Elegia na śmierć Czarnego Zawiszy1

U Dunaju2, u szerokiej rzeki,

stanął cesarz z wojskami licznemi.

O! jakiż świat daleki

do swojej ziemi...

Cesarz Zygmunt3, z Luksemburga pan,

przy nim panów i rycerzy wian4.

O! jakież smutne są przeczucia duszy...

Tak zaporą legli Turkom wbrew5,

z Luksemburga cesarz Zygmunt, lew.

Przy nim panów i rycerzy mnogo,

z których każdy kopię w boju kruszy.

O! jakże srogą

jest melancholia duszy...

Oblegali miasto6, przed sułtanem7,

lecz on przyszedł z wojskiem chorągwianem.

A gdy wojsko sułtana ujrzeli,

wartownicy do pana bieżeli;

do Zygmunta, rzymskiego cesarza,

wszystkich Niemców pana i mocarza.

Zląkł się Zygmunt i jego rycerze,

choć się każdy zdał życiem ofiarny8;

wszystkich blady lęk za włosy bierze,

ale nie zląkł się Zawisza Czarny9.

O świtaniu uciekała rzesza,

cesarz Zygmunt dumny i dostojny — —

od Dunaju wstecz wojsko pośpiesza,

każdy rycerz ozdobny i zbrojny;

z schylonymi wstydem na pierś głowy10

uciekają przed strasznymi łowy11

rozpędzonej poza nimi wojny.

Jadą, jadą o świtaniu słońca,

lecz to słońce na plecy im świeci,

na ich plecach lśni blacha błyszcząca,

lecz Zawisza został samotrzeci12.

Dwaj pachołcy przy nim pozostali,

prości ludzie, ubodzy i mali,

ze zagrody wyszli polskich kmieci13.

Tak samotrzeć Zawisza pozostał,

nie by dufał14, aby wrogom sprostał,

bowiem wiedział, że nie jest człek święty,

którym Pan Bóg posyła anioły,

ale znał się w rycerstwie poczęty

i czcił miecz swój, ogromny i goły.

Zląkł się Zygmunt i jego rycerze,

choć się każdy zwał życiem ofiarny,

wszystkich blady lęk za włosy bierze,

ale nie zląkł się Zawisza Czarny.

Ani mu to cnota, ni nadgroda15,

ani mu się cześć za to należy;

nie znać lęku jest dusza rycerzy —

to tak kwitnie, jak kwiat wśród ogroda,

gdy posiany, oplęt16, podlewany —

to rzecz zwykła, nikt się nie cuduje17...

Któż się dziwi, kogo Bóg werbuje,

że ten kroku nie dał18 przed pogany?...

Ach! Jak smutną jest duszy zaduma,

gdy nad głową nieszczęście łopota19...

Ach! Jak gorzką jest duszy tęsknota,

gdy w świat cały20 z nikim się nie kuma21...

Ach! Jak ciężką jest samotność duszy,

gdy się wszystko koło człeka łamie...

Ach! Jak zwisa zbezwładnione22 ramię,

gdy się serce w piersiach z żalu kruszy...

Ach! Jak strasznie czuć jest opuszczenie...

W puste serce wąż bólu się wsuwa,

i żelazną obręczą je skuwa

krew mieniące23, zabójcze milczenie...

Ach! Jak twardo głucha ziemia jęczy,

gdy samotna stopa ją uderza — —

którą oko samotne przemierza,

jak posępna jest ta gloria tęczy...

Ach! Jak smutnym jest żywot człowieka,

który nadrósł24 ludzkiego żywota — —

pozostaje mu tylko tęsknota — —

ani wzywa kogo, ani czeka,

ni spodziewa się, ku komu dąży,

żal się przed nim sunie, jak chorąży25,

i nad głową widzi próżnię świata,

w gwiazdy sianą26 bezdenną kopułę;

jego serce więdnie, jak kwiat czułe,

i liść śmierci nad sobą zaplata...

