Narrenschiff1 czyli muza zaumna2
Nie dlatego istnieje język, że ma jakiś sens.
M. Foucault
agonia nas dogoni płynących ku
narragonii między płótnem a
pędzlem hieronima boscha
i tak:
czółno w swej nieczułości
stanie się wiekiem
trumny przemilczą nasz
idiotlekt wschodzące babilony
lecz teraz:
na łaskę zdania zdani
w osobność zasobni
godzimy się poleźć w boleść
na dzianie nadziać się
już:
placek zbożowy się skruszył choć
nie był to zbożny pobyt już
czerwie pożarły czerwień
czereśni i ciała blade jak drób
lecz wciąż:
świat się składa z pomyleń my
błędnie złożeni do świata drżący
nieśpiewni niepewni
na jaki przylądek dotrzemy
niestatkiem słów
Przypisy:
1. Narrenschiff (niem.) — statek głupców. [przypis edytorski]
2. zaum — technika „pisania pozarozumowego” rosyjskiego poety awangardowego Wielimira Chlebnikowa, oparta o symbolizm dźwiękowy. [przypis edytorski]