Odpisane na straty

Nie dotykać kiedy włazi w oczy ani uszu przykładać do tego

co roi, niech się nasyci zagarniętym ciałem, niech się napu-

szy w rozgadane zdziebko i potrzęsie domem, a skąd samo

nie wie, nawet skóry nie ma — skądeś, mimo, niechcąco aż

moje.