek wprowadził drugą partnerkę do domu. Na co Rachel powiedziała: jeśli to jest przeszkodą: „oto służebnica moja…”», zob. Raszi do 30:3. [przypis edytorski]

460. Osądził mnie — «Osądził mnie wobec mojej siostry i zobaczył, że ja również zasługuję na dzieci, tak jak ona», zob. Radak do 30:6. [przypis edytorski]

461. usłyszał głos mój — «Modliłam się do Niego o to i nawet gdybym nie zasługiwała, to wysłuchał mojej modlitwy», zob. Radak do 30:6. [przypis edytorski]

462. Dan — od hebr. דין (din): ‘sąd, osądzać’. [przypis edytorski]

463. Zapasy — hebr. rdzeń פתל (patal): ‘okręcać coś, skręcać, wykręcać’ w znaczeniu takim jak skręcanie sznura, metaforycznie oznacza też ‘zmagania w walce, zapasy’. [przypis edytorski]

464. potężnych — hebr. נפתולי אלהים (naftulei Elohim) dosł. ‘Boskie zapasy’. Można to interpretować także jako: «na chwałę Bożą dałam [mężowi] moją służebnicę lub: Bóg pomógł mi w moich zmaganiach», zob. Ibn Ezra do 30:8. [przypis edytorski]

465. Przyszło szczęście — taki przekład zgodny jest z żydowską tradycją, ale w tekście hebrajskim zamiast dwóch słów בא גד (ba gad): ‘przyszło szczęście’ użyte jest tu jedno słowo, które brzmi identycznie: בגד (bagad): ‘zdradził’. Lea powiedziała: «zdradziłeś mnie, gdy poszedłeś do mojej służebnicy», bo ja dałam ci już dzieci, zob. Raszi do 30:11. [przypis edytorski]

466. Gad — hebr. גד (gad): ‘szczęście, powodzenie’. [przypis edytorski]

467. Aszer — od hebr. אושר (oszer): ‘szczęście, szczęśliwy’. [przypis edytorski]

468. mandragory — hebr. דודאים (dudaim): ‘mandragory’. Talmud (TB, Sanhedrin 99b) identyfikuje to jako mandragory lub fiołki. Inni odczytują to słowo jako kwiaty figowca, zob. Raszbam do 30:14, a w Pieśni nad pieśniami (7:14) nazwa ta odnosi się do ’roślin o mocnym zapachu’. [przypis edytorski]

469. żeś wzięła — «Z tej przyczyny, że Rachel nie miała dzieci, Jakub spał z nią [częściej niż z Leą], aby dać jej ukojenie na duszy», zob. Radak do 30:15. [przypis edytorski]

470. wyszła Lea naprzeciw niego — «Cały ten fragment [przytoczony jest w Torze] po to, by pouczyć, że intencją Pramatek było urodzić dzieci pochodzące od Jakuba, gdyż był to człowiek sprawiedliwy i dobry […]. A to że Lea wyszła mu naprzeciw powodowane było względami obyczajowymi, ponieważ Jakub nie wiedział o sprawie [z mandragorami] i szedł jak zwykle do namiotu Rachel, a nie byłoby to obyczajne, gdyby Lea wyciągnęła go z namiotu siostry po tym, gdy już tam wszedł», zob. Radak do 30:16. [przypis edytorski]

471. najęłam — hebr. שכר (sachar): ‘wynajmować, zapłata, wynagrodzenie’. [przypis edytorski]

472. wynagrodzenie — hebr. שכרי (schari): ‘moja zapłata, moje wynagrodzenie’. [przypis edytorski]

473. Obdarował — hebr. זבד (zabad): ‘obdarować, obdarzyć’. [przypis edytorski]

474. tym razem — Lea wyraziła nadzieję, że jej namiot będzie od teraz najbardziej honorowym, głównym miejscem zamieszkania Jakuba i że Jakub obdarzy ją teraz większą miłością, zob. Radak do 30:20. [przypis edytorski]

475. przytuli mnie — hebr. זבל (zabal): ‘wywyższyć, uhonorować, uczcić, zamieszkać na wzniosłym/wywyższonym miejscu’. [przypis edytorski]

476. A następnie — «Wydaje się, że Dina była siostrą bliźniaczką Zebuluna, dlatego napisane jest „a następnie urodziła”», bez wspominania o ciąży, zob. Radak do 30:21. [przypis edytorski]

477. Dina — żeńska forma od hebr. דין (din): ‘sąd, osądzać’. Opowieść talmudyczna (TB, Berachot 60a) wyjaśnia, że Lea wiedząc, iż Jakub ma mieć dwunastu synów, «sama się osądziła [mówiąc]: jeśli to też będzie chłopiec, to Rachel, moja siostra, nie będzie nawet jak jedna ze służących, [które już mają po dwóch synów]. Modliła się więc nad [płodem] i zamienił się w dziewczynkę», zob. Raszi do 30:21. [przypis edytorski]

478. wspomniał — «[Bóg] wspomniał na to, że [w noc ślubu, Rachel] przekazała siostrze znaki rozpoznawcze (zob. komentarz do Genesis 29:25), oraz to, że dręczyła się myślą, by nie przypadał jej los [żony] Esawa, jeśli Jakub się z nią rozwiedzie z tego powodu, że nie dała mu dzieci, bo nawet niegodziwiec Esaw miał już taką myśl, gdy usłyszał, że [Rachel] nie ma dzieci», zob. Raszi do 30:22. [przypis edytorski]

479. Zdjął — hebr. אסף (asaf): ‘zbierać, zebrać, zgromadzić, usuwać, dołączyć’. [przypis edytorski]

480. Josef — od hebr. יסף (jasaf): ‘dodawać, zwiększać’. W innych przekładach jako: Józef. [przypis edytorski]

481. syna drugiego — midrasz uczy, że Rachel proroczo wiedziała, iż Jakub będzie miał tylko dwunastu synów i ustanowi dwanaście plemion, modliła się więc, aby ten dwunasty syn pochodził od niej, zob. Raszi do 30:24. [przypis edytorski]

482. Puść mnie — «Bo teraz, gdy urodził się Josef, skończyło się owe siedem lat, które pracował na Rachel», zob. Raszbam do 30:25. [przypis edytorski]

483. Wywróżyłem — Laban był wróżbitą. Wywróżył, że dzięki Jakubowi będzie miał męskich potomków (zob. dalej Genesis 30:35 i 31:1), a do tej pory nie miał syna, skoro posyłał córkę jako pasterkę swoich trzód, zob. Raszi do 30:27. [przypis edytorski]

484. oddzielił — Laban je oddzielił i dał swoim synom do wypasania, zob. Raszi do 30:35. [przypis edytorski]

485. pozostałą — midrasz uczy, że Jakub dostał od Labana do wypasu najsłabsze, chorowite i bezpłodne zwierzęta, zob. Raszi do 30:36. [przypis edytorski]

486. jaworowych — hebr. ערמון (armon) identyfikowane w innych przekładach jako platan lub kasztanowiec. [przypis edytorski]

487. rodziły — «Samica widziała pręty i cofała się, samiec parzył się z nią i rodziła [jagnięta] podobne do tych [prętów]», zob. Raszi do 30:38. Owce rodziły młode o umaszczeniu, jakiego chciał Jakub, ponieważ to co widziały przy wodopoju wpływało na ich moc wyobraźni, a stamtąd i na wygląd ich jagniąt, zob. Radak do 30:39. [przypis edytorski]

488. słabe były — hebr. העטיף (haatif) od rdzenia עטף (ataf): ‘okryć się, otulić, być słabym, mdleć’ tu oznacza zwierzę późno urodzone, grubo okryte skórą i runem, niechętne do parzenia się, zob. Raszi do 30:42. Urodzone w miesiącu tiszti (wrzesień/październik), zob. Ibn Ezra do 30:42. Takie co urodziły już swoje pierworodne, a jeszcze nie były zdatne do kolejnej ciąży, zob. Raszbam do 30:42. [przypis edytorski]

489. usłyszał — synowie Labana rozmawiali między sobą i mówili to do swojego ojca, w obecności synów Jakuba, zob. Radak do 31:1. [przypis edytorski]

490. będę z tobą — «Tam będę z tobą, ale jak długo będziesz przebywał z tym nieczystym [Labanem], niemożliwe jest, aby Moja Szechina [Boska obecność] spoczęła na tobie», zob. Raszi do 31:1. [przypis edytorski]

491. wezwał Rachelę — «Najpierw [wezwał] Rachelę, potem Leę, gdyż to [Rachel] była główną panią domu i to dla niej Jakub wszedł [w umowę] z Labanem», zob. Raszi do 31:4. [przypis edytorski]

492. oddzielił — hebr. נצל (nacal): ‘wyrwać, uratować, ocalić’. «Każde słowo oznaczające wybawienie, ucieczkę i ratunek ma znaczenie ‘oddzielenia’», zob. Raszbam do 31:9. [przypis edytorski]

493. a oto barany — midrasz uczy, że «mimo, iż Laban oddzielił wszystkie [takie owce], aby nie rodziły [jagniąt] wedle swego umaszczenia, aniołowie przyprowadzali je z trzody przekazanej synom Labana do trzody powierzonej Jakubowi», zob. Raszi do 31:10. [przypis edytorski]

494. pomnik — bebr. מצבה (macewa): ’ustawiony pionowo kamień’. [przypis edytorski]

495. ślubowałeś mi — «I musisz spełnić [to ślubowanie], bo powiedziałeś (Genesis 28:22), że ten „pomnik będzie domem Bożym”, gdzie będziesz składał ofiary», zob. Raszi do 31:13. [przypis edytorski]

496. Alboż mamy jeszcze udział — «Dlaczego mamy cię powstrzymywać od powrotu? Czyż cokolwiek odziedziczymy z majątku naszego ojca pomiędzy jego synami?», zob. Raszi do 31:14. [przypis edytorski]

497. obce — «Nawet wtedy gdy ludzie zazwyczaj dają córkom posag: czyli w dniu ślubu, potraktował nas jak obce, bo sprzedał nas tobie w zamian za twoją pacę», zob. Raszi do 31:15. [przypis edytorski]

498. pieniądze nasze — «Zatrzymał dla siebie zyski z twojej pracy», zob. Raszi do 31:15. [przypis edytorski]

499. całe bogactwo — «Z majątku ojca naszego nie mamy nic, ale to, co Bóg oddzielił [z dobytku] naszego ojca: nasze jest», zob. Raszi do 31:16. [przypis edytorski]

500. synów swoich, i żony swe — «Męskich [członków rodziny] umieścił przed kobietami, podczas gdy Esaw postawił na przedzie kobiety, przed mężczyznami (por. Genesis 36:6)», zob. Raszi do 31:17. [przypis edytorski]

501. owce swoje — «[Owce], które dał do wypasu swoim synom, w odległości trzech dni drogi, którą ustanowił pomiędzy sobą a Jakubem», zob. Raszi do 31:19. [przypis edytorski]

502. bożki — hebr. תרפים (terafim). «[Rachel chciała], oddalić ojca od bałwochwalstwa», zob. Raszi do 31:19. Ukradła je, by Laban nie mógł przy ich użyciu wywróżyć, którą drogą ucieka Jakub, zob. Chizkuni do 31:19. «Były to miedziane instrumenty do wskazywania czasu, a także do przepowiadania przyszłości, choć najczęściej większość [tych przepowiedni] była fałszywa», zob. Radak do 31:19. «Były to wizerunki ludzkie, sporządzone celem czerpania ponadnaturalnej mocy», zob. Ibn Ezra do 31:19. [przypis edytorski]

503. rzekę — Eufrat, zob. Radak do 31:21. [przypis edytorski]

504. siedem dni drogi — ponieważ dosłownie napisane jest „ścigał za nim siedmiodniową drogą”, midrasz wnioskuje, że «przez trzy dni, gdy posłaniec szedł z wiadomością do Labana, Jakub podążał swoją drogą, z tego wynika że Jakub oddalił się od Labana o sześć dni drogi, a siódmego dnia doścignął go Laban, czyli to, co zajęło Jakubowi siedem dni, Laban pokonał w jeden dzień», zob. Raszi do 31:23. [przypis edytorski]

505. ani w dobrem ani w złem — «Wszelkie dobro złoczyńców jest złe dla sprawiedliwych», zob. Raszi do 31:24. Nie namawiaj go do powrotu, nawet jeśli myślisz, że to dla jego dobra, zob. Ibn Ezra do 31:24. [przypis edytorski]

506. cytrami — hebr. כנור (kinor). [przypis edytorski]

507. nierozsądnie postąpiłeś — «Do tej pory byłeś mądry i mądrze czyniłeś wobec Esawa i z pierworództwem i z błogosławieństwem, wobec mnie też zachowywałeś się mądrze, ale teraz „nierozsądnie postąpiłeś”», zob. Bechor Szor do 31:28. [przypis edytorski]

508. żyć nie będzie — «I z powodu tej klątwy umarła Rachel w drodze», zob. Raszi do 31:32. [przypis edytorski]

509. namiotu Jakuba — «To był też namiot Racheli, gdyż Jakub przebywał stałe z nią», zob. Raszi do 31:33. [przypis edytorski]

510. wszedł do namiotu Racheli — «Gdy wyszedł z namiotu Lei wrócił do namiotu Racheli, zanim przeszukał namioty służących, czemu? Bo znał ją, że lubiła szperać [wśród rzeczy]», zob. Raszi do 31:33. [przypis edytorski]

511. właściwość kobiet mam — mowa tu o menstruacji, zob. Radak do 31:35 [przypis edytorski]

512. Bojaźń Icchaka — Bóg, wobec którego Icchak odczuwa bojaźń. «[Jakub] nie chciał powiedzieć ‘Bóg Icchaka’, gdyż Bóg nie zestawia swego Imienia ze sprawiedliwymi za ich życia. I chociaż [sam Bóg] powiedział [Jakubowi], gdy ten opuszczał Beer Szebę: „Jam Wiekuisty, Bóg Abrahama, ojca twojego, i Bóg Icchaka!” (Genesis 28:13), lecz to dlatego, że oczy [Icchaka] były przytępione, więc był jakby już martwy, ale Jakub obawiał się wypowiedzieć ‘Bóg’, powiedział więc ‘Bojaźń’», zob. Raszi do 31:42. «Wspomagała mnie bojaźń Icchaka przed Bogiem, bo zasługi ojca przynoszą korzyść synowi», zob. Ibn Ezra do 31:42. [przypis edytorski]

513. cóż uczynię im — «Jakże mogłoby mi przyjść do głowy, by je skrzywdzić?!», zob. Raszi do 31:43. [przypis edytorski]

514. niechaj będzie [to] świadectwem — Bóg będzie świadkiem, zob. Raszi do 31:44. «Słowa tego przymierza będą świadczyć między mną a tobą», zob. Radak do 31:44. [przypis edytorski]

515. Jegar-Sahaduta — aram. יגר (jegar): ‘kopiec, stos’, שהדותא (sahaduta): ‘świadek’. [przypis edytorski]

516. Galed — hebr. גל (gal): ‘kopiec, stos’, עד (ed): ‘świadek’. [przypis edytorski]

517. Micpą — od hebr. צפה (cafa): ‘obserwować, czuwać, wyglądać [na zewnątrz], szpiegować’. [przypis edytorski]

518. rozstaniemy się — «Gdy nie będziemy już widzieli jeden drugiego», zob. Raszi do 31:49. [przypis edytorski]

519. córek moich — wyrażenie ’córki moje’ pojawia się dwukrotnie w tym wersecie, jedno odnosi się do Rachel i Lei, drugie do Bilhy i Zilpy, bo zgodnie z midraszem one takaż były córkami Labana, ale od konkubiny, zob. Raszi do 31:50. [przypis edytorski]

520. na złe — «W złych zamiarach nie możesz przejść, ale możesz dla prowadzenia interesów», zob. Raszi do 31:52. [przypis edytorski]

521. Bóg Abrahama, i bóg Nachora — „Bóg Abrahama” jest tu imieniem świętym i odnosi się do Boga Jedynego, a „bóg Nahora” i „bogi ojców ich” odnosi się do bóstw wyznawanych przez Nahora i jego przodków, zob. Raszi do 31:53. [przypis edytorski]

