Do Pawła

Dobra to, Pawle (możesz wierzyć), szkoła,

Gdzie każą patrzać na poślednie koła.

Człowiek, gdy mu się wedle myśli wodzi,

Mnima, że prosto nie po ziemi chodzi;

Ale nietrwała rozkosz na tym świecie,

Upadnie jako kwiat za kosą lecie.