Piękna młynarka

Wczoraj szedłem przez pustynię,

już po ciemku, i coś na mnie

zawarczało z cicha. Wrażenie

nie byle jakie, serdeczności, M.

Lęk jak ze starej książki: ona się boi, że może stać się panterą

i wcale jej to nie podnieca, bo co robi pantera? Czy pantera może

nie zamykać ust do zdjęcia, czy może iść spać w swoich nowych butach?

Pantera czerstwi chleb, na który spojrzy, ma taki dar.

Młynarka ma dar też fajny, że ożywia mięso.

Ale jedno chciałaby mieć z pantery: gdy ktoś przychodzi i mówi

pociąg, który istnieje tylko w rozkładzie, właśnie odszedł, umieć

powiedzieć ach, tak? A nie próbować zjeść słońce1, żeby nie zaszło.

Przypisy:

1. próbować zjeść słońce — por. Bolesław Leśmian, Pantera. [przypis edytorski]