522. chleb — hebr. לחם (lechem): ‘chleb’, oznacza także ogólnie wszelkie pożywienie. [przypis edytorski]

523. aniołowie — «Anioły Ziemi Israela wyszły mu naprzeciw, by go wprowadzić do tej Ziemi», zob. Raszi do 32:2. [przypis edytorski]

524. Machanaim — hebr. מחנים (machanajim): ‘dwa obozy’. Obóz aniołów «spoza Ziemi [Israela], które szły z nim aż dotąd i [obóz aniołów] Ziemi Israela, które wyszły mu naprzeciw», zob. Raszi do 32:3. [przypis edytorski]

525. posłańców — hebr. מלאכים (malachim) oznacza zarówno ‘aniołowie’ jaki ‘posłańcy’. A zgodnie z midraszem, Jakub wysłał rzeczywiste anioły, zob. Raszi do 32:4. [przypis edytorski]

526. gościłem — hebr. גרתי (garti): ‘mieszkałem’, tu: ‘gościłem’. «Nie zostałem księciem ani nikim ważnym a tylko przybyszem, nie warto więc, abyś mnie nienawidził za błogosławieństwo, którym obdarzył mnie nasz ojciec, [mówiąc do mnie]: „bądź panem braci twojej” (Genesis 27:29), bo mi się to nie spełniło». Słowo ’garti’ ma wartość liczbową 613, a jest to tradycyjna liczba przykazań w judaizmie. Jakub powiedział więc: «mieszkałam z Labanem, ale przestrzegałem 613 przykazań i nie przyswoiłem sobie jego złych nawyków», zob. Raszi do 32:5. [przypis edytorski]

527. czterysta — «Nadchodzi z czterystoma ludźmi i wygląda na to, że idzie walczyć z tobą», zob. Radak do 32:7. [przypis edytorski]

528. hufce — hebr. מחנות (machanot): ‘obozy’. [przypis edytorski]

529. ocaleje — Jakub przygotował się na trzy sytuacje: na obdarowanie Esawa, na modlitwę i na walkę, zob. Raszi do 32:9. [przypis edytorski]

530. Niegodny — hebr. קטנתי (katonti) dosł. ‘zmalałem, stałem się mały’. «Zmniejszyły się moje zasługi przez to, że wyświadczyłeś mi [tyle] dobroci i okazałeś wierność. Dlatego się lękam, bo może od czasu, gdy złożyłeś mi obietnicę [opieki] stałem się zepsuty przez grzech i to spowoduje, że będę wydany w ręce Esawa», zob. Raszi do 32:11. [przypis edytorski]

531. dotrwania — hebr. אמת (emet) dosł. ‘prawda’, w znaczeniu iż Bóg ’naprawdę wypełnił swoje obietnice’, zob. Raszi do 32:11. [przypis edytorski]

532. piasek morski — Jakub nawiązuje tu do obietnicy złożonej Abrahamowi (Genesis 22:17), zob. Raszi do 32:13. [przypis edytorski]

533. zanocował — nie spał lecz «czuwał, wyczekując odpowiedzi Boga na swoją modlitwę, a w tym czasie przygotował [dla Esawa] podarunek ze swego majątku», zob. Radak do 32:14. [przypis edytorski]

534. co miał pod ręką swoją — hebr. הבא בידו (haba wejado) dosł. ‘co przyszło mu w rękę’ w znaczeniu: ‘co należało do niego’. [przypis edytorski]

535. przestrzeń zostawiajcie — Jakub wyprawił ich o dzień drogi przed sobą, a każdy rodzaj zwierząt miał stanowić «oddzielne stado, oddalone od siebie jak daleko okiem można było sięgnąć, by nasycić [chciwe] oko złoczyńcy [Esawa] i aby zadziwić go wielkością podarunku», zob. Raszi do 32:17. [przypis edytorski]

536. taborze — hebr. מחנה (machane): ‘obóz’. [przypis edytorski]

537. jedenaścioro — «A gdzie była Dina? [Jakub] umieścił ją w zamkniętej skrzyni, aby nie wpadła Esawowi w oko», zob. Raszi do 32:23. Tu «Dina ujęta jest w wyrażeniu „żony swoje”, ponieważ cały czas przebywała z [Leą], swoją matką», zob. Radak do 32:23. [przypis edytorski]

538. wziął je, i przeprawił je — «Po tym jak sam przeszedł i sprawdził głębokość wody, wrócił na brzeg rzeki i przeprawił [rodzinę i dobytek]», zob. Radak do 32:24. [przypis edytorski]

539. został — «Zapomniał jakichś drobnych naczyń i wrócił się po nie», zob. Raszi do 32:25. [przypis edytorski]

540. ktoś — hebr. איש (isz) dosł. ‘człowiek’. «Był to anioł Esawa», zob. Raszi do 32:25. W kilku miejscach w Biblii «aniołowie zwani są ‘isz’ ‘człowiek’, ponieważ ukazują się pod postacią ludzi […]. Bóg wysłał tego anioła do Jakuba, aby wzmocnić jego serce, by nie obawiał się, że nie pokona Esawa: skoro anioł [Esawa] nie przemógł [Jakuba] zatem też i sam Esaw nie przezwycięży [brata]», zob. Radak do 32:25. «Anioł walczył z nim, aby powstrzymać [Jakuba] przed ucieczką i unaocznić mu wypełnienie obietnicy Boga, iż Esaw go nie skrzywdzi», zob. Raszbam do 32:25. [przypis edytorski]

541. zwichnął — hebr. תקע (teka) od rdzenia יקע: ‘oderwał, przemieścił, zwichnął’. Staw biodrowy «został gwałtownie zerwany», zob. Raszi do 32:26. [przypis edytorski]

542. pobłogosławisz mnie — «Przyznaj mi prawo do błogosławieństw, którymi obdarzył mnie mój ojciec, a do których Esaw rości pretensje», zob. Raszi do 32:27. [przypis edytorski]

543. walczyłeś — od hebr. שרה (sara): ‘walczyć, mieć moc/przewagę, spierać się, wytrwać, zmagać się’. [przypis edytorski]

544. z ludźmi — z Esawem i z Labanem, zob. Raszi do 32:29. [przypis edytorski]

545. o imię moje — «My [anioły] nie mamy ustalonych imion, nasze imiona się zmieniają, zależnie od nakazanego nam zadania i posłannictwa, które mamy wypełnić», zob. Raszi do 32:30. [przypis edytorski]

546. Peniel — od hebr. פני (pnei): ‘twarz, oblicze’ i אל (el): ‘Bóg’. [przypis edytorski]

547. bóstwo — hebr. אלהים (elohim) dosł. ‘bóg/Bóg’. To odnosi się do anioła, z którym walczył Jakub. «Fizyczna postać anioła była dla Jakuba czymś nowym, gdy już zrozumiał, że ma do czynienia z aniołem i widzi go na jawie, rzeczywiście „twarzą w twarz”. Było to coś, czego nie oglądał w taki sposób w poprzednich wizjach […]. Dziwił się, jak zdołał się uratować po tym, gdy faktycznie go widział, gdyż wizja anioła jest zatrważająca», zob. Radak do 32:31. [przypis edytorski]

548. wzeszło mu słońce — wyrażenie „wzeszło mu słońce” midrasz interpretuje jako «słońce wzeszło dla jego potrzeby: aby uleczyć jego kalectwo», zob. Raszi do 32:32. [przypis edytorski]

549. Penuel — czyli: Peniel. [przypis edytorski]

550. chromał — w znaczeniu: kulał. [przypis edytorski]

551. żyły skurczonej — hebr. גיד הנשה (gid hanasze): ‘ścięgno stawu biodrowego, nerw kulszowy’. [przypis edytorski]

552. na ostatku — «To co najdroższe: na końcu», zob. Raszi do 33:2. [przypis edytorski]

553. ucałował go — ponieważ słowo to w tekście Tory oznaczone jest specjalnymi kropkami ponad literami, mędrcy spierają się czy pocałunek Esawa był szczery, zob. Raszi do 33:4. [przypis edytorski]

554. Czyjeż te przy tobie? — hebr. מי אלה לך (mi ele lach) dosł. ‘kim ci [są] tobie?/kto [są] ci dla ciebie?/kim [są] ci twoi?’. [przypis edytorski]

555. przystąpił Josef i Rachel — midrasz zwraca uwagę na to, że «wszystkie matki zbliżały się [idąc] przed swoimi dziećmi, ale w przypadku Rachel to Josef wyszedł przed nią. Powiedział: moja matka jest piękna i aby nie wpadła w oko temu złoczyńcy, stanę przed nią i uchronię ją od jego spojrzenia», zob. Raszi do 33:7. [przypis edytorski]

556. Komu — hebr. מי לך (mi lecha) dosł. ‘kto tobie?/komu twoje?’. «Kim jest ten, komu posyłasz cały ten obóz lub o kim myślałeś [wysyłając go]?», zob. Ibn Ezra do 33:8. «Komu to posyłasz?», zob. Chizkuni do 33:8. «Do kogo posyłasz, cały ten obóz, który do ciebie należy?», zob. Radak do 33:8. [przypis edytorski]

557. niechaj pozostanie twoim, co twoje! — tymi słowami Esaw przyznał Jakubowi prawa do błogosławieństw od ich ojca, zob. Raszi do 33:9. [przypis edytorski]

558. anioła — hebr. אלהים (elohim) dosł. ‘bóg/Bóg’. «Słusznie należy ci się przyjąć mój podarunek, ponieważ widziałem twoje oblicze, a jest to dla mnie tak ważne, jakbym ujrzał twarz anioła, bowiem widziałem twojego anioła… A także dlatego, że zgodziłeś się wybaczyć mi mój postępek. Dlaczego wspomniał mu, że widział [jego] anioła? Aby [Esaw] się go bał, myśląc: widział anioły i został ocalony, zatem ja już nie zdołam go pokonać», zob. Raszi do 33:10. [przypis edytorski]

559. dar — hebr. ברכתי (birchati): dosł. ‘moje błogosławieństwo’, w znaczeniu ‘mój podarunek’. W odpowiedzi tym, którzy twierdzą, że słowo to nie oznacza ‘podarunku’ i że Jakub oddał tu Esawowi błogosławieństwo, można przytoczyć wersety, gdzie Bóg potwierdza błogosławieństwo dla Jakuba (Genesis 35:11-12), jak również to, że Icchak zaznaczył „błogosławionym będzie” (Genesis 27:33), i ponownie błogosławił Jakuba, gdy ten udawała się do Charanu. Wreszcie «napisane jest „I nalegał nań, i przyjął”, a gdyby było tak [jak mówią], Esaw wziąłby to bardo chętnie, gdyż uważał, że Jakub zabrał mu błogosławieństwo podstępem», zob. Rosz do 33:11. Rosz: Aszer ben Jechiel (1250-1327), rabin, talmudysta, ważny kodyfikator prawa, znany jako Rosz lub Rabenu Aszer, urodził się w Niemczech a zmarł w Toledo. [przypis edytorski]

560. mam wszystko — «Mam wszystko na zaspokojenie moich potrzeb. Esaw zaś powiedział zarozumiale „posiadam ja wiele”: dużo więcej niż potrzebuję», zob. Raszi do 33:11. [przypis edytorski]

561. postępować będę — hebr. אתנהלה (etnahala): ‘poprowadzę, powiodę’. [przypis edytorski]

562. do Seiru — «Opisał mu wydłużoną drogę, bo miał zamiar dojść jedynie do Sukot, pomyślał: jeśli [Esaw] planuje zrobić mi coś złego, niech zaczeka, aż dojdę do niego [do Seiru]. Lecz wcale tam [Jakub] nie poszedł», zob. Raszi do 33:14. [przypis edytorski]

563. Obym tylko znalazł łaskę — «I nie odwdzięczaj mi się teraz [za podarunki ode mnie]», zob. Raszi do 33:15. [przypis edytorski]

564. wrócił — «Wrócił sam [Esaw], bez owych czterystu ludzi, co mu towarzyszyli, gdyż jeden po drugim wymknęli się od niego», zob. Raszi do 33:16. [przypis edytorski]

565. Sukot — od hebr. סכות (sukot): ‘szałasy, tymczasowe zabudowania’. [przypis edytorski]

566. szczęśliwie — hebr. שלם (szalem): ‘cały, nienaruszony, pełny’. «Nieuszkodzony na ciele, gdyż został uleczony ze swojego utykania. Z nienaruszonym majątkiem, jako że nic mu nie brakowało, mimo że [dał hojny] podarek [dla Esawa]. I kompletny w swojej znajomości Tory, gdyż w domu Labana nie zapomniał nauki Tory», zob. Raszi do 33:18. [przypis edytorski]

567. Moc Boga Israela —«Nie oznacza to, że ołtarz został nazwany „Bóg Israela” […] lecz: Ten, który jest Mocą, czyli Bóg, on jest moim Bogiem, a moje imię to: Israel», zob. Raszi do 33:20. [przypis edytorski]

568. córka Lei — wyrażenie „wyszła […] córka Lei” midrasz zestawia ze słowami „wyszła Lea naprzeciw niego” (Genesis 30:16) i odnosi to do podobieństwa charakterów córki i matki, zob. Raszi do 34:1. [przypis edytorski]

569. urodziła była Jakubowi — Tora podkreśla ten fakt, bo to co stało się Dinie było karą dla Jakuba, za to że nie dopuścił, by poślubił ją Esaw (zob. komentarz do Genesis 32:23), zob. Radak do 34:1. [przypis edytorski]

570. dziewicę — hebr. נערה (naara): ‘młoda dziewczyna’. [przypis edytorski]

571. dziewczę — hebr. ילדה (jalda): ‘mała dziewczynka’. [przypis edytorski]

572. zamilczał — Chamor przyszedł na rozmowę, ale Jakub nie chciał mu dać odpowiedzi bez obecności swoich synów, zob. Radak do 34:5. [przypis edytorski]

573. w Israelu — w znaczeniu: w klanie Israela. «To co zrobił [Szechem] będzie skazą dla całego potomstwa Israela [czyli Jakuba]», zob. Radak do 34:7. [przypis edytorski]

574. a tak się nie czyni — nawet pogańskie ludy wstrzymywały się od tego rodzaju przestępstw, pomne kary potopu, zob. Raszi do 34:7. [przypis edytorski]

575. prowadźcie interesy — hebr. rdzeń סחר (sachar): ‘krążyć/obchodzić/podróżować w celach handlowych/w interesach’. [przypis edytorski]

576. utwierdzajcie się na niej — «Nabywajcie sobie w niej majątek, aż staniecie się jak dostojnicy miasta», zob. Radak do 34:10. [przypis edytorski]

577. wiano — hebr. מהר (mohar): ‘opłata za pannę młodą’. Ketuba [kontrakt ślubny] w znaczeniu: suma, którą mąż zobowiązuje się wypłacić żonie, zob. Raszi do 34:12. [przypis edytorski]

578. podstępnie — «Postąpili przemyślnie [...] Tora uzasadnia, że nie było w tym nieuczciwości, bo [Szechem] zhańbił Dinę, ich siostrę», zob. Raszi do 34:13. [przypis edytorski]

579. pokojowo usposobieni dla nas — «Mimo, że zgwałciłem ich siostrę», zob. Radak do 34:21. [przypis edytorski]

580. dwaj synowie Jakuba — «[Szimon i Lewi] byli synami [Jakuba], mimo to postąpili jak pospolici Szimon i Lewi, jakby nie byli jego synami, gdyż nie zasięgnęli rady [Jakuba]», zob. Raszi do 34:25. [przypis edytorski]

581. bracia Diny — «Ponieważ narażali dla niej swoje życie, określani są jako jej bracia», zob. Raszi do 34:25. [przypis edytorski]

582. śmiało — hebr. בטח (betach): ‘bezpiecznie, pewnie, ufnie’. «Midrasz uczy, że pokładali ufność w mocy zasług starego [ojca]», zob. Raszi do 34:25. Choć było ich tylko dwóch, byli pewni siebie tak, «jakby byli liczną grupą», zob. Radak do 34:25. [przypis edytorski]

