Jak szła Wisła do morza

A ta śliczna Wisła

Na Śląsku wytrysła,

Przeleciała kawał świata

Nim tu do nas przyszła.

Przeleciała Śląsko,

Przeleciała Kraków,

Czerpało z niej magiereczką

Niemało junaków!

Przeleciała Kraków,

Poszła pod Warszawę,

Rozśpiewała swoim szumem

Każde serce prawe!

Z pod Warszawy poszła

Pod wysokie Płocko,

Zaświeciła stu gwiazdami

Świętojańską nocką!

A zasię z pod Płocka

Pod ten Toruń stary,

Z złotem żytem i pszenicą

Poniosła galary.

Z pod Torunia zasię

Do Gdańska leciała,

Otwartemi ramionami

Gdańsko powitała.

I wzięła w ramiona

Wielu ziem przestworza,

Zaszumiała pieśnią życia,

Skoczyła do morza!