Serce Anny

Serce Twe jest jak klatka mała i różowa,

W której paluszkach perła i słowik się chowa.

Od perły serce płonie, staje się przejrzyste —

Słowik przez nie spogląda, jak przez szkiełko czyste,

I widząc na różowo świat, niebo i ludzi,

Przelewa drżącą perłę w gardziołku i studzi.

Lecz jedna perła rodzi pereł coraz więcej,

Coraz ciaśniej jest w sercu i coraz goręcej,

Więc słowik z trwogi woła, że świat się zapalił,

Lecz głos mu się w gardziołku perli1 i krysztali2,

I języczek jak kropla spada rubinowa

Od pragnienia napoły3 blada i różowa.

I słowik, tonąc w perłach gorącego trunku,

Główką, boleśnie zgiętą, przyzywa ratunku.

Przypisy:

1. perli — tu: pojawia się w formie pereł, kropli. [przypis edytorski]

2. krysztali — zamienia się w kryształ. [przypis edytorski]

3. na poły — tu: w pół. [przypis edytorski]