583. w biedę — hebr. rdzeń עכר (achar): ‘zmącić, wzburzyć, niepokoić, zakłócać’. «W znaczeniu: jak zmącona woda. [Jakub powiedział]: mój umysł nie będzie już przejrzysty [z powodu trosk]», zob. Raszi do 34:30. [przypis edytorski]

584. poróżniwszy mnie — hebr. להבאישני (lechaw-iszeni) dosł. ‘sprawić, że będę cuchnął’. «Będą mnie nienawidzić, tak jak człowiek nienawidzi czegoś, co śmierdzi», zob. Ibn Ezra do 34:30. [przypis edytorski]

585. wszetecznicą — tu w znaczeniu: kobiety, która nie ma nikogo, kto by ją chronił, zob. Raszi do 34:31. [przypis edytorski]

586. Wstań, udaj się — «Ponieważ zwlekałeś w drodze [i nie wypełniłeś swego ślubowania], zostałeś ukarany tym, że spadło na ciebie to [zdarzenie] z twoją córką», zob. Raszi do 35:1. [przypis edytorski]

587. Usuńcie bogi obce — pozbądźcie się bożków, które zrabowaliście w mieście Szechem i oczyścicie się z bałwochwalstwa, zob. Raszi do 35:2. [przypis edytorski]

588. zakopał je — nie zostawił ich na ziemi, by nie przyczynić się do tego, że ktoś je znajdzie i ulegnie fałszywemu kultowi, zob. Radak do 35:4. [przypis edytorski]

589. El Beit-El — hebr. אל בית אל (El Beit El): ‘Bóg [z/w] Beit El’, samo Beit El oznacza dosłownie ‘dom Boga’. Nazwę miejsca można odczytać następująco: «Bóg w Beit-El, czyli Ten który objawił Swoją Szechinę [Boską obecność] w Beit-El», zob. Raszi do 35:7. [przypis edytorski]

590. Debora — «Skąd Debora w domu Jakuba? Stąd, że Riwka obiecała Jakubowi: „poślę i zabiorę cię stamtąd” (Genesis 27:45) i posłała do niego Deborę do Paddan-Aram, by go stamtąd wezwać. I zmarła [Debora] w drodze [powrotnej]». Midrasz uczy, że tak naprawdę Jakub dowiedział się tam o śmierci matki, a Tora nie mówi wprost o śmierci Riwki, gdyż fakt ten nie był nagłaśniany, by ludzie nie przeklinali jej jako matki Esawa, zob. Raszi do 35:8. [przypis edytorski]

591. raz jeszcze — «Po raz drugi w tym miejscu: raz gdy wyruszał w drogę i drugi raz gdy powracał», zob. Raszi do 35:9. [przypis edytorski]

592. pobłogosławił go — mowa tu o błogosławieństwie wypowiadanym jako pocieszenie dla żałobników, tzw. ברכת אבלים (birkat awelim), zob. Raszi do 35:9. [przypis edytorski]

593. Imię twoje — Jakub — «Teraz ciągle nazywasz się jeszcze Jakub, chociaż anioł Esawa nadał ci inne imię, on nie był posłany, by zmienić twoje imię [tylko aby cię o tym poinformować]. Ale od tej chwili będziesz się zwał Israel, nie Jakub, dlatego [napisane jest] „nazwał imię jego: Israel”. Wskazał także, że nadaje mu imię ’Israel’ dodatkowo obok imienia ’Jakub’, a używanie imienia ’Jakub’ nie będzie mu zakazane», zob. Ramban do 35:10. [przypis edytorski]

594. Bóg Wszechpotężny — hebr. אל שדי (El Szaddaj): zob. komentarz do Genesis 17:1 i 28:3. Bóg mówi tu: «Ja mam moc błogosławienia, bo błogosławieństwa są Moje», zob. Raszi do 35:11. [przypis edytorski]

595. naród — to odnosi się do Binjamina, który niebawem się urodzi, zob. Raszi do 35:11. [przypis edytorski]

596. zbór narodów — to odnosi się do Efraima i Menaszego, przyszłych synów Josefa, zob. Raszi do 35:11. [przypis edytorski]

597. powstanie z ciebie — «Wszyscy oni będą jednym szczególnym narodem […] i będą „zborem narodów”, gdyż staną się dwunastoma plemionami, wliczając w to i tego syna, który teraz ci się narodzi», zob. Radak do 35:11. [przypis edytorski]

598. królowie — to odnosi się do Szaula i Iszboszeta, którzy byli z plemienia Binjamina, zob. Raszi do 35:11. [przypis edytorski]

599. pomnik — hebr. מצבה (macewa): ‘ustawiony pionowo kamień’. [przypis edytorski]

600. ofiarę płynną — hebr. rdzeń נסך (nasach): ‘wylewać, ofiarować [płyn], odlewać, namaszczać’. Odnosi się to głównie do ofiary z wina. [przypis edytorski]

601. Ben-oni — «Syn mojej boleści», zob. Raszi do 35:18. [przypis edytorski]

602. Binjamin — od hebr. בן (ben): ‘syn’ i , ימין (jamin): ‘prawa strona’, czyli: ’syn mojej prawicy’. [przypis edytorski]

603. pomnik — hebr. מצבה (macewa): ‘ustawiony pionowo kamień’. [przypis edytorski]

604. wyruszył — «W drogę do domu swego ojca», zob. Radak do 35:21. [przypis edytorski]

605. wieżą Eder — tłumaczone niekiedy jako nazwa własna: Migdal Eder. [przypis edytorski]

606. w owej krainie — «Zanim jeszcze dotarł do Hebronu, do Icchaka, przydarzyły mu się wszystkie te [zgryzoty]», zob. Raszi do 35:22. [przypis edytorski]

607. obcował — «Ponieważ naruszył łoże [Jakuba], Tora postrzega to tak, jak gdyby [Reuben] obcował [z Bilhą]. A dlaczego poburzył i zbezcześcił jego posłanie? Gdy zmarła Rachel, Jakub wziął swoje łoże, które stało zawsze w namiocie Racheli a nie w innych namiotach i przeniósł je do namiotu Bilhy [służącej Racheli]. Przyszedł Reuben i zaprotestował przeciw zniewadze swojej matki, powiedział: jeśli siostra mojej matki była jej rywalką, to teraz służąca siostry mojej matki ma być jej rywalką?! Dlatego naruszył [łoże Jakuba]», zob. Raszi do 35:22. [przypis edytorski]

608. dwunastu — mędrcy w Talmudzie (TB, Szabat 55b) objaśniają, że fakt, iż w tym miejscu pojawiają się słowa „synów Jakuba było dwunastu” uczy, że «wszyscy oni byli równie sprawiedliwi i Reuben nie popełnił żadnego grzechu», zob. Raszi do 35:22. «[Jakub] nie miał już więcej synów i przez resztę swoich lat powstrzymał się od obcowania z żonami, a zajął się służeniem Bogu», zob. Radak do 35:22. [przypis edytorski]

609. skonał Icchak — w Torze nie jest zachowana ścisła kolejność zapisu wydarzeń i sprzedanie Josefa miało miejsce dwanaście lat przed śmiercią Icchaka, zob. Raszi do 35:29. [przypis edytorski]

610. Adę — w wersecie Genesis 26:34 Tora podaje inne imiona żon Esawa: Jehudyta i Bosmata, ale komentatorzy identyfikują Adę jako Bosmatę, a Oholibamę jako Jehudytę, gdyż miały one po dwa imiona, zob. Raszi oraz Radak do 36:2. [przypis edytorski]

611. Bosmatę — w wersecie Genesis 28:9 Tora podaje inne jej imię: Machalata, zob. Raszi do 36:3. [przypis edytorski]

612. siostrę Nebajota — «Jako że [to brat] wydał ją za mąż po śmierci Iszmaela, określana jest wedle imienia [brata a nie ojca]», zob. Raszi do 36:3. [przypis edytorski]

613. ziemi — «[Chciał] zamieszkać tam, gdzie znajdzie sobie miejsce», zob. Raszi do 36:6. «[Udał się] tam, gdzie przemieszkiwał okazjonalnie, zanim Jakub powrócił [od Labana]. Teraz gdy przybył Jakub, [Esaw] osiadł tam […], ponieważ jego stada były bardzo liczne. Odczuwał przymus oddalenia się od [brata], wiedział bowiem z błogosławieństw, którymi ojciec obdarzył Jakuba, że ziemia Kanaan będzie należała do potomstwa Jakuba, ale że także i [Esaw] będzie miał swoją ziemię, gdyż ojciec pobłogosławił go: „z żyzności ziemi będzie siedlisko twoje” (Genesis 27:39) czyli że [posiądzie jakąś] urodzajną ziemię», zob. Radak do 36:6. [przypis edytorski]

614. pomieścić ich — midrasz uczy, że Esaw oddalił się, gdyż wstyd mu było, że sprzedał pierworództwo, zob. Raszi do 36:7. [przypis edytorski]

615. Timna — «To [napisane jest] dla podkreślenia jak poważany był Abraham i jak bardzo ludzie pragnęli dołączyć do jego potomków. Timna była córką dostojników (zob. Genesis 36:22) […]. Powiedziała [do Elifaza]: nie zasługuję, by cię poślubić, obym chociaż była twoją nałożnicą!». Wedle midrasza była ona córką Elifaza. Elifaz popełnił cudzołóstwo z żoną Seira, z tego związku urodziła się Timna, którą następnie Elifaz wziął sobie na nałożnicę, zob. Raszi do 36:12. [przypis edytorski]

616. Amaleka — Amalek i ród Amalekitów stanie się potem wiecznym wrogiem Israela, zob. Exodus 17:16 i Deut. 25:19. [przypis edytorski]

617. książęta — hebr. אלוף (aluf): ‘przywódca/ naczelnik klanu, dowódca’. [przypis edytorski]

618. zamieszkali w tym kraju — «Zamieszkiwali [ten kraj] zanim jeszcze przybył tam Esaw», zob. Raszi do 36:20. [przypis edytorski]

619. gorące źródła — hebr. הימם (hajemim): słowo o niepewnym znaczeniu. Talmud (TB, Pesachim 54a) odczytuje to jako ‘muły’, «skrzyżował osła z klaczą, a ta urodziła muła», zob. Raszi do 36:24. [przypis edytorski]

620. Rechobot, co nad strumieniem — Tłumaczone niekiedy jako nazwa własna: Rechowot Hanahar. [przypis edytorski]

621. Mei-Zahaba — hebr. מי זהב (mei zahaw) dosł. ‘złote wody’. «Był tak bogaczem, że złoto nie miało już w jego oczach żadnej wartości», zob. Raszi do 36:39. [przypis edytorski]

622. książąt Esawa — «To są imiona książąt [czyli przywódców klanów] Esawa, którzy zostali przywódcami po tym jak skończyło się królestwo Edomu», zob. Radak do 36:40. [przypis edytorski]

623. Oholibama — tu jest to imię męskie, zob. Radak do 36:41. [przypis edytorski]

624. osiadł — «Jakub pragnął osiąść [wreszcie] w spokoju, a spadły na niego zmartwienia związane z Josefem. Gdy sprawiedliwi chcą zaznawać spokoju, Bóg mówi: czyż nie dość sprawiedliwym tego, co jest przygotowane dla nich w Przyszłym Świecie, że chcą sobie pożyć spokojne także i na tym świecie?», zob. Raszi do 37:2. [przypis edytorski]

625. Josef — midrasz uczy, że można odczytać te słowa jako ‘dzieje Jakuba [to] Josef’. Ponieważ Jakub podjął się pracy u Labana w nagrodę wyłącznie za Rachel, matkę Josefa, a inni synowie narodzili mu się w wyniku przewrotnego planu Labana. Ponadto życiorys Jakuba i Josefa wykazuje wiele podobieństw, zob. Raszi do 37:2. [przypis edytorski]

626. młodzieniec — «Josef postępował w młodzieńczy sposób: poprawiał włosy, upiększał oczy, aby wyglądać bardziej urodziwie», zob. Raszi do 37:2. [przypis edytorski]

627. synami Bilhy — «Zwykł przebywać z synami Bilhy, ponieważ [inni] bracia nimi gardzili [jako synami służącej], on zaś się z nimi bratał», zob. Raszi do 37:2. [przypis edytorski]

628. oszczerstwa ich złośliwe — «Donosił ojcu o wszelkich nikczemnościach, jakie dostrzegł u swoich braci, synów Lei: że jedli mięso odcięte z żyjącego zwierzęcia, że poniżali synów służących [Bilhy i Zilpy], nazywając ich niewolnikami, i że podejrzani są o rozwiązłość. I za trzy [te oskarżenia] został pokarany [podobnymi sprawami]». Gdy bracia go sprzedali, zarżnęli koźlę, choć nie zjedli jego mięsa żywcem (Genesis 37:31). Mówił, że nazywają braci niewolnikami: za to sam został sprzedany na niewolnika. Podejrzewał ich o rozwiązłość, tymczasem żona jego pana rzuciła na niego takie oskarżenie (Genesis 39:14), zob. Raszi do 37:2. [przypis edytorski]

629. synem starości — hebr. בן זקנים (ben zkunim): ‘syn starości’, w znaczeniu ‘syn który urodził mu się na starość’, ale słowo זקן (zaken): ‘starzec’, może być też rozumiane jako ‘mędrzec’ czyli ‘syn mądrości, mądry syn’: «wszystko, czego [Jakub] nauczył się od Szema i Ebera: przekazał [Josefowi]», zob. Raszi do 37:3. [przypis edytorski]

630. płaszcz strojny — hebr. כתנת פסים (ketonet pasim). Była to: szata z delikatnej wełny, zob. Raszi do 37:3; szata haftowana lub sięgająca aż do dłoni, zob. Ibn Ezra do 37:3; szata wykonana z różnokolorowych pasów, zob. Radak do 37:3. [przypis edytorski]

631. mówić z nim uprzejmie — «Z tego niepochlebnego [stwierdzenia] można się jednak dowiedzieć czegoś chwalebnego o nich: że nie mówili [obłudnie], mając co innego w sercach a co innego na ustach», zob. Raszi do 37:4. [przypis edytorski]

632. za słowa jego — «Za owe oszczerstwa, które donosił ich ojcu», zob. Raszi do 37:8. [przypis edytorski]

633. Czyliż mamy przyjść — «[Jakub powiedział]: czyż twoja matka nie zmarła dawno temu?! Nie wiedział bowiem, że sen odnosi się do Bilhy, która wychowała [Josefa] jak matka […]. Jakub chciał zbagatelizować sprawę w oczach pozostałych synów, aby nie byli zazdrośni o [Josefa], dlatego powiedział „czyliż mamy przyjść…?” w znaczeniu: tak jak jest to niemożliwe w przypadku twojej matki, tak i cała reszta [snu] jest nonsensem», zob. Raszi do 37:10. [przypis edytorski]

634. pomiarkował sobie — hebr. שמר (szamar): ‘pilnować, strzec’. «[Jakub] czekał i wypatrywał [czasu], kiedy się to wydarzy», zob. Raszi do 37:11. [przypis edytorski]

635. pasać — «[Bracia] poszli tam dla pofolgowania sobie, aby oddalić się od ojca dla własnych przyjemności: by jeść i pić, i robić w Szechem co im się podoba. Nie obawiali się ludzi z Szechem, po tym jak pozabijali ich mężczyzn i obrabowali miasto, ufali też w Bożą [opiekę], zaś ludzie tej krainy czuli przed nimi postrach», zob. Radak do 37:12. [przypis edytorski]

636. Oto jestem! — hebr. הנני (hineni) dosł. ‘oto ja’. «Wyrażenie oznaczające pokorę i gorliwość. [Josef] śpieszył wykonać nakaz ojca, mimo, iż wiedział, że bracia go nienawidzą»», zob. Raszi do 37:13. [przypis edytorski]

637. Szechem — «I nie znalazł tam [braci]», zob. Raszbam do 37:14. «[Szechem] to miejsce przeznaczone na nieszczęścia: tam splamili się bracia [sprzedając Josefa], tam zgwałcono Dinę, tam podzielone zostało królestwo Domu Dawida», zob. Raszi do 37:14. [przypis edytorski]

638. ktoś — midrasz uczy, że był to [anioł] Gabriel, zob. Raszi do 37:15. [przypis edytorski]

