Regulamin

Mieliśmy zamiar zorganizować imprezę studencką, która nie budzi zastrzeżeń

Opiekuna Sali Bankietowej ani Administracji DS. Udałam się więc do osoby

wyznaczonej przez RM do opieki nad Salą Bankietową czyli do Opiekuna Sali P-3

w celu wynajęcia Sprzętu. Byłam mieszkanką DS i RM nie miało do mnie

zastrzeżeń natury dyscyplinarnej, dlatego mogłam to zrobić bez wahania. Sprzęt

były to urządzenia i gry znajdujące się w Sali Bankietowej, z których jako

wynajmujący mogliśmy korzystać w przedziale czasowym — telewizor, bilard,

rzutki elektroniczne i piłkarzyki.

Zgłosiłam rezerwację Sprzętu Opiekunowi ustalając czas korzystania. Odebrałam

klucz i Sprzęt na kwadrans przed czasem rezerwacji. Opiekunowi Sali zostawiłam

dowód tożsamości. Ponieważ jako wynajmujący odpowiadałam za zniszczenia

poczynione przez Gości i stan Sprzętu to ja w czasie korzystania mogłam zezwolić

innym mieszkańcom DS na jednoczesne korzystanie ze Sprzętu znajdującego się

w Sali Bankietowej, jeśli wyraziliby taką chęć.

Dopuszczając osoby spoza grona Gości pobrałam od nich dowody tożsamości

w zastaw, a one dołączając się do towarzystwa sprawdziły stan Sprzętu, z którego

korzystały. Gdy opuszczały Salę przed upływem rezerwacji, zgłosiły się do mnie

w celu odzyskania dowodów tożsamości i przekazały mi użytkowany Sprzęt, który

sprawdziłam.

W Sali Bankietowej mogą przebywać tylko wynajmujący i jego Goście, a jednak

zdarzyło się w czasie rezerwacji wtargnięcie osób nieproszonych. Natychmiast

zgodnie z Regulaminem zawiadomiłam Komisję Dyscyplinarną, Straż

Akademicką, a w dalszej kolejności Opiekuna Sali. Osoby nieproszone nie chciały

się wylegitymować ani po upływie czasu rezerwacji opuścić Sali. Nie mogliśmy

więc po zakończeniu korzystania posprzątać ani zwrócić Sprzętu i klucza

Opiekunowi po to żeby odzyskać mój dowód tożsamości gdyż osoby nieproszone

w dalszym ciągu korzystały ze Sprzętu i utrudniały sprzątanie. Jak się okazało

potem osoby te także nie pozostawiły swoich dokumentów tożsamości na

portierni.

Jako organizator byłam odpowiedzialna za wszystkie uszkodzenia poczynione

przez uczestników imprezy zarówno w Sali jak i w budynku (łazienka, windy,

korytarz itp.). Okazało się, że osoby nieproszone użyły gaśnicy do zabawy,

za którą też byłam odpowiedzialna. Wezwałam Straż Akademicką, która jednak

nie przybywała, więc musiałam się liczyć ze stratą kaucji w wysokości 150 zł,

którą pozostawiłam Opiekunowi Sali gdyż kaucja nie jest zwracana, jeśli po

imprezie stwierdzi się naruszenie Regulaminu Sali Bankietowej.

Wprawdzie złożyłam w Administracji załącznik nr 1 i wpłaciłam 20 zł + VAT,

a także dostarczyłam pracownikom portierni i Opiekunowi Sali dwie identyczne

listy Gości, to nie było na nich osób nieproszonych, które używały gaśnicy na

terenie Sali Bankietowej i korytarza, wskutek czego trudno było doprowadzić

najbliższe otoczenie Sali do godziny 7:00 do takiego stanu, w jakim zastaliśmy

go przed imprezą. A do godziny 12:00 musieliśmy zwrócić klucz do Sali

Bankietowej Opiekunowi Sali bądź osobie wyznaczonej przez Opiekuna,

która miała sprawdzić stan Sali i Sprzętu po imprezie.

Na szczęście o godzinie 12:00 osoby nieproszone były już poza terenem budynku,

ale lista Sprzętu, w jaki wyposażona jest Sala Bankietowa, nie zgadzała się

ze stanem po imprezie. Okazało się, że osoby te wyniosły w ramach zabawy

piłeczki od piłkarzyków i czarną bilę, a ponieważ Opiekun Sali ma obowiązek

dbać o porządek w Sali Bankietowej i prowadzić listę wynajmujących

uprawnionych do korzystania z Sali Bankietowej, dlatego zakazał mi po

zakończeniu imprezy rezerwacji i zgłosił zaginięcie Sprzętu, a także użycie

gaśnicy do Rady Mieszkańców oraz Komisji Dyscyplinarnej.

Wskutek tych działań odebrano mi prawo do korzystania ze Sprzętu, gdyż

stwierdzono złamanie Regulaminu Sali Bankietowej przez moich niby Gości

na czas do wyjaśnienia. Salę Bankietową zapieczętowano plombą wprawdzie

z plasteliny, ale zawsze. Tłumaczyłam, że nie przybyła Straż Akademicka,

a członek Komisji Dyscyplinarnej miał telefon poza zasięgiem. Bezskutecznie.

W tej sytuacji, ponieważ w Sali Bankietowej i poza nią — na terenie akademika,

obowiązuje bezwzględnie wszystkich, także osoby nieproszone Regulamin DS,

więc jedyną moją nadzieją pozostawał Kierownik Domu Studenckiego, który

w sprawach spornych ma decydujący głos.

Udałam się do Kierownika, który stwierdził, że Regulamin Sali Bankietowej

obowiązuje także jego i nie może go łamać, a ze Sprzętu znajdującego się

w spisie dla mieszkańców DS wolno korzystać jedynie na terenie Sali Bankietowej

i po dokonaniu zapisu na listę osób korzystających ze Sprzętu. Nie pomogła

argumentacja, że osoby nieproszone wtargnęły na imprezę zorganizowaną nie

pozostawiając dowodów tożsamości na portierni. Portiernia bowiem

nie potwierdziła tego faktu. Padło więc podejrzenie, iż to ja złamałam Regulamin

Sali Bankietowej i przywłaszczyłam sobie Sprzęt, a także zabawiałam się

z gaśnicą. Kierownik zakończył ze mną rozmowę ostrzeżeniem, że jeśli

nie zaprzestanę mówienia, to Komisja Dyscyplinarna i Straż Akademicka

w porozumieniu z Administracją DS i Radą Mieszkańców dokona przeszukania

mojego pokoju pod kątem piłeczek i czarnej bili, za co i tak będę musiała ponieść

koszty.

Na terenie DS imprezy studenckie mogą być organizowane w każdym dniu

tygodnia, a liczba gości zaproszonych nie może przekroczyć 40, zaś Salę

Bankietową można zarezerwować najwcześniej na 2 miesiące przed planowanym

terminem imprezy.

Nie polecam, gdyż nawet jeśli zastosuje się Regulamin Sali Bankietowej

w całości, to można go nie wypełnić, na skutek czego DS i RM mogą mieć

do organizatora zastrzeżenia natury dyscyplinarnej. Jest to nieopłacalne, chyba,

że ktoś ma naprawdę dobre układy na portierni.