Pieśń VIII12

Kiedy sie rane zapalają zorza,

A dzień z wielkiego występuje morza,

Przyszedłem na brzeg, kędy Wisła bieży,

A tam siedziała na wysokiej wieży,

Podjąwszy3 rękę, smutna białagłowa

I pocznie z płaczem narzekać w te słowa:

«Takżem ja barzo niefortunna była?

Takżem ja wiele szczęściu przewiniła?

Że temu k woli4 być nieboga muszę,

Który jako grzech mierzi moją duszę.

A ten5 gdzieś siedząc, narzeka z daleka,

Przed którym nie mam milszego człowieka.

Ślub mi przywodzą6, poniewolne słowa7,

Na które nigdy nie zwalała8 głowa;

A ono było lepiej serca pytać,

Które gdy nie chce, słów sie prózno chwytać.

Niech sie tym cieszy, że mię ma w niewoli,

Ręce mógł zwięzać, myśli nie zniewoli.

Bogu tajemne nie są ludzkie sprawy,

Ten z nieba widzi, kto krzyw, a kto prawy.

Ja nie mam komu krzywdy swej powiedzieć,

Jeślibych miała, i to trudno wiedzieć9.

Jednęż mam wolność w swej ciężkiej niewoli,

Że sie wżdy mogę napłakać do woli.

Więc mię to zewsząd szczęście10 pokarało,

Wszystko mi zaraz, com miała, pobrało.

Ojczyzny nie mam, matkim ostradała,

Samam sie w ręce okrutne dostała.

Cóż mię gorszego mogło potkać w boju

Nad to, co cierpię, nieboga, w pokoju?

Czasem bych rada żałość swą pokryła11

A na lepszą sie postawę zdobyła;

Ale smutnemu trudno śmiech przychodzi,

Trzeźwi12 w pijanych sprawy nie ugodzi.

I mnie nieszczęsną łzy moje wydają,

Które mi z oczu płynąć nie przestają.

Tegom też pewna, że mię nie miłuje;

Nie mam mu ze złe, mnie w tym naszladuje.

On wie, co myśli, świadom, o co stoi;

Ja go nie sądzę, ani mi przystoi13,

Wszakoż sie k temu zawsze będę znała14:

Mił mi nie będzie, bych15 dziś umrzeć miała.

A ty, mój bracie, wzorem stryja twego16,

Pomści mej krzywdy i zelżenia swego.

Uczyń, co twej krwi szlachetnej przystoi,

Miłość przy tobie nieomylna stoi.

Jać albo zdrowia w tym frasunku zbędę,

Albo na koniec twoją żoną będę.

Przypisy:

1. Pieśń VIII dodana — opowiedziana tu historia oparta jest na Heroidach Owidiusza: Hermiona (córka Menelausa i Heleny) była zaręczona — bez wiedzy ojca — z Orestesem, bratem stryjecznym, do którego kieruje tutaj swoje żale. Porwał ją i poślubił Pyrrus (syn Achillesa), któremu przyrzekł ją ojciec. [przypis redakcyjny]

2. W przypisach gwiazdką oznaczono wyrazy, które są używane do dziś, ale których znaczenie w utworze jest odmienne od znaczenia obecnego. [przypis edytorski]

3. podjąwszy — podniósłszy. [przypis redakcyjny]

4. temu k woli być (starop.) — Pyrrusowi posłuszna być. [przypis redakcyjny]

5. a ten — chodzi o Orestesa. [przypis redakcyjny]

6. przywodzić — przypominać (por. wyrażenie: przywodzić na myśl). [przypis redakcyjny]

7. poniewolne słowa (starop.) — wypowiedziane pod przymusem. [przypis redakcyjny]

8. nie zwalała (starop.) — nie zgadzała się (nie pozwalała). [przypis redakcyjny]

9. trudno wiedzieć — w domyśle dalszy ciąg: czy bym powiedziała. [przypis redakcyjny]

10. szczęście — w znaczeniu: fortuna, los. [przypis redakcyjny]

11. pokryć — tu: ukryć. [przypis redakcyjny]

12. trzeźwi — trzeźwy. [przypis redakcyjny]

13. Tegom też pewna, że mię nie miłuje... itd. (w. 37–42) — mowa o Pyrrusie. [przypis redakcyjny]

14. k temu zawsze będę znała — zawsze to będę wyznawała. [przypis redakcyjny]

15. bych (starop.) — choćbym. [przypis redakcyjny]

16. stryja twego — chodzi o Menelausa, który pomścił porwanie Heleny przez Parysa. [przypis redakcyjny]