639. co się stanie ze snów jego — wedle midrasza w dialog wplecione zostały słowa z Nieba: «bracia powiedzieli „zabijmy go”, a Tora kończy słowami: „zobaczymy co się stanie ze snów jego”, w znaczeniu: zobaczymy czyje słowa się spełnią: wasze czy Boże», zob. Raszi do 37:20. [przypis edytorski]

640. Aby ocalić go — «Tora zaświadcza, że Reuben powiedział to wyłącznie po to, by ocalić [Josefa. I planował], że przyjdzie tam, by wyciągnąć go z dołu. [Reuben] pomyślał: ja jestem pierworodny i najstarszy spośród nich, jeśli będą kogoś winić [za nieszczęście] to mnie», zob. Raszi do 37:22. [przypis edytorski]

641. płaszcz jego, płaszcz strojny — „Płaszcz jego” odnosi się do jego odzienia. „Płaszcz strojny” odnosi się do owego ozdobnego płaszcza, który sprawił mu ojciec, dodatkowo ponad to, co dał innym synom, zob. Raszi do 37:23. [przypis edytorski]

642. nie było w nim wody — «Czyż z tego, że jest powiedziane, że dół był próżny, nie jest oczywiste, że nie było w nim wody? Co zatem znaczą słowa, że nie było w nim wody? Wody w nim nie było, ale były w nim węże i skorpiony», zob. Raszi do 37:24. [przypis edytorski]

643. wielbłądy ich niosły — «Dlaczego Tora oznajmia, co zawierał ładunek? Aby pouczyć o nagrodzie dla sprawiedliwych, gdyż zazwyczaj Arabowie wiozą naftę i smołę, które mają nieprzyjemną woń, ale w tym [przypadku] zdarzyło się, że wieźli pachnidła, aby nie dręczył [Josefa] przykry zapach», zob. Raszi do 37:25. [przypis edytorski]

644. korzenie — hebr. נכאת (nechot): ‘przyprawy [korzenne]’. Ogólna nazwa na mieszankę różnych przypraw lub rodzaj aromatycznej żywicy, zob. Raszi do 37:25. [przypis edytorski]

645. balsam — hebr. צרי (cri): ‘balsam’. Żywica kapiąca z drzew balsamicznych, jeden ze składników kadzidła świątynnego, zob. Raszi do 37:25. [przypis edytorski]

646. lotus — hebr. לט (lot): ‘mirra, ladanum (lub labdanum)’. Brązowa żywica z krzewów z rodzaju cistus. [przypis edytorski]

647. Midjaniccy — «Była to inna karawana. Tekst wskazuje, że [Josef] był odsprzedawany kilka razy», zob. Raszi do 37:28. [przypis edytorski]

648. wyciągnęli — «Bracia wyciągnęli [Josefa] z dołu i sprzedali go Iszmaelitom, Iszmaelici Midjanitom, a Midjanici do Micraim [Egiptu]», zob. Raszi do 37:28. [przypis edytorski]

649. dwadzieścia srebrników — «Czemu tak urodziwy mężczyzna jak Josef był sprzedany za tak niską cenę? Ponieważ twarz Josefa straciła blask z lęku przed wężami [i skorpionami] w tym dole i nie mogli go sprzedać drożej. Każdy z braci wziął dwa srebrniki jako swoją część, żeby kupić sobie buty, por. Amos 2:6», zob. Chizkuni do 37:28. [przypis edytorski]

650. wrócił — «[Reuben] nie był obecny, gdy sprzedawali Josefa, ponieważ był to dzień, gdy na niego przypadała kolej, by udać się do ojca i posługiwać mu», zob. Raszi do 37:29. [przypis edytorski]

651. gdzież się schronię — w znaczeniu: «dokąd ucieknę przed boleścią ojca?», zob. Raszi do 37:30. [przypis edytorski]

652. koźlę — «[Krew] koźlęcia jest podobna do ludzkiej», zob. Raszi do 37:31. [przypis edytorski]

653. posłali — «Kilku z braci udało się z tym posłaniem […] i zrobili [na płaszczu] nacięcia na podobieństwo [śladów] zwierzęcych zębów», zob. Radak do 37:32. [przypis edytorski]

654. rozpoznajże — hebr. הכר נא (haker na): ‘rozpoznaj-że’. To samo wyrażenie pojawia się w historii Jehudy i Tamar (Genesis 38:25), gdy Jehuda musiał przyznać, że to z nim Tamar jest w ciąży. «Powiedział Bóg do Jehudy: ty powiedziałeś do twojego ojca ‘rozpoznajże’, przysięgam, że i ty usłyszysz swoje ‘rozpoznajże’», zob. Radak do 37:32. [przypis edytorski]

655. Zwierz dziki — «Był to przebłysk proroctwa, bo w końcu żona Potifara zaatakowała [Josefa]. Dlaczego Bóg nie wyjawił [Jakubowi, że Josef żyje]? Ponieważ bracia nałożyli klątwę na każdego, który by to wyjawił i uczynili także Boga stroną tego zobowiązania. Ale Icchak wiedział, że [Josef] żyje, lecz pomyślał: jakże ja mam to ujawnić, skoro sam Bóg nie chce tego wyjawiać?», zob. Raszi do 37:33. [przypis edytorski]

656. długi czas — «Dwadzieścia dwa lata», zob. Raszi do 37:34. [przypis edytorski]

657. córki jego — mowa tu o synowych Jakuba, zob. Raszi do 37:35. [przypis edytorski]

658. ojciec jego — «To odnosi się do Icchaka, który płakał nad cierpieniem Jakuba, ale sam nie był w żałobie, gdyż wiedział, że [Josef] żyje», zob. Raszi do 37:35. [przypis edytorski]

659. dworzaninowi — hebr. סריס (saris) oznacza zarówno ‘dworzanin’ jak i ‘eunuch’. [przypis edytorski]

660. straży przybocznej —hebr. rdzeń טבח (tabach) oznacza zarówno ‘zabić, zarżnąć’ jak i ‘gotować’. Targum Onlekos tłumaczy to jako ‘naczelny kat’, zob. Ibn Ezra i Radak do 37:36. [przypis edytorski]

661. zaszedł — hebr. rdzeń נטה (nata): ‘rozciągnąć, pochylić, skłonić ku, skręcić ku czemuś, rozpostrzeć [namiot]’. Tu w znaczeniu: «odwrócił się od swoich braci [...], bracia pozbawili go jego przywódczej pozycji, gdy ujrzeli cierpienie swego ojca. Powiedzieli: ty nam powiedziałeś, żebyśmy sprzedali [Josefa], gdybyś kazał nam go zwrócić też byśmy cię posłuchali!», zob. Raszi do 38:1. [przypis edytorski]

662. Chira — i zostali wspólnikami w interesach, zob. Raszi do 38:1. [przypis edytorski]

663. Szua — imię kobiety nie jest podane, a tylko imię jej ojca, zaś Kanaanejczyk oznacz tu: kupiec, zob. Radak do 38:2. [przypis edytorski]

664. nazwała — «Pierwszemu synowi imię nadał Jehuda, drugiego nazwała żona [Jehudy]», zob. Radak do 38:3. [przypis edytorski]

665. zły — «[Popełniał] taki sam zły [czyn] jak Onan (Genesis 38:10), marnując swoje nasienie […]. Dlaczego tak robił? Aby [Tamar] nie zaszła w ciążę i nie straciła swej urody», zob. Raszi do 38:7. [przypis edytorski]

666. spowinować się — hebr. rdzeń יבם (jawam) odnosi się do tzw. jibumu czyli małżeństwa lewirackiego (lewiratu): jeśli mężczyzna umierał bezdzietnie, jego brat miał obowiązek poślubić wdowę po nim, a dziecko spłodzone z tego związku było uważane za spadkobiercę zmarłego brata. Z tego obowiązku można zostać zwolnionym przeprowadzając ceremonię zwaną chalica. Podstawowe szczegóły tego prawa podane są w Deut. 25:5-10. [przypis edytorski]

667. także — ze słowa „także” mędrcy wyciągają wniosek, że obaj bracia zmarli z powodu tego samego grzechu, zob. Raszi do 38:7 i Radak do 38:10. [przypis edytorski]

668. otuliwszy się — «Zasłoniła twarz, aby [Jehuda] jej nie rozpoznał», zob. Raszi do 38:14. [przypis edytorski]

669. wrót Enaimu — hebr. פתח עינים (petach einajim) dosł. ‘otwarcie oczu’. «Na rozstajach, na drodze do Timny», zob. Raszi do 38:14. [przypis edytorski]

670. zakryła była twarz swoją — przez co nie mógł jej rozpoznać. Opowieść talmudyczna (TB, Sota 10b) podaje, że «gdy [Tamar] była jeszcze w domu swojego teścia, zachowywała się z taką skromnością, że nie podejrzewał, iż mogłaby to być ona», zob. Raszi do 38:15. [przypis edytorski]

671. Pieczęć twoją, sznur twój — «Sygnet, którym pieczętujesz [rzeczy] i płaszcz, którym się okrywasz», zob. Raszi do 38:18. [przypis edytorski]

672. wszetecznica — hebr. קדשה (kedesza) dosł. ‘poświęcona’. «Poświęcona temu i gotowa do nierządu», zob. Raszi do 38:21. [przypis edytorski]

673. pośmiewiskiem —«Jeśli będziesz jej dalej szukał, sprawa nabierze rozgłosu i będzie wstyd», zob. Raszi do 38:23. [przypis edytorski]

674. Otom posyłał to koźlątko — «Ponieważ koźlęciem Jehuda oszukał swego ojca, zanurzając szatę Josefa w [koźlęcej] krwi (Genesis 37:31-32), on także został oszukany przy użyciu koźlęcia», zob. Raszi do 38:23. [przypis edytorski]

675. posłała do teścia swojego — «[Tamar] nie chciała go publicznie zawstydzać mówiąc: z tobą jestem w ciąży, lecz rzekła: „od męża, do którego to należy…”. Pomyślała: jeśli się przyzna, to dobrowolnie, a jeśli nie, to lepiej żebym została spalona, ale nie zawstydziła go publicznie. Stąd [mędrcy talmudyczni] uczą (TB, Sota 10b): lepiej człowiekowi rzucić się do płonącego pieca niż zawstydzić publicznie drugiego człowieka», zob. Raszi do 38:25. Zob. Także komentarz do Genesis 37:32. [przypis edytorski]

676. ode mnie — Jehuda przyznał: „ode mnie” jest brzemienna, zob. Raszi do 38:26. [przypis edytorski]

677. przestawał — hebr. rdzeń ידע (jada): ‘znać, poznać, wiedzieć’ tu użyty jako eufemizm na cielesne zbliżenie (por. Genesis 4:1). «Wedle jednych opinii: nie obcował z nią więcej, a wedle innych: nie zaprzestał», zob. Raszi do 38:26. [przypis edytorski]

678. Perec — od hebr. פרץ (parac): ‘zrobić wyłom, przedrzeć się, wybuchnąć’. [przypis edytorski]

679. Zerach — od hebr. זרח (zarach): ‘świt, zaświecić, wzejście [słońca]’. «Z powodu jaskrawego blasku purpurowej nici», zob. Raszi do 38:30. [przypis edytorski]

680. dworzanin — zob. przypisy do Genesis 37:36. [przypis edytorski]

681. w domu i na polu — Josef przebywał w domu Potifara przez jeden rok, zob. Chizkuni do 39:5. [przypis edytorski]

682. chleb — chleb jest tu eufemizmem na żonę Potifara, zob. Raszi do 39:6. [przypis edytorski]

683. pięknej postaci — «Gdy tylko [Josef] zmiarkował, że to on zarządza [domem], zaczął jeść i pić, i kręcić włosy. Powiedział wtedy Bóg: twój ojciec jest w żałobie a ty kręcisz loki? Napuszczę na ciebie ’niedźwiedzia’!», zob. Raszi do 39:6. [przypis edytorski]

684. położyć się — «[Położyć się z nią] choćby i bez współżycia», zob. Raszi do 39:10. [przypis edytorski]

685. być z nią — «[Być z nią] w Przyszłym świecie», zob. Raszi do 39:10. [przypis edytorski]

686. dnia pewnego — «Był to ich dzień świąteczny, gdy udali się wszyscy do świątyni swoich bożków, [żona Potifara] pomyślała: nie znajdę już bardziej odpowiedniego dnia niż ten, by obcować z Josefem. Powiedziała więc [domownikom]: jestem chora i nie mogę iść z wami», zob. Raszi do 39:11. [przypis edytorski]

687. załatwić sprawę swoją — w Talmudzie (TB, Sota 36b) istnieje spór, czy Josef rzeczywiście chciał wykonać jakąś pracę, czy też był bliski ulegnięcia pokusie lecz ukazała mu się wizja twarzy Jakuba, jego ojca, i powstrzymał się od grzechu, zob. Raszi do 39:11. [przypis edytorski]

688. Ibrejczyka — hebr. איש עברי (isz Iwri): ‘człowiek/mężczyzna Hebrajczyk’ [tu: Ibrejczyk]. Ten, który przybył «zza rzeki [Eufrat], potomek Ebera», zob. Raszi do 39:14. Por. komentarz do Genesis 14:13. [przypis edytorski]

689. W podobny sposób postąpił ze mną sługa twój — powiedziała to mężowi w czasie ich małżeńskiej intymności, sugerując, co robił jej Josef, zob. Raszi do 39:19. [przypis edytorski]

690. wspłonął gniew jego — «Niemniej jednak [Potifar] nie zabił [Josefa], bo miał wątpliwości co do tego [oskarżenia]», zob. Ibn Ezra do 39:19. [przypis edytorski]

691. przychylność — «[Josef] był lubiany przez każdego, kto go widział», zob. Raszi do 39:21. [przypis edytorski]

692. rozporządzał — «Na rozkaz [Josefa] było wszystko wykonywane», zob. Raszi do 39:22. [przypis edytorski]

693. przewinili — «W przypadku [podczaszego] znaleziono muchę w kielichu z wonnym winem, a w przypadku [piekarza] znaleziono kamyk w bochenku białego chleba», zob. Raszi do 40:1. [przypis edytorski]

694. niejaki czas — «Dwanaście miesięcy», zob. Raszi do 40:4. [przypis edytorski]

695. sen im obu — «Obaj śnili swoje sny, to jest zwykłe wyjaśnienie, a wedle midrasza każdy z nich śnił sen [dla] obu: śnił własny sen i wyjaśnienie snu towarzysza», zob. Raszi do 40:5. [przypis edytorski]

696. znaczenia — «Każdy z nich śnił sen zgodny z wyjaśnieniem tego, co spotka ich w przyszłości», zob. Raszi do 40:5. [przypis edytorski]

697. szypułki — hebr. אשכול (eszkol): ‘kiść’. «W jednej chwili powstały pąki, które były cierpkie, tworzyły one kiście, które natychmiast dojrzały i stały się winogronami, jako że nie określa się [owoców winorośli] słowem ענבים (anawim): ‘winogrona’, dopóki nie są w pełni dojrzałe», zob. Radak do 40:10. [przypis edytorski]

698. wywyższy Faraon głowę twoją — hebr. נשא ראש (nasa rosz) dosł. ‘podnieść głowę’. [przypis edytorski]

699. ziemi Ibrejczyków — «Wykradziono mnie z domu mojego ojca, z ziemi Hebrajczyków [tu: Ibrejczyków]. Rodzina Hebrajczyków była już znana z tego, że praojcowie [Abraham i Icchak] zamieszkują Kanaan, zatem ziemia [Kanaan] zaczęła być kojarzona z Hebrajczykami», zob. Radak do 40:10. [przypis edytorski]

700. zdejmie Faraon głowę twoją — hebr. נשא ראש (nasa rosz) dosł. ‘podnieść głowę’. [przypis edytorski]

701. policzył głowę — hebr. נשא ראש (nasa rosz): ‘podnieść głowę’, może być rozumiane dosłownie lub jako ‘policzyć [osoby]’. «[Faraon] policzył ich pośród reszty swoich sług, jako że wyliczał tych, którzy będą mu posługiwać na uczcie i przypomniał sobie także o tych dwóch», zob. Raszi do 40:20. [przypis edytorski]

