Kobieca choroba

A jednej kobiecie

wszystko się poskładało jak domek z kart

i w dodatku nazajutrz domek wstał i zaczął po niej skakać.

Od Miłobędzkiej, nie od Wołoskiej

jest wejście do kostnicy, idzie się przez liście.

Witam serdecznie! Oraz przez kamienie.

A hasłem jest zima nieprzespana,

oślepienie świtem, którego miało nie być.

Hasłem jest też oślepiający świt, co sam ślepnie,

znajdując przypadkiem swoje czarne ciało

na obrzeżach spalonego parku.