Madama Butterfly1

Gdy Butterfly leżała na macie słomianej,

jak owoc przekrajana ciosem harakiri,

ktoś nadbiegł, ktoś zapukał w papierowe ściany

i rozbłysły śmiertelne odmęty i wiry.

Usłyszała głos jego. Zaklęty! przeklęty!

więc poczęła się rzucać, jak pstra gąsienica,

na łokciach i na boku w stronę drzwi zamkniętych,

splątana w suknię z nieba, brzoskwiń i księżyca.

W pośpiechu padła nagle twarzą do podłogi —

i przeszła po niej fala szeroka, znużona —

jął szumieć Wielki Wachlarz czarny i złowrogi,

rozwiał ściany i kwiat, świat i Pinkertona...

Przypisy:

1. Madama Butterfly — oryginalne brzmienie tytułu opery Giacomo Pucciniego. [przypis edytorski]