Biały kwadrat na białym1

Generałowie zeznają, laleczko.

I co? Od wczoraj żyjemy w najjaśniejszym

ze światów. Jasne? No. Wszystko jasne,

i tym jaśniej dla faktów. Gubi się ofensywa,

rejon ześrodkowania, pod zmiennym kryptonimem,

przesuwa się na margines.

Z wolna linieję, lis pod przykryciem,

kret wśród hodowców szynszyli. Dziś skórę

będę miał jeszcze bielszą. Czyściejszą.

„Odświeża biel, mój Arielu, i jest bezpieczny

dla tkanin”. Znajdziesz gdzieś niższe ceny?

Bo nie o kamuflaż tu chodzi. Wszystko, co powiesz —

pamiętasz? Spiszą, wiem, słowa na straty.

I zacznie się po naszemu: pod ostrzał,

pod twoją obronę. Enter.

Przypisy:

1. Biały kwadrat na białym — aluzja do obrazu Kazimierza Malewicza. [przypis edytorski]