Na łące

Mówi niania, że w dąbrowie

Chodzą dodnia aniołowie,

A gdzie stąpną nóżką bosą,

Tam zakwita kwiat pod rosą.

Gdybym kiedy rano wstała,

Tobym wszystko to widziała,

Bo gdy się tak w łące bawię,

Ślad anielski drży na trawie.