Nieprzyjaciel to k’niemu27 nie dąży,

nie ma nazwy dlań wrogów nawała —

on tu stoi: trwałości chorąży,

pan swej duszy, władca swego ciała,

ślubowany sam sobie i wpięty

w własne koło swego przeznaczenia,

ani wrogi, śmiały, ni zawzięty,

tylko rycerz...

Na miecz swój spogląda,

miecz ze stali kuty i z płomienia,

krwią nabrzmiały, chociaż krwi nie żąda.

W złym przeczuciu na miecz swój poziera28,

bije trwogą serce bohatera.

I powiada sam w sobie: o mieczu,

zaliś29 nie jest ty w Polsce ostatni?

Będą, będą rycerze szkarłatni,

lecz czy ciebie nie będą w odwieczu30

wspominali — żeś był miecz ostatni?

I czy będzie jeszcze w Polsce ręka,

która taki, jak mój, miecz podniesie —

czy się serce polskie nie zalęka,

że się zbłąka w mych wawrzynów31 lesie?

Czy na taką potęgę i chwałę

będzie serce w sumieniu dość śmiałe?

O mój mieczu, o mieczu mój krwawy,

zaliś nie jest ty w Polsce ostatni?

Będą jeszcze rycerze szkarłatni,

lecz nie będąż Hektorowej32 sławy?

O mój mieczu, w dalekim Dunaju

utopiony, stracony dla kraju...

Słyszę imię me w wieków rozłogu33,

jak na turzym zatrąbione rogu,

płynie echem, lecz się nie uderza

O hełm niczyj, ni się od puklerza34

niczyjego odbite nie wraca,

lecz się w echu, jak chmura, roztraca...

Jako z woru owsa, tak się sieje

ziarno z mego krwawego nazwiska

I na głowy spada, i połyska,

ale w żaden się szyszak35 nie dzieje36

i nikomu zeń kłosu na głowie

wzwyż tryumfu nie pną aniołowie37...

O mój mieczu, o mieczu mój krwawy,

zaliś nie jest ty w Polsce ostatni?

Będą jeszcze rycerze szkarłatni,

lecz nie będzie już serc bez obawy,

serc bez lęku...

W świat z daleka widno38

Turkom Niemców ucieczkę bezwstydną.

Pan Zawisza do ołtarza wstawa39

I z cichego wychodzi namiotu —

na miecz wsparta40 jego ręka prawa,

a twarz smutku pełna, nie kłopotu.

Cóż kłopotać się41, gdy jedno czeka,

czyj duch nadrósł w głębizny człowieka...

I poglądał na tych, którzy, mali,

sami jedni przy nim pozostali;

proste chłopy polskie, hen ze Spiża42

za starostą swym spiskim przybyłe —

patrzą śmiało, gdy się śmierć przybliża,

patrzą śmiało w otwartą mogiłę...

O, maluczcy olbrzymiego ducha!

Oto jeden na ligawce43 dzwoni44,

na ligawce górskiego pastucha,

drugi wsparł się na włóczni i słucha —

cóż w ich duszach? Kędy45 myśl ich goni?

Cóż w ich duszach?

O ten czas znad borów,

z nad łąk mokrych na spiskiej równinie

wstaje opar czerwony i płynie,

zrąb46 Łomnicy47 słoni48 do połowy,

a ponad nim, w zarzewiu kolorów,

trzon jej czarny pod niebo się wspiera,

trzon ogromny, czarny, granitowy,

na kształt orła, co ziemię przeziera49...

Ach! daleko!... Lecz tu, w świcie słońca,

czarny rycerz świeci jak Łomnica,

i tak oko tych chłopów zachwyca,

jak moc Tater50 nad nimi stojąca.

On ich zaklął w swój widok... Nad głowy

pan im Czarny rozpiął ręce obie — —

oto w jednym chowan51 będę grobie

z tobą, ludu... Mój miecz Achillowy52,

który święte ciął na poły53 sprawy,

a nie poniósł nigdy podłej szczerby,

z wami legnie strudzony i krwawy,

i to będą rdzawe jego herby.

Dla was, chłopi, ta krew, co na czoła

z mego miecza wam spłynie, anioła54...

