Wakacje

Pod oknem twym, przyjacielu, rozlało się morze zielone,

Na oczy nam spływa, na myśli postrzępione,

Taką dalą łagodnych, jedwabnych czółen

Płynie bez końca pod zieloną bramę

Melancholii — którą prawie wszyscy znamy,

Którą ja też kiedyś czułem.

To wszystko takie proste.

W zimie jest biało, a lato jest zielone.

Zawsze trzeba mieć oczy przymrużone

I być zmęczonym na wiosnę.

Wszystko mnie już znużyło, tak jakbym nic nie czuł.

A jednak, przyjacielu, nad złote księgi Eneidy1

Wyżej stawiam jeden czerwcowy, letni wieczór.

Przypisy:

1. Eneida — rzymska epopeja narodowa autorstwa Wergiliusza (70–19 p.n.e.). [przypis edytorski]