702. podczastwa swego — w znaczeniu: do pełnienia funkcji podczaszego u Faraona. [przypis edytorski]

703. zapomniał go — «„Nie pamiętał” od razu, gdy tylko wyszedł z więzienia i „zapomniał go” na długi czas, aż do chwili [snów Faraona], gdy Bóg uczynił cuda dla Josefa i [podczaszy] musiał sobie przypomnieć [o Josefie]», zob. Raszbam do 40:23. «Ponieważ Josef polegał na [podczaszym], że będzie o nim pamiętał, musiał pozostać w więzieniu jeszcze dwa lata […] powinien bowiem pokładać zaufanie [w Bogu] nie w Egipcjaninie [tu: Micrejczyku]», zob. Raszi do 40:23. [przypis edytorski]

704. rzeką — hebr. יאר (jeor): ‘strumień, kanał, rzeka, Nil’. «Żadna inna rzeka nie jest określana tym słowem, jedynie Nil, gdyż w całym kraju [Micraim] ludzkimi siłami podbudowano liczne kanały, a Nil wpływa do nich i napełnia je [wodą], jako że deszcze nie spadają w Micraim tak często jak w innych krainach», zob. Raszi do 41:1. [przypis edytorski]

705. a to sen — Faraon pojął, że zakończył się już cały sen i teraz potrzebne jest jego wyjaśnienie, zob. Raszi do 41:7. [przypis edytorski]

706. wróżbitów — hebr. חרטמי (chartumei), ‘magicy, wróżbici, astrolodzy, biegli w ryciu hieroglifów’. «Ci, którzy kierują zapytania do kości zmarłych osób», zob. Raszi do 41:8. [przypis edytorski]

707. sny swoje — w hebrajskim oryginale słowo ’sen’ jest tu w liczbie pojedynczej. Wróżbici nie umieli dać wyjaśnienia, gdyż myśleli, że Faraon śnił dwa sny, które się ze sobą nie łączą, zob. Chizkuni do 41:8. [przypis edytorski]

708. kto by je wytłumaczył Faraonowi — «[Wróżbici] wyjaśniali sny, ale nie w odniesieniu do faraona, więc nie przyjmował on tego co mówili i nie znajdował ukojenia w ich objaśnieniach, mówili np.: urodzi ci się siedem córek i pochowasz siedem córek», zob. Raszi do 41:8. «Faraon śnił zarówno sen jak i jego objaśnienie, ale pamiętał sen, zapomniał zaś jego wyjaśnienie», zob. Rabeinu Bachja do 41:8. Rabeinu Bachja, Bachja ben Aszer ibn Chalawa (1255-1340), hiszpański rabin i komentator Biblii. [przypis edytorski]

709. każdy [innego] znaczenia sen — «[Każdy z nas śnił] sen, pasujący do wyjaśnienia, które zostało nam dane,

710. młodzieniec Ibrejski — podczaszy opisał Josefa w poniżający sposób, jako zbyt młodego, nie znającego języka, kogoś niegodnego żadnych zaszczytów, a jednak zdolnego prawidłowo objaśniać sny, zob. Raszi do 41:12. [przypis edytorski]

711. ostrzygł się — został ogolony i przebrany, zob. Ibn Ezra do 41:14. «Gdyż przed oblicze króla można udać się tylko wtedy, gdy zarówno ciało jak i ubiór wyglądają godnie», zob. Radak do 41:14. [przypis edytorski]

712. zrozumiesz — hebr. שמע (szama): ‘słyszeć’, tu jest odczytywane w znaczeniu ‘rozumieć, pojmować’, zob. Raszi, Radak, Raszbam do 41:15. [przypis edytorski]

713. Nie ja — «Mądrość nie pochodzi ode mnie, lecz to Bóg odpowie, wkładając w moje usta odpowiedź, która przyniesie dobrodziejstwo Faraonowi», zob. Raszi do 41:16. [przypis edytorski]

714. zapomniana będzie — «To jest objaśnienie owego „pochłonięcia” [pięknych przez liche]», zob. Raszi do 41:30. [przypis edytorski]

715. znać nie będzie obfitości — «To jest objaśnienie [słów] „a przecie znać nie było iż weszły do wnętrza ich” (Genesis 41:21)», zob. Raszi do 41:31. [przypis edytorski]

716. pod rękę Faraona — «Pod kontrolą [Faraona], w jego skarbcach», zob. Raszi do 41:35. [przypis edytorski]

717. duch Boży — «[Duch Boży jest w nim] dla objaśniania snów, to o ileż bardziej będzie dla mądrego zarządzania ziemskimi sprawami», zob. Raszbam do 41:38. [przypis edytorski]

718. tronem będę wyższy — «’Królem’ będą nazywali tylko mnie [Faraona]», zob. Raszi do 41:40. [przypis edytorski]

719. włożył go na rękę Josefa — «Wręczenie pierścienia królewskiego oznaczało, że obdarowany jest drugi [po królu] pod względem rangi», zob. Raszi do 41:42. [przypis edytorski]

720. namiestnikowskim — hebr. משנה (miszne): ‘drugi’. «Drugi z wozów [Faraona], jadący obok jego [rydwanu]», zob. Raszi do 41:43. [przypis edytorski]

721. zgiąć kolana! — hebr. אברך (awrech), od ברך (berech): ‘kolano, klękać’. Midrasz dostrzega tu dwa słowa: אב רך (aw rach): ‘ojciec’ i ‘delikatny’. Jest to określenie Josefa, który był dojrzały w mądrości jak ojciec, a w delikatnym, czyli młodzieńczym, wieku. Targum Onkelos odczytuje to jako: ‘oto ojciec [czyli doradca] króla’. zob. Raszi do 41:43. [przypis edytorski]

722. Ja Faraon — «Tylko ja nie podlegam twojej władzy», zob. Rabeinu Bachja do 41:44. [przypis edytorski]

723. bez ciebie — czyli «bez twojego rozkazu», zob. Bechor Szor do 41:44. [przypis edytorski]

724. nie podniesie nikt ani ręki, ani nogi — «Nikomu nie będzie wolno nigdzie pójść [bez twojego pozwolenia], albo też jest to raczej wyrażenie metaforyczne», zob. Ibn Ezra do 41:44. [przypis edytorski]

725. Cafnat-Paneach — od hebr. צפן (cafan): ‘ukrywać’. «Ten, który objaśnia ukryte [sprawy]», zob. Raszi do 41:45. [przypis edytorski]

726. Poti-fery — jest on utożsamiany z Potifarem, zob. Raszi do 41:45. [przypis edytorski]

727. garściami — «Nawet z jednego ziarna uzyskiwano wiele garści plonu», zob. Radak do 41:47. [przypis edytorski]

728. pól każde miasto otaczających — «Ponieważ każda ziemia chroni swoje plony, [ludzie] wkładają do [spichlerza] z ziarnem nieco gleby z danego miejsca, co zabezpiecza plon przed gniciem», zob. Raszi do 41:48. [przypis edytorski]

729. zanim — «Stąd [płynie nauka], że zabronione jest płodzenie dzieci w czasach głodu», zob. Raszi do 41:50. [przypis edytorski]

730. Menasze — od hebr. נשה (nasza): ‘zapomnieć, pozbawić, spowodować zapomnienie’. [przypis edytorski]

731. Efraim — od hebr. פרה (para): ‘wydawać owoce’ także w znaczeniu ‘rozmnażać się’. [przypis edytorski]

732. głód i w całej ziemi Micraim — «Ponieważ w całym kraju zgniło ziarno, za wyjątkiem zboża [w spichlerzach] Josefa», zob. Raszi do 41:55. [przypis edytorski]

733. a co powie wam, uczyńcie — midrasz sugeruje, że Josef nakazał im się obrzezać, a Faraon powiedział, by to uczynili, wierzył bowiem w moc Josefa, zob. Raszi do 41:55. [przypis edytorski]

734. sprzedawał — hebr. rdzeń שבר (szawar): ’złamać, połamać, rozłamać, rozrzucić’, w odniesieniu do handlu oznacza zarówno sprzedawanie jak i kupowanie, zob. Raszi do 41:56. [przypis edytorski]

735. Micrejczykom — «Początkowo [Josef] sprzedawał im, aż rozeszła się wieść po innych krainach, że w Micraim jest zboże i sprzedawał także i innym», zob. Radak do 41:56. [przypis edytorski]

736. dowiedział się — hebr. וירא (wajar) dosł. ‘zobaczył’. «Jak to ‘zobaczył’? Nie ‘zobaczył’ ale raczej ‘usłyszał’! Czemu jednak [napisane jest, że] ‘zobaczył’? Zobaczył w świętej, choć niewyraźnej wizji, że jest dla niego jakaś nadzieja w Micraim. Lecz nie było to rzeczywiste proroctwo, w którym mógłby poznać, że [ma to związek] z Josefem», zob. Raszi do 42:1. Komentarz odnosi się tu do podobnie brzmiących słów שבר (szewer): ‘sprzedawanie żywności’ i שבר (sewer): ‘nadzieja’. interpretując wyrażenie ‘zobaczył Jakub zboże’ jako ‘zobaczył Jakub nadzieję’. [przypis edytorski]

737. zboże — hebr. שבר (szewer): ’sprzedawanie i nabywanie żywności/zboża’. [przypis edytorski]

738. Na co się oglądacie — «Czemu przed synami Iszmaela i synami Esawa staracie się wyglądać tak, jak gdybyście byli syci? […] Czemu wszyscy mają patrzeć na was i dziwić się, że nie szukacie dla siebie pożywienia zanim skończą się wam zapasy?», zob. Raszi do 42:1. «Wszyscy inni idą [do Micraim] kupić zboże, a wy siedzicie!», zob. Radak do 42:1. [przypis edytorski]

739. zejdźcie — hebr. רדו (redu): ‘zejdźcie’, słowo to ma wartość liczbową 210. «[Jakub] nie powiedział im ‘pójdźcie’, ale ‘zejdźcie’, co jest aluzją do 210 lat zniewolenia [Żydów] w Micraim», zob. Raszi do 42:2. [przypis edytorski]

740. dziesięciu — czemu powiedziane jest, że „dziesięciu”? «Czyż nie jest [dalej] napisane, że [Jakub] nie wysłał [z nimi] Binjamina? To sugeruje, że w braterskich uczuciach [do Josefa] byli podzieleni na dziesięciu, ponieważ miłość i nienawiść nie była u nich wszystkich jednakowa. Ale odnośnie do nabywania zboża wszyscy byli jednomyślni», zob. Raszi do 42:3. [przypis edytorski]

741. braci Josefa — «Nie jest napisane ‘synowie Jakuba’, co uczy, że żałowali, iż sprzedali [Josefa], postanowili, [że jeśli tylko go odnajdą] będą odnosić się do niego po bratersku oraz wykupią go za wszelką cenę, jakiej by od nich zażądano», zob. Raszi do 42:3. [przypis edytorski]

742. przygoda — hebr. אסון (ason): ‘nieszczęście’. «[Zagrożenie] chłodem, upałem, od bandytów, dzikich zwierząt» itp.. Binjamina był jedynym synem Rachel, który pozostał Jakubowi, był więc nie do zastąpienia, zob. Bechor Szor do 42:4. Midrasz zapytuje: «a co? w domu nie może mu się przytrafić nieszczęście?», ale płynie z tego nauka, że gdy człowiek wystawia się na niebezpieczeństwo, to wtedy mogą dosięgnąć go kary za grzechy, bo satan wykorzystuje ten czas na oskarżenia, zob. Raszi do 42:4. [przypis edytorski]

743. wśród przybywających — «Ukryli się [w tłumie], aby ich nie rozpoznano, ponieważ ojciec przykazał im, by nie pojawili się wszyscy razem w jednej bramie, lecz aby każdy wszedł innym wejściem [do miasta], by złe oko nie miało nad nimi władzy, wszyscy oni byli bowiem przystojni i krzepcy», zob. Raszi do 42:5. [przypis edytorski]

744. poznał Josef braci swoich — «Gdy znaleźli się w jego władzy, [Josef] rozpoznał w nich braci i zmiłował się nad nimi, podczas gdy oni, kiedy to [Josef] był w ich rękach ‘nie rozpoznali go’, [czyli] nie potraktowali jak brata», zob. Raszi do 42:8. [przypis edytorski]

745. nie poznali go — «Gdy rozstawał się z nimi, nie miał jeszcze brody, teraz zaś miał już brodę», zob. Raszi do 42:8. [przypis edytorski]

746. słabości — hebr. ערוה (erwa): ‘nagość, obnażone miejsce’. «Nieosłonięte miejsca w kraju, którędy łatwo można go najechać», zob. Raszi do 42:9. [przypis edytorski]

747. Wszyscyśmy synowie jednego człowieka — «Był to przebłysk świętego [proroczego] ducha, gdyż wliczyli ze sobą także Josefa, bo i on był synem ich ojca», zob. Raszi do 42:11. [przypis edytorski]

748. przybyliście wypatrywać — «Przecież weszliście przez dziesięć bram miasta, czemu nie weszliście [wszyscy] jedną bramą?!”», zob. Raszi do 42:12. [przypis edytorski]

749. już nie ma — «I to z powodu tego jednego [brata], którego nie ma, rozeszliśmy się po mieście, by go szukać», zob. Raszi do 42:13. [przypis edytorski]

750. To właśnie i powiedziałem wam — «[Josef] powiedział im: a jeślibyście go znaleźli i zażądano by od was dużo pieniędzy, wykupilibyście go? Odpowiedzieli mu: tak! Spytał więc: a gdyby wam powiedziano, że nie oddadzą go wam za żadne pieniądze, co byście zrobili? Oni zaś odpowiedzieli: po to przyszliśmy, aby zabijać lub dać się zabić, [oby tylko odzyskać brata]! A [Josef ] rzekł: „to właśnie i powiedziałem wam”! Przyszliście, by zabijać ludzi w mieście! Wywróżyłem z mojego kielicha, że dwóch z was wymordowało wielkie miasto Szechem», zob. Raszi do 42:14. [przypis edytorski]

751. na życie Faraona — jest to formuła przysięgi. «Gdy [Josef] przysięgał nieprawdziwie, przysięgał na życie Faraona», zob. Raszi do 42:15. [przypis edytorski]

752. myśmy grzeszni — hebr. אשמים (aszemim): ‘jesteśmy winni, zawiniliśmy’. «Bez wątpienia to za tamten grzech przyszło na nas to utrapienie, bo tak jak wszyscy zawiniliśmy razem tak i kara spada na nas razem, gdyby to był grzech jednego [z nas], to kara nie spotkałaby nas wszystkich jednakowo, jako że nasze grzechy nie są jednakie, ale ten grzech popełniliśmy wszyscy pospołu», zob. Bechor Szor do 42:21. [przypis edytorski]

753. poszukiwana jest — «Myśleli że [Josef] nie żyje, gdyż nie słyszeli nic o nim po tym, jak został sprzedany, jeśli więc został zabity lub zmarł na obcej ziemi, [uznali]: jesteśmy winni [rozlewu] jego krwi (por. Genesis 9:5)]», zob. Radak do 42:22. [przypis edytorski]

754. tłumacz — bracia nie byli świadomi, że Josef rozumie hebrajski, a tłumaczem był Menasze, syn Josefa, zob. Raszi do 42:23. [przypis edytorski]

755. zapłakał — «[Zapłakał], gdyż usłyszał, że [bracia] żałują swojego uczynku», zob. Raszi do 42:24. [przypis edytorski]

756. Szimona — «Ponieważ to [Szimon] wrzucił go do dołu i to on powiedział do Lewiego: „Oto snowidz ów idzie!” (Genesis 37:19); inne wyjaśnienie jest takie, że Josef postanowił oddzielić go od Lewiego, aby ci dwaj nie zmówili się, by zabić [Josefa]», zob. Raszi do 42:24. [przypis edytorski]

757. przed oczyma ich — «Związał go jedynie na ich oczach, a gdy tylko wyszli uwolnił [Szimona], nakarmił go i napoił», zob. Raszi do 42:24. [przypis edytorski]

758. jeden z nich — «Był to Lewi, który został teraz sam, bez Szimona, swego towarzysza», zob. Raszi do 42:27. [przypis edytorski]

