Skąd się biorą piosenki?

— Piosenki, piosenki,

Skąd wy się bierzecie?

Czy tak wyrastacie,

Jako polne kwiecie?

Czy na łąki nasze,

Na tę ziemię czarną,

Razem z deszczem pada

Złote wasze ziarno?

Czy was cichy wietrzyk

Roznosi po świecie?

Czy razem z tą chmurką

Nad wioską płyniecie?

Czy jak ten strumyczek,

Co się błoniem wije,

Słodka wasza nuta

Ze źródełka bije?

Czy was jaskółeczka,

Co za morze lata,

Na czarnych skrzydełkach

Przynosi ze świata?

Czy was wyoruje

Oracz swoim pługiem,

Kiedy wołki pędzi

Polem równem, długiem?

Czy rośniecie z wierzby,

U tej modrej rzeczki,

Kędy chłopcy w maju

Kręcą fujareczki?

Czy was ten skowronek,

Ten śpiewaczek boży,

Wyucza się rankiem

U różanej zorzy?

Czy was w swych poświstach

Szumy naszych lasów

Żałośliwe niosą

Z dawnych, dawnych czasów?

Czy lecicie w iskrach

Jasnego ogniska,

Co na prządki nasze

Złotą łuną błyska?

Piosenki, piosenki,

Powiedzcież mi przecie,

Skąd wy się rodzicie

Na tym Bożym świecie?

— Ani my z pól kwietnych,

Ani z łąk kobierca,

Tylko się rodzimy

Z młodzieńczego serca.

Nie niosą nas szumy,

Ani rzeczki fale,

Tylko smutek ludzki,

Tylko ludzkie żale.

Nie uczy nas ptaszę,

Ani zorza złota,

Tylko łzy sieroce

I długa tęsknota...