Dosyć! Konia małego!

Czy duchy?

Czyli perskie rozszalałe diwy55?

Leci rycerz z postaci straszliwy,

na kształt ziemię rwącej zawieruchy;

pod nim konik brzuchem tyka ziemi,

on zaś stopy żelazem kutemi.

Za nim, włócznie wytężywszy, w białej

wełnie leci dwóch, poczet zbyt śmiały...

Świsnął arkan56, nim dotarł pan Czarny,

z konia zerwan57 rycerz na powrozie — —

o! jakiż marny

temu los, co sam został w obozie...

O! jakże sroga

jest moc przeczuć złych, gdy śmierć nadchodzi...

Ukradł głowę Zawiszy spah58 złodziej

i do sułtańskiego niósł proga...

Bo za króla go wzięto — że był

królem życia najsmutniejszych sił...

Arma tua fulgent, sed non hic ossa quiescunt,

Divae memoriae miles, o Zawisza niger! 59

(A to stało się u Szmiechyrowa

Hrada60, w ziemi dalekiej Chorwackiej;

tam największy poległ rycerz lacki61,

będzie temu niedługo połowa

lat tysiąca, rok tysiąc czterysta

i dwadzieścia ośm62. A tę rocznicę

czcić pomnijcie63, bo to było święto

takie ducha, że niechaj korzysta

z tych dat naród, któremu w przyłbicę

pluto, z oczu otwartych podjętą64!)

Przypisy:

1. Elegia na śmierć Czarnego Zawiszy — Tetmajer był zafascynowany postacią Zawiszy Czarnego, prócz tego wiersza napisał o nim również dramat. Fascynacji daje wyraz Wesele Stanisława Wyspiańskiego: postaci Poety, wzorowanej właśnie na Tetmajerze, ukazuje się widmo Zawiszy. [przypis edytorski]

2. Dunaj — druga co do długości rzeka Europy, przepływająca przez Bawarię (Niemcy), Kotlinę Panońską (Węgry) i Wołoszczyznę (Rumunia). [przypis edytorski]

3. Zygmunt Luksemburski (1368–1437) — król węgierski od 1387, niemiecki od 1411, książę Luksemburga od 1419, król włoski od 1431, cesarz rzymski od 1433. [przypis edytorski]

4. wian — wieniec. [przypis edytorski]

5. wbrew — przeciw. [przypis edytorski]

6. miasto — twierdza Gołubiec, położona na prawym brzegu Dunaju, wykupiona przez Turków od serbskiej załogi (wcześniej Zygmunt Luksemburczyk odrzucił podobną ofertę). [przypis edytorski]

7. sułtan — tytuł władcy Turcji (do 1922) bądź innych krajów muzułmańskich. [przypis edytorski]

8. życiem ofiarny — sens: zdolny do ofiarowania życia. [przypis edytorski]

9. Zawisza Czarny z Garbowa (ok. 1370–1428) — polski rycerz, przez pewien czas na służbie króla Węgier Zygmunta Luksemburskiego. [przypis edytorski]

10. głowy — dziś popr.: głowami. [przypis edytorski]

11. łowy — dziś popr.: łowami. [przypis edytorski]

12. samotrzeci (daw.) — sam z dwoma towarzyszami. [przypis edytorski]

13. kmieć — zamożny chłop posiadający własne gospodarstwo. [przypis edytorski]

14. dufać (daw.) — nazbyt wierzyć we własne siły. [przypis edytorski]

15. nadgroda — dziś popr.: nagroda. [przypis edytorski]

16. opleć — wypielić chwasty dookoła; „oplęt” to dawna forma imiesłowu przymiotnikowego biernego. [przypis edytorski]

17. cudować się — dziwić się. [przypis edytorski]

18. kroku nie dać — nie uciec, nie ustąpić, nie cofnąć się. [przypis edytorski]

19. łopota — dziś popr.: łopocze. [przypis edytorski]

20. w świat cały — w całym świecie. [przypis edytorski]

21. kumać się (daw.) — stowarzyszać się, przyjaźnić. [przypis edytorski]

