Morze

O czym ty szumisz, Morze, szumem chłonącej brzeg fali?

O czym ty szumisz?... — — Jak hufce idą twe szumy

I zagarniają mi duszę w głąb wielkiej, milczącej zadumy —

O czym ty szumisz, Morze? — — Gdzieżeśmy — czego niechali1?...

O czym ty huczysz, Morze? hukiem jak gromów z oddali! —

O czym ty huczysz?! — — Idą twe chmurne olbrzymy,

Groźnie wołają na mnie! — O co, gdzie walkę stoczymy?

O czym ty huczysz, Morze? — Gdzieżeśmy czego niechali?

Gromią mnie groźne twe głosy! — takie tajemne, że nie wiem,

Jak ci mam podać duszę, aby spłonęła zarzewiem

Wieszczby twej groźnej, Morze! — Drżeniem najświętszej drżę Trwogi!

Morze!! gniew budzi się we mnie! — Lecz tłumię go, niech nie wybucha!

Bowiem dusza mnie trwoży, że wstałby samemu mnie wrogi!

— Morze! ty wieścisz mi oto jakiś potężny wzlot Ducha! —

Przypisy:

1. niechać — porzucić, zostawić, zaniechać. [przypis edytorski]