Wolne dzieci
Staszkowi i Adamowi
Teraz młodzieńcem jest człowiek zbiorowy
i pójdzie na wojnę ze złem.
ADAM MICKIEWICZ, Słowa Chrystusa
Wystąp, młodzieńcze! Tam
drzewa padają, tam gwiazdy
tlą się. Wystąp, młodzieńcze!
Tam lasy grzmią, tam pola
błyszczą. Wiaro! Każ mi
zapomnieć, obywatelu wczorajszej
gazety, stań! Pij z niewinnego
strumienia, tratuj łąkę. Młodzieńcze!
Bądź dobry. Bądź dobry, stróżu
lasów, obrońco burzy. Nie idź tak
szybko, nie przeskakuj tej
szczeliny. Młodzieńcze,
zawahaj się, dorosły chłopcze,
zabłądź!