„Stare miasto”

Księżyc zadymiony niebem

rozlepia plakaty — żółte plamy ciszy,

posłuchaj... ulica schodzi w mrocznym żlebie1

w rzeki zgęstniałych gwiazd,

można usłyszeć:

jak miasto brodzi w neonowym szumie,

ryciny ulic wypukle odchodzą w rzeki domów,

pękają w średniowieczne place, obszernie,

patrz!...

rycerze jadą dołem w półżałobnej czerni...

Przypisy:

1. żleb — dolina o stromych ścianach wcinająca się w stok górski. [przypis edytorski]