W polu (Pójdziemy w pole, w ranny czas...)

Pójdziemy w pole, w ranny czas;

Młode traweczki, witam was!

Młode traweczki zielone,

Poranną rosą zroszone.

Długoście spały twardym snem,

Pod białym śnieżkiem, w polu tem;

Teraz główeczki wznosicie,

Bo przyszło słońce i życie.