Ciemno i zimno

ze zbioru: Nowe wiersze

Odziedziczyłem dom, z którego uciekłem.

Dobry dom, pojemny,

pełen cierpienia, o którym już zapomniałem,

zmieści też wiele nowego.

Dom, z którego uciekłem, jest teraz moim domem,

gdy już nie chcę uciekać, bo wiem, że nie ma gdzie.

Cierpienie wszędzie wygląda tak samo

i miłość wszędzie jest taka sama.

Chyba że akurat jej nie ma.

Tak jak brakowało mi jej w domu,

z którego uciekłem, żeby szukać miłości w świecie,

który również kocha mnie nie bardziej

niż słońce, chmury i mgły.