Stopnie poznania

Choćbyś poznał ziemię całą,

Miljon gwiazd jeszcze zostało!

Choćbyś gwiazdy znał na niebie,

Jeszcze musisz znać... sam siebie.

A czy wiesz ty, miłe dziecię,

Co tu cudów jest na świecie?

Ile to się gwiazd w oddali

Na wieczornem niebie pali?...

Widzisz, jak ta mleczna droga,

Rozciągniona ręką Boga,

Wskroś się winie przez błękity,

Jako srebrem pas wyszyty?

A czy wiesz, że ziemia cała

To też gwiazdka, tylko mała,

Taka sama, jak ta złota,

Co w okienko twe migota...

Że wśród owych gwiazd tysiąca

Są ogromne, jako słońca,

Że ich blask ku ziemi leci

Przez niezmiernych ciąg stuleci?...

Dziw cię bierze, drogie dziecię,

Po lazurach wzrok twój lata...

Tych gwiazd miljon, to jest przecie

Tylko cząstka cudów świata.

Tylko cząstka to jest dzieła,

Które Boża myśl poczęła,

Tylko cząstka jej Wszechmocy

Świeci z gwiazd wśród cichej nocy!

Podnieś ku nim jasne oko,

Podnieś serce twe wysoko,

Rozbudź myśl, co jeszcze drzemie,

Ucz się patrzeć — ponad ziemię!...

Choć na jedną chwilkę we dnie,

Porzuć czucia swe powszednie,

I wiedz, że to twoja droga:

Iść wśród gwiazd tych — aż do Boga!