22. zbezwładniony — taki, który stał się bezwładnym. [przypis edytorski]

23. mienić (daw.) — zmieniać. [przypis edytorski]

24. nadrosnąć coś — wyrosnąć ponad coś. [przypis edytorski]

25. chorąży — dawniej: żołnierz niosący sztandar swojego oddziału (obecnie: stopień podoficerski). [przypis edytorski]

26. w gwiazdy sianą — nakrapianą gwiazdami. [przypis edytorski]

27. k’niemu (daw.) — w jego stronę. [przypis edytorski]

28. pozierać — spoglądać. [przypis edytorski]

29. zali (daw.) — czy. [przypis edytorski]

30. w odwieczu — w dalekiej przyszłości. [przypis edytorski]

31. wawrzyn — laur, roślina będąca symbolem sławy. [przypis edytorski]

32. Hektorowy — Hektor był bohaterem Iliady Homera, tragicznym obrońcą skazanej na zagładę Troi. [przypis edytorski]

33. rozłóg (daw.) — rozległa przestrzeń. [przypis edytorski]

34. puklerz — niewielka, okrągła tarcza. [przypis edytorski]

35. szyszak — rodzaj stożkowatego hełmu bez przyłbicy. [przypis edytorski]

36. dziać się (daw.) — odziewać się. [przypis edytorski]

37. i nikomu zeń kłosu na głowie wzwyż tryumfu nie pną aniołowie — inwersja: i nikomu z niego aniołowie nie pną rosnącego wzwyż kłosa triumfu. [przypis edytorski]

38. widno (daw.) — wiadomo. [przypis edytorski]

39. wstawa — dziś popr.: wstaje. [przypis edytorski]

40. na miecz wsparta — dziś popr.: o miecz wsparta. [przypis edytorski]

41. kłopotać się (daw.) — martwić się. [przypis edytorski]

42. ze Spiża — dziś popr.: ze Spiszu, regionu w dorzeczu Popradu, obecnie na Słowacji. [przypis edytorski]

43. ligawka — ludowy instrument dęty z wydrążonego pnia drzewa. [przypis edytorski]

44. dzwonić — tu: grać. [przypis edytorski]

45. kędy (daw.) — gdzie. [przypis edytorski]

46. zrąb — grań. [przypis edytorski]

47. Łomnica — drugi co do wysokości szczyt Tatr, znajdujący się na Słowacji. [przypis edytorski]

48. słonić — dziś popr.: zasłaniać. [przypis edytorski]

49. przezierać — oglądać. [przypis edytorski]

50. Tater — dziś popr.: Tatr. [przypis edytorski]

51. chowan — pochowany. [przypis edytorski]

52. Achillowy — stanowiący własność Achillesa, bohatera Iliady Homera. [przypis edytorski]

53. na poły — na pół. [przypis edytorski]

54. z mego miecza wam spłynie, anioła — miecz jest tu porównany do anioła. [przypis edytorski]

55. diwa — duch bądź bóstwo. [przypis edytorski]

56. arkan — wschodni odpowiednik lassa. [przypis edytorski]

57. zerwan — dziś popr.: zerwany. [przypis edytorski]

58. spah, właśc. spahis — żołnierz ciężkiej jazdy tureckiej. [przypis edytorski]

59. Arma tua fulgent, sed non hic ossa quiescunt, Divae memoriae miles, o Zawisza niger! (łac.) — Herb lśni na twojej tarczy, lecz nie tu spoczywają kości, rycerzu świętej pamięci, Zawiszo Czarny! (epitafium napisane w XV w. przez Adama Świnkę, sekretarza króla Władysława Jagiełły). [przypis edytorski]

60. Hrad (czes. a. słow.) — gród, miasto. [przypis edytorski]

61. lacki — polski (od Lach — Polak). [przypis edytorski]

62. ośm (daw.) — osiem. [przypis edytorski]

63. pomnieć (daw.) — pamiętać. [przypis edytorski]

64. podjąć — tu: podnieść. [przypis edytorski]