Kwiecień

Gotuje się żywica —

Piekło, piekło zielone!

Ptaki jak kamień z procy

Furkocą oślepione.

Jeleń wbiegł na polanę,

Rogi podniósł, przystanął —

Goni wzrokiem po niebie,

Łanię, łanię nieznaną.