O Necie

Harda Neta, iż gładkość swą do siebie czuje,

Więc kiedy ją pozdrowię, ani podziękuje,

A zawieszę li wieniec u niej przede drzwiami,

Wdepce go zawżdy w ziemię hardymi nogami.

O zmarski, o starości, bywajcie co pręcej!

Owa wasze namowy będą ważyć więcej.