Zmierzchanie

Motto: Je suis l’Empire à la fin de la décadence1

(Verlaine)

Okręt odpłynie na spuchniętych żaglach

w szklane lazury wzbierających piersi...

Chociaż nie zawsze byliśmy najszczersi,

powiedzmy sobie zwyczajnie: dobranoc.

Bo świat zachodzi już i słońce ciche

nie wzbiera światłem w mgły wstające rano.

A dni się sypią — zerwane korale,

perły o zmroku...

powiedzmy: dobranoc.

W progu drzwi szklanych noc narasta łukiem,

w progu dni z błota noc cicho przyklęka

i garść popiołu w zaciśniętych rękach

parzy mnie jeszcze niedogasłym żarem.

Zmierzcha...

z nawisłych tlejących latarni

znów w pyle światła dzień powstaje szary...

13. XII. 38 r.

Przypisy:

1. Je suis l’Empire à la fin de la décadence (fr.) — Jestem Cesarstwem u końca upadku. [przypis edytorski]