759. biesagi — hebr. אמתחת (amtachat): ‘sakwa, biesaga’. Biesaga: podwójny worek przystosowany do przewieszania przez ramię lub przez siodło. [przypis edytorski]

760. Co to nam Bóg uczynił! — bracia byli przerażeni, że spada na nich kolejne nieszczęście i te pieniądze zwrócono im tylko po to, by ich oskarżyć, zob. Raszi do 42:28. [przypis edytorski]

761. Osierocicie mnie — hebr. rdzeń שכל (szachal) odnosi się do rodzica, któremu zmarły dzieci. «[Jakub] podejrzewał ich, że może zabili [Szimona] lub sprzedali, jak Josefa», zob. Raszi do 42:36. [przypis edytorski]

762. Dwóch — «[Reuben] miał czterech synów, powiedział jednak rzecz nierozumną, że Jakub miałby zabić jego synów, co [Jakub] skwitował: głuptasie pierworodny, czyż twoi synowie nie są moi? Dlatego nawet nie wysilił się, aby odpowiedzieć na jego słowa, lecz tylko zapowiedział im, że Binjamin nie pójdzie z nimi», zob. Radak do 42:37. [przypis edytorski]

763. brat jego umarł — «Bo gdyby [Josef] żył, usłyszałbym cośkolwiek o nim [przez te 20 lat]», zob. Radak do 42:38. [przypis edytorski]

764. do ostatka spożyli — «Jehuda powiedział do [braci: zostawcie] staruszka, poczekamy aż skończy się w domu jedzenie», zob. Raszi do 43:2. [przypis edytorski]

765. abyśmy żyli — «Jehuda miał przebłysk święto [proroczego] ducha [mówiąc]: dzięki tej wędrówce ożyje twój duch, jak jest [dalej] napisane: „i ożył duch Jakuba ich ojca” (Genesis 45:27)», zob. Raszi do 43:8. [przypis edytorski]

766. nie pomarli — «Z głodu. Co do Binjamina nie jest pewne czy zostanie uwięziony czy nie, ale my wszyscy pomrzemy, jeśli nie pójdziemy, lepiej gdy odłożysz wątpliwość, a skupisz się na tym co pewne», zob. Raszi do 43:8. [przypis edytorski]

767. stawię — «I nie przyprowadzę ci go martwego, tylko żywego!», zob. Raszi do 43:9. [przypis edytorski]

768. po wszystkie dni — «Również w Przyszłym świecie», zob. Raszi do 43:9. [przypis edytorski]

769. zwlekali — «[Zwlekaliśmy] z twojej przyczyny, inaczej już byśmy wrócili z Szimonem i nie martwiłbyś się przez te wszystkie dni», zob. Raszi do 43:10. [przypis edytorski]

770. balsamu — hebr. צרי (cori): ‘balsam’. Żywica kapiąca z drzew balsamicznych, jeden ze składników kadzidła świątynnego. [przypis edytorski]

771. miodu — hebr. דבש (dwasz): ‘miód’ lub ‘syrop uzyskiwany z daktyli albo winogron’. [przypis edytorski]

772. korzeni — hebr. נכאת (nechot): ‘przyprawy [korzenne]’. Ogólna nazwa na mieszankę różnych przypraw lub rodzaj aromatycznej żywicy, por. Genesis 37:25. Tu midrasz odczytuje to jako ‘wosk’, zob. Raszi do 43:11. [przypis edytorski]

773. lotusu — hebr. לט (lot): ‘mirra, ladanum (lub labdanum)’. Brązowa żywica z krzewów z rodzaju cistus. [przypis edytorski]

774. pistacji — hebr. בטנים (botnim): ‘pistacje’. Pistacje lub brzoskwinie, zob. Raszi do 43:11; orzechy, zob. Ibn Ezra do 43:11. We współczesnym hebrajskim: ‘orzeszki ziemne’. [przypis edytorski]

775. migdałów — hebr. שקדים (szkedim): ‘migdały’. [przypis edytorski]

776. Bóg Wszechpotężny — hebr. אל שדי (El Szaddaj): ‘Bóg Wszechmocny, Wszechpotężny’, por. komentarz do Genesis 17:1, 28:3, 35:11. Imię to odczytywane jest jako złożenie słów ש (sze): ‘który [ma/posiada]’ i די (daj): ‘dosyć’. «Bóg, który ma Swojego miłosierdzia w obfitości do rozdania i ma dość mocy w Swej ręce, by dawać, niechaj da wam miłosierdzie: to jest zwykłe wyjaśnienie [wersetu]. A wedle midrasza [Jakub modlił się]: Ten, który [stwarzając świat] powiedział do świata די (daj): ‘dość!’, oby powiedział ‘dość’ moim strapieniom. Bo nie zaznałem spoczynku od mojej młodości przez kłopoty z Labanem, kłopoty z Esawem, kłopoty z Rachel, kłopoty z Diną, kłopoty z Josefem, kłopoty z Szimonem i kłopoty z Binjaminem», zob. Raszi do 43:14. [przypis edytorski]

777. niechaj da wam miłosierdzie — «Teraz nie brakuje wam już nic oprócz modlitwy, więc oto modlę się za was», zob. Raszi do 43:14. [przypis edytorski]

778. brata — «Szimona», zob. Raszi do 43:14. [przypis edytorski]

779. waszego drugiego — «Przemknął przez niego święty [proroczy] duch, gdyż dodał tu i Josefa», zob. Raszi do 43:14. [przypis edytorski]

780. A mnie — «Aż do waszego powrotu będę w niepewności, czy nie zostałem osierocony», zob. Raszi do 43:14. Hebr. rdzeń שכל (szachal) odnosi się do rodzica, któremu zmarły dzieci. [przypis edytorski]

781. osieroconym — «Bez Josefa i Szimona», zob. Raszi do 43:14. [przypis edytorski]

782. osieroconym będę — «Bez Binjamina», zob. Raszi do 43:14. [przypis edytorski]

783. zaprowadzeni zostali do domu Josefa — «Gdyż nie było zwyczajem, aby inni, którzy przybywali zakupić zboże, nocowali w domu Josefa, lecz zatrzymywali się w gospodach w mieście», zob. Raszi do 43:18. [przypis edytorski]

784. Bóg wasz — «Za wasze zasługi [zostaliście obdarowani]», zob. Raszi do 43:23. [przypis edytorski]

785. Bóg ojca waszego — «A jeśli sami nie macie wystarczająco zasług, to za zasługi waszego ojca [Bóg was obdarował]», zob. Raszi do 43:23. [przypis edytorski]

786. wprowadził — tekst dwukrotnie mówi o wprowadzeniu, «ponieważ odciągali go na zewnątrz, tak by rozmawiać z nim u wejścia do domu, a gdy im powiedział „bądźcie spokojni…” [hebr. שלום לכם (szalom lachem) dosł. ‘pokój wam!’] dali się poprowadzić i weszli za nim», zob. Raszi do 43:24. [przypis edytorski]

787. do domu — do głównej sali, zob. Raszi i Radak do 43:26. [przypis edytorski]

788. podniósł oczy — gdy dwadzieścia lat wcześniej Josef po raz ostatni widział brata, Binjamin miał około dziesięciu lat. Bracia stali przed nim grupą, więc Josef wzrokiem poszukał wśród nich Binjamina, zob. Radak do 43:29. [przypis edytorski]

789. zawrzała miłość jego ku bratu swojemu — «[Josef] zapytał go: czy masz brata ze strony matki? Odpowiedział: miałem brata, ale nie wiem, gdzie on jest. Czy masz synów? Tak, mam dziesięciu synów». A każdemu ze swoich synów Binjamin nadał imię, które zawierało jakąś aluzję do losu Josefa, zob. Raszi do 43:30. [przypis edytorski]

790. obrzydzeniem — dla Micrejczyków wstrętne było jedzenie z obcymi, bo sami czuli się ludźmi wyższego rodzaju, zob. Chizkuni do 43:32. Brzydzili się, gdyż tamci jedli mięso zwierząt, którym Micrejczycy oddawali cześć, zob. Radak do 43:32. [przypis edytorski]

791. starszy po starszeństwie swoim — gdy mieli zasiąść do stołu «[Josef] uderzał w swój kielich i ogłaszał: Reuwen, Szimon, Lewi, Jehuda, Issachar, Zebulun: synowie jednej matki. I usiedli w takim porządku, który wskazywał na kolejność ich narodzin, tak samo [postąpił w przypadku] wszystkich [innych braci]. Gdy doszedł do Binjamina, powiedział: ten nie ma matki i ja nie mam matki, niech usiądzie obok mnie», zob. Raszi do 43:33. [przypis edytorski]

792. podpili sobie — «[Bracia] nie pili wina od dnia gdy sprzedali [Josefa], a tego dnia się napili», zob. Raszi do 43:34. [przypis edytorski]

793. podług słów waszych być powinno — «Rzeczywiście prawo jest takie, jak powiedzieliście, ale ja postąpię łagodniej», zob. Radak do 44:10. [przypis edytorski]

794. najstarszego zaczął — zaczął od najstarszego, «aby nie zorientowali się, że wie, gdzie jest [kielich]», zob. Raszi do 44:12. [przypis edytorski]

795. tam był —«[Josef] czekał na nich», zob. Raszi do 44:14. [przypis edytorski]

796. padli przed nim na ziemię — «Cała dziesiątka [braci] a wraz z nimi i Binjamin, tak spełnił się sen o jedenastu gwiazdach, które składały pokłon [Josefowi] (Genesis 37:9)», zob. Rebeinu Bachja do 44:14. [przypis edytorski]

797. odgadywać — «Czyż nie wiedzieliście, że tak ważny człowiek jak ja, co umie wróżyć, [umie też] rozumnie dojść do tego i rozpoznać własnym pomyślunkiem, że to wy ukradliście mi kielich?», zob. Raszi do 44:15. [przypis edytorski]

798. Bóg znalazł — «My wiemy, że nie popełniliśmy tego [wykroczenia], to Bóg spowodował, że nam się to przydarzyło», zob. Raszi do 44:16. «Nie możemy powiedzieć, że jesteśmy niewinni w tej [sprawie z kielichem], tak jak było to w przypadku naszych pieniędzy. Bóg odkrył nasz grzech, który już dawno zasługiwał u Niego na karę, by nas teraz pokarać i ukorzyć za to», zob. Radak do 44:16. [przypis edytorski]

799. ojca waszego — «Gdyż ojciec wyczekuje waszego powrotu z żywnością», zob. Radak do 44:17. [przypis edytorski]

800. Jehuda — przemówił Jehuda, ponieważ to on poręczył za zwrócenie Binjamina ojcu, zob. Chizkuni do 44:18. [przypis edytorski]

801. jako sam Faraon — «Jesteś w moich oczach ważny jak król: to jest zwykłe wyjaśnienie. A wedle midrasza [powiedział]: za [zatrzymanie Binjamina] zastaniesz w końcu dotknięty trądem, tak jak został pokarany Faraon z powodu mojej prababki Sary za jedną noc, gdy ją przetrzymał (Genesis 12:17). Inne wyjaśnienie: tak jak Faraon wydaje prawo, ale nie wykonuje go, obiecuje a nie spełnia, tak i ty [możesz postąpić]», zob. Raszi do 44:18. [przypis edytorski]

802. pytał — «Od początku szukałeś na nas jakiegoś zarzutu. Po co zadawałeś te wszystkie pytania? Czy przyszliśmy prosić o rękę twojej córki? Albo czy ty chciałeś poślubić naszą siostrę?», zob. Raszi do 44:19. [przypis edytorski]

803. brat zaś jego umarł — «[Jehuda] wygłosił to kłamstwo z lęku, pomyślał bowiem: jeśli powiem mu, że [ten brat żyje] to rozkaże ‘przyprowadźcie go do mnie’», zob. Raszi do 44:20. [przypis edytorski]

804. sam po matce swojej — «Nie ma on brata z tej samej matki», zob. Raszi do 44:20. [przypis edytorski]

805. bo gdyby opuścił ojca swojego — powiedzieliśmy ci, że «ojciec jego umrze w dniu, gdy go nie ujrzy. Ale mimo tego nie wahałeś, tylko powiedziałeś ‘jeśli wasz brat nie przyjdzie, nie zobaczycie mojego oblicza’. I o co w tym wszystkim chodzi, że potrzebowałeś tego chłopaka, a teraz chcesz go zatrzymać? [Czyż] okoliczności nie dowodzą, że to ty spowodowałeś to zatrzymanie, tak bardzo zapragnąłeś [Binjamina], ale nie mamy pojęcia po co», zob. Bechor Szor do 44:22. [przypis edytorski]

806. on by umarł — «Jeśli [chłopak] opuści swego ojca, obawiamy się, żeby nie umarł w drodze, bo faktycznie jego matka zmarła po drodze», zob. Raszi do 44:22. «Jego ojciec [przez to] umrze», zob. Raszbam do 44:22. [przypis edytorski]

807. żona moja — Jakub uważał jedynie Rachel za swoją prawdziwą żonę. «Ta żona, która była moją żoną z mojego pragnienia, urodziła mi tylko dwóch synów i pokochałem ich tak, jak gdyby byli to moi jedyni synowie, pozostali zaś są dla mnie jak synowie nałożnic. I dlatego też Pismo na każdym miejscu stawia Rachel przed Leą», zob. Rabeinu Bachja do 44:27. [przypis edytorski]

808. strącicie tedy siwiznę moją w niedoli do grobu — Jakub powiedział: «Teraz, gdy [Binjamin] jest przy mnie, znajduję w nim pociechę po jego matce i po jego bracie, a jeśliby ten [chłopak] umarł, to było by dla mnie tak, jak gdyby wszyscy troje zmarli jednego dnia», zob. Raszi do 44:29. [przypis edytorski]

809. niechaj grzesznym będę — «Związałem się poważnym wyrokiem, że będę odrzucony w obu światach», zob. Raszi do 44:32. [przypis edytorski]

810. sługa twój zamiast chłopca — «Pod każdym względem go przewyższam: jestem silniejszy i do walki i do służby», zob. Raszi do 44:33. [przypis edytorski]

811. powstrzymać — «Kiedy [Jehuda] kilka razy wspomniał o cierpieniach, które spotkały ich ojca, ogarnęło [Josefa] współczucie dla ojca tak, iż nie mógł się powstrzymać od płaczu», zob. Radak do 45:1. [przypis edytorski]

812. wobec wszystkich stojących przed nim — «Nie mógł znieść myśli, że Micrejczycy stojący obok niego będą świadkami tego, jak jego bracia zostaną zawstydzeni, gdy [Josef] da im się rozpoznać», zob. Raszi do 45:1. [przypis edytorski]

813. Wydalcie — czyli: wyprowadźcie. [przypis edytorski]

814. zlękli się przed nim — nie mogli odpowiadać z powodu zawstydzenia, zob. Raszi i Radak do 45:3. Z powodu lęku o siebie, pamiętni tego, co mu niegdyś wyrządzili, zob. Bechor Szor i Chizkuni do 45:3. [przypis edytorski]

815. Przystąpcie też do mnie! — wedle midrasza, aby bracia mu uwierzyli, pokazał im, że jest obrzezany, zob. Raszi i Radak do 45:4. [przypis edytorski]

816. ojcem Faraona — w znaczeniu: towarzyszem i opiekunem, doradcą Faraona, zob. Raszi do 45:8. [przypis edytorski]

817. oczy wasze widzą — wasze oczy «widzą moją chwałę [w tym kraju], oraz to, że jestem waszym bratem, gdyż jestem obrzezany tak jak wy», zob. Raszi do 45:12. [przypis edytorski]

818. Binjamina — wymienił go oddzielnie i «zestawił go z nimi wszystkimi razem, by powiedzieć: tak jak nie żywię nienawiści do Binjamina, mojego brata, tak też i nie ma w moim sercu nienawiści do was», zob. Raszi do 45:12. [przypis edytorski]

819. usta moje przemawiają do was — mówię w świętym języku, czyli po hebrajsku, zob. Raszi do 45:12. [przypis edytorski]

