Dwa wiatry
Jeden wiatr — w polu wiał,
Drugi wiatr — w sadzie grał:
Cichuteńko, leciuteńko,
Liście pieścił i szeleścił1,
Mdlał...
Jeden wiatr — pędziwiatr!
Fiknął kozła2, plackiem spadł3,
Skoczył, zawiał, zaszybował,
Świdrem w górę zakołował4
I przewrócił się, i wpadł
Na szumiący senny sad,
Gdzie cichutko i leciutko
Liście pieścił i szeleścił
Drugi wiatr...
Sfrunął śniegiem z wiśni kwiat,
Parsknął śmiechem cały sad,
Wziął wiatr brata za kamrata5,
Teraz z nim po polu lata,
Gonią obaj chmury, ptaki,
Mkną, wplątują się w wiatraki,
Głupkowate mylą śmigi,
W prawo, w lewo, świst, podrygi,
Dmą płucami ile sił,
Łobuzują, pal je licho!...
A w sadzie cicho, cicho...
Przypisy:
1. Liście pieścił i szeleścił — jeżeli ten wers przeczytamy na głos, usłyszymy dźwięki przypominające szelest liści (użyte tu zostały wyrazy dźwiękonaśladowcze). [przypis edytorski]
2. fiknąć kozła — zrobić przewrót w przód. [przypis edytorski]
3. plackiem spaść — upaść i się rozpłaszczyć. [przypis edytorski]
4. Świdrem w górę zakołował — w tym wersie wiatr, lecąc, obraca się wokół własnej osi (podobnie do samolotu), jednocześnie unosi się spiralnie do góry. [przypis edytorski]
5. kamrat — towarzysz, przyjaciel. [przypis edytorski]