Melodie

„Nocka ciemna była i cicha...”

Nocka ciemna była i cicha,

A ja stałam, mój drogi, wraz z tobą

I zerkałam na ciebie z żałobą,

Nocka ciemna była i cicha.

Wiatr ze smutku wzdychał w ogrodzie.

Ty śpiewałeś, ja siedząc milczałam,

W moim sercu pieśń wybrzmiewała;

Wiatr ze smutku wzdychał w ogrodzie.

Zapłonęła gwiazda w oddali,

Och, tęsknota mnie taka chwyciła!

Serce ostrym sztyletem przebiła...

Zapłonęła gwiazda w oddali...

(z cyklu Melodie z tomu Dumy i marzenia)

„Nie śpiewajcie mi tej pieśni...”

Nie śpiewajcie mi tej pieśni,

Nie drażnijcie serca mego!

Lekkim snem śpi żal mój w sercu,

Po cóż śpiewem budzić go?

Wy nie wiecie o czym myślę,

Kiedy siedzę blada, niema.

Wtedy w głębi mego serca

Piosnka smutna łzy wylewa.

(z cyklu Melodie z tomu Dumy i marzenia)

„Płonie moje serce, które zapaliła...”

Płonie moje serce, które zapaliła

Gorąca iskierka żalu palącego.

Czemuż ja nie płaczę? Rzęsistymi łzami

Czemu ja nie gaszę ognia straszliwego?

Moja dusza płacze, rwie się moja dusza,

ale łzy nie płyną potokiem huczącym.

Bo do moich oczu łzy nie docierają,

Suszy je tęsknota ogniem gorejącym.

Chciałabym ja wybiec na szerokie pole,

Twarzą przylgnąć mocno wprost do szarej ziemi

I tak głośno załkać, by gwiazdy słyszały,

A ludzie przelękli się łzami moimi.

(z cyklu Melodie z tomu Dumy i marzenia)

„Znowu wiosna, znów nadzieje...”

Znowu wiosna, znów nadzieje

W chorym sercu zmartwychwstają.

Znów kołyszą mnie marzenia,

Sny o szczęściu przywiewają.

Wiosno piękna! Cud marzenia!

Moje sny szczęśliwe!

Kocham Was, choć dobrze wiem,

Że wszystkieście zdradliwe.

(z cyklu Melodie z tomu Dumy i marzenia)

„Spoglądam na jasne gwiazdy...”

Spoglądam na jasne gwiazdy,

I smutne są myśli me, smutne.

Bez uczuć się śmieją te gwiazdy

Rzucając promienie okrutne.

O gwiazdy, gwiazdy bez uczuć!

Wy kiedyś inne byłyście,

W tym czasie, gdy w moje serce

Truciznę słodką wlałyście.

(z cyklu Melodie z tomu Dumy i marzenia)

„Stanęłam, by słyszeć głos wiosny”

Stanęłam, by słyszeć głos wiosny,

I wciąż do mnie wiosna gadała,

Śpiewała pieśń dźwięczną i głośną,

to znów tajemniczo szeptała.

Śpiewała wciąż o miłości,

młodości, radości, nadziei.

Na nowo pragnęła ogłosić,

co dawno w marzeniach się mieni.

(z cyklu Melodie z tomu Dumy i marzenia)

„Chciałabym się pieśnią stać...”

Chciałabym się pieśnią stać

W owej chwili jasnej,

Wolną być, przemierzać świat,

Echem płynąć z wiatrem.

Aż po gwiazdy się świetliste

Dźwięcznym wzbijać głosem.

Spaść na fale przezroczyste,

Nad morzem się wznosić.

Niosłyby się me marzenia

I sekretne szczęścia moje,

Jaśniej niźli gwiazd promienie,

Głośniej niż huczące morze.

(z cyklu Melodie z tomu Dumy i marzenia)

Zwycięstwo

Bardzo długo ja wiośnie się poddawać nie chciałam

I nie chciałam jej słuchać w ogóle.

Wszystkie sprawy do serca bardzo przyjąć się bałam,

Sprawy miłe, urocze i czułe.

Ciągle do niej mówiłam «Ty mnie, wiosno, nie wołaj,

Czary twoje i prośby daremne.

Na co mi twa uroda, taka jasna, wesoła,

Gdy me serce jest smutne i ciemne.»

Ale wiosna nuciła: «Hej, posłuchaj mnie wreszcie,

Bo tam posłuch, gdzie sięga ma władza.

Ciemny gaj już zapomniał o zimowym areszcie

I w zielonym się stroju przechadza.

