Jesienią

Żółte listki brzóz

Dygocą — dygocą,

Bo je dzisiaj nocą

Zwarzył siwy mróz.

I padają z drzew

Jak ulewa złota —

Po ziemi je miota

Zimny wiatru wiew.

Źle tym liściom — źle,

Co zleciały z drzewa,

Wicher je rozwiewa

Na deszczu, we mgle.

Lecą z ostrym tchem

W zawieję okrutną —

Jak tym liściom smutno,

Ja najlepiej wiem...