***

Dotykanie się; kiedy wesołe chustki żegnają

żołnierzy, wychodzimy z kina i idziemy w lewo.

(Poruszać ustami, otwierając drzwi). Znowu mówi

przeze mnie specjalny pułkownik i obudzony śmierdzę

szpitalem i śniegiem. To zwykłe; chłopiec w oknie

naśladuje motor, kot śpi za ścianą z pyskiem pełnym ryb.