Odezwała się chmura, wielkim głosem zagrzmiała,

Błyskawicy oświetlił ją płomień;

Ciemna ziemia zieloność wszelką z siebie wydała,

Wszystko bije przede mną już czołem.

Niechaj ciemne twe serce równie prędko ożyje

I na śpiew mój wesoły odpowie.

Na ten głos wszak odzywa się dziś wszystko, co żyje.

Serce żywe, bijące jest w tobie!»

Chociaż myśl cicho szepcze «Nie dowierzaj tej wiośnie!»,

Nie ochroni przestroga przed klęską.

Moje sny się zbudziły, pieśń rozbrzmiewa wciąż głośniej.

Znowu, wiosno, odniosłaś zwycięstwo.

14 V 1893 r.

(z cyklu Melodie z tomu Dumy i marzenia)

Do muzy

Przyleć do mnie, czarownico miła,

Jako zorza nade mną zapałaj,

Promieniami swoimi obrzucaj.

Nieprzyjazna pobiła mnie siła,

Nie chcę boju, jestem pokonana —

Tak być miało, więc się nie smucę.

Już nie walczę, natchniona pokojem,

Inne w duszy niosąc pragnienie:

Będę w świecie żyła myślą tylko.

Chcę wciąż słuchać pięknej mowy twojej,

A na czole twoje pragnę lśnienie

Poczuć choćby przez jedyną chwilkę.

13 I 1894 r.

(z cyklu Melodie z tomu Dumy i marzenia)

„Cicha noc była czarownicą...”

Cicha noc była czarownicą,

Prześcieradłem delikatnym, szerokim,

Ponad wioską się rozścieliła,

W kątku nieba objawiła gwiazda lico,

Jak nad cichym jeziorem, głębokim,

Łabędź skrzydła z trzepotem rozchyla.

I za każdym trzepotem jaskrawym

Serce tłukło się, biło z rozpaczy,

Udręczone ciężkim zmaganiem.

Tak zmęczyłam się bojem krwawym,

Że pragnienie swe chciałam uraczyć

Własnej pieśni łabędziej śpiewaniem.

(z cyklu Melodie z tomu Dumy i marzenia)

Miniona wiosna

Nadeszła wiosna — hojna, wesoła i miła,

Promienie słała i sypała kwiaty.

Leciała szybko, niby na stu skrzydłach,

W ślad za nią mknęły śpiewające ptaki.

Wszystko ożyło, wszystko rozbrzmiało —

Zielone szumy i wesołe dźwięki!

Wszystko śpiewało, śmiało się, brzęczało —

Tylko ja chora, sama pośród męki.

I tak myślałam — «Wiosna jest dla wszystkich,

Wszystkim przynosi swoje podarunki.

Ja tylko nie mam żadnej z niej korzyści.

A wiosna za nic ma moje frasunki».

Jednak pamięta! Prosto w okno moje

Zajrzały śmiało gałęzie jabłoni.

Zamigotały listeczki zielone,

Wszystko się pławi w białych kwiatów toni.

Wiatr też nadleciał i w chatce maleńkiej

Zaśpiewał piosnkę wiosennej wolności,

Wraz z nim przybyły tu ptasie piosenki,

Miły zagajnik echem swym zagościł.

A dusza moja nigdy nie zapomni

Tego prezentu, który wiosna dała;

Wiosny podobnej nikt już nie przypomni,

Do tej, co pod mym oknem zajaśniała.

1894 r.

(z cyklu Melodie z tomu Dumy i marzenia)

„W czarną chmurę się skłębiły wszystkie moje smutki...”

W czarną chmurę się skłębiły wszystkie moje smutki,

Żal mój przez nią się przetoczył ogniem błyskawicy,

Piorunem w serce uderzył,

Gęstym deszczem się rozlały wszystkie moje łzy.

Przeleciała nawałnica gwałtowna nade mną,

Ale nie złamała mnie, z ziemią nie zrównała,

Dumnie więc uniosłam czoło,

A obmyte łzami oczy patrzą teraz jaśniej,

W moim sercu rozbrzmiewają śpiewy triumfalne

i związana z wiosną siła w duszy mojej gra.

Nie złamały jej zimowe trzaskające mrozy,

Nie zrównały z ziemią jej ostre nawałnice,

Nie rozbiła również jej ta wiosenna burza.

Sama stawię czoła burzy,

Stanę — i zmierzymy siły!

(z cyklu Melodie z tomu Dumy i marzenia)