Większa wartość

Kto wie, może to wszystko, co mówię,

ma większą wartość niż orzech, który

właśnie rozłupuję i dzielę na kilka

części, odrywając różową skórkę z jego

tłustego nasienia, by następnie rozgryzać

je w ustach aż do chwili, gdy poczuję

łagodnie gorzki smak na języku.