jeszcze pejzaż
drogę wóz turkotem napoił
ptak to obleciał jasną pręgą
oplótł oplatał
na koński łeb i chomąto
wionęło żywicą z choin
gdzie Boża Męka
jedź
dom blisko
dom blisko już
pod pianą fal przyboisko
prom jak zabawka malutki
gołębie i krzyże się iskrzą
na widocznych zza wzgórz
białych wieżach kościoła słobódki
a jezioro u drogi jak szklane słońce
dzień po zaściankach białoruski dymi
wodę ugrzewa1 w obrywistych2 brzegach
dzień białoruski w rybach grzybach mące
przez pola piosnka przebiega
spod sznurów opada i wzlata
echo ją goni a huśtawka skrzypi
jedź
wielkanoc tuż tuż
kraszanka w barwie tych z obrazka róż
za wodą ku rojstom 3spadła
Przypisy:
1. ugrzewa — dziś popr.: ogrzewa. [przypis edytorski]
2. obrywistych — dziś popr.: urwistych. [przypis edytorski]
3. rojsty — (litew. raistas; reg.) miejsca bagniste porośnięte mchami, krzakami; torfowiska; moczary. [przypis edytorski]