Żal

Pozcinano drzewa światowidom,

ścięto głowy buntom dziecięcym,

bo nie przyjdą anioły z ptasich puchów, nie przyjdą.

Oto nóż szafotów do chleba. Cóż więcej?

Zatroskane madonny mdleją

jakbyś podniósł ziemi upiorną powiekę

więc żal mi, żal, bo świat to żal

za utraconym człowiekiem.

luty 41 r.