XV

Miała rolę, sprzedali jej rolę —

Były czasy gradu i posuchy,

Kubę dawno zamknął grób już głuchy,

A skąd płacić, gdy pustki w stodole?

Pożegnała ze łzami swe pole,

W służbę poszły nieletnie dziewuchy,

I na plecach kawał starej pstruchy1,

Tak na wiatr się puściła — na dolę.

Wędrowała od wioski do wioski:

Tu się najmie do żniwa, tam pierze,

Pokąd2 lata, pokąd siły świeże...

Ale starość spada funt po funcie:

Trza pójść w żebry, trza żyć z łaski boskiej...

I dziś zmarłą znaleźli na gruncie.

Przypisy:

1. pstrucha — fartuch z samodziału chustkę zastępujący. [przypis redakcyjny]

2. pokąd (daw.) — póki, dopóki. [przypis edytorski]