Elegia (Mokre gałęzie świerków...)
(Zima 41 r.)
Mokre gałęzie świerków
przywalą pierś woskową.
Przechodzili, przechodzili, nieśli
za oknami piosenki wojskowe.
Zegar wgarnął wspomnienie
i górą czasu skamieniał.
Przechodzili za oknem, płakali;
po grudzie dzwoniły cienie.
A teraz jakże ująć
strzaskane snów kryształki?
Noc w oczach stygnie — chmurą.
Piorun — w twój gromnik1 z zapałki.
Jeśli testament — to z liści,
a pomnik jeśli — z płomienia.
Szli w dymu smukłej pieśni,
gałęzie mokre nieśli.
15 XI 41 r.
Przypisy:
1. gromnik (daw.) — piorunochron. [przypis edytorski]