820. o wszystkiej chwale mojej — «Aby ojciec nie obawiał się [wyjechać do obcego kraju], gdyż posiadam władzę i możliwości, by mu tutaj zapewnić dostatek», zob. Raszbam do 45:13. [przypis edytorski]

821. obejmując ich — hebr. עליהם (aleihem) dosł. ‘nad nimi’. «Po tym, gdy [bracia] widzieli, że [Josef] płacze, a jego serce jest do nich życzliwie nastawione, rozmawiali z nim, jako że początkowo byli wobec niego zawstydzeni», zob. Raszi do 45:15. [przypis edytorski]

822. dobro ziemi Micraim — krainę Goszen, zob. Raszi do 45:18. [przypis edytorski]

823. żyzność — hebr. חלב הארץ (chelew haarec) dosł. ‘tłuszcz/tłustość ziemi’. [przypis edytorski]

824. masz przykazane — konieczny był rozkaz Faraona, ponieważ zakazane było wywożenie z Micraim zarówno wozów jak i żywności, zob. Radak do 45:19. [przypis edytorski]

825. szaty na zmianę — Josef dał im nowe ubrania «ponieważ to on doprowadził do tego, że [bracia] rozdarli swoje szaty (Genesis 44:13), gdy kazał umieścić swój kielich w biesadze Binjamina, a teraz byli zawstydzeni, mając podarte odzienia», zob. Chizkuni do 45:22. [przypis edytorski]

826. pięć szat — dał Binjaminowi pięć szat: «jedną dlatego, że ten rozdarł swoje szaty tak jak i pozostali bracia, drugą dlatego, że był on synem jego matki, trzecią za to, że został zawstydzony oskarżeniem o kradzież, a czwartą i piątą ponieważ [pomówienie o kradzież] obarczało [Binjamina] karą zapłacenia podwójnej wartości skradzionego przedmiotu», zob. Chizkuni do 45:22. [przypis edytorski]

827. Nie wadźcie się — «Nie zajmujcie się sporami dotyczącymi żydowskiego prawa […]. Inne wyjaśnienie: ponieważ [bracia] doznali zawstydzenia, [Josef] martwił się, by nie sprzeczali się po drodze na temat jego sprzedania, by nie kłócili się, mówiąc: ‘to przez ciebie został sprzedany!’, ‘to ty go obmawiałeś tak, aż żeśmy go znienawidzili!’», zob. Raszi do 45:24. [przypis edytorski]

828. zobaczył wozy, które przysłał Josef — hebr. עגלה (agala): ‘wóz’ zapisuje się w taki sam sposób jak słowo (egla): ‘jałówka’. Josef wysłał wskazówkę, co studiował wraz z ojcem, tuż przed tym, gdy się z nim rozstał: fragment o złamaniu karku jałówki (Deut. 21:1-9). «I dlatego napisane jest: „zobaczył wozy, które przysłał Josef” a nie ‘które przysłał Faraon’», zob. Raszi do 45:27. [przypis edytorski]

829. ożył duch — «Szechina [Boska obecność], która opuściła [Jakuba, teraz ponownie] spoczęła na nim», zob. Raszi do 45:28. [przypis edytorski]

830. Dosyć! — hebr. רב (raw): ‘dużo’, tu w znaczeniu: ‘tego aż za wiele!’. «Wiele jeszcze przede mną radości i szczęśliwości, skoro mój syn Josef ciągle żyje!», zob. Raszi do 45:28. [przypis edytorski]

831. Bogu ojca swego, Icchaka — Jakub lękał się, czy dobrze postępuje udając się do Micraim, ponieważ jego ojcu Bóg tego wyraźnie zakazał (Genesis 26:2), zob. Bechor Szor do 46:1. [przypis edytorski]

832. Jakubie, Jakubie! — powtórzenie imienia jest wyrazem umiłowania osoby, zob. Raszi do 46:2. «Przez wiele lat duch proroczy nie spoczywał na Jakubie, teraz [Bóg] zawołał go dwukrotnie, by wyczulić jego uwagę, że oto dostąpi proroctwa», zob. Radak do 46:2. [przypis edytorski]

833. nie obawiaj się zstąpić do Micraimu — «[Jakub] martwił się tym, że musi opuścić Ziemię Izraela», zob. Raszi do 46:3. [przypis edytorski]

834. też cię wywiodę — «[Bóg] obiecał mu, że zostanie pochowany w Ziemi Israela», zob. Raszi do 46:4. [przypis edytorski]

835. który nabyli w ziemi Kanaan — «Ale wszystko to, co [Jakub] nabył w Paddan-Aram, oddał Esawowi w zamian za miejsce [Esawa w grobowcu] w grocie Machpela», zob. Raszi do 46:6. [przypis edytorski]

836. wnuczki swoje — to odnosi się do Serach córki Aszera i Jochebed córki Lewiego, zob. Raszi do 46:7. [przypis edytorski]

837. trzydzieści i trzy — «Jednak wyliczone są tu tylko trzydzieści dwie osoby, ta [brakująca] to Jochebed, która urodziła się pomiędzy murami, gdy wchodzili do miasta […], jej narodziny miały miejsce w Micraim, ale jej poczęcie [było wcześniej]», zob. Raszi do 46:15. [przypis edytorski]

838. żony Jakuba — «W przypadku wszystkich innych [kobiet] nie jest powiedziane o nich ‘żona’, dlatego że to [Rachel] była główną panią domu», zob. Raszi do 46:19. [przypis edytorski]

839. siedemdziesiąt — gdy przybyli do Micraim było ich już razem siedemdziesiąt osób, bo zastali tam Josefa i jego synów oraz narodziła się Jochebed, gdy wchodzili do miasta, zob. Raszi do 46:26. [przypis edytorski]

840. aby mu wskazał — hebr. להורת (lehorot): ‘wskazywać’, od rdzenia ירה (jara): ‘wskazywać, celować, strzelać, instruować’. Od tego samego rdzenia wywodzi się słowo Tora w znaczeniu ‘instrukcja, nauka, wskazówka’. Midrasz uczy, że posłał Jehudę przodem, «aby przygotował mu dom nauki, z którego będzie się rozprzestrzeniać nauka Tory», zob. Raszi do 46:28. [przypis edytorski]

841. zaprzągł Josef wóz swój — «Osobiście zaprzągł konie do wozu, gdyż gorliwie pragnął okazać szacunek ojcu», zob. Raszi do 46:29. [przypis edytorski]

842. gdy mu się ukazał — «Josef ukazał się ojcu», zob. Raszi do 46:29. «Ukazał mu się z daleka, aby powiedziano [ojcu] ‘oto Josef nadchodzi naprzeciw ciebie!’ [Jakub mógł nie wiedzieć jak Josef wyglądał w tym czasie], i zbliżał się do niego, by nie ukazać się ojcu znienacka», zob. Radak do 46:29. [przypis edytorski]

843. i płakał u szyi jego — Josef padł ojcu na szyję i płakał, ale Jakub nie padł na szyję Josefa, ponieważ w tym momencie recytował modlitwę Szema, zob. Raszi do 46:29. [przypis edytorski]

844. To powiecie: hodowcami bydła — «Aby Faraon nie wziął was do służby wojskowej», zob. Radak do 46:34. [przypis edytorski]

845. obrzydzeniem — ponieważ Micrejczycy czcili owce jako swoje bóstwa, zob. Raszi do 46:34. [przypis edytorski]

846. pięciu mężów — Josef wybrał tych, którzy wyglądali na najsłabszych, bo gdyby Faraon zobaczył tych mocarnych braci, uczyniłby z nich wszystkich swoich wojowników, zob. Raszi do 47:2. [przypis edytorski]

847. pobłogosławił — «Chodzi tu [jedynie] o pozdrowienie, jakie składają wszyscy, którzy stawiają się przed królem», zob. Raszi do 47:7. [przypis edytorski]

848. Dni-lat wędrówki mojej — hebr. מגורי (megurei): ‘miejsce zamieszkania, miejsce pobytu/przebywania’, od rdzenia גור (gur), z tego samego rdzenia wywodzi się słowo גר (ger): ‘przybysz, obcy osadnik’ w niektórych kontekstach także: ‘konwertyta’. Jakub powiedział: «moje dni bycia obcym przybyszem; całe moje życie byłem nietutejszym przybyszem w cudzych krainach», zob. Raszi do 47:9. [przypis edytorski]

849. i nie doszły dni-lat życia ojców moich — nie były tak dobre jak ich lata życia, zob. Raszi do 47:9. [przypis edytorski]

850. pobłogosławił Jakub Faraona — «[Pozdrowił go], tak jak czynią to wszyscy oddalający się od władcy, prosząc o pozwolenie [wyjścia]. Ale midrasz uczy: jakie błogosławieństwo dał [Jakub Faraonowi]? Aby Nil podnosił się u stóp Faraona, jako że Micraim nie czerpie wody z deszczów, lecz to Nil wzbiera i nawadnia [kraj]. Od czasu błogosławieństwa, [które dostał] od Jakuba, Faraon chodził nad Nil i gdy się zbliżał, rzeka podnosiła się i nawadniała ziemię», zob. Raszi do 47:10. [przypis edytorski]

851. w ziemi Rameses — należącej do krainy Goszen, zob. Raszi do 47:11. [przypis edytorski]

852. stosownie do dziatwy — «Wedle potrzeb wszystkich członków ich domostw», zob. Raszi do 47:12. [przypis edytorski]

853. nie staje pieniędzy — w znaczeniu: skończyły się pieniądze, od hebr. אפס (afes): ‘skończyć się, dojść do końca’, we współczesnym hebrajskim efes oznacza ‘zero’. [przypis edytorski]

854. tylko daj nasienia — «Na obsianie ziemi. Chociaż Josef zapowiedział „jeszcze pięć lat, w których nie będzie ani orki, ani żniwa” (Genesis 45:6), gdy Jakub przybył do Micraim, nadeszło wraz z nim błogosławieństwo, zaczęto siać i głód się kończył», zob. Raszi do 47:19. [przypis edytorski]

855. lud przeniósł on do miast — «Josef przeniósł ich z miasta do miasta, dla przypominania im, że nie posiadają już ziemi», zob. Raszi do 47:21. [przypis edytorski]

856. siedemnaście lat — «Tak jak Josef był pod opieką Jakuba [swego ojca] przez siedemnaście lat, tak był Jakub pod opieką Josefa przez siedemnaście lat», zob. Radak do 47:28. [przypis edytorski]

857. połóżże rękę twoje pod biodro moje — «Dla złożenia przysięgi», por. Genesis 24:2, zob. Raszi do 47:29. [przypis edytorski]

858. miłość i wierność — hebr. חסד ואמת (chesed weemet): ‘dobroć i prawda’. «Dobry uczynek, który robi się wobec zmarłego to prawdziwa dobroć, ponieważ nie ma oczekiwania, że się on za to odwdzięczy», zob. Raszi do 47:29. [przypis edytorski]

859. pokłonił się Israel w głowach łoża — «[Jakub] skierował swoje ciało ku Szechinie [Boskiej obecności], stąd powiedzieli mędrcy: Szechina przebywa ponad głową osoby chorującej (TB, Szabat 12b)», zob. Raszi do 47:31. [przypis edytorski]

860. doniesiono Josefowi — tekst nie precyzuje kto poinformował Josefa, «niektórzy wyjaśniają, że był to Efraim, który stale odwiedzał Jakuba, by uczyć się Tory, a gdy Jakub zachorował w krainie Goszen, Efraim poszedł do Micraim do swojego ojca, by go o tym powiadomić», zob. Raszi do 48:1. [przypis edytorski]

861. Bóg Wszechpotężny — hebr. אל שדי (El Szaddaj), zob. Genesis 35:11 i przypisy do tego miejsca. [przypis edytorski]

862. zbór narodów — «[Bóg] oznajmił mi, że w przyszłości ma wyjść ze mnie jeszcze zbór i narody, jako że powiedział mi „naród i zbór narodów” (Genesis 35:11). „Naród” odnosiło się do Binjamina, ale „zbór narodów” oznacza jeszcze dwóch, oprócz Binjamina, a więcej synów mi się nie narodziło, dał mi zatem [Bóg] do zrozumienia, że w przyszłości jedno z plemion się rozdzieli, i teraz ja przekazuję tę [zapowiedź] tobie», zob. Raszi do 48:4. [przypis edytorski]

863. moimi oni — «Będą wliczani wraz z moimi pozostałymi synami, aby otrzymali swoją część w Ziemi Israela, każdy dla siebie», zob. Raszi do 48:5. [przypis edytorski]

864. Dzieci wszakże, które urodzą się z ciebie, po nich, twoje będą — «[Wnukowie], którzy urodzą się za twojego życia z Efraima i z Menaszego, będą uważani za twoich [synów] i będą naczelnikami rodów, tak jak synowie Jehudy czy Aszera», zob. Chizkuni do 48:6. [przypis edytorski]

865. imieniem braci swoich nazywani będą w udziale ich — «Synowie twoi lub wnukowie twoi, którzy ci się urodzili po moim przybyciu, przez te siedemnaście lat, gdy tu byłem, oni będą kojarzeni z imionami braci swoich [Efraima i Menaszego], ale nie będą założycielami plemion tylko naczelnikami rodów [w obrębie plemienia Efraima lub Menaszego]», zob. Raszbam do 48:6. [przypis edytorski]

866. pochowałem ją tam — «Chociaż ja trudzę ciebie, abyś zaniósł mnie i pochował w ziemi Kanaan, nie uczyniłem tak dla twojej matki,

867. rzekł: „Któż ci są?” — wzrok Jakuba był już osłabiony, por. dalej Genesis 48:10, zob. Chizkuni i Rabeinu Bachja do 48:8. [przypis edytorski]

868. tu — hebr. בזה (baze) dosł. ‘poprzez to, tym’. Josef pokazał mu dokument zaręczyn i kontrakt ślubny (ketubę) jako dowód, że dzieci te pochodzą z legalnego związku a ich matka przyjęła wiarę Israela, zob. Raszi do 48:9. [przypis edytorski]

869. Menaszego lewą ręką swoją, po prawej Israela — ponieważ Menasze był pierworodny i przysługiwało mu błogosławieństwo, Josef postawił go po prawej stronie Jakuba, zob. Raszi do 48:13. [przypis edytorski]

870. błogosławił Josefowi — «Błogosławieństwo dla dzieci jest też błogosławieństwem dla ojca», zob. Raszbam do 48:15. [przypis edytorski]

871. Anioł — «Anioł zwykle posyłany był do mnie, gdy byłem w kłopotach, por. Genesis 31:11-13», zob. Raszi do 48:16. Bóg, który przejawiał się, posyłając anioła wybawiającego, niech On tak samo błogosławi tych młodzieńców, zob. Chizkuni do 48:16. [przypis edytorski]

872. niechaj rozrosną się w mnóstwo — hebr. וידגו (wajidgu): ‘przymnażać, zwiększać’, zawiera w sobie słowo דג (dag): ‘ryba’. Niech mnożą się, «na podobieństwo ryb, które płodzą i rozmnażają się, a złe oko nie ma nad nimi władzy», zob. Raszi do 48:16. [przypis edytorski]

873. Tobą błogosławić będzie Israel w słowach — ten, kto będzie błogosławił swego syna, będzie wypowiadał nad nim słowa: „Oby uczynił cię Bóg jako Efraima i jako Menaszego”, zob. Raszi do 48:20. [przypis edytorski]

874. udział — hebr. שכם (szechem) dosł. ‘ramię’, tu: ‘porcja, udział dla pierworodnego’. «Ponieważ ty będziesz się trudził moim pogrzebem, ja też daję ci w dziedzictwie dodatkowy udział, gdzie ty będziesz pochowany. A gdzie to jest? W Szechem, jak jest napisane: „Kości Józefa zaś, które sprowadzili byli synowie Israela z Egiptu pochowali w Szechem” (Jozue 24:32)», zob. Raszi do 48:22. [przypis edytorski]

875. Emorejczyka — midrasz odnosi to do Esawa, zob. Raszi do 48:22. Por. też przypis do Genesis 46:6. [przypis edytorski]

876. mieczem moim i łukiem moim — w znaczeniu przenośnym: mądrością i modlitwą, zob. Raszi do 48:22. [przypis edytorski]

