kompozycja

O gniadym zaranku

świerk w ptaszęcym wianku

pod zielenią grube niedźwiedzie

krystka nuci na hałdach

radość tupie po ganku

szosą ja sam nie wiem co jedzie

na to srebrnie płowo

z malinowym błyskiem

promieniują płytkich wód pasma

wypadł bożyc1 z byliny

a tratuje po wszystkim

w smugach jasny pod słońce hasa

nieznany a śliczny

snami połowiczny

daj nam swe obce hierarchie

mówi krystka

ciął ręką po strumieniu krynicznym

mokry pył tęczą wzbił nad jej karkiem

jakiż upał

grono chwil znojnych in quarto2

samolotu cień pomknął po miedzy

cóż na szosie

tam jedzie nawet spojrzeć nie warto

lepiej w książki po łaskę wiedzy

Przypisy:

1. bożyc (starop.) — syn boży. [przypis edytorski]

2. in quarto (z łac.) — czwarta część; format książki wielkości 1/4 arkusza (arkusz: jednostka miary tekstu; może być arkusz autorski, drukarski, introligatorski). [przypis edytorski]