877. oznajmię wam — «[Jakub] chciał im wyjawić koniec [czasów wygnania], ale opuściła go Szechina [Boska obecność] i zaczął mówić o innych rzeczach», zob. Raszi do 49:1. [przypis edytorski]

878. pierwszeństwa mieć nie będziesz! —«Nie otrzymasz już wszystkich tych przywilejów, które ci się należały [jako pierworodnemu]. I w czym przejawiła się twoja porywczość? Żeś wstąpił na łoże ojca twojego, por. Genesis 35:22», zob. Raszi do 49:4. [przypis edytorski]

879. znieważyłeś! — to wyrażenie może odnosić się do Reubena, zob. Bechor Szor do 49:4 lub do samego Jakuba, zob. Ramban do 49:4; a nawet do Boskiej obecności: «wtedy zhańbiłeś Tego, który unosił się nad moim łożem: czyli Szechinę, która stale przebywała ponad nad łożem [Jakuba]», zob. Raszi do 49:4. «Od dnia gdy znieważyłeś..., moje łoże zostało usunięte ode mnie [zaprzestałem obcowania z moimi żonami]», zob. Ibn Ezra do 49:4. [przypis edytorski]

880. to bracia — «We wspólnej zmowie przeciwko Szechemowi i przeciwko Josefowi», zob. Raszi do 49:5. [przypis edytorski]

881. rozboju — hebr. חמס (chamas): ‘przemoc, bezprawie, rabunek’. «Macie skłonność do mordowania zrabowaną z błogosławieństwa dla Esawa, bo to należy do jego rzemiosła, od niego to zrabowaliście», zob. Raszi do 49:5. [przypis edytorski]

882. zabili męża — to odnosi się do Chamora i ludzi z miasta Szechem, zob. Raszi do 49:6. [przypis edytorski]

883. kaleczyli wołu — to odnosi się do Josefa, który porównany jest do byka, por. Deut. 33:17, zob. Raszi do 49:6. [przypis edytorski]

884. Przeklęty gniew ich — «Nawet w chwili gdy [Jakub] ich ganił, nie przeklinał ich samych, lecz jedynie ich gwałtowność», zob. Raszi do 49:7. [przypis edytorski]

885. rozproszę ich w Israelu — plemię Lewiego nie będzie liczone razem z pozostałymi plemionami i nie otrzyma przydzielonego obszaru w Ziemi Israela, ale będą mieszkali w miastach, por. Numeri 26:62, zob. Raszi do 49:7. [przypis edytorski]

886. ciebie wysławiać będą bracia twoi — «Ponieważ [Jakub] zganił trzech pierwszych synów ostrymi słowami, Jehuda zaczął się wycofywać, aby [ojciec] nie napomniał go za historię z Tamar, więc Jakub skierował do niego życzliwe słowa: Jehudo, ty nie jesteś jako oni!» , zob. Raszi do 49:8. [przypis edytorski]

887. synowie ojca twojego — «Jako że [bracia] pochodzili od różnych matek, [Jakub] nie powiedział ‘synowie matki twojej’» , zob. Raszi do 49:8. [przypis edytorski]

888. Młody lwie Jehudo — to wyrażenie odczytywane jest jako aluzja do Dawida, potomka Jehudy, zob. Raszi do 49:9. [przypis edytorski]

889. Na zdobyczy, synu mój, wzrosłeś! — «Wycofałeś się z planu uśmiercenia Josefa (Genesis. 37:26), oraz od wyroku śmierci na Tamar (Genesis 38:26)», zob. Raszi do 49:9. [przypis edytorski]

890. Nie ustąpi berło od Jehudy — «Od kiedy po raz pierwszy zostanie ukoronowany [potomek] Jehudy, czyli począwszy od królestwa Dawida, korona nie będzie przeniesiona na inne plemię», zob. Chizkuni do 49:10. Berło jest aluzją do przywódców mędrców Tory w Babilonii, zob. Raszi do 49:10. [przypis edytorski]

891. buława spomiędzy stóp jego — to odnosi się do synów Jehudy, zob. Radak do 49:10 lub do uczonych skrybów, zob. Ibn Ezra i Chizkuni do 49:10, albo też jest to aluzja do przywódców mędrców Tory w Ziemi Israela», zob. Raszi do 49:10. [przypis edytorski]

892. Szilo — hebr. שילה (szilo) może być tu odczytane jako שלו (szelo): ‘jego, należące go niego’. Póki nie przyjdzie «Król Mesjasz, do którego należy królestwo», zob. Raszi do 49:10. Niektórzy odnoszą to słowo do miasta Szilo, zob. Ibn Ezra i Bechor Szor do 49:10. [przypis edytorski]

893. wypierze w winie odzież swoją, a w soku winogron szatę swą — wszystkie te wyrażenia oznaczają obfitość winnic i wina na ziemi Jehudy, zob. Raszi do 49:11. [przypis edytorski]

894. białymi zębami od mleka — ziemia Jehudy będzie także zasobna w pastwiska, «czerwoność oczu będzie z powodu obfitości wina, a biel zębów z powodu obfitości mleka», zob. Raszi do 49:12. [przypis edytorski]

895. ku brzegom mórz — «Zebulun trudnił się handlem [morskim] i dostarczał utrzymania dla ludzi z plemienia Isachara, ci zaś zajmowali się studiowaniem Tory», zob. Raszi do 49:13. [przypis edytorski]

896. Cidonowi — w inncyh przekładach jako: Sydon lub Sidon, miasto na południowym wybrzeżu Libanu. [przypis edytorski]

897. osioł kościsty — osioł jest tu symbolem siły i pracowitości, z jaką plemię Isachara poświęcało się nauce Tory, zob. Raszi do 49:14. [przypis edytorski]

898. nachylił barki swe do dźwigania — ujrzał, że ziemia dostarczy mu wszystkiego, co potrzebne, bez konieczności trudzenia się handlem i zajął się uprawą roli, zob. Bechor Szor do 49:15. [przypis edytorski]

899. poddał się daninie robotnika — z plonów dostarczał specjalny dar, tzw. תרומה (truma) i dziesięciny, dla kohenów, lewitów orz dla królów Israela, zob. Bechor Szor do 49:15. [przypis edytorski]

900. bronić będzie — hebr. ידין (jadin): ‘osądzi, pomści’. Jakub przepowiada, że plemię Dana będzie stanowiło tylną straż obozu Israela podczas wędrówki przez pustynię, zob. Raszbam do 49:16. Inni upatrują tu proroctwo odnośnie do Samsona, zob. Raszi, Radak, Rabeinu Bachja do 49:16. [przypis edytorski]

901. jako każde — hebr. כאחד (keachad): ‘jak jeden’. «Cały Israel będzie z nim jednością», zob. Raszi do 49:16. «Jak ten, który jest jedyny/wyjątkowy wśród plemion [w pokonywaniu wrogów], czyli jak Jehuda», zob. Ramban do 49:16. [przypis edytorski]

902. Dan wężem na drodze — podczas wędrówki przez pustynię plemię Dana było ostatnim zastępem, a także w Ziemi Israela zamieszkiwali oni przy granicy, jako pierwsi stykali się z napadającym wrogiem i powstrzymywali go od wdarcia się w głąb, stąd porównanie do kąsającego węża na drodze, zob. Bechor Szor do 49:17. [przypis edytorski]

903. Gad, — najeźdźcy napierać nań będą — hebr. גדוד (gedud): ‘oddział, banda, zbrojna grupa’, może być także rozumiane w odniesieniu do Gada, którego plemię odziedziczyło ziemie za Jodanem. «Oddziały [Gada] przekroczyły Jordan wraz z braćmi [z innych plemion], i walczyli oni zbrojnie [razem z nimi], aż zdobyli ziemię Kanaan», zob. Raszi do 49:19. [przypis edytorski]

904. ich pięty — «Wszystkie oddziały [Gada] powrócą do swojej ziemi za Jordanem, tymi drogami, którymi przyszli, bez strat w ludziach», zob. Raszi do 49:19. [przypis edytorski]

905. tłuste pokarmy — ziemia Aszera będzie obfitować w drzewa oliwne, zob. Raszi do 49:20. [przypis edytorski]

906. łania chyża — szybka łania jest metaforą ziemi, w której szybko dojrzewają plony. Opowieść talmudyczna (TB, Sota 13a) łączy ten werset z dniem pogrzebu Jakuba, gdy Esaw zgłosił roszczenia do miejsca w grocie Machpela. Synowie Jakuba przypomnieli mu, że odsprzedał on swoje miejsce bratu. Esaw stwierdził, że sprzedał jedynie pierworództwo, i gdy Esaw zażądał dokumentu: Naftali pobiegł po dokument do Micraim, zob. Raszi do 49:21. [przypis edytorski]

907. Różdżką płodną — hebr. בן פרת (ben porat): ’gałąź owocująca’, zob. Ibn Ezra do 49:22. Metaforycznie: «syn pełen wdzięku», zob. Raszi do 49:22. [przypis edytorski]

908. nad zdrojem — hebr. עלי עין (alei ajin): ‘ponad źródłem’ lub ‘ponad okiem’. Talmud (Berachot 20a) odczytuje to tak, że nad Josefem i jego potomkami nie ma władzy złe oko, zob. Raszi do 49:22. [przypis edytorski]

909. jątrzą go i strzelają nań, i prześladują go — jest to aluzja do tego, co uczynili mu bracia oraz żona Potifara, zob. Raszi do 49:23. [przypis edytorski]

910. z rąk Mocarza Jakuba, stamtąd — [od] Pasterza — Jakub mówi tu do Josefa: «Kto obdarzył cię [tą mocą]? Bóg, który jest Mocarzem Jakuba, Bóg, który był mi Pasterzem aż po dziś dzień, i który szczodrze żywił mnie w Micraim», zob. Raszbam do 49:24. [przypis edytorski]

911. Od Boga ojca twojego, który ci też pomoże — «Cała ta twoja chwała przyszła do ciebie od Boga i On ci będzie nadal pomagał», zob. Radak do 49:25. [przypis edytorski]

912. Wszechpotężnego, który cię pobłogosławi — Bóg Wszechpotężny pobłogosławi twoją ziemię deszczem i rosą, a twoje plemię potomstwem, zob. Radak do 49:25. [przypis edytorski]

913. żywota — hebr. רחם (rechem): ‘łono’. [przypis edytorski]

914. Błogosławieństwa ojca twojego, które przewyższają błogosławieństwa przodków moich po granice wzgórz odwiecznych! — «Błogosławieństwa, którymi pobłogosławił mnie Bóg są potężniejsze niż te, którymi pobłogosławił moich przodków, ponieważ moje sięgnęły aż „po granice wzgórz odwiecznych”, gdyż dał mi Bóg błogosławieństwo, które rozrywa granice i sięga po cztery krańce świata, powiedział bowiem: „i rozprzestrzenisz się ku zachodowi, i ku wschodowi, i ku północy, i ku południowi…” (Genesis 28:14). A nie powiedział tak Bóg ani do Abrahama ani do Icchaka. Do Abrahama powiedział: „całą ziemię, którą widzisz, tobie ją oddam” (Genesis 13:15) i ukazał mu tylko Ziemię Israela, do Icchaka powiedział: „tobie i potomstwu twojemu oddam wszystkie kraje te…” (Genesis 26:3), i dlatego też prorok Izajasz (58:14) przepowiedział: „I nakarmię cię dziedzictwem Jakuba, ojca twojego”, a nie powiedział ‘dziedzictwem Abrahama’», zob. Raszi do 49:26. [przypis edytorski]

915. wilk drapieżny — to odczytywane jest jako odniesienie do zwycięstw Szaula [Saula], pierwszego króla w Israelu, który pochodził z plemienia Binjamina, a także do porywania dziewcząt na żony przez plemię Binjamina, o czym mowa w Księdze Sędziów 21, zob. Raszi do 49:27. [przypis edytorski]

916. błogosławił ich — «Można by pomyśleć, że [Jakub] nie pobłogosławił Reubena, Szimona i Lewiego [lecz ich zganił], dlatego ten werset mówi: „błogosławił ich”, co oznacza: wszystkich [synów]», zob. Raszi do 49:28. [przypis edytorski]

917. opłakiwali go Micrejczycy siedemdziesiąt dni — «Czterdzieści dni balsamowania i trzydzieści dni opłakiwania, [Micrejczycy opłakiwali go] ponieważ wraz z przybyciem [Jakuba] przyszło do nich błogosławieństwo: zakończył się głód i wody Nilu ponownie przybrały», zob. Raszi do 50:3. [przypis edytorski]

918. którym wykopał sobie — hebr. כריתי (kariti) od rdzenia כרה (kara): ‘kopać, wykopać, ukopać’ ale także ‘handlować, targować się’. Midrasz uczy, że «Jakub wziął całe srebro i złoto, które przyniósł z domu Labana, usypał je na stos i powiedział do Esawa: weź to, w zamian za twoje miejsce w grocie Machpela», zob. Raszi do 50:5. [przypis edytorski]

919. jako zaprzysiągł ciebie — wedle talmudycznej opoieści (TB, Sota 36b) «[Faraon] bał się powiedzieć mu ‘złam przysięgę’, aby [Josef] nie odrzekł: jeśli tak, to złamię również tę przysięgę, którą złożyłem tobie, iż nie wyjawię sekretu, że nie znasz języka świętego (hebrajskiego), który ja znam», zob. Raszi do 50:6. [przypis edytorski]

920. klepiska Cierniowego — hebr. אטד (atad): ‘cierń, ciernisty krzew’, w innych przekładach jako nazwa własna: klepisko Atad, zob. Rabeinu Bachja do 50:10. [przypis edytorski]

921. żałobę wielką i ciężką bardzo — do żałoby przyłączyli się też naczelnicy klanów Esawa, książęta Iszmaela i synowie Ketury oraz mieszkańcy Aramu: krewni Jakuba od strony Labana, a również i przyjaciele, sąsiedzi i sprzymierzeńcy Jakuba z ziemi Kanaan, zob. Chizkuni do 50:10. [przypis edytorski]

922. Abel-Micraim — od hebr. אבל (awel): ‘żałoba’. [przypis edytorski]

923. Ponieśli go synowie jego — midrasz uczy, że synowie Jakuba nieśli jego ciało, ustawiwszy się w takim szyku, w jakim potem przemieszczały się obozy dwunastu plemion Israela, podczas wędrówki przez pustynię, zob. Raszi do 50:13. [przypis edytorski]

924. A widząc bracia Josefa, że umarł ojciec ich — dopóki żył Jakub, przez wzgląd na szacunek dla ojca Josef zapraszał braci do swojego stołu, a teraz zaprzestał, zob. Raszi do 50:15. Gdy wracali z ziemi Kanaan mijali dół, do którego bracia wrzucili Josefa, Josef wypowiedział tam modlitwę dziękczynną za cud uratowania, ale bracia nabrali obaw, że może odnowi się mu żal do nich, zob. Chizkuni do 50:15. [przypis edytorski]

925. wysłali do Josefa tak — «Zmienili fakty w imię pokojowych relacji, ponieważ nic takiego Jakub im nie nakazał, gdyż Josef nie był w jego oczach podejrzany», zob. Raszi do 50:16. [przypis edytorski]

926. przemawiał do serca ich — «Zanim przyszliście do [Micraim], zniesławiali mnie mówiąc, że jestem niewolnikiem, a dzięki wam poznali, że jestem człowiekiem wolnym, jeśli bym was teraz zabił, co by ludzie powiedzieli? ‘Zobaczył grupę chłopaków i wychwalał się nimi, że to jego bracia, a na koniec ich zabił: czyż jest brat, co zabija swoich braci?!’», zob. Raszi do 50:21. [przypis edytorski]

927. zrodzili się na kolanach Josefa — w znaczeniu: wychowywali się przy nim, zob. Raszi do 50:23. [przypis edytorski]

928. Wspomnieć wspomni — hebr. פקד (pakad): ‘zwrócić uwagę, zliczyć, wspomnieć, wyznaczyć, dokonać przeglądu, nawiedzić, być wezwanym, być odliczonym’, por. ten sam czasownik użyty w Genesis 21:1 w odniesieniu do Sary oraz w Exodus 3:16. [przypis edytorski]